Przyspieszanie komputera i łącza internetowego
10 najlepszych narzędzi systemowych
CHIP prezentuje najlepsze narzędzia systemowe w dziesięciu kategoriach. Dzięki nim Twój komputer będzie działał szybciej oraz wzrośnie transfer danych przez łącze internetowe.
|
Dobre narzędzie do tuningu rozwiązuje napotkane w komputerze problemy, oczyszcza miejsce na dysku i dostarcza funkcje, które sprawiają, że praca z Windows jest łatwiejsza. Twórcy setek darmowych programów i komercyjnych narzędzi zarzekają się, że to właśnie ich aplikacje radzą sobie z tym najlepiej, ale większość z nich nie jest w stanie wykonać swojej pracy poprawnie. Przy pomocy złożonej procedury testowej oddzieliliśmy skuteczne narzędzia systemowe od tych bezużytecznych. Pozostały wyłącznie programy, które zasługują na miano speców od tuningu. Każda kategoria ma swój numer jeden (patrz ramka), ponieważ wiele programów poprawia tylko jedną konkretną część systemu (skupia się np. na optymalizacji ustawień dźwięku lub połączeń internetowych). Na płycie znajdziecie zwycięzców testu. A teraz przenieśmy się na tor wyścigowy i dowiedzmy się, który program rozpędza wasz Windows od zera do setki w najkrótszym czasie. TuneUp Utilities 2009: WszechstronnyAplikacja od lat cieszy się niezmienną popularnością. Nie bez powodu – pola, na których operuje TuneUp Utilities 2009, obejmują większość zadań związanych z optymalizacją ustawień Windows, aplikacja została też wyposażona w funkcję nazwaną »Rescue Center«, która ułatwia cofanie zmian wprowadzonych w systemie operacyjnym. TuneUp Utilities 2009 ma również wygodne narzędzia zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych użytkowników. Jeśli nie macie ochoty samodzielnie optymalizować Windows – o kompletny przegląd zadba funkcja »Clean Windows | TuneUp 1-Click Maintenance«. Jeżeli chcecie, aby tuning Windows odbywał się automatycznie, co określony czas, wystarczy, że ustawicie odpowiednie parametry, klikając »Details« w sekcji »Maintenance«. Efekt optymalizacji Windows jest przyzwoity – producent oferuje wypróbowane sztuczki, które nie stwarzają żadnych zagrożeń dla systemu. Dzięki TuneUp Utilities udało się rozwiązać nasze problemy z Rejestrem, a także kilka poważniejszych problemów na naszym testowym komputerze. Zaawansowani użytkownicy zapewne sięgną po opcję »Additional tools | TuneUp Registry Editor«, która pozwala manipulować przy gałęziach i kluczach Rejestru Windows, a także korzystać w tym edytorze Rejestru z zakładek i innych przydatnych funkcji. Możemy również śledzić zmiany, więc odpowiedź na pytanie: „Jakich zmian dokonało narzędzie?” uzyskamy natychmiast, uruchamiając TuneUp Utilities 2009. Jeśli przez pojęcie „tuning” rozumiecie również modyfikację pulpitu – odpowiednie narzędzia do takich zadań również znajdziecie wśród licznych opcji aplikacji. Możemy zmienić interfejs Windows, wybierając »Customize Windows« i »TuneUp Styler«. Producent aplikacji udostępnia na swojej stronie WWW m.in. nowe obrazki startowe. Aby je pobrać, klikamy »Boot screen | Add | Download Boot Screens from TuneUp Online«. W podobny sposób zmienimy również wygląd ekranu logowania. CCleaner: Przyśpieszenie dyskuNajlepsze narzędzie do czyszczenia dysku twardego to darmowy CCleaner. Program usuwa pliki tymczasowe oraz inne niepotrzebne dane – szybko i niezawodnie. Na dodatek reperuje Rejestr i ułatwia dezinstalację niepotrzebnych aplikacji. Jednakże CCleaner z domyślnymi ustawieniami działa zbyt kompleksowo. Warto wykluczyć ciasteczka, odpowiedzialne za logowanie na forach dyskusyjnych oraz do sklepów internetowych. Aby to zrobić, wybieramy »Opcje | Cookies«, następnie przenosimy ciasteczka, które uznajemy za potrzebne, do okna »Cookies do zachowania«. Powinniśmy także zadbać o to, by katalog »Windows\Prefetch« nie był uwzględniany podczas usuwania zbędnych plików – wyczyszczenie tego katalogu powoduje, że system ładuje się wolniej. W tym celu wybieramy »Opcje | Wykluczenie«, klikamy »Dodaj katalog« i wskazujemy »C:\WINDOWS\Prefetch\«. RegCleaner Professional: Czyść, defragmentuj i dostosuj do swoich potrzebAutorzy RegCleanera postawili na automatykę – nie musimy się zastanawiać, co i w jaki sposób usuwać z Rejestru, by nie uszkodzić przy tym Windows. Nasza praca sprowadza się do wyboru w głównym menu opcji »Registry Scan«, określenia trybu skanowania (od pobieżnego »Quick Scan«, przez dokładniejszy »Full Scan«, aż po zarezerwowany dla zaawansowanych użytkowników »Extreme Scan«) i kliknięcia »Scan Now«. Po odnalezieniu niepoprawnych wpisów w Rejestrze aplikacja wtświetla ich listę – na tym etapie decydujemy, które z nich usunąć (program podpowiada, które z wpisów możemy skasować, bez narażania Windows na awarię). Nawet po uporządkowaniu Rejestru można przywrócić zmiany – program zachowuje kopię usuniętych kluczy. RegCleaner został również wyposażony w: narzędzie do defragmentacji Rejestru, moduł pozwalający zacierać ślady po naszej pracy i internetowych podróżach oraz rozbudowane opcje umożliwiające zmianę ukrytych ustawień Windows. SG TCP Optimizer: Sprintem po InternecieNawet optymalizacji połączeń internetowych dokonujemy, zmieniając odpowiednie wpisy w Rejestrze Windows. Chociaż zmodyfikować odpowiednie parametry można za pomocą dowolnego edytora Rejestru – SG TCP Optimizer idealnie sprawdza się podczas realizacji tego zadania. Dzieje się tak dlatego, że narzędzie pozwala przetestować ustawienia niezwłocznie po ich wprowadzeniu, na wybranych stronach internetowych (ich adresy określimy w menu »Preferences«). Efekty tuningu są najlepsze, gdy na zakładce »General Settings« wybierzemy »Optima settings«. W tym przypadku narzędzie automatycznie wybiera optymalne wartości dla połączeń z Internetem. Jeśli ktoś uważa, że może zrobić to lepiej, powinien wybrać opcję »Custom settings«. SG TCP Optimizer pozwala nam określić maksymalny rozmiar wysyłanych pakietów danych na zakładce »Largest MTU«. Ponadto możemy wyliczyć rozmiar bufora TCP Windows (zakładka »BDP«). Kiedy wprowadzimy poprawne wartości, powinniśmy przetestować je na zakładce »Latency«, zwracając uwagę na liczbę ginących podczas transmisji pakietów. Dzięki zakładce »Registry« sprawdzimy, jakie klucze Rejestru Windows modyfikuje SG TCP Optimizer. SetFSB: Niesamowicie szybka płyta głównaJeśli do twojej płyty głównej producent nie dołączył narzędzi do overclockingu – nic straconego. Możesz w zastępstwie użyć programu SetFSB. Narzędzie pomoże przyspieszyć większość płyt głównych, zadziałało nawet w wypadku testowanego przez nas Asusa Eee PC. Jednak, aby posłużyć się SetFSB, musisz znać parametry swojej płyty głównej. Dlatego warto odwiedzić stronę www13.plala.or.jp/setfsb i odnaleźć nazwę płyty głównej wymienioną na liście »Clock Generator (Motherboard)« oraz przyporządkowany jej układ taktujący (Clock Generator). Na płycie CHIP-a publikujemy wersję obsługującą większość popularnych płyt głównych (ich lista jest dostępna na stronie producenta programu). Jeśli twoja płyta główna jest inna, musisz pobrać odpowiednią wersję SetFSB. Obsługa aplikacji jest identyczna, niezależnie od typu posiadanej przez nas płyty głównej. Po zainstalowaniu i uruchomieniu odpowiedniej wersji programu... reszta to bułka z masłem. Klikamy przycisk »Get FSB«, aby określić częstotliwość taktowania szyny FSB. Następnie ostrożnie zwiększamy tę wartość za pomocą suwaka. Najlepiej robić to stopniowo, co 20 MHz. Overclocking szyny FSB podnosi ogólną wydajność komputera, wpływa również na wiele podzespołów, takich jak procesor, pamięć RAM oraz szyna PCI. RivaTuner: Grafika – cała naprzód!Nawet kartę graficzną da się podkręcić. Ponieważ taka operacja wiąże się z pewnymi zagrożeniami, zarówno Nvidia, jak i ATI wyposażyły swoje produkty w opcje uniemożliwiające daleko idącą ingerencję w sterowniki i parametry pracy układów graficznych. Jednak RivaTuner pozwala na taką ingerencję, zapewniając nam płynną i wydajną grafikę w grach. Chcąc podkręcić kartę graficzną za pomocą RivaTunera, pamiętajmy, że aplikacja działa w dwóch różnych trybach. Niegroźny, podstawowy tryb pracy zmieni tylko dane w Rejestrze i w sterownikach. Nadaje się dla początkujących amatorów tuningu, którzy nie mają ochoty od razu puścić z dymem swojego sprzętu. Zmian w tym trybie dokonujemy za pośrednictwem zakładki »Power user«. Zaawansowani użytkownicy, którzy nie boją się ryzyka, mogą na zakładce »Main« kliknąć »Customize«, następnie wybrać »Low-level system settings« i bezpośrednio modyfikować ustawienia częstotliwości taktowania procesora karty graficznej (GPU) oraz jej pamięci. Po wybraniu »Enable low-level hardware overclocking« i zatwierdzeniu zmiany kliknięciem »Detect now«, za pomocą suwaka możemy śmiało zwiększać częstotliwość taktowania zegara procesora karty (Core Clock) oraz pamięci karty (Memory Clock). Najlepiej jest dokonywać zmian stopniowo, co 5 MHz. Podczas podkręcania karty graficznej należy sprawdzać, czy nie pojawiły się jakieś błędy – wykorzystamy do tego narzędzie do testowania karty (np. 3DMark). Jeśli tak się stało, trzeba przesunąć suwak w RivaTuner o 5 MHz do tyłu; jeżeli nie – kontynuować podkręcanie do momentu, gdy błędy w wyświetlanej grafice się pojawią. Na naszej maszynie testowej podkręciliśmy zegar GPU karty Nvidia GeForce 8800 GTS z 515 MHz do 570 MHz. DFX: Gwarancja doskonałego dźwiękuW przeciwieństwie do karty graficznej, karta dźwiękowa lub znajdujący się na płycie głównej układ dźwiękowy nie mogą być podkręcane. Tutaj możemy tylko poprawiać jakość dźwięku słyszalnego na odpowiednich odtwarzaczach i dodawać takie funkcje, jak np. dźwięk przestrzenny. Program, który to umożliwia, nazywa się DFX. W zależności od używanego odtwarzacza należy ściągnąć odpowiednią wersję ze strony www.fxsound.com. DFX dostarczany jest jako wtyczka do odtwarzacza. W Winampie okno DFX pojawia się zaraz po starcie. Możemy w nim wybrać wcześniej zdefiniowane tryby (np. »Hard Rock 80’s Metal«) lub samodzielnie dostosować brzmienie dźwięku do naszych potrzeb. Niestety, jeśli zdecydujemy się na wersję darmową, będziemy bombardowani denerwującymi reklamami. Ten programik, kosztujący około 110 zł, jest przez nas rekomendowany, bo oferuje doskonałą jakość dźwięku i ciekawy interfejs użytkownika. |

Kup najtaniej
sid
Pozdrawiam
bo linuks nie potrzebuje zadnych dopalaczy, gdyz z zalozenia dziala optymalnie, w przeciwienstwie do okien ktore z kazdym dniem spowalniaja...
ha!
Jeżeli kopiowałeś ten sam plik ponownie, to jest duże prawdopodobieństwo, że był on częściowo już scache-owany w Windows i to też ma swój udział w szybkości drugiego kopiowania, przez TeraCopy, czy nie. Najlepiej sprawdź wydajność kopiując jakiś inny plik.
Wydaje mi się, że kopiowanie powinno istotnie przyspieszyć zwłaszcza na WinXP bo tam explorer czyta pliki w kawałkach po 64kB - w przypadku paru GB do skopiowania jest to niezły Sajgon.
Pozdr,