Odzyskiwanie danych
Szybka pomoc przy utracie danych
Jeśli awarii ulegnie hardware, tracimy znacznie więcej niż tylko nośnik, znikają bowiem cenne dane. Uratują nas porady CHIP-a i odpowiednie programy, nawet wtedy gdy wszystko wydaje się już stracone.
|
Wiele rzeczy dla nas ważnych lub sprawiających nam radość istnieje tylko w formie cyfrowej – począwszy od wyciągów z konta bankowego, skończywszy na zdjęciach zapisanych na płycie DVD. Jednak żywotność dysków twardych, pamięci flash i wypalonych płyt jest ograniczona do kilku lat. A i to niekoniecznie: okres ten często ulega znacznemu skróceniu wskutek uszkodzeń mechanicznych. Jeśli nie mamy przemyślanej strategii backupu, istnieje duże ryzyko, że któregoś dnia staniemy na zgliszczach własnej cyfrowej egzystencji. Na szczęście możemy wykonać wiele działań nawet w tak dramatycznej sytuacji. W najgorszym przypadku uszkodzony system uruchomimy, korzystając z bootowalnej płyty ratunkowej CHIP-a. Umieszczony na końcu artykułu plan ratunkowy przedstawia czynności, które należy wykonać w celu odzyskania danych, a także oprogramowanie, którego należy użyć. Dla każdego rodzaju nośnika prezentujemy różne scenariusze – od najprostszych, po najtrudniejsze. Gdy chcemy odzyskać pliki niedawno skasowane, w obu aplikacjach ustawiamy tryb wyszukiwania na »Normal«. Jeśli skasowanie nastąpiło dawno temu albo po usunięciu pliku sformatowaliśmy partycję, zmieniamy wartość pola »Mode« na »Extended«. Ten tryb jest bardziej czasochłonny, ale narzędzie będzie szukać skasowanych danych również poza MFT (Master File Table), wykrywając je wtedy na podstawie sygnatur. Niektóre z odzyskanych zasobów mogą być uszkodzone, operacja odtwarzania nie zawsze więc się opłaci. Program informuje o stanie pliku w kolumnie »Recoverability«. Jeśli chcemy odzyskać pliki, zaznaczamy jej i klikamy przycisk »Restore«. Szukając plików usuniętych z partycji systemowej, warto sięgnąć po narzędzie uruchamiające się bezpośrednio z pamięci USB, np. darmowy program Recuva. Przy pierwszym starcie zaznaczamy przełącznik »Nie pokazuj tego Wizarda przy uruchamianiu«, klikamy przycisk »Anuluj« i przechodzimy do głównego menu. Tam z listy po lewej stronie wybieramy partycję systemową. Aby uzyskać lepszy wynik, zaznaczamy w opcjach przełącznik »Głębokie Skanowanie«. Ratowanie uruchomimy za pomocą przycisku »Skanuj«. Łatwiej to wykonać za pomocą programu takiego jak PC Inspector File Recovery firmy Convar, który wyszukuje na dysku wcześniejsze partycje i przyjmuje wynik wyszukiwania jako podstawę skanowania napędu. Po uruchomieniu narzędzia wybieramy język »English«. W następnym oknie klikamy ikonę »Find lost driver«. Na karcie »Phisical driver« wybieramy nasz dysk, np. »fixe disk #1« i klikamy »Find logical driver«. W polu »Logical driver« pojawi się nowa pozycja, oznaczona jako »(lost)«. Należy ją zaznaczyć i rozpocząć skanowanie. Dysk twardy: błędy oprogramowania Ratowanie staje się bardziej skomplikowane, gdy została zmieniona tabela partycji albo Master Boot Record. W obu przypadkach znikają całe napędy albo w ogóle nie można uruchomić WindowsOto klasyczny scenariusz, podczas którego występuje ten efekt: ponieważ na dyskach z tablicą MBR dozwolone są tylko cztery partycje podstawowe, po założeniu piątej Windows automatycznie konwertuje je wszystkie na wolumeny dynamiczne. Na komputerach z jednym systemem operacyjnym nie ma z tym żadnego problemu. Jeśli jednak mamy na dysku kilka wersji Windows, to będzie się uruchamiać tylko ta, na której zostały utworzone wolumeny dynamiczne. Aby odzyskać swój wielosystemowy pecet, należy przekształcić wolumen z partycjami dynamicznymi z powrotem na dysk z normalnymi partycjami. Zdaniem Microsoftu jest to możliwe tylko wtedy, gdy wcześniej skasujemy wolumeny, a tym samym i dane. Uruchamiamy TestDisk, zaznaczamy dysk, który chcemy sprawdzić, i klikamy »Proceed«. Po wyborze typu tabeli – zazwyczaj jest to »Intel« – wchodzimy w »Analyse«, aby wyświetlić aktualne wolumeny. Jeśli teraz aktywujemy »Quick Serach«, TestDisk przeskanuje dysk w poszukiwaniu starych wpisów partycji i wyświetli znalezione, oznaczając je kolorem zielonym. Aby sprawdzić, czy narzędzie rzeczywiście odnalazło stare partycje, zaznaczamy jedną z pozycji i za pomocą polecenia »p« przeglądamy zawarte na niej pliki. Jeśli natomiast Master Boot Record jest uszkodzony, Windows w ogóle się nie uruchomi. Ale TestDisk poradzi sobie i z tym: bootujemy komputer z dołączonej do numeru płyty i wybieramy »System Rescue CD«. Podczas startu Linuksa na pytanie o »Load Keymap« wpisujemy »28«, aby uruchomić go z polskim układem klawiatury. Gdy pojawi się znak zachęty: „root@sysrecord/root%”, wpisujemy po nim polecenie »testdisk«, aby uruchomić narzędzie ratujące. W aplikacji wybieramy dysk i przechodzimy do »Proceed«. Po ustawieniu typu tabeli na »Intel« za pomocą polecenia »MBR Code« tworzymy nowy sektor bootujący. Jeśli komputer po ponownym uruchomieniu nie znajdzie systemu operacyjnego, wyświetli się menu. Wybierając klawisze od [1] do [4], nakażemy pecetowi bootowanie z pierwszych czterech wpisów tabeli partycji. |

Kup najtaniej
W podstawowej wersji edysk.pl gwarantowana, bezpłatna wielkość edysku wynosi 100 MB.
Za przechowywanie większej ilości danych pobierane sa opłaty w wysokościach określonych na stronach serwisu.
Oj Redaktorzy...
Maxymalny rozmiar pliku to 100 MB
Musisz się logować co 30 dni
Oj Redaktorzy..."
Za każdego znajomego który zarejestruje się z Twojego zaproszenia, dostajesz za darmo i na zawsze +250 MB. Ja już mam w tej chwili 3.25 GB
Zapraszam: http://tinyurl.com/dropbox-invite
Pytam tylko czemu straciłem 3 tygodnie skoro teraz wszystko podane na tacy