Tuning przeglądarki Mozilla Firefox 3.6
Jak przyspieszyć Firefoksa: dodaj lisowi ognia!
Czujesz, że twój Firefox zaczął działać nieprzyzwoicie wolno? Przyspiesz go! Wystarczy zaledwie kilka minut, aby przeglądarka stała się zadziwiająco szybka.
|
Najlepszym rozwiązaniem problemu niezbyt szybkiego działania przeglądarki Mozilla Firefox 3.6 jest... premiera czwartej edycji tej aplikacji. Jednak zanim to nastąpi, minie jeszcze kilka miesięcy. Na szczęście nie jest to równoznaczne z tym, że do tego czasu musimy korzystać z powolnej aplikacji w wersji 3.6. Przedstawiamy wam kilka prostych trików, które spowodują, że poczciwy Firefox będzie działał zadziwiająco szybko. Mozilla Firefox zaraz po zainstalowaniu działa sprawnie. Jednak wystarczy kilka tygodni przeglądania stron, instalacja kilku lub kilkunastu dodatków i program zaczyna działać irytująco wolno. Po pierwsze uruchamia się długo, a podczas działania ma momenty przycięć, które zdają się trwać wieki. Dzięki poniższym poradom możecie się tego pozbyć. Wystarczy wykonać kilka na prawdę prostych kroków. Optymalizujemy bazę danychMozilla Firefox trzyma wszystkie informacje w bazie danych SQLite. Kłopot w tym, że z czasem baza zaczyna rozrastać się do nieprzyzwoitych rozmiarów co powoduje, że przeglądarka uruchamia się bardzo wolno. Aby rozwiązać ten problem wystarczy zoptymalizować i skompresować bazę SQLite. Proces ten można powtarzać co kilka tygodni. Aby tego dokonać można wydać kilka poleceń tekstowych. Nie jest to jednak wygodne, więc lepiej użyć aplikacji CCleaner. Aplikację można pobrać z download.chip.eu. Jest darmowa, niewielka (waży zaledwie 2,8 MB) i w dodatku ma polski interfejs.
Przenosimy cache do pamięci RAMObecnie można już powiedzieć, że standardem w komputerach jest pamięć RAM o pojemności 4 GB. To na tyle dużo, aby cache, czyli pliki tymczasowe przenieść z dysku twardego do pamięci operacyjnej. Jest ona dużo szybsza od HDD, czy nawet SDD, więc przyspieszenie będzie wyraźnie odczuwalne. Zatem do dzieła.
Wyniki testów, czyli ile nam to dałoOczywiście postanowiliśmy sprawdzić ile w praktyce dają powyższe optymalizacje. W tym celu użyliśmy benchmarku Futuremark Peacekeeper, a także sprawdziliśmy czas uruchamiania przeglądarki jak i czas logowania się do poczty Gmail. Ponadto sprawdziliśmy jak bardzo przeniesienie cache wpływa na wykorzystanie pamięci RAM. Teraz ważna sprawa – w mym subiektywnym odczuciu poniższe wykresy nie oddają w pełni przyspieszenia przeglądarki. Sama aplikacja po prostu ładuje się szybciej, działa sprawniej i rzadziej robi brzydkie numery w postaci krótkich przywieszeń. A tego nie da się przedstawić na wykresach. Co istotne, im bardziej twój Firefox jest zaniedbany, tym różnice będą większe.
Istnieje inna droga poprawy wydajności przeglądarki Firefox. Wystarczy edycję 3.6 zastąpić wersją 4.0 beta 7. "Czwórka" w mej opinii jest już na tyle dopracowana, że można zacząć z niej korzystać na co dzień. Nowy Firefox jest dużo szybszy od obecnego, stabilnego wydania.
|

Kup najtaniej
No ba, chrome uruchamia ci się już przy starcie systemu, żeby cię szpiegować. Po naciśnięciu ikonki jedynie się pokazuje...
Poprawcie ten bzdurny tytuł.