Podrabianie sprzętu
Trefny procesor na Allegro
Można podrabić koszulki, papierosy, markowe buty i torebki albo alkohole. Ale procesory? Przecież do tego trzeba mieć zaplecze techonlogiczne. A jednak to jest możliwe
|
Mieszkający na stałe we Frankfurcie nad Menem Grzesiek wylicytował na Allegro fabrycznie nowy procesor Intel Core 2 Quad w wersji box. Cena, 764 złote, była niższa o około 30 złotych od przeciętnej kwoty, jaką za tego typu układy żądają w największym polskim serwisie aukcyjnym. Niewiele, ale zawsze jest się trochę do przodu. Kilka dni po dokonaniu przelewu Grzesiek otrzymał przesyłkę. Od razu zwrócił uwagę na to, że na opakowaniu brak oryginalnego hologramu oraz że zabezpieczono je stickerem z chińskimi napisami. Ale było coś jeszcze – gdy wyjął procesor z pudełka i wziął go po lupę, okazało się, że ktoś zeszlifował jego wierzchnią warstwę i wygrawerował na niej nowe oznaczenia. Grzesiek wietrzył jednak podstęp i przeprowadził bardziej szczegółowe testy. Szybko odkrył, że chip nagrzewa się trochę bardziej, niż powinien, przez co nie za bardzo można go podkręcić. Skontaktował się więc ze sprzedawcą i zażądał zwrotu pieniędzy. A ten odpisał mu, że to jest oryginalny procesor zrobiony w fabryce Intela w Irlandii. Niemniej skoro on tego chce, to może mu zwrócić pieniądze. Tak też się stało. Ale to nie jest przypadek Grzegorza – on otrzymał dokładnie taki procesor, jaki zamówił. A więc kto robi takie rzeczy i w jakim celu? Nieco więcej światła na sprawę rzuciła rozmowa z Radosławem Walczykiem z polskiego oddziału Intela. Jego firma przed oficjalną premierą każdego nowego procesora przygotowuje tzw. sample inżynieryjne. Są to układy przedprodukcyjne o parametrach identycznych jak te procesorów, które wkrótce trafią na rynek, z tym że mają napis „Intel Confidential” i służą firmom, np. produkującym płyty główne, do projektowania nowych produktów. Chodzi o to, żeby w dniu premiery danego procesora miał on na rynku w pełni zweryfikowane pod kątem kompatybilności zaplecze technologiczne. Procesory oznaczone jako Intel Confidential udostępniane są w partiach od kilku do kilkudziesięciu sztuk i nie mogą trafiać na wolny rynek. Każda firma, która ma dostęp do takich układów, podpisuje specjalną umowę z Intelem o nieudostępnianiu ich osobom trzecim. Niemniej czasami to się zdarza. Powód jest oczywisty – pieniądze: przecież wystarczy zeszlifować oryginalne oznaczenia i wygrawerować nowe, żeby na każdej sztuce zarobić przeciętnie ok. 250 dolarów. W korporacji Intel istnieje nawet specjalna komórka, która tropi tego rodzaju wykroczenia: Intel Corporate Security Investigations z siedzibą w Izraelu. No więc mamy teorię, skąd wziął się podrobiony procesor. Czas na podsumowanie: Grzesiek zamówił Intel Core 2 Quad Q9550 2,83 GHz i dokładnie taki układ otrzymał. Gdy jednak zaczął podejrzewać, że to podróbka, natychmiast zwrócono mu pieniądze. Ale to nie wszystko, ponieważ Grzesiek wysyłał zapytania do innych allegrowiczów, którzy kupili procesory u tego samego sprzedawcy, czy też przysłano im podróbki. Okazało się, że nie. A więc czy ktoś tu w ogóle dokonał oszustwa?
|


Kup Najtaniej
Ciekawe jak to zrobił gdy nazwy kupujących dla innych kupujących są niewidoczne??? A jeśli jeszcze były widoczne skąd te opóźnienia tego artykułu?
Powierzchnia została zeszlifowana i naniesiono nowe wartości, żeby nie można było sprawdzić z której firmy "wyciekł" procesor. Przecież skoro nie wolno tych modeli testowych na rynek wprowadzać, a każdy ma numer seryjny, to po takim zgłoszeniu przez Pana Grzesia sprawdziliby numery i obarczyli kosztami odszkodowania za złamanie umowy firmę która dopuściła się "wycieku" procka. A że numery zostały zeszlifowane, to nie było możliwości sprawdzenia... niby, bo nie pasuje mi tu inna rzecz