Problemy z subskrypcją systemów nawigacyjnych
Zapłacił za rok, mógł używać krócej
Kupił aktualizację mapy AutoMapy, tyle że nie od AutoMapy, a od pośrednika. Roczną. Ale po 9 miesiącach pojawił się problem – mapy przestały się aktualizować. I nie będą, jeśli nie zapłaci. Ale przecież on już zapłacił. I to za cały rok.
|
Jeden z naszych czytelników kupił we wrześniu 2007 roku program do nawigacji AutoMapa Polska XL. W cenę aplikacji była wliczona roczna subskrypcja na aktualizację map do tego systemu. Producent programu, AutoMapa, nie prowadzi jednak sprzedaży bezpośredniej, więc nasz czytelnik dokonał zakupu przez InterLink – panel internetowy dla partnerów handlowych firmy ABC Data, jednego z autoryzowanych dystrybutorów AutoMapy. Na razie wszystko gra – system się sprawdza, mapy aktualizują, a użytkownik jest zadowolony. Humoru nie popsuł mu nawet wrzesień roku 2008, kiedy mapy przestały się uaktualniać. No bo czym się martwić? Program nadal działa, a z aktualizacjami można poczekać. Pod koniec grudnia 2008 roku nasz czytelnik postanawia jednak odnowić roczną subskrypcję. Koszt niewielki – niecałe 80 zł, a będę miał najświeższe mapy na te i następne święta – myślał, dokonując zakupu. Tymczasem już we wrześniu 2009 roku, podczas próby aktualizacji otrzymał komunikat, że jego roczna subskrypcja wygasła. Na początku myślał, że to pomyłka – przecież powinna skończyć się dopiero w grudniu 2009 r. Specjalnie tak dobrał moment zakupu, żeby aktualizacją objąć okres przedświąteczny obu lat, kiedy to dużo jeździ po kraju. Nasz czytelnik jeszcze raz przejrzał licencję, którą otrzymał wraz z urządzeniem, ale nie znalazł tam niczego, co sugerowałoby, że subskrypcja może skończyć się już po 9 miesiącach. Ponownie wszedł w panel ABC Data. Z opisu produktu wynikało, że aktualizacje można pobrać ze strony www.automapa.pl, dostęp do nich jest bezpłatny przez rok po zakupie oprogramowania. Potem należy wykupić roczny abonament uprawniający do aktualizacji. A więc pewnie coś przeoczył w regulaminie AutoMapy. Faktycznie, na jednej ze stron znalazł wyjaśnienie: „Zakup subskrypcji przedłuża dostęp do aktualizacji programu oraz odpowiednich map na kolejne 12 miesięcy, licząc od momentu wygaśnięcia poprzedniej subskrypcji”. Teraz się zgadzało: licencja wygasła we wrześniu 2008. Przedłużył ją na rok w grudniu 2008. Tyle że przedłużył ją od września 2008, a nie od grudnia. Zagadka została rozwikłana, choć pozostało rozczarowanie. Bo przecież system nie działa jak ubezpieczenie OC, które automatycznie się przedłuża i chroni nawet wtedy, gdy go nie opłacimy – jeśli w tym okresie zdarzy się wypadek, to i tak otrzymamy odszkodowanie, tyle że pomniejszone o zaległe składki. Ale system AutoMapa nie aktualizuje map po wygaśnięciu subskrypcji. A jeśli zapłacimy po czasie, nasze pieniądze zostaną przeznaczone najpierw na opłacenie okresu, który wynika z regulaminu jej odnowienia. W efekcie może dochodzić do sytuacji kuriozalnych: jeśli zrobimy roczną przerwę w subskrypcji, to jej odnowienie nic nie zmieni – mapy nie będą aktualizowane, ponieważ nasze pieniądze wystarczą zaledwie na pokrycie zaległości. |

Kup najtaniej
A przypadkiem - czy tak nie działa aktualizacja w NOD32-ie?
Ale to pikuś w porównaniu z licencją na Windows 7.
automapie moge powiedziec tylko jedno - NIEZŁA Z WAS BANDA PALANTÓW
Kupując licencje Automapy do mojego PocketPC, świadomie zaznajomiłem się z jej treścią. Wartością korzystania z systemu nawigacyjnego, jest jego aktualność. W licencji Automapy, nie ma zapisów o aktualizacji tego produktu, i to już wg mnie pierwsze, karygodne zaniedbanie (osobiście myślę, że celowe). Ba... z treścią licencji mogę się zapoznać dopiero po kupieniu produktu! Dlaczego nie ma tej treści na ich stronach www? Autentycznie, gdybym znał te warunki, to albo bym nie kupił Automapy, albo się na nie świadomie zgodził, i wiedział, że jeśli na czas nie zaktualizuję, to tracę.
Po zakupie produktu, należy go zarejestrować. W tym czasie, przed wygaśnięciem subskrypcji, dostajemy od producenta informację. Co za problem, dopisać kilka linijek o zasadach aktualizacji?
eRKa
Po zakupie już samej aktualizacji dostajemy maila z potwierdzeniem przedłużenia subskrypcji. Informuje on nas, że subskrypcja jest ważna do..., zgodnie z warunkami określonymi na stronie www.automapa.pl... - proszę wejść na ten link SG i wskazać mi, gdzie są te warunki. Równie dobrze, mogli napisać, że można je odnaleźć w google.com.
Prawdziwe warunki odkrywane są w dziale "Sprzedaż -> Subskrypcje u upgrade". Trudno to nazwać, że linki do tej informacji są logiczne opisane.
I takie praktyki powinny być zakazane. Praktyki unikania przekazywania jasnych informacji. A same warunki, producent Automapy, niech robi, jakie chce. Najwyżej klienci przestaną ją kupować.
Co do rynku IT. Jestem partnerem i Symanteca, Pandy, Nod32, Inserta i jeszcze kilku innych. I praktyki tutaj są przeróżne.
eRKa
2 email'e, skany paragonu i karty licencyjnej i bez dyskusji licencja przedłużona do 15.05.10
Moim zdaniem pomijając braki w informacji przez AM, w przypadku kupna AM z urządzeniem winni bałaganu są "producenci" urządzeń rejestrując AM po preinstalowaniu i wysłaniu do magazynu, bo w magazynie, czy sklepie może sobie nawet długo poleżeć, a licencja leci.
"W efekcie może dochodzić do sytuacji kuriozalnych: jeśli zrobimy roczną przerwę w subskrypcji, to jej odnowienie nic nie zmieni – mapy nie będą aktualizowane, ponieważ nasze pieniądze wystarczą zaledwie na pokrycie zaległości."
Nieprawda, w tej sytuacji termin jest przesuwany na 30 dni od daty zakupu. W KAŻDYM wypadku umożliwia to skorzystanie z najnowszej w danym momencie wersji, czyli na oko cały rok nowszej!