Porównanie urządzeń nawigacyjnych z mapą Polski
Największy test GPS: Sprawdź przed zakupem!
Zanim wyruszycie na upragniony urlop, warto sprawdzić, który z nawigatorów GPS najsprawniej poprowadzi was do celu. Przeprowadziliśmy profesjonalny test urządzeń PND, oceniając wszystkie ich parametry.
|
Czytelniku, jak to się stało, że ty, osoba zainteresowana najnowszymi technologiami i znająca się na nich, nie masz jeszcze urządzenia do nawigacji samochodowej?! Chociaż, co ja mówię – pewnie masz, ale chcesz trzymać rękę na pulsie i sprawdzić, co nowego w dziedzinie urządzeń PND, czyli Personal Navigation Device. A może ktoś ze znajomych planuje kupić nowy nawigator? Albo dni twojego własnego są już policzone? Zresztą nieważne. Z myślą o wszystkich, którzy chcieliby się dowiedzieć, kto tego lata w nawigacji rządzi, a kto błądzi, nasze laboratorium przetestowało około 50 dostępnych na rynku urządzeń. Każdy model musiał przejść identyczną, bardzo rozbudowaną procedurę testową – weryfikującą wszystkie jego możliwości. Zapewniamy przy tym, że oprócz koni mechanicznych w silnikach samochodowych podczas testów nie ucierpiały żadne zwierzęta – możecie więc śmiało przystąpić do czytania! Szybkość pracy: W praktyce niewielkie różniceJak większość urządzeń elektronicznych w dzisiejszych czasach, nawigatory samochodowe PND to tak naprawdę małe komputery używające procesorów taktowanych zegarami 400 MHz, wyposażone w pamięć RAM o pojemności 64, 128 albo nawet 1024 MB, przechowujące pliki w pamięci stałej... Moglibyśmy opisać to dokładnie, ale nie ma to żadnego sensu – na razie producenci urządzeń do nawigacji samochodowej oszczędzili nam znanego najpierw z pecetów, potem z notebooków, a ostatnio też z palmofonów wyścigu mega- i gigaherców, ponadto prawie wszystkie przetestowane przez nas PND miały taki sam procesor Samsunga. ![]() TomTom 930 Traffic O tym, że nawigatory firmy TomTom należą do światowej czołówki, wiadomo od dawna. 930 Traffic to model wyposażony w wiele dodatków, ale tym, co zwróciło naszą uwagę podczas testów, była nadspodziewanie wysoka dokładność map Polski oraz możliwość odbierania informacji
o korkach przez wbudowany modem komórkowy.
Nic dziwnego: jak pokazały testy, dwa wyróżniające się urządzenia – NavRoad Q1 Europe wyposażony w dwurdzeniowy procesor oraz HP iPAQ 316 PL mający na pokładzie CPU taktowany zegarem o 200 MHz szybszym niż w przypadku większości konkurentów – bynajmniej nie okazały się szybsze od innych w tym, co naprawdę ważne, czyli wyliczaniu tras. Nieznacznie różniły się urządzenia z różnymi chipsetami GPS również pod względem szybkości łapania fiksa, czyli namierzania położenia satelitów i wyliczania na tej podstawie pozycji, na to dużo większy wpływ miały warunki otoczenia. Nasza rada? Wybierając nawigator, nie przywiązuj zbyt dużej wagi do procesora i chipsetu, zwróć raczej uwagę na ergonomię i zainstalowane oprogramowanie, a jeśli chodzi o hardware, patrz przede wszystkim na to, na co będziesz patrzył przez cały czas używania PND – na ekran. Sprawdź aktualny ranking nawigacji GPS z mapą Polski.
|


Kup najtaniej

Poza precyzyjna nawigacja (hehehe +- 50 m) za wielki plus mam mozliwosc zapowiedzi i odtwarzania muzyki przez wbudowany nadajnik radiowy (nie mylic z Bluetooth), ktory mozna dostroic do niewakorzystanej stacji radiowej w odbiorniku radiowym.
Moznaby tak dalej, ...
Nie doczytalem do konca artykulu, ale musze zaznaczyc ze nie 3 urzadzenia mama ksiazke telefoniczna, lecz wiecej. Dobrym przykladem jest tomtom go 910 ktrego urzywalem. Po podlaczeniu przez BT odrazu pyta urzytkownika, czy chce skopiowac ksiazke adresowa z telefonu do nawigacji. Zestaw z antena TMC jest opcja w go 910, lecz mozna poprzez telefon pobierac informacjie o sytlacji na drogach (co niestety jest platne).
"Przeprowadziliśmy profesjonalny test urządzeń PND, oceniając wszystkie ich parametry."
Gdzie tu jakieś porównanie urządzeń outdorowych? Garmin tu praktycznie nie ma żadnej konkurencji.
Czyżby inni producenci dali więcej gratisów do testów niż Garmin?
Inna sprawa, że gdyby średnie IQ przeciętnego światowego konsumenta było nieco wyższe, to producenci nie musieliby nas nęcić dodawanymi na potęgę do PND pierdołami typu aparat, odtwarzacz filmów itp. Mielibyśmy porządne nawigacje i tylko nawigacjje, ale za to znacznie taniej.
Pozdrawiam !