Wielki test procesorów CPU
Najnowsze procesory
Układy jednordzeniowe niebawem trafią do muzeów. 4 rdzenie to już standard, zaś 12 rdzeni – najbliższa przyszłość! Dowiedz się więcej o nowych procesorach: Intel Core i9 oraz AMD Phenom II X6!
|
Od ostatniego testu procesorów, który zamieściliśmy na łamach numeru 1/2009, wiele się zmieniło. Po pierwsze do sprzedaży wprowadzono nową generację procesorów Intela – Core i7. Nie mamy na myśli układów z podstawką LGA1366, ale te odświeżone, wyposażone w gniazdo LGA1156. I co ważne – dużo tańsze. Wtedy najtańszy Nehalem kosztował 2100 zł, zaś obecnie tylko 750 zł. Szczegółowo piszemy o nich w dalszej części artykułu. Kolejną zmianą jest pojawienie się układów AMD z serii Phenom II, którą w poprzednim teście tylko zapowiedzieliśmy. Choć nie są one najwydajniejsze (najlepszy, Phenom II X4 965 Black Edition, zajął 8. miejsce w rankingu), mają atrakcyjne ceny. Wspomniany układ został wyceniony na 880 zł. Nowy Nehalem: Core i7 w niższej cenieNa początku września na rynku pojawiły się dwie nowe rodziny procesorów współpracujące z zupełnie nowym gniazdem – LGA1156. Podstawka ta ma wyprzeć obecnie obowiązujący standard – LGA775. Co zatem z niedawno wprowadzonym gniazdem LGA1366? Pozostanie na rynku, jednak będzie adresowane tylko do entuzjastów oraz wymagających użytkowników. Nie ma co ukrywać, że to niezbyt komfortowe dla użytkowników rozwiązanie. Gdy Intel proponuje całkowicie odmienne od siebie gniazda, AMD kurczowo trzyma się tej samej podstawki – choć ją modyfikuje, cały czas zachowuje wsteczną kompatybilność. AMD Athlon II X4 620. Najtańsze 4 rdzenie na rynku. Pod względem stosunku możliwości do ceny, ten Athlon nie ma sobie równych.
Pierwszą nową serię Core i7 stanowią układy z serii 800, zaś drugą – Core i5-700. Podstawową różnicą między starym Core i7 z gniazdem LGA1366 a nowym Core i7 (LGA1156) jest zastosowanie w tym drugim dwu-, a nie trzykanałowego kontrolera pamięci. Kontroler w nowym procesorze został jednak poprawiony i współpracuje z pamięciami o częstotliwości 1333 MHz, podczas gdy starszy Core i7 współpracował z modułami o taktowaniu 1066 MHz. Również technologię Turbo Boost – doraźnie przyspieszającą procesor – znacznie usprawniono. Najlepszym przykładem jest tu układ Core i7-870, którego bazowe taktowanie 2,93 GHz da się automatycznie zwiększyć do nawet 3,6 GHz. To ukłon w stronę użytkowników, którzy korzystają z programów przystosowanych do pracy na jednym rdzeniu (np. większość gier) i którym zależy na najwyższej wydajności. Niestety, programiści nie zawsze spieszą się z optymalizacją programów pod kątem układów wielordzeniowych. Więcej na temat Turbo Boost piszemy w ramce. Do podstawki LGA1156 pasują również układy Core i5. Pierwszym przedstawicielem nowej serii jest działający z częstotliwością 2,66 GHz model i5-750. Pomiędzy obiema rodzinami układów istnieje jedna podstawowa różnica. Tańszy Core i5 nie ma funkcji Hyper-Threading. Oznacza to, że procesory te nie są w stanie wykonywać jednocześnie dwóch wątków na jednym rdzeniu. Należy wspomnieć również o kosztach. Według danych firmy Intel najtańsze płyty główne dostępne na rynku i wyposażone chipset Intel P55 będą kosztowały około 350 zł. W połączeniu z procesorem Core i5-750 (ponad 700 zł) oraz dwukanałowymi pamięciami DDR3 stanowić to będzie rzeczywiście konkurencyjną ofertę dla układów AMD.
Zapoznaj się za aktualnym rankingiem procesorów pod adresem: chip.pl/ranking.
|


Kup Najtaniej
programisci maja juz malo do powiedzenia
teraz rzadza tymi aplikacjami ludzie od designu mody i marketingu
a programista jak gosc z kula u nogi robi jak w kamieniolomie
dzieki czemu mamy ladne cukierkowe obłe i sliczniutkie kombajny z 20 000 opcji gdy korzystasz tylko z 1, jeszcze polaczone z netem jakas spolecznoscia internetowa i koniecznie jakims facebookiem
Hueh, a jakie ma wielkie znaczenie HTX skoro dostęp do RAM jest nielimitowany przez nie (zintegrowany w CPU kontroler pamięci). Jeśli już coś HT1.0 będzie ograniczać to konstrukcje wykorzystujące wiele kart graficznych gdzie przepustowość takich 32 linii pcie2.0 jest większa niż HT. I tyle. Na wydajność procesora ma to jednak wpływ niemal zerowy!
Skoro niemozna zwiekszyc juz bardziej taktowania - to wielordzeniowosc jest chyba jedynym rozwiazaniem poza zmianami w architekturze (tylko ze wtedy cala wsteczna kompatybilosc idzie sie pasc)
Co do tego, ze beda programy ktore beda marnowac zasoby komputera - zawsze sie takie znajda (tylko ze teraz zamiast 20 programistow wystarczy 1 (no i oczywiscie 19 nowych managerow xD)) ale przecietnemu uzytkownikowi i tak to nie zrobi roznicy.
Program za to bedzie bardziej wybajerzony ;p
Spojrz na to w ten sposob - nikt ci nie kaze kozystac z tych zamulajacych molochow... A jesli masz wydajny system operacyjny to mozesz z latwoscia wykozystac ta dodatkowa moc obliczeniowa (sponsorowana przez pania zosie ktora na 16 rdzeniowcu gra w pasjansa) w jakims szczytnym celu
http://www.tomshardware.com/reviews/budget-p55-motherboard,2436-15.html
Milego koksowania na LGA-1156 polecam panom z redakcji ...