Translatory
Tłumacz języka angielskiego English Translator XT2 Synergy
Nowy English Translator jest nieznacznie lepszy od poprzednika. Aplikacja podczas instalacji usuwa z dysku poprzednią wersję programu. Zatem bez naszej ingerencji pozbywamy się z dysku niepotrzebnej już aplikacji.
|
Po uruchomieniu English Translator XT2 Synergy widzimy doskonale znany interfejs. Został on poprawiony i jest bardziej czytelny niż ten poprzednika. Rozmieszczenie opcji wydaje się bardziej intuicyjne. Już na etapie instalacji aplikacja integruje swoje opcje z przeglądarkami internetowymi i pakietem biurowym Office, w którego oknach dostrzeżemy nowe przyciski umożliwiające szybkie tłumaczenie dokumentów. Odwiedzając dowolną stronę internetową w języku angielskim, wystarczy, że klikniemy przycisk uruchamiający tłumacza – i już możemy obserwować, jak program w czasie rzeczywistym tłumaczy słowo po słowie. W przypadku MS Word musimy przejść do zakładki »Dodatki«, a tłumaczenie jest wyświetlane w nowym dokumencie, który, co ciekawe, zachowuje formatowanie oryginału. Aplikacja działa szybciej i dokładniej niż jej poprzednia wersja. Niestety, pewne ograniczenia pozostały bez zmian: w chwili gdy elektroniczny tłumacz trafia na wieloznaczny wyraz, zawsze wybierze najpopularniejszy odpowiednik w drugim języku. Inny element, nad którym powinni popracować autorzy, to kwestia inteligencji aplikacji. W przypadku gdy trafia ona w tekście na ciąg wyrażeń (na przykład technicznych), powinna szukać obcojęzycznych zamienników właśnie w tym zakresie, zamiast miotać się jedynie wśród popularnych słów. Dostawca: www.techland.pl System: Windows XP/Vista PODSUMOWANIE: Jeden z najlepszych translatorów na rynku. |

Kup najtaniej
... poczekamy na trzecią odsłonę programu ...
Ile ci płacą za taką (_)*(_) -iastą robote jak wklejanie reklamowych newsów i komentów?
Ile by to nie było, na pewno nie adekwatne do produktu jaki reklamujesz.
A poza tym to bardzo dobra renenzja ET XT3!
W translatorze jest opcja wybrania profilu i można ustawić techniczny albo inny jak tłumaczyłem noty katalogowe elementów elektronicznych to całkiem nie źle się sprawdza