Najnowsze karty graficzne
Test 23 najnowszych kart graficznych
Najdroższa karta graficzna kosztuje... 5000 zł. Kto jednak ją kupi, znacznie przepłaci. Wystarczy połowa tej kwoty, by cieszyć się superwydajną grafiką. Mamy też propozycję dla oszczędnych – przyzwoita wydajność za 500 zł.
1. Cztery przedziały cenoweW naszym rankingu umieszczamy wszystkie karty graficzne dostępne na rynku – bez różnicy czy karta kosztuje 5000 zł jak Asus Ares, czy na jej zakup wystarczy zaledwie 390 zł (Asus Bravo). By ułatwić wam wybranie optymalnej karty, przyjęliśmy cztery przedziały cenowe. W pierwszym z nich – do 550 zł – są produkty przeznaczone do komputerów media center oraz maszyn, na których pracujemy i przeglądamy Internet. Najwydajniejsze karty w tym przedziale wyposażone są w układy Nvidia GeForce GTS 250. Przykładowo, karta MSI N250GTS OC Edition 512MB GDDR3 z podkręconym GTS 250 kosztuje 495 zł. Trochę mniej wydajne, ale zarazem tańsze są modele z układami GT 240, które reprezentuje Asus ENGT240 1024MB GDDR5. Oba te produkty nie mają jednak wsparcia dla DirectX 11. Jeśli zależy nam na obsłudze nowego API Microsoftu, wybór ogranicza się do kart z Radeonami HD 5550 i HD 5570. Jeżeli poszukujecie idealnej karty do komputera media center to z czystym sumieniem polecamy kosztującego 348 zł Asusa Bravo 220. Oprócz dodatkowych układów poprawiających jakość wyświetlanego obrazu w zestawie z nim otrzymacie pilota. Druga grupa zawiera karty do 1250 zł, przeznaczone dla mniej wymagających graczy, którzy zadowolą się dobrą wydajnością w rozdzielczości 1680×1050 pikseli bądź nieco słabszą w 1920×1200 pikseli. Najbardziej opłacalne w tym przedziale są karty z układami Radeon HD 5850 reprezentowane przez referencyjnego Asusa EAH5850 1024MB GDDR5 (1149 zł). Na granicy tego przedziału są niektóre modele z podkręconym HD 5850, jak Sapphire Radeon HD 5850 Toxic 1024MB GDDR5 wydajniejszy o około 7% od karty Asusa. Alternatywą są modele z układami Nvidia GeForce GTX 460, dostępne w cenie około 900 zł (wersja z 1024MB pamięci GDDR5). W tym przedziale cenowym znajdziecie też karty z GeForce’em 465. Przy cenie rzędu 990 zł oferują one jednak niższą wydajność niż Radeony HD 5850, a ponadto są prądożerne i głośne oraz mocno się grzeją. Powyżej 1250 zł znajdziemy prawdziwe perełki. Zaczyna się od podkręconych Radeonów HD 5850 i GeForce’ów GTX 470. Nieco wyżej są wydajne Radeony HD 5870, z których warto zwrócić uwagę na nowość firmy HIS – TurboX. Dzięki podniesionym zegarom wyprzedza ona standardowe konstrukcje o 2%. Wzrost mocy o kolejne 4% zapewniają podkręcone wersje wyposażone w 2 GB pamięci, jak Asus Matrix 5870 Platinum. Tańsze i zarazem wydajniejsze są modele z GeForce’em GTX 480. Wybór karty z referencyjnym układem chłodzenia będzie wymagał jednak zakupienia dodatkowo stoperów do uszu, gdyż hałasuje ona niemiłosiernie. Możemy natomiast polecić edycję AMP! firmy Zotac. Oprócz podniesionej częstotliwości pracy wszystkich komponentów, zmianie uległ również układ chłodzenia, zapewniając zdecydowanie cichszą pracą. Ostatni przedział zaczyna się od kart za 2500 zł. Znajdują się w nim dwurdzeniowe konstrukcje ATI, zapewniające 11% wzrost wydajności względem jednordzeniowego GeForce’a 480 Na samym szczycie znalazły się dwie konstrukcje o ekstremalnej wydajności i równie ekstremalnej cenie przekraczającej 4000 zł! Jeśli ktoś ma fantazję... i pieniądze może kupić niesamowity model Asusa lub Sapphire’a. 2. Po co tyle złączy?Na początku 2009 roku standardem były dwa złącza cyfrowe DVI. Troszkę rzadziej natomiast widywaliśmy analogowe gniazda D-Suba oraz S-Video. Od czasu pojawienia się na rynku kart AMD z serii Radeon HD 5000 liczba umieszczanych na kartach wyjść wideo znacznie wzrosła. Oprócz standardowych złączy D-Sub i DVI powszechniejsze stały się wyjścia DisplayPort, a także HDMI. Wraz z premierą dwurdzeniowego HD 5970, po raz pierwszy ujrzeliśmy na tylnym panelu wyjście mini DisplayPort, które uległo rozmnożeniu do sześciu w Radeonie HD 5870 Eyefinity 6. Kolejną nowością w postaci złącza mini HDMI zaprezentowała Nvidia w topowych kartach z układem Fermi – GTX 480 oraz GTX 470. Zastanawiacie się, po co użytkownikowi aż tyle złączy na jednej karcie? Odpowiedzią na to pytanie są wciąż rosnące wymagania stawiane przez graczy. Otóż ta dość wymagająca grupa użytkowników coraz częściej sięga po dwa, a nawet trzy monitory jednocześnie wyświetlające obraz z ich ulubionych gier. Z myślą o nich ATI wprowadziła technologię Eyefinity pozwalającą przy użyciu zaledwie jednej karty graficznej obsłużyć trzy monitory, a dzięki kartom z serii Eyefinity 6 może być ich nawet sześć. Nvidia wraz z układami Fermi zaczęła promować technologię Surround. Z wyjątkiem modeli z GeForce GTX 295 do obsługi trzech monitorów niezbędne są jednak dwie połączone karty. |


Kup Najtaniej
Kto podbiera ten tysiac złotych?.
http://www.newegg.com/Product/Product.aspx?Item=N82E16814121388&Tpk=Asus%20Ares
Po przetestowaniu przeze mnie różnych kart , dziś najlepsza karta dla mnie jest karta ZOTAC GT 240, zero szumów i zero problemów nawet w bardzo żernych grach. Testowałem różne karty, bardzo się grzały, szum z wiatraków dla mnie był niemiłosierny. W końcu posłałem do kosza te kosztowne drogie, nic wielkiego nie wnoszące karty do kosza, a zainstalowałem ZOTC GT240. Cisza jak w grobie, i całkiem dobrze ten 1GB chodzi i to bez dodatkowego zasilania. 300W zasilacz tylko jest rekomendowany, temperatura nie przekracza 36C. A w obróbce Video w Adobe Premier CS5 czasami dochodzi do 49C.
Złacze wyjscia HDMI tez ma wprst do monitora mozna podłaczyc.
http://www.newegg.com/Product/Product.aspx?Item=N82E16814500138
Radek USA.
http://www.in4.pl/komentarze_Gigabyte_-_pasywny_Radeon_HD_5770,21565.htm
Co do testu trochę mało modeli kart graficznych w porównaniu (moim zdaniem),ale cóż 23 to 23.
Osobiście jestem napalony do przygarnięcia HD 5870 z nie referencyjnym chłodzeniem,lub zamienienie referencyjnego chłodzenia na Accelero S1 rev.2,który aktualnie rezyduje na moim HD 4850(ale wtedy chłodzenie będzie musiało zajmować 3 sloty na płycie głównej).
Poczekam do zapowiadanych obniżek cen na jesień(o ile Euro nie podrożeje ,bo wtedy w Polskich sklepach nawet nie zauważymy obniżek).
Hahaha. To mnie rozbawiliście. Karta zajmuje dwa pełne sloty a wy ją polecacie do komputera Media Center? Może jeszcze zrobicie test obudów Big Tower pod telewizor?
A w jaki sposób chcesz znaleźć wspólną platformę do ich testowania?
Nie chcę się przezywać (bo kto się przezywa tak się sam nazywa"
"Komputerowcy" dlatego różnią się od "konsolowców" tym że ci drudzy mają wszystko "na tacy"( nie twierdzę że urzytkownicy konsol są "głupi" lub leniwi nie zdolni do żadnej twórczej pracy).
Być"komputerowcem" oznacza to staranne dobieranie komponentów,do zestawu (nie dotyczy to "zestawów komputerowych" z hipermarketu),a to już jest nie małe wyzwanie (czasami się nocami nie śpi myśląc nad odpowiednim dobraniem podzespołów),ale co najważniejsze że po zbudowaniu zestawu ma się sporą satysfakcję,porównać można to konstruktorów np:motocykli,którzy w własnych garażach z wielu części potrafią zrobić cudo na kółkach,oczywiście są lepsi i 'gorsi" "konstruktorzy" ale liczy się że spełniają swoje zainteresowania,niestety nic na siłę,jeśli nie lubisz grzebać w "bebechach"nic z tego nie będzie.
Osobiście co do kart graficznych wyznaję zasadę "dziadek i wnuk"czyli jeśli np:mam Radeona HD 3870 kupionego w przedziale cenowym 600-1000zł, to nie biegnę do sklepu za kartą z nowej serii,tylko czekam i kupuje kartę z serii HD 5XXX,oczywiście do tego trzeba pomyśleć czy CPU jest wydajny oraz czy zasilacz pociągnie nową kartę i ewentualnie podkręcony procesor,( ta zasada ni jak ma się do serii Ge Force 8800-9800-250 od nVidii jako że właściwie jest ten sam GPU).
Pozdrawiam.
Czyli osoby korzystające z markowych komputerów Apple czy nawet DELLa to amatorzy? A co z osobami używającymi komputerów przemysłowych nie wspominając już o użytkownikach coraz popularniejszych laptopaów, netbooków czy nettopów?
Wszystko wskazuje na to, że komputery stacjonarne, przede wszystkim składaki, tracą rynek.
"czasami się nocami nie śpi myśląc nad odpowiednim dobraniem podzespołów"
To jeszcze noce zarywasz? To są już poważne objawy uzależnienia.
Zastanawia mnie jedna rzecz: jak chcesz przewidzieć pobór prądu, wydzielanie ciepła i hałas jeszcze nie złożonego składaka? Może od razu zakładasz, że nie uda Ci się stworzyć cichego i chłodnego PC bez stosowania radykalnych środków i na ślepo inwestujesz w chłodzenie wodne?
Pisałem że "czasami" tak zajmuje rozmyślanie ,a nie cały czas.(chyba że nasz gość nie realizuje swoich zainteresowań,pasjonowanie się czymś,a nie nazywamy od razu 'obsesją",dlatego że nie podzielamy czyiś zainteresowań).
Odpowiedzi np: ile mocy będzie pobierał zestaw komputerowy mogę wyszukać w Internecie.
http://zenfist.pl/kalkulator-mocy-zasilacza-moc-zasilacza-news-151.html
Na innych storach mogę się dowiedzieć o wydajności kart graficznych żeby np:będąc posiadaczem GF 8800 GTX,nie kupować GF 250 GT,bo "skok"wydajności był by nie wielki ,tylko jeśli chcę dwa razy mocniejszą kartę graficzną to wybiorę GF 285 GTX który pobiera niecałe 30 W więcej od 8800 GTX.
http://www.benchmark.pl/zestawienie_gpu.html
A co do chłodzenia zawsze na forum Chip-a lub na innym, znajdą się inni zainteresowani w tematyce i podpowiedzą jaki odpowiedni sprzęt "chłodniczy" nabyć.
Osobiście w komputerze mam chłodzenie klasyczne na powietrze,co prawda nie jest to samo co dostałem po zakupie karty graficznej i procesora,lecz po zainwestowaniu kilkuset złotych efekty są bardzo dobre,jak dla mnie jest cicho i chłodno(gdy uruchomiłem pierwszy raz komputer po wymianie chłodzenia,brat wogule nie wiedział czy jest włączony,tylko diody i włączony monitor sygnalizował że komputer działa) ,a poza tym dobre chłodzenie L.C. kosztuje więcej niż kilkaset złotych,więc nie uważam siebie że jestem jakimś ekstremalnym "moderem"komputera.
Co roku też nie wymieniam głównych podzespołów bo po co jeśli swój dwu letni procesor podkręcę do 4GHz to wystarczy żeby wsadzić HD 5870,bez obaw o wydajność podsystemu,no i co najważniejsze markowy 500W zasilacz wystarczy.
Popieram w 100%. Kazdy komputerowiec z przyjemnoscia wklada do obudowy wybrany sprzet po takich nieprzespanych nocach :]
dla wytrawnego gracza oprócz najważniejszych czynników wyżej wymienionych jak CPU, solidny zasilacz przynajmniej 500-600 watt.RAM, HDD też ma znaczenie i...w miarę szybka płyta główna oraz obudowa z prawidłowo rozmieszczonymi coolerami. Chłodzenie całego zestawu i ...procesora.na firmowych 4 rdzeniowce osiągają temperatury nawet powyżej 60 C i to nie jest nic nadzwyczajnego.
ja mam 52-55 C.
Nasz zasób portfela w znaczący sposób decyduje o tym czy nasza karta sprosta najnowszym lub w miarę nowym tytułom gier.A gdzie BENCHMARKI których pełno w sieci
Radzę przed zakupem karty graficznej sprawdzić najpierw w necie ile dana grafa wyciągnie np. w 3D Mark 2006 i Vantage. nieraz spotkałem się, że te droższe w cenie 1500 zł nieznacznie przegrywały z tymi tańszymi o ok. 100-150 zł!!! mam na myśli tylko poczciwe Radeony i Nivide. każdy chyba wie mniej więcej na co go stać i w jakie lubi grać gry. co innego RTS a np. FPP lub np. coś z serii N.F.S. SHIFT czy inne wyścigi lub symulatory.
ja stawiam na overclocking nie tylko procka,FSB, RAMu ale grafiki też
odpowiedni komp do gier....temat rzeka ...
nie przepłacajcie - poczytajcie co chcecie kupić i za ile.nawet karty z przedziału cenowego 500-700 zł nieźle sobie radzą z najnowszymi tytułami , ale nie sądzę aby można było z nich wykrzesać najwyższe rozdzielczości .chodzi przecież o dobrą rozrywkę i aby po zakupie nie było miłego rozczarowania, że coś tam nie chodzi i nie działa.
3DMARK 2006 i Vantage - polecam!
p.s.
muszę już wymienić swoją leciwą kartę na nowszą np. Radeona HD 5850
Dziwny i złodziejki kraj. W cywilizowanych krajach, firma czy sklep płaci roczny podatek od zysku.
wez przestan.. a permanentne clo zaporowe usa na wszystko co tam wwozisz (jesli ci pozwoloa) jest ok? i jest cywilizowane? Ta historia to chyba najwiekszy przekret jankesow.