Twórcy serii 3DMark wypuścili nowy benchmark przeglądarek – Peacekeeper 2. Wg. niego najgorszą przeglądarką jest... Firefox.
Futuremark: Chrome najlepszy, Firefox najgorszy
Kilka dni temu specjaliści w mierzeniu wydajności zaktualizowali do wersji drugiej swój test przeglądarek – Peacekeeper.
|
Jak twierdzi producent, benchmark pomoże wybrać najlepszą przeglądarkę, zwłaszcza gdy korzystasz z takich stron jak Facebook, Twitter, oglądasz dużo YouTube, czy przeczesujesz zawartość Amazon jak i eBay. Ponadto podkreśla, że poszczególne testy składowe starają się jak najdokładniej symulować czynności wykonywane przez użytkowników. Test można uruchomić na dowolnym urządzeniu, czyli komputerze PC, notebooku, netbooku, tablecie, smartfonie, czy czymkolwiek innymi. Działa zarówno pod kontrolą Windows, Mac, Linux, Android, iOS itp. W skład Futuremark Peacekeeper wchodzi kilka testów, które badają różne kategorie możliwości przeglądarek. Od zgodności ze standardem HTML5, przez mierzenie wydajności renderowania, aż po manipulowanie tekstem. W teście możliwości HTML5 Peacekeeper bada zgodność z formatami wideo/WebGL, ale nie bierze pod uwagę Flasha. Najlepszy wynik osiągnął Chrome. Obsługuje WebM, Theora, H264, a także WebGL. Firefox wypada nieco gorzej ze względu na brak H264. Opera prócz H264 wciąż nie zna WebGL. Najgorzej prezentuje się IE9. Z wideo obsługuje jedynie H264, o reszcie można zapomnieć. Ten test sprawdza zdolność przeglądarki to renderowania i modyfikowania elementów stron internetowych. W skład kategorii wchodzą dwa testy. Pierwszy z nich symuluje zdolność do manipulowania dużymi ilościami elementów. Drugi symuluje zachowania związane z fizyką (odbijanie i uszkodzenia). Różnica między Chrome 14 a Firefox 7 jest olbrzymia. Zaskakująco dobrze radzi sobie Opera oraz IE. Canvas to kolejny fragment HTML5. Umożliwia rysowanie i manipulowanie grafiką bez konieczności używania dodatkowych pluginów. Tutaj ponownie Chrome na szczycie, ale Firefox radzi sobie niewiele gorzej. Stawkę zamyka Internet Explorer. DOM, czyli Document Object Model jest standardowym API JavaScript używanym do tworzenia dynamicznych stron internetowych. Jak mówią twórcy, testy symulują metody tworzenia typowych stron i bazują na doświadczeniu i możliwościach bibliteki jQuery. A z niej korzysta m.in. Google, Dell, digg, NetFlix, Mozilla, Wordpress, czy Drupal. Jednostka ops oznacza liczbę operacji na sekundę. Tym razem na pierwsze miejsce wysuwa się Opera. Trudne słowo – parsowanie. Test polega na manipulowaniu tekstem na różne sposoby. Zastępowanie, wyszukiwanie, zaznaczanie itp. Ponownie Chrome na pierwszym miejscu, zaś ostatni Firefox. PodsumowanieWszystkie powyższe testy składają się na wynik ogólny. Futuremark twierdzi, że najlepszy jest Chrome, a jego przewaga nad drugą w kolejności Operą sięga niemal 50%. Następne miejsce to Internet Explorer 9, który traci przez wciąż słabą obsługę HTML5 (np. brak obsługi drag&drop, często używanej w Gmailu). Zaskakująco słabo prezentuje się Firefox 7. Mocny w zgodności ze standardami wideo, ale wciąż niezbyt wydajny. Ekscytując się wynikami testu należy pamiętać, że Peacekeeper bada tylko wydajność oraz zgodność z kilkoma standardami. Test nie mówi zupełnie nic o bezpieczeństwie jak i o możliwościach interfejsu poszczególnych aplikacji. Pokazuje jednak, że Mozilla wciąż nie może nadążyć z rozwojem przeglądarki Firefox. Internet Explorer 9 po raz kolejny potwierdza, że jest szybki. Opera pomimo braku akceleracji GPU zrobiła dużo zamieszania testach wydajności, ale pod względem możliwości HTML5 również nie jest najgorzej. Jednak jakby na to nie patrzeć wciąż nie istnieje żaden rozsądny argument, który przekona mnie do porzucenia Google Chrome. |


Kup Najtaniej
A dla chętnych i wytrwałych inny test przegladarki Chrome i Opery z zagadnieniami które sie moga przydac a nie ilośc klatek na sekunde w jednym tescie czy ilośc punktó w drugim. http://www.chip.pl/forum/viewtopic?tid=40723&b_start:int=0&fid=26
Chrome to zupełnie nowa jakość, przyspieszenie aż wgniata w fotel. No i ta stabilność, dzięki niezależnym procesom.
Ale killer ficzer Chrome to pełna zgodność wszystkich rozszerzeń przy każdej kolejnej aktualizacji. To mnie w FF dobijało, szczególnie teraz przy przyspieszonym cyklu wydawniczym. W Chrome taki problem po prostu w ogóle nie istnieje!
Długo można by się nad jej zaletami i przewagą na liskiem rozwodzić, ale najlepiej samemu spróbować i się osobiście o tym przekonać.
Te wszystkie testy wydajności w których cały czas Chrome prowadzi tylko odzwierciedlają prawdziwe odczucia. A zapewniam że to jeszcze nie koniec pozytywnych zaskoczeń, bo przecież takie testy nie pokazują masy pozytywnych aspektów o których sami się przekonujemy dopiero po co najmniej kilku dniach regularnego użytkowania Chrome jako głównej przeglądarki.
Czy mnie pamięc nie myli, że Peacekeeper został stworzony przez Googla do tesotwania wydajnosci przegladarek?"
///////
Niestety ale najwidoczniej pamięć płata Ci figle.
Peacekeeper został stworzony przez bardzo znanego producenta testów wydajności kart graficznych - Futuremark, który wydaje 3D Marka.
http://clients.futuremark.com/peacekeeper/
Tak, swoją drogą jest to podobno najlepszy test przeglądarek jaki dotychczas powstał, bo uwzględnia wszystkie aspekty przeglądarki podczas testów, a nie np. sam Javascript itp..
//////
Najpierw sprawdź, potem pisz!
Adblock Plus for Google Chrome™
https://chrome.google.com/webstore/detail/cfhdojbkjhnklbpkdaibdccddilifddb
FlashBlock
https://chrome.google.com/webstore/detail/gofhjkjmkpinhpoiabjplobcaignabnl
PS
Osobiście NIE polecam używać tych dodatków, czy to na lisku czy Chrome. Przeglądarki lepiej śmigają bez takich "ulepszaczy".
https://chrome.google.com/webstore/detail/aknpkdffaafgjchaibgeefbgmgeghloj
Jaki Chrome 12 ?! Człowieku co ty bredzisz..? potwierdziłeś że piszesz kompletne bzdury i Chrome nawet nie masz zainstalowanego.
Tak, dla twojej informacji obecnie Chrome ma nr. 14
ehh ci fanboje FF
LOL
PS
Chrome się automatycznie sam aktualizuje i nie da się mieć przestarzałej wersji.
podobnie, jak cała masa innych dodatków i rozszerzeń.
Niektóre funkcje, nie wymagają rozszerzeń (np. nie ma sensu Firebug, bo Chrome ma taką funkcjonalność w sobie po prostu).
Od ponad roku używam Chrome, i FF niestety nie umywa się do niego. Trzymam go tylko do testowania stron w FF.
Jakby tego było mało to jeszcze M$ uroczyście oświadczył że nie zamierzają go w przyszłości w ogóle rozwijać... brak słów po prostu.
No ale Internet Explorery zawsze były największymi gniotami nie trzymającymi standardów sieciowych i tym samym hamującymi rozwój internetu, więc po prostu nic pod tym względem się nie zmieniło.
To wiem, żadna nowość. Chodzi o to, że Peacekeeper miał swoją premierę wraz z wydaniem pierwszej edycji Chroma jednocześnie oświadczając na swoich stronach, że Chrome to najszybsza przeglądarka świata. Trochę taki dziwny zbieg okoliczności. Pomijając fakt, ze dziś Chrome jest znacznie lepszy ale w wersji 1 gołym okiem było widać, że te wyniki to ściema. Troche jakby "kolesiostwo" i właśnie dziwny zbieg okoliczności co do premier w tym samym czasie.
@Korea
Wiem, że węszę kolejną spiskowa teorie dziejów ale przeczytaj co napisałem do kolegi powyżej. Trochę za duży zbieg okoliczności i sprzeczne wyniki z codzienną szybkością
@Gość IP: 77.253.223.* 2011.10.03 19:10
Nie za bardzo wiem o co Ci chodzi. Nie wspomniałem nic o AddBlocku. Zresztą mimo iż jego nie sprawdzałem to raczej oczywistym by było, ze to jest bo to podstawowe rozszerzenie jakie przeglądarka może mieć. Więc Safari którego nikt nie używa może sobie tego nie mieć. Chroma wielu ludzi by zlało bez tego dodatku.