Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Strefa druku

rozwiń
Strona główna Strefa druku Artykuły "Kieszonkowa" wytwórnia papieru od Epsona

EPSON PaperLab A-8000 to prawdopodobnie jeden z najważniejszych wynalazków ostatnich lat!

"Kieszonkowa" wytwórnia papieru od Epsona

Wielu obserwatorów zgodnie twierdzi, że Epson PaperLab to najważniejsza z premier zaprezentowanych na targach CeBIT 2017. Ale kto wie, być może jest to nawet jeden z najważniejszych wynalazków ostatnich lat – tak po prostu, bez oglądania się na jakieś wystawy czy targi.

Są takie wynalazki – choć zdarzają się naprawdę rzadko – które autentycznie zmieniają świat. I być może za kilka lat okaże się, że jednym z nich jest właśnie Epson PaperLab, który ma szansę zmienić sposób, w jaki traktowany jest zużyty papier oraz otwiera inne źródło nowego papieru.

Kieszonkowa papiernia pokojowa

Aktualnie produkcja papieru kojarzy nam się z potężnymi fabrykami, a ekologom dodatkowo ze sporym zużyciem (i zanieczyszczeniem) wody. Natomiast Epson PaperLab A-8000 ma wielkość sporej szafy (2,85×1,43×1,82 m), która zmieści się nawet w niedużym pokoju, a podczas produkcji papieru prawie wody niemal nie potrzebuje. Wystarczy go postawić, włożyć wtyczkę do kontaktu i gotowe – mamy własną wytwórnię papieru!

Co ciekawe, Epson podkreśla także drugi aspekt działania PaperLab-u, bo urządzenie to przy okazji usuwa ważne dokumenty lepiej, niż jakakolwiek niszczarka. Z drobnych ścinków – jak ktoś bardzo się uprze – da się jeszcze odzyskać ważny dokument, natomiast z papierowej „pulpy”, jaka powstaje wewnątrz urządzenia Epsona, nie odczytamy już nic. Nie dziwi zatem, że na rynku japońskim, gdzie urządzenie weszło już do sprzedaży w grudniu zeszłego roku, wielu klientów do instytucje rządowe oraz banki. W Europie sprzedaż rozpocznie się natomiast w w drugiej połowie 2018 roku.

Jak to działa?

Z punktu widzenia użytkownika sprawa jest niezwykle prosta, bo  w jednym miejscu wkładamy zużyte kartki biurowego papieru A4, a nowe wyciągamy tuż obok. Nie może to być zatem dowolna makulatura w stylu starego tygodnika z programem telewizyjnym czy też paru spamerskich ulotek wyciąganych codziennie ze skrzynki na listy, ale w przyszłości tolerancja kolejnych urządzeń tego typu na różne rodzaje papieru ma się zwiększać. Na razie wymagany jest jednak zwykły biurowy papier A4 o gramaturze 64–108 g/m2.

Kiedy już włożymy do podajnika odpowiednią liczbę zużytych kartek i uruchomimy cały proces, tuż obok już po trzech minutach zaczynają wyskakiwać czyste, nowe kartki A4 lub A3. Najlepiej widać to na krótkim filmie, który zarejestrowaliśmy na targach CeBIT:

Tempo pracy urządzenia jest całkiem spore: PaperLab produkuje w ciągu godziny 720 kartek A4 lub 360 kartek A3. Wydajność określa się przy tym na około 80% czyli 100 zużytych zwykłych kartek A4 pozwala na wytworzenie około 80 nowych kartek (szczegółowe wyniki zależą zarówno od gramatury papieru zużytego, jak i ustawionych parametrów papieru odzyskanego).

Najciekawsze jest jednak to, co dzieje się z tym papierem po drodze. Najpierw bez użycia wody jest on dokładnie rozdrabniany (Epson nazywa ten etap defibracją czyli odwłóknieniem), przy czym usuwany jest także kolor i wszelkie zapisane informacje. Później do nowych włókien dodawany jest materiał wiążący włókna (tzw. Paper Plus), a następnie gotowa papierowa pulpa zostaje ściśnięta i uformowana w rolę papieru o szerokości 297 mm, która może zostać pocięta na kartki formatu A4 lub A3:

Dodatkowo da się też regulować grubość papieru: może to być standardowy papier o gramaturze 90 g/m2, ale może to być także chociażby ekologiczny papier wizytówkowy, o gramaturze od 150 aż do nawet 240 g/m2.

Da się także wybrać opcję dodatkowego wybielenia lub zabarwienia papieru (żółty, cyjan lub magenta), przy czym można także wybierać inne rodzaje zabarwienia, jako pochodne mieszania trzech podstawowych barw C, M i Y. Wszystko zależy od tego, jakie rodzaje materiału wiążącego (PaperPlus) dodane zostaną do produkowanego papieru:

Jak z jakością nowego papieru?

W dotyku (sztywność, gładkość) przypomina on w pełni nowy papier, którego ryzę przynieśliśmy niedawno z jakiegoś sklepu. Różnica tkwi w wyglądzie: odzyskany, wytworzony na nowo papier nie jest aż tak biały i jednorodny, choć i tak prezentuje się bardzo dobrze. Swobodnie można go wykorzystać do większości wydruków dokonywanych w domu czy w biurze.

W czasie targów CeBIT mieliśmy okazję porozmawiać z panem Naofumi Takada – szefem projektu PaperLab w Epsonie, który bardziej szczegółowo wyjaśnił nam zagadnienia związane z tym urządzeniem. A także... wręczył swoją wizytówkę, wykonaną właśnie na papierze odzyskanym z pomocą PaperLabu, dzięki czemu możemy w prosty sposób porównać ten papier (wyprodukowany bez dodatkowego środka wybielającego) z nowym papierem wizytówkowym:

Jak widać, różnica jest wyraźna, choć dotyczy ona głównie wyglądu. Papier jest bardziej szary i nieco mniej jednorodny, natomiast równie gładki i niemal równie sztywny, co nowy papier wizytówkowy.

PaperLab w przyszłości

PaperLab to rozwiązanie, które łączy zagadnienie bezpieczeństwa obiegu i niszczenia dokumentów z ekologią – bardzo konkretną ekologią, którą można kupić i postawić w pokoju obok. Choć trzeba przyznać, że nie będzie to na razie ekologia dostępna dla każdego – oficjalna cena PaperLabu w Europie nie jest jeszcze znana, ale mówi się o 150–200 tysiącach euro.

Epson pracuje teraz nad tym, by kolejne urządzenia tego typu były mniejsze i tańsze – tak samo wyglądało to kiedyś w przypadku drukarek atramentowych czy laserowych. Możemy zatem liczyć zarówno na postęp technologiczny, jak i efekt skali, kiedy urządzenia typu PaperLab zaczną się popularyzować. Zatem w efekcie spadek cen w ciągu najbliższych kilkunastu lat powinien być wyraźny. Co ciekawe, powstał też pomysł stworzenia nowej kategorii urządzeń, integrujących PaperLab z drukarką.

Tak czy siak pomysł i sam wynalazek jest świetny! I być może za kilka, a prędzej raczej kilkanaście lat tego typu urządzenie będzie można znaleźć w każdym biurze...

Dodaj komentarz 15 komentarzy
Gość IP: 88.156.223.* 2017.03.26 12:32
Pokazowy filmik nie odwzorowuje prawdy o realnej prędkości przetwarzania. Producent świadomie nie pokazuje ile czasu upływa od momentu wciągnięcia kartki do momentu kiedy faktycznie ten sam materiał wyjdzie jako nowa kartka.
Na 100% nie jest to 2-3 min, rozdrabnianie, dodanie chemii, proces mieszania, formowania, ciecia itp to trochę dłużej ładnie wyskakujące kartki.

Co do ekologii to ma się to tak samo jak energooszczędne świetlówki. Oszczędzają jak świecą ale ich wyprodukowanie i utylizacja jest 10x kosztowniejsza niż żarówki :). I nie chodzi tu o element świecący ale o sporą ilość elektroniki która jest ukryta w środku.
Gość IP: 37.47.13.* 2017.03.26 13:05
Rewolucja jak najbardziej.
Z jednej strony wkładamy stare zepsute mięso a z drugiej świeżutkie i pachnące xD.
Gość IP: 5.172.234.* 2017.03.26 13:06
@up
Nie masz racji a zgrywasz mądralę.
Chip napisał, że chodzi o firmy, które płacą kolosalne pieniądze za pewne i bezpieczne niszczenie dokumentów. A i tak od czasu do czasu ich dokumenty znajdowane są na śmietniku. To są główni odbiorcy.
Każda wielka firma z tysiącami zatrudnionych musi kiedyś zlikwidować akta osobowe. A co z planami konstrukcyjnymi po etapie rozwoju? Itp. Itd.
Gość IP: 5.172.234.* 2017.03.26 13:24
PS. Najbardziej brakuje mi informacji ile razy można taki papier recyklingować. Czy owo "rozdrabnianie" to rozrywanie i skracanie włókien, czy tylko ich rozdzielanie bez strat. Bo to przecież największy problem wtórnej przeróbki papieru.
I czy za każdym razem staje się ciemniejszy (resztki farby i tuszu).

@Do tego od żarówek.
Przy takiej mentalności do dzisiaj podstawowym źródłem światła byłoby łuczywo i świeczka. Im więcej ludzi używa nowych źródeł tym więcej innowacji w obniżanie kosztów produkcji. Według mnie dzisiaj największy problem to napięcie zasilania. Jeśli jesteś taki geniusz to wymyśl i wprowadź w domu napięcie i prąd stały tak, żeby można było zasilać LED bez przetworników. Koszty spadną 20-krotnie.
Gość IP: 51.15.39.* 2017.03.26 15:48
Gość IP: 5.172.234.* 2017.03.26 13:24
Jesteś kolejnym nieukiem, pewnie standardowo gimbasa .
Prąd zmienny jest niezwykle prostoty w wytwarzaniu, dzięki czemu jego koszty są znacznie mniejsze niż prądu stałego.

W początkach elektryfikacji miał przewagę Edison ze swoimi elektrowniami dostarczającymi prądu stałego. Tyle tylko, że przekroje przewodów do przesyłania dużych mocy były gigantyczne (i przez to koszmarnie drogie). Z powodu strat i spadków napięcia musiano bardzo gęsto stawiać małe elektrownie (wiele elektrowni w mieście dostarczających zasilanie do kilkuset domów maksymalnie). Również wytwarzanie takiego prądu było drogie.

Konkurencję dla systemu Edisona stworzył Nikola Tesla (genialny inżynier z Serbii) wraz z Georgem Westinghousem. Uruchomili oni elektrownię dostarczającą prąd przemienny. Jaką miał przewagę? Dzięki transformatorom mocy można było przy generatorach (wytwornicach prądu) "podbić" napięcie do wysokich wartości, przesłać po stosunkowo cienkich przewodach i przy małych stratach mocy, a następnie obniżyć napięcie do roboczego, zyskując na dużych wartościach natężenia prądu elektrycznego.
Gość IP: 92.222.6.* 2017.03.26 15:52
Gość IP: 5.172.234.* 2017.03.26 13:24
Co do świetlówek, żarówek LED innych wynalazków to są one nie ekologiczne bo co prawda zużywają mniej energii ,ale są bardziej skomplikowane w procesie produkcyjnym , gorzej świecą i są drogie.

Gdy mamy do wyboru zwykłą żarówkę 100 watt za 80 groszy od Rosji ( bo chińczyków nigdy nie kupuje) ,a z drugiej strony chiński LED za 40 zł to wybiorę to pierwsze . LED świeci beznadziejnie ,słabo, i wystarczy zwykłe przepięcie i leci ten zwykły śmieć .

Gdy kupiłem 200 żarówek ruskich zwykłych 4 lata temu świecą mi do dnia dzisiejszego.
Ogólnie wszystko kupuje od Rosjii - produkty 100x lepsze od chińskich i praktycznie niezniszczalne.
Gość IP: 88.156.223.* 2017.03.26 18:13
DO: Gość IP: 5.172.234.* 2017.03.26 13:24
Który wypowiedział się: Przy takiej mentalności [...] + żeby można było zasilać LED bez przetworników. Koszty spadną 20-krotnie. [...]

Kolego bredzisz bzdury...
Aby zasilić świetlówkę potrzeba (właśnie patrzę na płytkę z philipsa), 21 elementów. I o tym wspomniałem.

Skoro mówisz o LED to:
Aby zasilić żarówkę LED, potrzeba 6 elementów, a tak naprawdę da się to zrobić na 2 elementach tyle, że byłoby to wrażliwe na uszkodzenia.
Cena żarówki LED nie ma tu nic do tego, bo ustalana jest na zasadzie ile skory jest zapłacić klient. Realny koszt to kilkanaście centów.

A ogólnie nie chodzi tu o żarówki, świetlówki, led czy słoneczko. Tylko o ekologię takiego urządzenia !
Fajnie, że odzyskuje papier itp ale swoją eksploatacją (chemia), zużyciem energii, odpadami (pewno, że są bo muszą być przy takim procesie). Powoduje to więcej szkody dla środowiska niż można by wykazać zysk z odzysku papieru.
Gość IP: 85.248.227.* 2017.03.26 23:26
Gość IP: 5.172.234.* 2017.03.26 13:24
Gdyby faktycznie tym pseudo-ekologom czy socjopatycznej UE na czele z Merker zależało na dbaniu o przyrodę to domagali by się od producentów produkowania trwałych urządzeń elektrycznych bo to jest skandal żeby byle jaka elektronika padała po dwóch latach.
Gość IP: 109.197.64.* 2017.03.27 01:42
Jeśli koszt zużywanej energii przewyższa cenę nowej kartki ze sklepu to jest to do wyrzucenia :)))
Virtus
Virtus 2017.03.27 05:15
Urządzenie jest ciekawe - nie ma co zrzędzić.
Gość IP: 79.187.154.* 2017.03.27 08:48
@Gość IP: 51.15.39.* 2017.03.26 15:48
Nie lekceważ potęgi prądu stałego :-)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Linia_wysokiego_napi%C4%99cia_prni%C4%85du_sta%C5%82ego
Gość IP: 5.172.232.* 2017.03.27 15:36
@ do 85.248.227.* 2017.03.26 23:26
Unia może i jest socjopatyczna ale ma czyste powietrze niezaśmiecone lasy (w ogóle ma jeszcze lasy) i jaką taką przyszłość. A ty wyjaśnij jak to jest, że miliony mądrzejszych od ciebie Polaków masowo wynosi się z tego twojego raju woli cierpieć pseudoekologię niż twoją mądrość. No i ten brak przyszłości dzięki tobie i tobie podobnym.

PS. Co do prądu zmiennego. Jak widać niektórzy w dyskusji pozostają w czasach Edisona, kiedy przy tamtej technice prąd zmienny miał przewagę. Trochę zostajecie w tyle mentalnością. O jakieś 150 lat. I w technice i w polityce.
Gość IP: 5.172.232.* 2017.03.27 15:38
@Gość IP: 109.197.64.* 2017.03.27 01:42
Nie masz racji. Tu nie chodzi o koszty tylko o bezpieczeństwo. Do kosztów prądu musisz dodać koszt utylizacji poufnych dokumentów. I pewność, że nie wyciekną.
Gość IP: 163.172.213.* 2017.03.27 22:13
Gość IP: 5.172.232.* 2017.03.27 15:36
Sam sobie zaprzeczasz.
Przecież Polska jest w UE od jakiś 11 lat to jak to możliwe że na masowo wyjeżdżają z państwa członkowskiego , przecież UE miała dać polakom raj w Polsce i budować tu w Polsce fabryki ,a nie tłuc się na emigracji ?

Skoro Polacy opuszczają Polskę masowo to tego raju UE nie zagwarantowała tylko zniszczyła przemysł bo przed wstąpieniem do UE masowo Polacy nie wyjeżdżali ,a towary nie były tak kosmicznie drogie.

Gdyby obywatelom żyło się dobrze to Wielka Brytania nie opuściła by tego związku radzieckiego jakim jest UE.

Gość IP: 62.210.245.* 2017.03.27 22:19
Gość IP: 5.172.232.* 2017.03.27 15:36
Sam sobie zaprzeczasz.
Przecież Polska jest w UE od jakiś 11 lat to jak to możliwe że na masowo wyjeżdżają z państwa członkowskiego , przecież UE miała dać polakom raj w Polsce i budować tu w Polsce fabryki ,a nie tłuc się na emigracji ?

Skoro Polacy opuszczają Polskę masowo to tego raju UE nie zagwarantowała tylko zniszczyła przemysł bo przed wstąpieniem do UE masowo Polacy nie wyjeżdżali ,a towary nie były tak kosmicznie drogie.

Gdyby obywatelom żyło się dobrze to Wielka Brytania nie opuściła by tego związku radzieckiego jakim jest UE.

Gdyby się polakom dobrze żyło za UE to nie opuszczali by własnego państwa członkowskiego.

AUTOR: tomasz kulas
DODANO: 26.03.2017
Tagi producenckie: epson
ŹRÓDŁO: własne
LICZBA WYŚWIETLEŃ: 4045
CENEO Kup Najtaniej
Beliani Komoda brązowa regał szafka RTV DETROIT Beliani Komoda brązowa regał szafka RTV DETROIT
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Technisat 1745/8194 Technisat 1745/8194
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Romet Panda City 24 2011 Romet Panda City 24 2011
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
iBasso DX80 iBasso DX80
Dostępny w 6 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu