Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Artykuły

rozwiń
Strona główna Artykuły Trendy Zakup tanich domen może nas sporo kosztować

Handel domenami w Internecie

Zakup tanich domen może nas sporo kosztować

Domeny po taniości, hosting za złotówkę? Super! Ale wszystko do czasu. Okazuje się, że rzeczywiste koszty mogą niekiedy przekroczyć 1000 zł!

Szymon szukał w Internecie miejsca, gdzie mógłby, wydając niewiele pieniędzy, kupić domenę. Na  www.domeny.pl znalazł ofertę, wydawałoby się, idealną: domena za mniej niż 10 zł na rok, a do tego – niespodzianka – wirtualny serwer za symboliczną złotówkę. I to na całe 3 miesiące.

– Super – myśli Szymon. – Kupię 4 domeny, a jedną od razu przetestuję na serwerze. To tylko złotówka więcej, a przez 3 miesiące na pewno poznam wszystkie wady. Jak będzie OK, to wykupię serwer na dłużej, a jak nie – to zrezygnuję. Proste!

Szymon wypełnia sieciowy formularz zamówienia i robi przelew na 45 zł. Co prawda, nie zapoznał się z regulaminem promocji, ale usprawiedliwia się przed sobą, że gdy chciał to zrobić, odsyłacz do regulaminu nie zadziałał. Ale przecież nawet gdyby działał – myślał – i tak nie rozszyfrowałbym tych wszystkich kruczków.

Niestety, to nie były kruczki, lecz duże, agresywne kruki. Pierwszy przyleciał po 3 miesiącach, kiedy okazało się, że godząc się na promocję „Serwery od złotówki II”, Szymon nie może zrezygnować z serwera po upływie promocji, lecz musi zapłacić za cały rok, czyli kolejne 9 miesięcy. Wcale niemałą kwotę – 510 zł!

Szymon kontaktuje się z firmą Domeny.pl i próbuje ustalić, w jaki sposób mógłby zakończyć z nimi współpracę. Wtedy nadlatuje kolejne kruczysko: okazuje się, że warunki umowy promocyjnej są tak skonstruowane, iż jej wypowiedzenie pociąga za sobą konieczność opłacenia serwera za dwa lata z góry – ponad 1170 zł.

Szymon dzwoni do biura obsługi klienta, próbując znaleźć jakieś rozsądne wyjście z sytuacji. Uzyskał tyle, że wystawiono mu fakturę na kwotę niemal 1200 zł – jak w przypadku, gdyby faktycznie zerwał umowę. Znów kontaktuje się z firmą Domeny.pl, próbując się dogadać. Bezskutecznie. A w międzyczasie Domeny.pl, nie informując o tym zainteresowanego, przekazują sprawę do krakowskiej kancelarii prawnej prowadzonej przez radcę Zofię Krok, która przysyła Szymonowi – bądźmy tu dokładni – „Ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty”. Wspomniane niemal 1200 zł ma być wpłacone w ciągu 2 tygodni od daty wystawienia wezwania. Jeśli czytelnik tego nie uczyni, sprawa zostanie skierowana do sądu, co narazi go na dodatkowe koszty. W chwili zamykania przez nas materiału nieszczęsny amator promocji jest w autentycznym szoku. 1200 zł piechotą nie chodzi! Co ma robić – procesować się czy płacić?

Dyrektor marketingu firmy Domeny.pl – Marcin Majerek – twierdzi, że działa ona zgodnie
z prawem, a warunki promocji „Serwery od złotówki II” są dokładnie przedstawione w regulaminie. Tak jest istotnie: § V pkt. 6 umowy promocyjnej informuje, że »rezygnacja z usługi nabytej w ramach promocji „Serwery od złotówki II”, przed jej odnowieniem na kolejny rok, zobowiązuje Uczestnika [promocji] do uiszczenia z chwilą rezygnacji opłaty
w wysokości proporcjonalnej do czasu, który pozostał do końca dwuletniego okresu, ustalonej według aktualnie obowiązującego cennika«.

Nie do końca jasne? Zatem krok po kroku: po uiszczeniu opłaty promocyjnej przychodzi faktura, której wysokość określa § V pkt. 6. Mając na uwadze ograniczoną odporność czytelnika na prawniczy żargon, nie cytujemy. Powiemy tylko, że w przypadku Szymona było to 510 zł. Chcąc rozwiązać tę umowę, ofiara wpada w sidła cytowanego § V pkt. 6.

Kamila Kurowska z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów radzi, żeby sprawdzić, czy umowa promocyjna nie zawiera tzw. niedozwolonych klauzul. Są to sformułowania, które sąd uznał za działające na niekorzyść klienta i tym samym niezgodne z prawem. Jeśli tak jest, określony punkt umowy po prostu nie obowiązuje. W Rejestrze Klauzul Niedozwolonych  (dostępnym na www.uokik.gov.pl) są już dwa prawomocne wyroki dotyczące sformułowań z regulaminów firmy Domeny.pl.

Oczywiście, Szymon może jeszcze negocjować – często nawet duża firma woli wróbla
w garści niż gołębia na dachu. Propozycja zapłaty (ceny standardowe), ale tylko za okres,
w którym rzeczywiście korzystaliśmy z serwera, może przynieść pozytywne rezultaty. W przeciwnym wypadku pozostaje spór sądowy, w którym Szymon będzie musiał wykazać, że umowa zawierała niedozwolone klauzule.

Michał 
Kołodziejczyk, 
adwokat 
z warszawskiej kancelarii  KKR
Michał Kołodziejczyk, adwokat z warszawskiej kancelarii KKR
Zanim podpiszesz, przeczytaj uważnie

Podstawową i najważniejszą regułą, jaką powinniśmy się kierować przy zawieraniu jakichkolwiek umów, jest dokładne czytanie tekstu umowy oraz wszelkich załączonych regulaminów, warunków promocji etc. Im mniejszą czcionką są one napisane, tym większą podejrzliwość powinny budzić. W razie jakichkolwiek wątpliwości należy zawsze prosić o wyjaśnienie – i nie składać podpisu, zanim nie zostaną one rozwiane. W niniejszej sprawie trudno oprzeć się wrażeniu, że firma Domeny.pl tak przygotowała swoje materiały informacyjne, aby potencjalni klienci skoncentrowali się na słowie „promocja”, nie zaś na pozostałych warunkach umowy.

Z pewnością problemem warto zainteresować Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który może skontrolować taką praktykę rynkową, jak również podjąć się obrony przed sądem. Sąd, badając sprawę, oceni, czy nie doszło tu do wprowadzenia w błąd (niedziałający odsyłacz do regulaminu) oraz czy takie postanowienia umowy są zgodne z prawem.

Dodaj komentarz 12 komentarzy
kazik_adamos
kazik_adamos 2009.02.20 14:28
Szymon wcale nie jest odosobnionym przypadkiem - mianowicie identycznie jest ze mna. Praktyki w/w firmy uwazam za nielegalne - malo tego wcale nie szanuja klienta - ukryte koszty gleboko w regulaminie wprowadzaja w blad - panie Szymonie - Jezeli dojdzie do sprawy w sadzie prosze zainteresowac sie tym jak ta "firma" (chociaz ta nazwa raczej jest za duza) ta dzialanosc zmienia regulamin w trakcie trwania umowy - Sporo interesowalem sie ta sprawa ale zdecdowalme sie zaplacic nieco ponad 550 zł - (25 zł dla pani z klancelari prawnej za wyslanie)
Ciekawe bo probowalem sie dogadac z firma i defakto "przeksztalcenie umowy na czas nieokreslony jest mozliwe" wynosi 250 zł ( ale za zerwanie wtedy tez cossie placi i wychodzi znowy na ich +.
Zero poszanowania klienta. Warto sie zainsteresowac ze w/w firma zostala ukarana przez UOKiK kara (O ZRGROZO) 5500 zł gdzie na dobra sprawe tyle to oni maja z 10 klientow a oszukanych w skali kraju moze byc setki.
Duzo lektury na temat dzialania tej firmy jest w internecie.
Trzymam za Pana kciuki oby choc raz sprawiedliwosci stalo sie zadosc
Mnie przygoda z tworzeniem strony kosztowala 556 zł
Gość IP: 83.3.30.* 2009.02.20 14:50
Panie Szymonie, tylko jeśli Usługobiorcą jest Pan jako osoba fizyczna (pesel) a nie jako Firma ( NIP) zapisy Regulaminu nie mogą zawierać klauzul niedozwolonych --- jak wyliczyć łatwo naliczona opłata za zerwanie przez Pana Umowy promocyjnej ~1200zl kilkukrotnie!! przewyższa udzieloną KORZYŚĆ ( rabat) przy korzystaniu z Umowy promocyjnej --- zapis/działanie takie JEST więc klauzulą niedozwoloną

powiem też wprost, niestety JEŚLI nie stać Pana na pomoc/udział prawnika, który odpowie pisemnie na otrzymane wezwanie do zapłaty [z powołanej w artykule Kancelarii ] i który reprezentować będzie Pana w postępowaniu sądowym o zapłatę, ... TANIEJ będzie opłacić kwotę z wezwania lub wynegocjować jej wysokość z Usługodawcą, proszę także nie wierzyć w jakąkolwiek "pomoc" Powiatowego Rzecznika Praw Konsumenta i innych pochodnych Instytucji... jedyne co mogą to napiszą do Usługodawcy metodą CTRL+C, CTRL+V pismo, na które odpowie druga strona odmową uznania skargi/wniosku --- Rzecznik nie jest żadnym arbitrem a tym bardziej nie stwierdza ważność Pana Umowy :)

druga ważna kwestia, w Polsce nie obowiązuję system prawa precedensowego, innymi słowy proszę nie wierzyć, że inny wygrał z Usługodawcą więc Pan z automatu też wygra/ma rację

oczywiście jeszcze taniej będzie na przyszłość czytać wszelkie Umowy, wtedy Pan nic nie straci... ale niestety wiem, że do tej rady się Pan i tak nie zastosuje jak ogromna część rodaków
Gość IP: 89.78.163.* 2009.02.20 16:44
Interesujące - ale czy ten użytkownik coś naprawdę podpisał, czy tylko kliknął "akceptuję regulamin" który brzmiał "404 error"?
Gość IP: 77.253.245.* 2009.02.20 20:14
To jest zwykle oszostwo, ukrywanie oplat w regulaminie przypomina kupno ciasteczka z wrozba za piec zlotych, w ktorym znajdujemy karteczke: "dasz sie dzisiaj zrobic na szaro - przeczytanie tej karteczki oznacza akceptacje dalszej czesci umowy tj.: "zaplace dodatkowe 300zl panu przy kasie""
Gość IP: 212.76.50.* 2009.02.21 09:35
Nie jest prawdą, że regulamin nie działał albo go nie było. Poczytajcie sobie http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37&w=73737690&v=2&s=0 a szczególnie drugi post. Nie zmienia to oczywiście faktu, że zasady promocji są mocno dyskusyjne tyle, że jak zwykle winni sobie są użytkownicy, którym nie chce się czytać umów.
Sewer
Sewer 2009.02.21 11:02
Dlatego zawsze trzeba uważnie przeczytać regulamin.
Gość IP: 91.193.160.* 2009.02.21 12:00
No to firma d... . pl wyrabia sobie rewelacyjną opinię. Ciekawe ilu potencjalnych klientów już olało sobie tą firmę, i jak długo jeszcze firma utrzyma się na rynku?
teczowy
teczowy 2009.02.21 12:10
... niestety, w dobie braku odpowiednich uregulowań prawnych cokolwiek podpiszemy jest niczym wyrok, dlatego nawet przy najmniej podejrzanych operacjach należy czytać regulamin...
... z drugiej strony firma powinna dawać możliwość negocjacji, jeżeli tego nie robi to może narazić się na straty, w okresie późniejszym...
... oby przypadki tu opisane były przestrogą dla innych ...
Gość IP: 79.185.91.* 2009.02.21 12:35
No dobra, ale w końcu na czym polegała ta promocja skoro i tak trzeba bulić ogromne pieniądze ?
koszalekk
koszalekk 2009.02.21 19:18
Dobry artykuł ;)

Ktoś powie- należy sie zaznajomić z regulaminem. Tak, oczywiście ale wcześniej wszystko powinno być w skrócie wyjaśnione, by móc porównać oferty szybko. Jakby tak każdy regulamin czytać na każdej stronie by porównać oferty to potrwałoby to troszkę...

Denerwuje mnie takie odsyłanie do ustaw w regulaminach... Tak to układają by najbardziej zmylić.

Gdzie polecacie wykupić serwer oraz kupić domenę? Gdzie jest wszystko jasno przedstawione bez zawiłości?
dowlander
dowlander 2009.02.21 20:36
To jest dowód na to, że trzeba dokładnie przeczytać regulamin przed zawarciem umowy. Jednak część winy leży także po stronie firm sprzedających domeny, bo one często ukrywają rzeczywiste koszty.
wojtekwx
wojtekwx 2009.06.14 21:49
podtawą zawsze jest sprawdzenie i uważne przeczytanie umowy... nie rozumiem osób, które tego nie robią a potem się dziwią... diabeł tkwi w szczegółach niestety...
AUTOR: rafał petras
DODANO: 20.02.2009
LICZBA WYŚWIETLEŃ: 3562
Sonda
Wyraź swoją opinię

Telefony

Play.pl
Cena: 859.00
  • Dotykowy wyświetlacz Super LCD
  • Aparat 5 Mpix z flashem LED
  • Nagrywanie filmów HD
  • Funkcja DLNA
Cena: 1.00
  • Aparat fotograficzny 3,2 Mpix
  • Wyświetlacz o przekątnej 2 cale
  • Dostęp do serwisów społecznościowych
  • Stereofoniczne radio FM z RDS
CENEO Kup najtaniej
UBIQUITI montazowy do urzadzen (UBNT-ANTENNA-MOUNT) UBIQUITI montazowy do urzadzen (UBNT-ANTENNA-MOUNT)
Dostępny w 10 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Edgard Multimedia Profesor Marco: 6.0 Słownictwo Edgard Multimedia Profesor Marco: 6.0 Słownictwo
Dostępny w 37 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
GIGABYTE GA-P55A-UD4 GIGABYTE GA-P55A-UD4
Dostępny w 64 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
LG Lampa AJ-LDX6 do projektora DX630 LG Lampa AJ-LDX6 do projektora DX630
Dostępny w 2 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
GOCLEVER 7066FM BT HD Mapa Polska GOCLEVER 7066FM BT HD Mapa Polska
Dostępny w 2 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

Video

nowe filmy