Modyfikacje systemu Microsoftu
Czy samemu można zmieniać Windows
Spersonalizowana płyta instalacyjna Windows to same dobrodziejstwa – nowy system stawiamy szybciej, a na jego konfigurację tracimy mniej czasu. Ale czy to jest legalne?
|
Stawianie systemu operacyjnego Windows od zera jest kłopotliwe głównie dlatego, że zarówno podczas samej instalacji, jak i tuż po niej musimy wprowadzać sporo ustawień, aby dostosować go do własnych potrzeb. A to zajmuje mnóstwo czasu, którego dziś nikt nie ma przecież zbyt wiele. Stąd potrzeba tworzenia spersonalizowanych płyt instalacyjnych. Cały proces wygląda tak: bierze się specjalne narzędzie, np. nLite, oraz oryginalną płytę Windows – legalną, za której licencję zapłaciliśmy. Na jej bazie program przygotowuje nową płytę instalacyjną już wstępnie skonfigurowaną. Pole manewru jest bardzo szerokie: możemy np. wyłączyć monit o podanie klucza seryjnego, dezaktywować niepotrzebne usługi, podmienić logo Windows na własne, dołączyć Service Pack i inne poprawki itp. Korzyści wynikające z tej procedury dostrzeżemy zarówno podczas instalowania systemu z utworzonej płyty – proces przebiega znacznie szybciej – jak i później, bo nowy system jest bardziej dostosowany do naszych końcowych oczekiwań. Jednak w dobie masowych przeszukań policyjnych, na jakie narażony jest dziś praktycznie każdy, powstaje pytanie o kwestie prawne. Po pierwsze: czy tego typu modyfikacje są w ogóle legalne? Wydaje się, że tak, ponieważ Microsoft sam oferuje bezpłatne narzędzie do tworzenia spersonalizowanych instalek. Menedżer Instalacji, bo tak nazywa się ten program, ma jednak dość ograniczone możliwości. Aplikacje typu nLite pozwalają na znacznie więcej, więc może kwestie prawne zależą od stopnia ingerencji: co innego zmodyfikować kilka skryptów instalacyjnych, co innego podmienić pliki graficzne, np. nowe logo startowe, a jeszcze co innego zmodyfikować biblioteki dynamiczne DLL, czyli sensu stricto kod programu. Oddzielny problem pojawia się, gdy z wersji Windows OEM – tańszej, ale przypisanej do konkretnego peceta – ktoś zrobi instalkę typu BOX, dzięki której zainstaluje Windows na dowolnym komputerze zgodnym z systemem z Redmond.
|

Kup najtaniej
przeciez to tylko kwestia licencji - oem wyłącznie do fabrycznych kompów ewentualnie jednego na zawsze a box jest wersja przenośną
To jakiś koszmar rodem z Orwella! Tak za PRL - policja może do nas zapukać, zabrać komputer, zabrać wszystkie nośniki, tzrymać to 2-3 lata, aby prokurator mógł nam zrobić sprawę tylko z ato, ża na krążku mamy kopię zapasową naszego systemu, za który zapłaciliśmy (lub płytę audio skopiowaną od kolegi).
Gdzie my żyjemy! Podobno 4 czerwca mamy obchodzić 20-lecie odzyskania wolności. Jakiej wolność! PO wprowadziła skrajny zamordyzm.
potrzeb mam prawo robić z tym co chce bo w innym przepadku będzie zabronione odprucie reklamy z mojej koszulki albo kurtki.Jeżeli jakiś sędzia na świecie uważa inaczej to powinien się iść dać przebadać psychiatrycznie
albo powinien przestać brać łapówki.
http://bad-news.osinfo.pl/2009/04/15/czy-samemu-mozna-zmieniac-windows-chippl/