Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Artykuły

rozwiń
Strona główna Artykuły Trendy Chcieli trafić do filmu. Trafili na listę dłużników

Ochrona praw konsumenta

Chcieli trafić do filmu. Trafili na listę dłużników

Masz pomiędzy 4 a 60 lat i chciałbyś zarabiać 750 zł dziennie, grając w filmie? Masz na to szansę. Wystarczy się zarejestrować na stronach ag-rek.com. Niestety, nie za darmo, o czym kandydaci na gwiazdy medialne dowiadują się dopiero wtedy, gdy jest już za późno.

Gra w filmie jako statysta za 750 zł dziennie to niejedyna oferta serwisu www.ag-rek.com. Dziesięć dziewczyn i dwóch chłopaków może wziąć udział w sesji zdjęciowej do kalendarza na 2011 r. Warunki bajkowe: zdjęcia na Ibizie, a kontrakt obejmuje przelot w obie strony, wyżywienie, noclegi
w hotelu, ubezpieczenie i wynagrodzenie w wysokości 1500 zł.

Takich ofert jest w serwisie znacznie więcej: sesja do kampanii reklamowej ze zdjęciami
w Hiszpanii, udział w reklamie telewizyjnej dla dzieci i młodzieży czy reklamowanie biżuterii.
Aby skorzystać z szansy, należy się zarejestrować na stronach ag-rek.com. Nie uda się tego dokonać bez akceptacji regulaminu. I tu zaczyna się problem, ponieważ jego punkty od 6. do 10. mówią, iż za korzystanie z usługi castingowej pobierana jest opłata w wysokości 50 zł, która obejmuje koszty związane z rejestracją w serwisie. Możemy jej uniknąć, jeżeli w ciągu 10 dni od czasu rejestracji wyślemy pisemne oświadczenie o rezygnacji na podany adres email.

Wiele osób tego nie robi, ponieważ nie czyta dokładnie regulaminu, błędnie zakładając, że jeśli trzeba za coś płacić, to na pewno jest to podane przy zawieraniu umowy. Efekt finalny nie jest miły: po jakimś czasie kandydaci na przyszłe gwiazdy otrzymują rachunek — 50 zł plus koszty dodatkowe. Te ostatnie w postaci odsetek, opłat za monit i konsultacji prawnych mogą sięgnąć nawet 230 zł.

Dla wielu zarejestrowanych w ag-rek.com rachunek jest szokiem, ponieważ czują się oszukani. Co gorsza, instytucje zwyczajowo broniące konsumentów w tego typu sytuacjach są tu bezradne, ponieważ firma, obsługująca serwis, Wieczorek and partner LTD, jest zarejestrowana w Londynie. — W takim przypadku konsument powinien się kontaktować z odpowiednikiem instytucji takiej jak nasza w Wielkiej Brytanii — mówi Agnieszka Majchrzak z UOKiK-u. — To nie jest zbyt dobra wiadomość dla tych, którzy czują się poszkodowani.
Inne wyjście to kontakt z Europejskim Centrum Konsumenta. Ale i tu sytuacja nie wygląda najlepiej. —Problemem  w tym przypadku jest zarobkowy charakter usług oferowanych przez serwis, co powoduje wątpliwości odnośnie do zastosowania prawa konsumenckiego — tłumaczy Małgorzata Furmańska z ECK.

Teoretycznie istnieje jeszcze inne wyjście — w 2003 r. wielu drobnych przedsiębiorców z Polski i Europy wzięła na cel spółka windykacyjna ze Szwajcarii. Powodem była firma European City Guide (ECG) zarejestrowana w Hiszpanii. Oferowała ona umieszczenie darmowej reklamy w katalogach biznesowych publikowanych w całej Europie. Użytkownicy rejestrowali się w firmowym portalu i otrzymywali pocztą formularz w języku angielskim, którego jawnym celem było przekazanie swoich danych teleadresowych. W rzeczywistości składając podpis na formularzu, akceptowali regulamin. Efekt? Po pewnym czasie otrzymywali wezwanie do zapłaty na kwoty od 700 do 1000 euro. To na początek. Gdy nie płacili, przychodziły ponaglenia od firmy windykacyjnej ze Szwajcarii — listy na czerwonym papierze i telefony o godz. 6:00.

Jednak w tym przypadku poszkodowani znaleźli wyjście z sytuacji. Założyli forum stopecg.org, na którym rejestrowali się wystrychnięci na dudka klienci ECG. Gdy zebrało się odpowiednio dużo wniosków, sprawą zajęła się hiszpańska policja, kierując do sądu zbiorowy pozew.
W efekcie roszczenia nieuczciwej firmy zostały w całości oddalone.
Być może więc pomysłem na wyjście z klinczu z firmą Wieczorek and partner LTD będzie kontakt z polską policją. Ale zanim to nastąpi, warto połączyć siły na jakimś forum, które zrzeszałoby poszkodowanych w tej sprawie. Dlaczego? Pojedynczy wniosek na kwotę poniżej 300 zł zostanie zarejestrowany, ale może być szybko umorzony ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu. Gdy jednak pod zawiadomieniem o przestępstwie podpisze się wielu petentów, suma robi się znaczna, więc policja zmobilizuje większe siły, aby chronić tych, którzy poczuli się oszukani.

Michał Kołodzieczyk,
adwokat z warszawskiej kancelarii KKR
Michał Kołodzieczyk, adwokat z warszawskiej kancelarii KKR
Rok na odwołanie

Michał Kołodziejczyk
adwokat z warszawskiej kancelarii KKR www.kkr.com.pl

W sytuacji zaskoczonych czytelników wydaje mi się konieczne podjęcie kroków w celu zabezpieczenia się przed ewentualnymi roszczeniami agencji ag-rek — mianowicie zgodnie z art. 84 kodeksu cywilnego można skutecznie uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli (tu akceptacji oferty agencji), jeśli było się w istotnym błędzie co do warunków umowy. Oświadczenie takie należy drugiej stronie złożyć na piśmie w ciągu najpóźniej jednego roku od wykrycia błędu. Jest to istotne, ponieważ aby wyegzekwować rzekome należności, agencja musi oddać sprawę do sądu, a wtedy to on oceni, czy faktycznie nastąpiło tu wprowadzenie w błąd i czy uchylenie się przez czytelników od skutków oświadczenia woli jest skuteczne. Jeśli tak, agencja nie uzyska ani grosza.

Dodaj komentarz 8 komentarzy
Gość IP: 109.224.143.* 2010.07.08 14:21
A w szkołach dzieciom wbija się do głowy np. Mickiewicza - niebywale użyteczne.
lewy666
lewy666 2010.07.08 18:35
200zł to nie majątek
mopserdak
mopserdak 2010.07.08 19:30
Coś bardzo to przypomina pobieraczka
Gość IP: 77.236.10.* 2010.07.09 10:11
Ale co to za bzdura????

Zarowno w regulaminie, jak i tu napisano, ze rejestracja wymaga oplaty w wysokosci 50zl. Warunki sa jasne. Jasne jest takze, ze nikt za darmo nikomu nie chce zalatwiac pracy. Skad w takim razie takie wielkie oburzenie?

Trzeba bylo czytac regulamin, a nie klikac bez sensu, zeby tylko szybciej bylo...
Gość IP: 95.160.54.* 2010.07.10 07:25
regulamin regulaminem, ale ukrywanie opłat w taki sposób powinno być zabronione i nieskuteczne prawnie a firmy które tak robią automatem powinny znajdować się w sferze zainteresowania organów ścigania. cóż, jak zwykle prawo broni oszustów a nie obywateli, dlaczego się nie dziwię?
Gość IP: 77.236.10.* 2010.07.10 12:44
Po pierwsze oni jeszcze nikogo nie oszukali.
Gdyby w regulaminie nie bylo nic na temat platnosci albo wylacznie wzmianka o platnosciach, ale bez podania kwoty, to mozna by mowic i oszustwie.

Poza tym, czy prawo nakazuje wyroznienie na pierwszym miejscu kwoty za usluge? Ceny za smsy premium tez masz zwykle podane malym drukiem. Poki nie bedzie takiego prawa, to wszystko jest ok.
Gość IP: 94.168.245.* 2010.07.12 21:44
Te działania są nie legalne załatwienie (znałazienie) prazy za opłata jet nie legalne w Anglii a siedziba oszustów jest w Londynie. Proste podać ich do Job Centrer albo nawet na policje . Myślę ze w anglik zajął by się tym nie jeden prawnik bo sprawa jest wygrana . A te komentarze co niektóre widać ze raczej właściciel firmy je pisał . Jag by ktoś miał problem mogę pomóc w tej sprawie naświetlając sprawę tu w UK pisać proszę na kuba.pomoc@wpl.pl
Gość IP: 213.108.114.* 2010.07.29 22:07
Pogooglajcie na temat tej "agencji". Kiedyś o tym czytałem, parę osób ustaliło, że ta "firma" w ogóle nie jest nigdzie zarejestrowana, ani w PL ani w UK, a adres widniejący w zakładce "kontakt" nie istnieje. Ponadto twórca tej strony, Roman Wieczorek, jest poszukiwany w Polsce listem gończym za oszustwa.
Sprawa jest prosta: właściciel stworzył stronę w celu przestępczym i nie ma tu mowy o "uczciwej firmie".
Ponadto regulamin nie stanowi prawa, prawo jest określone przez ustawy. A ustawa mówi jasno, że zakres usług oraz jej cena musi być wyraźnie WYRÓŻNIONA (wiem, pleonazm), być jednoznaczna i nie budzić żadnej wątpliwości. Agencja nie spełniła tego (i bardzo wielu innych) wymogu (podobnie jak pobieraczek), więc działa wbrew ustawie, czyli niezgodnie z prawem. Ich regulamin również jest sprzeczny z ustawą (w bardzo wielu punktach), czyli nie jest dla użytkowników wiążący.
Jeszcze raz powtórzę: regulamin nie stanowi prawa, a jeśli jest niezgodny z prawem, to jest nieważny. I tak jest w przypadku ag-rek.com i pobieraczka.
AUTOR: rafał petras
DODANO: 08.07.2010
LICZBA WYŚWIETLEŃ: 1236
Sonda
Wyraź swoją opinię

Telefony

Play.pl
Cena: 1099.00
  • Wydajny procesor Dual Core 1.5 GHz
  • Dotykowy ekran 4,3 cala o rozdzielczości qHD 540x960
  • GPS a A-GPS
  • Szybka transmisja danych do 14,4 Mbps
Cena: 1.00
  • Dotykowy wyświetlacz 3,2 cala
  • Obsługa serwisów społecznościowych
  • Wi-Fi oraz GPS
  • Aparat fotograficzny 5 Mpix
CENEO Kup najtaniej
BenQ BL2400PT BenQ BL2400PT
Dostępny w 63 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
HUAWEI E150 HUAWEI E150
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
4World Podkładka żelowa HAWAII 4World Podkładka żelowa HAWAII
Dostępny w 10 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
GIGABYTE GA-P55A-UD4 GIGABYTE GA-P55A-UD4
Dostępny w 64 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

Video

nowe filmy