Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Blogi

rozwiń
Strona główna Blogi bla bla bla

bla bla bla

13.05.2012

Nowy, rewolucyjny Firefox na Androida zaczął mnie denerwować

Szybkie działanie nowej przeglądarki to nie wszystko, czego chcą użytkownicy.

Kilka dni temu napisałem artykuł na temat zbliżającego się wielkimi krokami nowego wydania Firefoksa oznaczonego numerem 14. Z racji, że niemal zupełnie mnie zignorowaliście, a ja po raz kolejny zakochałem się bez końca w tej przeglądarce, postanowiłem was jeszcze raz zaatakować dużą ilością liter.


W sumie nie dziwie się wam, że zainteresowanie tekstem było wyjątkowo niskie. W końcu Firefox dla Androida nikomu nie kojarzy się dobrze. Mobilny lisek od zawsze miał dużo ciekawych funkcji, które nie miały jednak żadnego znaczenia, bo nawet na 2-rdzeniowym Galaxy S II działał potwornie wolno. Wystarczy zajrzeć do opinii w Android Market, aby przekonać się, że z mobilnym wydaniem przeglądarki faktycznie jest coś nie tak.


Całe zamieszanie polega na tym, że Firefox 14 jest zupełnie przebudowany i jedyne wrażenie po kilku dniach użytkowania jest takie – jaki on jest szybki! Standardowa przeglądarka Androida 4.0 ICS poszła w odstawkę niemal natychmiast. Responsywnością nie może się równać również Chrome dla Androida, a w kategorii szybkości reakcji konkurent jest tylko jeden – Opera Mobile. To dosyć wysoko postawiona poprzeczka i chyba nikt z obecnych użytkowników nie spodziewa się jaka rewolucja zajdzie za chwilę w Firefoksie, który działa niesamowicie sprawnie na niezbyt już mocnym, 1-rdzeniowym smartfonie z Androidem.

Jednak gdy euforia opadła dostrzegłem kilka wad natury ergonomicznej. Oczywiście jako doświadczony jedyny prawdziwy i niezłomny redaktor Stanisław Kruk, poczułem się w obowiązku, aby poinformować Mozillę co robią źle. Naturalnie przez bloga. Zatem, do rzeczy.

Po co mi pasek adresu przez cały czas? Owszem, ów pasek jest przydatny – trzeba jakoś wprowadzać adres strony. Jednak fakt, że widnieje na ekranie cały czas jest wyjątkowo złym pomysłem. Programiści Androida rozwiązali ten problem doskonale w standardowej przeglądarce ICS. Gdy strona się załaduje – pasek znika. Gdy scrollujemy w dół – również go nie ma. Dopiero, gdy przewiniemy stronę do góry lub naciśniemy przycisk menu, ten pojawia się na ekranie. O tym jak dramatyczne są konsekwencje rozwiązania Mozilli dowiecie się z poniższego obrazka.


Kolejny problem to user-agent, czyli to, jak przedstawia się nasza przeglądarka. A każda mobilna przeglądarka przedstawia się jako… mobilna przeglądarka. Dzięki temu serwer podstawia stronę mobilną, a nie ciężką, desktopową. Jednak czasami wcale nie mamy ochoty oglądać witryny w wersji "lajt". Oczywiście można zmienić user-agent i przeładować stronę, ale prościej rozwiązali to programiści Google w domyślnej przeglądarce Androida. Wystarczy nacisnąć przycisk menu i wybrać opcję "Wersja komputerowa", a przeglądarka automatycznie przeładuje stronę w wersji, jakiej oczekujemy.

Problem w tym, że programiści Mozilli zupełnie o tym zapomnieli. Wprawdzie możemy doinstalować odpowiednie rozszerzenie, ale nie jest to ani trochę wygodne w porównaniu do domyślnego rozwiązania w najnowszym Androidzie.


Przyczepić należy się również do dodatków. Aby coś zainstalować, trzeba kliknąć menu > Add-ons. Jeżeli sądzicie, że właśnie dotarliście do listy najlepszych dodatków – nie. Teraz widzicie tylko te zainstalowane. Aby dostać się do nowych trzeba kliknąć na ikonę, która kojarzy się zupełnie z niczym. Zostaniemy przeniesieni na stronę, gdzie mamy dostęp do listy polecanych dodatków, ale… ich nie widać. Aby je przejrzeć, trzeba przejść na zakładkę Popular, ale tam widać tylko trzy najważniejsze. Chcecie więcej? Kliknijcie na View all Popular add-ons.

Tam można znaleźć dwa rozszerzenia. Jedno to Phony – umożliwia zmianę user-agent, czyli ładowanie stron w wersjach desktopowych. Niestety, rozszerzenie nie jest nawet w połowie tak wygodne jak rozwiązanie domyślnej przeglądarki systemowej. Ta sama uwaga tyczy się rozszerzenia Full Screen, które usuwa pasek adresu.

Mam jednak nadzieje, że nim Firefox 14 dojdzie do wersji stabilnej, ten tekst stanie się nieaktualny, bowiem szybkość działania nowego Firefoksa powoduje, że nie chce się używać żadnej innej przeglądarki na Androida.

Gość
Gość IP: 80.237.226.* 2012.05.14 16:03
firefox jest u mnie na pierwszym miejscu
toudi
toudi 2012.05.14 14:49
lol
zgadzam sie ale nie nalezy sie tak bardzo podniecac zanim ta wersja 14 wyjdzie jako stable to jeszcze sporo sie w niej zmieni
skruk
skruk 2012.05.14 14:43
O BORZE
17.04.2012

Instalujcie Ubuntu. Jest super, tyle że nie działa

Dziś okazało się, że nadchodzące wydanie Ubuntu oznaczone symbolem 12.04 będzie pozbawione opcji hibernacji.

Osoby o przetłuszczonych włosach i dużych zapasach koszul flanelowych od lat walczą o lepsze jutro Linuxa. Mimo upływających lat wciąż nie są w stanie zrozumieć, że miejscem Linuxa nie jest Desktop. Nie jest to też Notebook. System świetnie sprawdza się w serwerach i oczywiście na urządzeniach mobilnych w postaci Androida. Niemniej jednak ci podli ludzie będą używać wszystkich dostępnych argumentów, abyś zainstalował Ubuntu (bądź dowolną inną dystrybucję) na swoim komputerze. Musisz tylko zapomnieć o wszystkich o ulubionych programach, a zamiast Photoshopa zainstalować Gimpa, który w gruncie rzeczy nie nadaje się do niczego. Następnie skompiluj kernel, dopisz jakieś dziwne skrypty, bo połowa funkcji systemu nie działa i wykonaj wiele innych czynności, które utrudnią ci życie.

Jednak mam lepszy pomysł. Aby sprawdzić jak to jest używać Linuxa spróbuj od jutra wchodzić do domu oknem, zacznij brać prysznic w zimnej wodzie, zmień swoją nową 50-calową plazmę na starego Rubina bez pilota i na wszelki wypadek w każdy poranek wysmaruj się własnymi odchodami. Potem postaraj się uwierzyć, że faktycznie twoje życie stało się lepsze. Użytkownicy Linuksa mają to opanowane do perfekcji.

Dziś okazało się, że nadchodzące wydanie Ubuntu oznaczone symbolem 12.04 będzie pozbawione opcji hibernacji. Funkcja w notebooku jest o tyle przydatna, że wystarczy zamknąć klapę ekranu i włożyć go do plecaka. Nie trzeba nic zapisywać, zamykać, martwić się co będzie później. Bo później bierzesz notebooka z Prawidłowym Systemem Operacyjnym, otwierasz go i pracujesz dalej. Tymczasem fani Linuksa będą mieli jak zawsze pod górę. Hibernacja nie działa, bo się zepsuła i naprawiona nie będzie.

Jednak to proste! Przecież jesteś użytkownikiem Linuksa, kochasz swoją linię poleceń, czyli interfejs komputerowy, który pojawił się zaraz po liczydłach. Wystarczy wpisać "sudo pm-hibernate" i poczekać co się stanie. Jak się zawiesi, to masz problem i nic nie pomoże. Jak zadziała, świetnie. Możesz zamiast zamykania klapy notebooka po prostu odpalać tą komendę. Niewygodne? Wytłumacz to sobie jakoś, albo wykonuj w ramach treningu bezwzrokowego pisania na klawiaturze. Dasz radę. Możesz też przywrócić hibernację do menu systemowego, ale prościej byłoby mi wyjaśnić zasady fizyki kwantowej.

Dlatego pamiętaj, aby wybrać komputer z dobrym systemem operacyjnym, a smartfona z Linuksem. Nie odwrotnie. Nie bój się też używać wulgarnych słów i otwartego ognia do osoby, która będzie cię zachęcała do instalacji Ubuntu. W pełni na to zasługuje.

Powyższy materiał jest wpisem blogowym, nie artykułem i w związku z tym ma prawo, a wręcz obowiązek być opisem subiektywnych przemyśleń i wrażeń autora.
Autor nie jest pracownikiem CHIP.pl, a jego opinia nie wyraża opinii redakcji.

Ta notka cię zbulwersowała? Zapraszamy do dyskusji!
Ubuntu, CHIP i defekujący pies
Czy na CHIP.pl jest miejsce na subiektywizm i gdzie leży granica dobrego smaku?

Gość
Gość IP: 83.24.104.* 2012.05.17 00:28
Oczywiście generalizując itd. to też trochę wina założycieli, czy twórców, Ubuntu. Pamiętam początki, kiedy się pojawiły pierwsze wydania. Hasła zainstalujesz łatwiej niż Windowsa. No rzecz jasna instalacji niewiele można zarzucić, ale już po, no nie oszukujmy się, nie wiem jakby oskryptować jakąkolwiek dystrybucję no nie będzie to Windows. Reklamowanie się z porównaniem do innego systemu doprowadziło do takich wpisach na blogach. Bo to nie jest znowu jakaś odosobniona opinia, no może bardziej skrajna. Jak tam jeszcze się Ubuntu promowało.. system dla ludzi.. IMHO, czy pies mógłby go obsługiwać? Nie będę się przy tym upierał, ale w założeniu miał być to system dla np użytkownika Windowsa. No więc nie dziwmy się że ktoś z nastawieniem Windowsowym jest z tego systemu niezadowolony. Z drugiej strony tej idei zawdzięczamy taką a nie inną popularność Linuxa. Gdyby nie Ubuntu byłaby zdecydowanie mniejsza.
Gość
Gość IP: 78.8.12.* 2012.05.04 00:12
To jest opinia jednego aroganta który nie rozumie że nie wszyscy muszą iść jedynie słuszną drogą GURU BILLA GATESA i nie wszyscy są bogaczami.A obrażanie ludzi o innych zainteresowaniach tylko świadczy o braku taktu i inteligencji autora nikt go nie zmusza do samoumartwienia się niech nabaja kabzę M$,jego sprawa.
Gość
Gość IP: 77.252.246.* 2012.05.03 15:16
12,04 nie ma hibernacji? To niby dlaczego u mnie działa...? Może jestem wyjątkiem, a może autor "nieco" mija się z prawdą? Bo brakiem logiki i wiedzy w temacie który porusza błyszczy bardziej niż wątpliwą erudycją. Trudno określić ten """artykuł""" inaczej niż sponsorowaną bzdurą, nic nowego pod słońcem. Większość z nas twórców i użytkowników nixów przywykła do tego jak również do obrażania nas.
bla bla bla
Autor: Stanisław Kruk
blablabla
Liczba postów: 7
Liczba komentarzy: 334
Liczba wyświetleń: 37078
Sonda
Wyraź swoją opinię
Telefony
Play.pl
Cena: 159.00
  • Modem z funkcją routera Wi-Fi
  • Możliwość utworzenia sieci bezprzewodowej dla pięciu urządzeń
  • Wbudowana bateria
  • Wyświetlacz OLED z licznikiem danych
Cena: 99.00
  • Modem z funkcją routera Wi-Fi
  • Możliwość utworzenia sieci bezprzewodowej dla pięciu urządzeń
  • Wbudowana bateria
  • Wyświetlacz OLED z licznikiem danych
CENEO Kup najtaniej
Garmin FootPod SDM4 Garmin FootPod SDM4
Dostępny w 8 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Samsung GALAXY Y GT-S5360 Samsung GALAXY Y GT-S5360
Dostępny w 61 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Intenso MemoryStation 8MB 5400rpm 500GB USB 2,5cala (6002531) Intenso MemoryStation 8MB 5400rpm 500GB USB 2,5cala (6002531)
Dostępny w 9 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Asus Eee Pad Transformer 16GB + stacja dokujaca (TF101-1B209A) Asus Eee Pad Transformer 16GB + stacja dokujaca (TF101-1B209A)
Dostępny w 6 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Panasonic HDC-SD707 Panasonic HDC-SD707
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

Co:
Gdzie:
Kraj:
praca IT Polska njobs IT praca
vacatures IT Netherlands njobs IT vacatures
arbeit IT Deutschland njobs IT arbeit
work IT United Kingdom njobs IT jobs
Lavoro IT Italia njobs IT lavoro
Emploi IT France njobs IT emploi
trabajo IT Espana njobs IT trabajo
Video
nowe filmy