Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Narzędzia osobiste
  • Newsy: 8433
  • Artykuły: 7302
  • Zdjęcia: 78862
  • Posty forum: 115739
Sekcje

Jesteś w: Strona główna > Blogi > Linuxblog - blog o Linuksie
Linuxblog - blog o Linuksie

Bartosz "siekacz" Zasieczny

Czytelnik CHIP-a. Wielbiciel Linuksa i wolnego oprogramowania, jeszcze licealista.

Liczba postów: 23
Liczba komentarzy: 305
Liczba wyświetleń: 53085
Tagi blogu: KDE, linux, oprogramowanie, Ubuntu, wolne oprogramowanie

Midori - mała i zwinna przeglądarka

Data postu: 13.02.2010, 22:52
Liczba wyswietleń postu: 1019
Tagi postu: ubuntu, internet, chrome, firefox, opera, midori

Firefox i Opera za ciężkie? Chrome też? Został tylko Lynx? Niezupełnie...

Wielu z nas ma jeszcze swoje stare komputery, które nie są w stanie uciągnąć jakiejkolwiek nowoczesnej przeglądarki. Wydaje się, ze sprawa przegrana i musimy się zadowolić żółwim tempem wypasionych browserów. Jest alternatywa - Midori.

Mała, szybka i funkcjonalna

Midori, pomimo swojej lekkości, posiada wszystkie podstawowe funkcje, jakie powinna mieć dzisiejsza przeglądarka. Nie brakuje jej kart, paska wyszukiwania czy sprawdzania pisowni. Ma bardzo prosty interfejs, prostszy niż Chrome, co powoduje że jest bardzo wygodna w użytkowaniu. Podstawą przeglądarki jest WebKit, co czyni ją w 100% zgodną ze standardami.

 

Midori zdaje Acid3 na 6-kę
Midori zdaje Acid3 na 6-kę

 

Flash? Java? Żaden problem. Przeglądarka nie będzie miała żadnego kłopotu z poprawnym wyświetleniem YouTube czy rozbudowanych serwisów społecznościowych, które aż ociekają JavaScript. No może poza jednym incydentem - nie mogę wpisać hasła przy logowaniu do nasza-klasa.pl, ale jakby się dłużej zastanowić to może być to nawet zaleta("It's not a bug - it's a feature!!!") :D.

Zainteresowani użytkownicy Ubuntu zainstalują przeglądarkę klikając tutaj.

 

Więcej informacji: http://www.twotoasts.de/index.php?/pages/midori_summary.html

PS. Znajomy od niedawna zaczął nagrywać podcast Akustyczne zacisze(tak, to jest reklama :) ) i zacząłem się zastanawiać, dobrym pomysłem byłoby wzbogacenie tego bloga o treści audio mojego autorstwa. Co wy na to, drodzy czytelnicy?

Bob70r Bob70r 2010.02.14 20:19
A ja mimo wszystko jestem ciekaw jak sobie "zielona" poradzi:-)
Browar Browar 2010.02.14 19:47
kilka tygodni i będzie PO.MIDORI :D
Gość Gość IP:83.11.175.* 2010.02.14 13:17
jest jeszcze uzbl :)

Longene - jądro Linuksa i Windows w jednym?!

Data postu: 12.02.2010, 19:40
Liczba wyswietleń postu: 2612
Tagi postu: windows, linux, wine, reactos

Ktoś by mógł powiedzieć, że marzenie geeków się spełnia - bezpieczeństwo Linuksa i możliwości Windows w jednym. A jak jest naprawdę?

Niektórzy mają dość nieprzewidywalnego działania Wine: coś nie działa, a jak już działa to w następnej wersji znowu przestaje. Niektórzy nie mogą sobie pozwolić na wirtualizację Windows z powodu niskiej wydajności takiego rozwiązania. Włączenie podstaw okienek do jądra pingwina powinno załatwić raz na zawsze te wszystkie problemy, nieprawdaż?

Linux Unified Kernel...
... to nic innego jak po kawałku kodu z Wine i ReactOS, luźno wciśnięte do kernela Linuksa. Niby nic złego, ale zastanówmy się co w ten sposób zyskamy a co tracimy. Zyskamy domniemaną kompatybilność binarną z Windows, z teoretycznie większą prędkością działania niż Wine. Teoria teorią, a prawdziwe życie jest zbyt okrutne dla takich pomysłów. Całość bazuje na kodzie pochodzącym z ReactOS i Wine, co oznacza, że żaden program ponad to co wspierają wspomniane wcześniej projekty działać nie będzie. Ot kolejne zawalające pamięć moduły jądra, które bez problemu mogły by działać w przestrzeni użytkownika. Bezsens.
 
Bugi, dziury i malware
Kolejne API i ABI, kolejna porcja kodu i kolejna porcja błędów i dziur. Wprowadzając nowe moduły do jądra wprowadzamy tam też nowe niedoróbki, zwiększamy możliwości przejęcia kontroli nad maszyną przez obce osoby i destabilizujemy cały system. Jakby tego było mało, to jeszcze dostajemy w prezencie całą gamę wirusów, rootkitów, trojanów działających na Windows. Mi się nie widzi instalacja skanerów antywirusowych na Linuksie, tylko po to by zagrać w HalfLife'a "natywnie".
 
Antyreklama
Bogaty wybór dostępnych technologii w Linuksie jest jego niewątpliwą zaletą. Mamy Qt, GTK+, Pythona i masę innych sprawdzonych frameworków i API. Więc czemu ich nie promować, rozwijać i ulepszać? Niczym nie ustępują, a w wielu wypadkach wyprzedzają konkurencję. No ale zawsze znajdzie się taka grupa co koniecznie musi mieć Photoshopa i MS Office, bo dłużej bez tlenu przeżyją. No i tworzy się kolejny niestabilny kod, żeby tylko "jakoś" działało. W tym wypadku nie ma szans osiągnąć 100% kompatybilności z Windows, gdyż jest on za bardzo rozbudowany. Ktoś się jeszcze łudzi że paru programistów umożliwi bezbolesne instalowanie i działanie programów i sterowników przeznaczonych na inny system? Czasami nawet sam Microsoft ma problem z kompatybilnością z czymkolwiek. A z drugiej strony twórcy oprogramowania: Po co wspierać jakieś dziwne technologie, skoro Linux i tak sobie "radzi" z windowsowymi programami?
 
Moim skromnym zdaniem, ten projekt powstał tylko i wyłącznie po to by pokazać, że się "da". Nie ma to żadnego praktycznego zastosowania, a przysparza tylko wielu, wielu problemów. Mam nadzieję, że developerom Linuksa nigdy nie przyjdzie do głowy integrować tego potworka z kernelem, bo będzie to katastrofa. 
 
Więcej informacji o projekcie: http://www.longene.org/en/index.php
 
PS. Nie chcę być chamski i okrutny, ale w tym wypadku "Made in China" ma dosyć mocne znaczenie :)
Gość Gość IP:62.29.159.* 2010.03.04 13:58
Artykuł moim skromnym zdaniem jest stronniczy do bólu. Generalnie zamiast krytykować zapraszam do anglojęzycznych stron lub na stronę tegoż projektu. Zastosowanie tego rozwiązania wydaje się być bardzo dobre, przedewszystkim ze względu na sterowniki, których producenci nie chcą na lin. wypuszczeć (nie mówcie że problemem jest napisać sterownik po linuksa jeżeli jest już napisany pod windows). Dla mnie jest to krok w przyszłość nie chodzi tu o naśladowanie windows lecz o zwiększenie użyteczności linuksa to tak jak z programami instalujemy co nam się podoba - to co się przyda, nikt nie musi używać LUK'a, nikt go do tego nie zmusza. Ponad to chciałbym zwrócić uwagę pewnym osobnikom, by nie obrażali użytkowników Windowsa , niestety takich miernot ubliżających innym jest dużo smutne że w imię linuksa ludzie tracą "człowieczeństwo" i zatracają się w samouwielbieniu.
sig sig 2010.02.15 22:22
re Gość IP:74.63.93.* (ł)Ubuntu powiadasz? pewnie niedługo po premierze nowej wersji ściągałeś, zanim wszystko zacznie tam ładnie działać mija jakieś pół roku ;). Ja mam mandrivę i żadnych problemów z sterownikami, wszystkie sobie instalator systemu ładnie zainstalował (nawet nvidiowe do mojego G-forca). Zgodność pakietów? od tego jest systemowy instalator takowych żeby wszystko ładnie do siebie dopasować.

W zasadzie jak przy okazji reinstalacji/aktualizacji systemu nie przeczyszczę też /home to po 1 uruchomieniu czeka mnie co najwyżej kilka ustawień wymagających konta admina (np przekonifugorwanie "pode mnie" bootmanagera). No i naturalnie instalacja potrzebnych programów i programików, ale to już niezależnie od systemu (aczkolwiek pod Linuksem jest tego mniej niż w Windowsie, bo np pakiet biurowy już jest).
Gość Gość IP:74.63.93.* 2010.02.15 11:17
a ja nie wroce do linuxa dopuki nie znikna problemy z instalowaniem programow, zgodnosciami, pakietami, instalowaniem sterownikow, wyktywaniem uzadzen, montowaniem dyskow usb i optycznych, prawidlowym zozpoznawaniem ekranow itd. po instalacji windowasa spedzam godzine na instalacje potrzebnych rzeczy, po instyalacji ubuntu spedzam tydzien zeby uporac sie z prawidlowym wyswietlaniem obrazu na karcie ati z monitorem acer'a.

Najwiekszymi problemami linuxa sa jego najwieksze zalety.
Zachody i wschody ...
warmiak
Sikory i myszołowy.
warmiak
Zima,zima,zima...
aykro
Idziemy na całość! ...
Przyjaciele twojego ...
Asus 1201N. ...
Kup najtaniej
Najpopularniejsze
  • Luphis
    Avatar
    12:16 12.03.2010
    Monitory O-Led.

    Też tak sądzę, ale jednak jakiś konkurent na rynku, nawet niezbyt silny jeszcze bardziej mobilizuje do pracy :P Chociaż jak dotychczas LG bardzo ... więcej