Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Blogi

rozwiń
Strona główna Blogi Mobileblog - blog o urządzeniach mobilnych 2009 04 Garmin Asus Nuvifone G60: Cudowne dziecko dwóch ojców

Mobileblog - blog o urządzeniach mobilnych

Garmin Asus Nuvifone G60: Cudowne dziecko dwóch ojców

My, ludzie, wciąż szukamy odpowiedzi na ważne pytania. Nieustannie zaprząta nas kim jesteśmy, skąd wzięliśmy się na Ziemi, jaki jest cel naszego istnienia oraz gdzie do cholery jest najbliższa stacja benzynowa z Mc Donaldem. Coprawda Nuvifone G60 pomoże wam znaleźć odpowiedź tylko na ostatnie z wymienionych pytań, za to zrobi to w naprawdę świetnym stylu.

 

Zwycięzca konkursu na największe ikony świata...
Zwycięzca konkursu na największe ikony świata...

Fenomen nawigacji satelitarnej to jedno z najciekawszych zjawisk ostatnich lat. Parę wiosen temu mało kto wiedział czym to się je, a dziś swojego DżiPiEsa chce i może mieć nie tylko zapalony gadżetomaniak albo wymagający biznesmen, ale też Kowalski. Czy Nowak. Czy kto tam teraz najczęściej służy za synonim Zwykłego Człowieka. Jak to się stało? I dlaczego w czasach, kiedy niemal każdy bardziej zaawansowany telefon ma wbudowany odbiornik GPS wciąż najchętniej kupowane są samodzielne nawigatory? Powody są dwa: cena i łatwość obsługi.

Smartfon z nawigacją to konieczność codziennego użerania się z wszechstronnym, uniwersalnym i oferującym ogromne możliwości (czytaj: powolnym, skomplikowanym i wieszającym się) systemem operacyjnym, który jest Zwykłemu Człowiekowi zupełnie niepotrzebny, podczas gdy nawigatory PND oferują uproszczony do granic możliwości interfejs, którego można nauczyć się w ciągu pierwszych pięciu minut używania.

Pora przejść wreszcie do bohatera dzisiejszej notki: Garmin Asus Nuvifone G60 nie jest palmofonem z wbudowaną nawigacją, tylko pierwszą na rynku nawigacją z wbudowanym palmofonem.

Nuvifone G60 - Czarna cegiełka z zaokrąglonymi rogami od tyłu
Nuvifone G60 - Czarna cegiełka z zaokrąglonymi rogami od tyłu

Prosty, jak budowa cepa. Jeszcze nie zdarzyło mi się trzymać w ręku zaawansowanego urządzenia komunikacyjno-nawigacyjnego, które zasługiwałoby na taki opis bardziej, niż Nuvifone G60. Dowiedziałem się w tajemnicy z dobrze poinformowanych źródeł, że każdy inżynier pracujący nad projektem tego palmofonu miał przydzielonego smutnego pana, który chodził za nim z linijką w ręku i walił go mocno w łeb za każdym razem, kiedy ten próbował przemycić jakieś bardziej skomplikowane rozwiązanie, a w stołówce, kiblach i sypialniach całego zespołu wisiały wielkie plakaty z hasłem przewodnim: "ma być prosto, głupku!".

Miało być prosto, no i jest. Tak jak większość nawigacji samochodowych, G60 nie ma ani jednego przycisku sprzętowego potrzebnego do obsługi systemu, a jego kształty przywodzą na myśl zgrabną, ładnie zaokrągloną na rogach czarną cegłę. Na obudowie znajdziemy tylko złącze do podłączenia w samochodzie, miniUSB, wyjście audio (micro jack 2,5 mm - dlaczego nie 3,5 mm? Wstyd!), regulację głośności, spust aparatu fotograficznego i przycisk [POWER]. Żadnego d-pada, żadnego klawisza [HOME], przycisków funkcyjnych... Zamiast nich jest wielki, mierzący po przekątnej 3,55" ekran dotykowy, który od pierwszej chwili wyglądał mi jakoś dziwnie. Minęła chwila, zanim zdałem sobie sprawę, że w odróżnieniu od większości telefonów, palmofonów, smartfonów i innych mobilnych gadżetów Nuvifone ma wyświetlacz matowy, a nie błyszczący! Trudno o lepszy dowód na to, że jego twórcy naprawdę myśleli o wygodzie użytkowników, którzy naprawdę wolą widzieć wyświetlaną mapę, a nie używać nawigacji jako dodatkowego lusterka.

Przełączanie między trybem landscape i portrait jest błyskawiczne!
Przełączanie między trybem landscape i portrait jest błyskawiczne!

Po włączeniu Nuvifona G60 miałem wrażenie, że ktoś przysłał mi przez pomyłkę zwycięzcę konkursu na największe ikonki na świecie, ale to tylko wynik pracy smutnych panów z linijkami w rękach - od pierwszej chwili wiadomo, co trzeba zrobić, żeby: 1. Zadzwonić (Call), 2. Coś znaleźć (Search), 3. Zobaczyć, gdzie się jest (View map). I na pewno nie będzie problemu z trafieniem w wybraną opcję palcem... Obok trzech megaikonek znalazło się miejsce na przewijany pasek z mniejszymi (ale tylko trochę) ikonami pozwalającymi jenym kliknięciem dostać się do wszystkich tych rzeczy, które zwykle robi się z telefonem lub nawigacją, kiedy akurat się nie dzwoni lub nie nawiguje: poczty e-mail (z obsługą załączników, czytaniem dokumentów Worda itp.), wiadomości SMS, przeglądarki WWW, książki adresowej, MP3 czy kalendarza. Jeszcze jeden poziom głębiej leżą rzeczy, z których korzystamy od czasu do czasu, takie jak konwerter jednostek, kalkulator czy budzik, oraz różne ustawienia (tylko najpotrzebniejsze). Całe menu ma płaską strukturę i działa bardzo szybko.

Interfejs Nuvifona G60 do złudzenia przypomina interfejsy nawigatorów samochodowych
Interfejs Nuvifona G60 do złudzenia przypomina interfejsy nawigatorów samochodowych

Acha, muszę wspomnieć o tym, że wszystko w Nuvifonie jest bardzo "nuvi", czyli nastawione na nawigację i lokalizację: zdjęcia wykonywane wbudowanym aparatem (3 Mpix z autofokusem) są oczywiście geotagowane, wyszukiwanie internetowe uwzględnia naszą lokalizację, a przejście z książki adresowej do nawigowania prosto do zapisanego w niej adresu kolegi jest banalne. G60 pokochają wszyscy ci, którzy zwykli gubić samochody na parkingach przed supermarketami - palmofon zapamiętuje koordynaty miejsca, w którym został wyjęty z uchwytu samochodowego i potem zaprowadzi nas do auta jak po sznurku. I nie będzie zrzędził, że trzeba było patrzeć, gdzie się parkuje...

Dla zagubionych w tłumie przyda się Ciao! - aplikacja LBS (Location Based Services), która pozwala lokalizować przyjaciół (oraz im lokalizować nas) w dowolnie wybranej chwili. Nie trzeba już się dogadywać, w którym miejscu Krupówek się czeka, ani w które lewo ("nie twoje lewo, moje lewo!") ma iść znajomy, żeby do nas dotrzeć.

Rozmiary G60 też przypominają PND - jeszcze trochę i byłby za duży
Rozmiary G60 też przypominają PND - jeszcze trochę i byłby za duży

Bardzo miłą niespodzianką jest obsługa polskiej klawiatury - nie ma najmniejszego problemu z wprowadzaniem naszych "ogonków". To naprawdę duża rzecz, czegoś takiego nie potrafi bez dodatkowego oprogramowania ani Windows Mobile, ani iPhonie, ani Android ani nawet zainstalowany w Nokii 8500 Symbian S60 v5!

Pora wreszcie wspomnieć, czego Nuvifone G60 nie ma. Otóż, G60 nie ma, przede wszystkim, możliwości dodawania kolejnych programów - zainstalowany na nim Linuks to (jak to najczęściej bywa) jedyna w swoim rodzaju, stworzona tylko dla tego urządzenia wersja. To właśnie ten brak elastyczności, możliwości dodania czegokolwiek będzie najbardziej bolał wszystkich szalonych gadżeciaży, poweruserów i biznesmanów, potrzebujących różnych specjalnych aplikacji. Ale kogo ich ból obchodzi? Powinni byli wiedzieć, że Nuvifone G60 nie jest dla nich, dlatego nawet nie będę wymieniał wymyślnych opcji i możliwości, których palmofon Garmina i Asusa nie ma.

Nuvifone jest prosty, ale nie prymitywny: aplikacje są przemyślane i funkcjonalne
Nuvifone jest prosty, ale nie prymitywny: aplikacje są przemyślane i funkcjonalne

Niestety, również jeśli chodzi o funkcje za którymi mógłby tęsknić ten, dla którego G60 powstał, czyli Zwykły Użytkownik, też jest się czego czepić : Nivifonowi brak możliwości kręcenia filmów za pomocą aparatu fotograficznego i co znacznie gorsze - brak możliwości odtwarzania jakichkolwiek materiałów wideo, nie ma też ani jednej gry. Te wady dość poważnie ograniczają jego możliwości jako urządzenia multimedialnego, a szkoda, szkoda... Poza tym, to naprawdę doskonała propozycja dla każdego, kto potrzebuje nowoczesnego telefonu, ale nie chce czuć się zagubiony - ani w świecie, ani w skomplikowanym menu i gąszczu przeróżnych funkcji urządzenia.

 

Chcecie zobaczyć więcej zdjęć dwojga imion Garmina Asusa Nuvifona G60? Zapraszam do galerii!

 

Dodaj komentarz 6 komentarzy
morman
morman 2009.04.05 08:33
"Garmin Asus Novifone G60 nie jest palmofonem z wbudowaną nawigacją, tylko pierwszą na rynku nawigacją z wbudowanym palmofonem." to jest świetne zdanie, ale wracając do knkretów widać że Asus napracował się nad swoji dzieckiem i zaoferował naprawdę dobrą nawigacje czyli ma być prosto i szybko coś od czego od nawigacji wymaga się, pozatym wątpie aby ludzie korzystali z tego jako palmfona raczej będzie to nawigacja w pierwszej kolejności na pamfon będzie awaryjny
bzz
bzz 2009.04.05 09:42
bral bym go bez zastanowienia gdyby istniala mozliwosc dogrywania programow (a najlepiej kompatybilnosc z juz istniejaca grupa programow na linuxa w komorkach)
wtedy poawily by sie przy okazji opcje odtwarzania multimediow bo nagrywanie filmikow komorka to pomylka wedlug mnie
Szemot
Szemot 2009.04.05 19:24
Napewno ciekawe urzadzenia warte uwagi. To prawda, ze kazdy bierze oddzielne urzadzenie jako nawigacje bo chce meic po pierwsze prosta obsługe, po drugie szybkośc działania ale po trzecie i naważniejsze to duzy ekran. atuten nokii N95 miał byc wbudowany GPS ale kto przy zdrowych zmyslach posługuje sie ekranem w samochodzie o przekatnej 2,8 cala ?? :-| A jelsi w tym urzadzeniu jest wszystko w jedym to w sumie czemu nie. Chociaz doświadczenie pokazuje ze co do wszzystkiego to do niczego no ale zobaczymy. Wierze, że będzie to ciekawe urządzenie.
piotrrz
piotrrz 2009.04.05 22:10
Bardzo przyjazna nawigacja. Choć brakłoby mi tej opcji wgrywania dodatkowego softu...
Gość IP: 89.206.32.* 2009.04.11 21:28
Całkiem fajny sprzęcik. Co do ogonków to faktycznie jest z nimi problem w innych urządzeniach tego typu. Musze jednak stwierdzić, że nie jestem zwolennikiem nawigacji w telefonie. Niby ją mam, ale do codziennej jazdy dużo lepiej jeździ mi się z moja tradycyjną nawigacją Mio. Duży wyświetlacz sprawdza się o wiele lepiej niż ten w komórce.
Gość IP: 82.154.226.* 2009.09.03 17:21
Oj takie blokowanie wrzucania własnych programów będzie bolał nie tylko urzytkowników ale także Garmina. Ja tymczasem dalej spokojnie będę wgrywał sobie na HTC soft nawigacyjny NDRIVE czy inny z podobnymi mapami, gry i wszystko czego dusza zapragnie :D A design sam sobie dobiorę ;) nie ma co przepłacać!
Mobileblog - blog o urządzeniach mobilnych
Autor: konstanty młynarczyk (@konstanty_m)
Redaktor prowadzący CHIP.pl, którego pasją jest sprzęt mobilny - od smartfonów i tabletów, przez netbooki, do notebooków
Liczba postów: 82
Liczba komentarzy: 1287
Liczba wyświetleń: 427588
Data postu: 05.04.2009, 01:15
Liczba wyświetleń: 2076
Tagi postu: nawigacja , nuvifone g60
Sonda
Wyraź swoją opinię

Telefony

Play.pl
Cena: 1.00
  • Dotykowy wyświetlacz 3,2 cala
  • Obsługa serwisów społecznościowych
  • Wi-Fi oraz GPS
  • Aparat fotograficzny 5 Mpix
Cena: 650.00
  • Dotykowy wyświetlacz Super LCD
  • Aparat 5 Mpix z flashem LED
  • Nagrywanie filmów HD
  • Funkcja DLNA
CENEO Kup najtaniej
Linksys Wireless-G WRP400-G2 Linksys Wireless-G WRP400-G2
Dostępny w 50 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Canon papier + folia barwiąca KC-18IF (86x54mm) Canon papier + folia barwiąca KC-18IF (86x54mm)
Dostępny w 3 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Onkyo TX-SR308 Onkyo TX-SR308
Dostępny w 10 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Samsung SyncMaster B2430HD (LS24PDTSF/EN) Samsung SyncMaster B2430HD (LS24PDTSF/EN)
Dostępny w 11 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
GIGABYTE GA-P55A-UD4 GIGABYTE GA-P55A-UD4
Dostępny w 64 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

Video

nowe filmy