Mobileblog - blog o urządzeniach mobilnych
[FILM] LG Chocolate BL40 - pierwsze wrażenia
Może być gorzka, mleczna albo dotykowa - a jeśli dotykowa, to tylko od LG. Mowa oczywiście o czekoladzie, a dokładniej o LG Chocolate BL40, telefonie który smakowicie wygląda i dużo może - zobacz sam, jak działa!
Czekolada od LG to telefon-legenda. Wprowadzony dawno, dawno temu (w końcu w świecie telefonów dwa lata to cały wiek ;-) pierwszy telefon noszący tą nazwę zadziwiał wzornictwem i doprowadzał do szału straszliwie niewygodnymi przyciskami dotykowymi. Pokazana wczoraj BL40 to zupełnie inne urządzenie. Najnowsze wcielenie Chocolate należy do coraz większej grupy niemalże-smartfonów, telefonów, które są wyposażone w ekran dotykowy i bardzo rozbudowane możliwości, ale działają pod kontrolą systemu operacyjnego nie pozwalającego na instalowanie dodatkowych aplikacji (poza, rzecz jasna, apletami Java).
Choć nie jest jedyna w swoim rodzaju, Czekoladka zdecydowanie wyróżnia się w tłumie: jest bardzo zgrabna i elegancka, ale przede wszystkim, to jedyny telefon z ekranem o superpanoramicznych proporcjach 21:9. Tak wyciągnięty ekran wpływa oczywiście na kształt całego telefonu, który teraz bardziej niż kiedykolwiek wcześniej zasługuje na swoją nazwę przypominając tabliczkę czekolady. Jak coś takiego trzymać w ręku? Okazuje się, że to całkiem wygodne - nowy LG leży w dłoni bardzo dobrze, a kciuk bez problemu sięga do wszystkich elementów kontrolnych interfejsu (pewne problemy może sprawiać tylko najwyższy rząd ikon w menu głównym). Znacznie gorzej kończy się próba włożenia Czekolady do kieszeni - telefon albo się nie mieści, albo wchodzi, ale z trudem. Cóż, najwyraźniej należy nosić go w torebce, a nie profanować, próbując upchnąć do kieszeni!
Wyposażenie Czekoladki jest z najwyższej półki - ma wszystko, co zazwyczaj wyliczam opisując topowe smartfony: GPS, akcelerometr, Wi-Fi, Bluetooth, aparat 5 Mpix z autofokusem i diodą doświetlającą, radio, czujnik zbliżeniowy, czujnik oświetlenia, czytnik kart microSDHC, wyjście słuchawkowe 3,5 mm, bla, bla, bla... Uff, nieźle, jak na "głupi" telefon, nie? A ten telefon chowa w rękawie jeszcze jednego asa: ekran.
Ekran to połowa sukcesu Czekolady (druga połowa to działający jak burza interfejs, a trzecia połowa ;-) - wspomniane już wyposażenie). Pisałem już, że ma bardzo niezwykłe proporcje (wyświetlane na nim filmy mają, inaczej niż u konkurencji, czarne paski po bokach, zamiast u góry i u dołu) , ale wyróżnia go też technologia pojemnościowa, wysoka rozdzielczość 800x345 pikseli (większość "Androidów" ma tylko 480x320, podobnie jak iPhone) i wreszcie obsługa multitouch! To będzie pierwszy w Polsce konkurent iPhone'a wyposażony oficjalnie w tą technologię.
Wspomniałem, że interfejs (flashowy S-class stosowany przez LG) chodzi jak burza. Nie będę dużo pisał na ten temat, zobaczcie to sami na filmie - chciałem tylko powiedzieć, że tak to właśnie powinno wyglądać również w innych urządzeniach... Ech, wiem - albo system jest zoptymalizowany do jednej-dwóch konfiguracji i zachwyca szybkością, albo jest uniwersalny, można go postawić na niemal wszystkim, ale jest... No, nie taki szybki ;-)
Z ciekawostek, jakie udało się wydobyć od LG podczas premiery Chocolate BL40:
- w przyszłym roku w Polsce trafi do sprzedaży LG GM730, najnowszy smartfon LG z systemem Windows Mobile
- pierwszy LG z systemem Android (GW620) pojawi się w Europie w tym roku, a w Polsce w przyszłym
- LG nie widzi Polski jako dobrego rynku do sprzedaży zaawansowanych telefonów, dlatego nie śpieszy się z wprowadzaniem nowości z tego segmentu...
A teraz film:

Kup najtaniej
trąca amatorką nic nei widzialem
I czy też jest tak odporny na promienie słoneczne jak HD samsunga.
Z ciekawostek wiem że Omnia ma rozdzielczość 800x480 wiec trochę lepiej się z tej strony prezentuje.
Oczywiście, jest całkiem sporo telefonów, które mają wyższą rozdzielczość ekranu - ot, choćby HTC Touch HD, Diamond II, Touch Pro2, Omnia II I8000 i wiele nowych urządzeń. Nie mniej jednak rozdzielczość ekranu Czekoladki należy do najlepszych.
http://pl.engadget.com/2009/10/20/lg-bl40-chocolate-recenzja-engadgeta-galerie-i-filmy/
Koreańskie telefony od LG i Samsunga, omijam szerokim łukiem bo to buble.
Bateria: wbrew niektórym opiniom jest super! Może decydujący był dobry i konsekwentny format baterii (robiłam dwukrotny)? Telefon naładowałam w niedzielę w nocy. Teraz jest środowe popołudnie, a bateria na full.
Jedyne trzy minusy to:
-nie działa Nasza-Klasa oraz Youtube - w LG mówili, że telefon nie jest dostosowany do tych stron
-lekkie opóźnienie w reakcji na dotyk. Gdy się komuś BARDZO spieszy może to irytować, jednak mi to nie przeszkadza
-kiepska jakość nagrywanych filmików. Porównując z Iphonem - bardzo kiepska. Mimo to - da się!
Podsumowując: jak dla mnie rewelacja. Telefon jest cudowny, wygląd bardzo elegancki i kobiecy, a odgłosy przy dotyku urocze..