Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Blogi

rozwiń
Strona główna Blogi Mobileblog - blog o urządzeniach mobilnych 2009 09 Powtórka z "Titanica", czyli czy Nokia wpadnie na górę lodową i pójdzie na dno?

Mobileblog - blog o urządzeniach mobilnych

Powtórka z "Titanica", czyli czy Nokia wpadnie na górę lodową i pójdzie na dno?

Czy kierownictwo Nokii uważa, że ich firma zmierza ku zagładzie? Dlaczego coś, co jest dobre nie ma przyszłości? Co jest ważniejsze, twarde dane, czy nieuchwytne plotki? Zastanawialiście się nad tymi sprawami? Bo ja tak

Im większy koncern, tym wolniej adaptuje się do zmieniającego się wciąż otoczenia i tym wolniej podejmuje decyzje. Michał  porównał kiedyś Nokię do idącego pełną parą transatlantyka* - między chwilą, kiedy kapitan podejmie decyzję o zmianie kursu i poda komendę na ster, a momentem, kiedy statek rzeczywiście zacznie płynąć w nowym kierunku może minąć bardzo, bardzo, bardzo dużo czasu. Jeśli dodatkowo wyobrazić sobie, że ktoś, kto na tym statku odpowiada za wypatrywanie zagrożeń przysypia albo ma kiepski wzrok, to łatwo dojść do wniosku, że kwestią czasu jest, kiedy "niezatapialny" s/s Nokia wpakuje się na górę lodową i gładko pójdzie na dno. A góra już połyskuje w ciemności...

Całkiem żwawy trup

Istniej e coś takiego, jak starość moralna - kiedy sprzęt lub oprogramowanie, choć wciąż jeszcze zdolne spełniać swoje funkcje, staje się dla użytkownika niewygodne i niewystarczające tylko dlatego, że pojawiły się nowe, lepsze, rozwiązania. Uważam Symbian S60 za dobry system. Oferuje ogromne możliwości, jest dopracowany, jest dojrzały. Oczywiście, mógłbym wskazać wiele elementów lub funkcji, które w Symbianie są denerwujące albo których brakuje, ale nie oszukujmy się - to można zrobić z każdym systemem mobilnym na rynku. Przechodząc do meritum: Symbian jest dobry i osobiście go lubię, ale pozostałe systemy są po prostu lepsze. I nie mam na myśli obiektywnego porównywania możliwości, tylko subiektywne odczucie, ergonomię używania, podążanie za trendami, wokół których kręci się dziś świat**. Symbian, choć wciąż doskonale radzi sobie z tym, do czego go stworzono, zestarzał się moralnie

Góra lodowa? Jaka góra lodowa?

Problem z wizerunkiem Symbiana i Nokii wyraźnie spędzają sen z powiek również kierownictwu fińskiego koncernu: podczas Nokia World 2009 klimat przemówień najwyższych "garniturowców" jako żywo przypominał absurdalnie hurraoptymistyczne przemowy, z jakimi dowódcy zwykli zwracać się do swoich żołnierzy, kiedy konieczne okazywało się "taktyczne skrócenie frontu" albo "wycofanie się na z góry zaplanowane pozycje". Wszyscy kolejni mówcy usilnie próbowali przekonać słuchaczy (a może i samych siebie przy okazji), że Nokia jest tak wielka i silna, że nic jej nie ruszy*** ("My wcale - słyszycie, WCALE - nie jesteśmy w defensywie. WCALE nie. Ani troszeczkę").   Rzeczywiście, jeśli patrzeć na liczby obrazujące ilość sprzedanych telefonów, udział w rynku czy liczbę wprowadzonych modeli, to pozycja Finów wydaje się silna jak Linia Maginota. Problem w tym, że znacznie ważniejsze od przedstawiających stan z "wczoraj" obiektywnych liczb są subiektywne odczucia użytkowników, które decydują o tym, jakie będzie "jutro".  A subiektywne odczucia użytkowników są takie, że Symbian umarł, tylko jeszcze o tym nie wie. Czy wraz z nim odejdzie Nokia?

 

Być może jednak nie. Są  powody, żeby uważać, że Nokia jednak zauważyła górę lodową i robi co może, żeby jej uniknąć. Te powody to N900 i jej system, Maemo 5.

CDN.

 

* OK Michał, pamiętam, że mówiłeś o tankowcu, ale statek jest statek, a transatlantyk bardziej pasuje mi do kontekstu.  Wybaczysz?

 

** WM, choć w podobnej sytuacji co Symbian, przechodzi właśnie intensywną kurację odmładzającą w postaci WM6.5 a na horyzoncie widać już Zupełnie-Nowy-System, jakim ma być WM7

 

*** Co warte odnotowania, specjalnym gościem konferencji NW 2009 był Chris Moon, człowiek nie do złamania, człowiek o woli z żelaza, człowiek, który poradził sobie w sytuacjach, których wolelibyśmy nawet sobie nie wyobrażać i dziś uczy innych jak nie poddawać się nawet wtedy, kiedy wszystko wydaje się przegrane. Nokio, czy jest aż tak źle?

Dodaj komentarz 13 komentarzy
Niuniek
Niuniek 2009.09.20 22:35
największe wady Nokia to:
CENY nie współmierne do oferowanej technologii, stary symbian, brak multitouch, kiepska jakość materiałów w serii N (część modeli).
Myślę że Titanic z logo Nokia już uderzył w górę lodową i tonie, tylko orkiestra gra udając że wszystko jest pod kontrolą...
Gość IP: 91.189.136.* 2009.09.20 23:29
zgadzam się z przedmówcą... kurcze mam 4 nokie juz a ta ktora mam teraz (n73) jest popularnym modelem na rynku ale musze powiedziec ze nokia idzie na dno... wszystko skrzypi i właśnie wysłałem telefon na gwarancji... to kiedyś było nie do pomyślenia... zupełnie jakby nokia stwierdziła że telefon ma wytrzymać tylko 2 lata bo potem i tak jest nowa oferta od operatora... kiedys nokia = terminator stara 5110 którą mam w domu chodzi do dzisiaj...
Gość IP: 62.69.193.* 2009.09.21 00:02
i ja sie zgodze z przedmowcami, kiedys nokie to byly super, 6210 (oraz 6310) niezniszczalny, tydzien intensywnego uzytkowania, wysmienite menu, prawdziwa biznesowka, teraz 6021, mozna powiedziec ze o niebo lepsza od innych wodotryskow, wyswietlacz kolor, kom trzyma prawie tydzien uzytkowania, BT - pelna synchronizacja z komputerem, wszystko co wystarcza w komorce, natomiast nowe modele, ni to komorka, ni zabawka, sypia sie niemilosiernie, udaja high endy z wnetrzem przestarzalym, do biznesu (dzwonienia) tez sie nie nadaja, powoli zaczynam rezygnowac, jak bede chcial kupic sobie zabawke to kupie HTC lub iPhone'a, jak bede chcial telefon to tylko jakas STARA nokia, bo te nowoczesne to nie dosc ze drogie to jeszcze coraz bardziej bezuzyteczne
Gość IP: 88.220.132.* 2009.09.21 00:48
a ja mam 6120 i nie narzekam, poprostu windows nie nadaje sie do telefonu tylko bardziej do PDA, symbiana powinni montować wszędzie, gdzie nie ma windowsa, albo linuxa, bo to świetny system, projektowany pod telefon, chociaż mógłby być troche bardziej linuxowy albo windowsowy
Grafen
Grafen 2009.09.21 03:00
Zagadzam się z opinnią Niunika, to prawda by firma z danymi ofertami stała zawsze na szczycie musi nie tylko rozwijać to co już osiągneła technologicznie / programistycznie ale i mieć funkcjonalne i wysoce rozwiętą opakowanie choć jak niekiedy i samo ładne opakowanie nic nie wnosi, być może problemem Noki jest takzwany ( bombel ) czyli zatrzymanie w danym momencie rozwoju a świadczyć może ta o to teza że Nokia idzie w nieznane dla niej samej a pełne konkurencji środowisko jakie swe oferty będą wystawiać o wiele taniej i wzbogać w miare zapotrzebowania danej klientelli na różnych kontynetach niekoniecznie opierając się o bardziej zasobniejszą jak to czyni Nokia a czy ona sama idzie ku zagładzie ? - Odpowiem że nie i jest to tylko plotka i to pewnie zatwardziałych konkurentów a może nawet samych inwestorów jacy w czsach kryzysu chcą szybko zarobić na spadku akcji i ich ponownym szybkim i triunfalnym wzroście ;P ...
Gość IP: 87.101.67.* 2009.09.21 08:33
Nokia kiedyś faktycznie byłą symbolem dobrego sprzętu teraz w wielu kręgach odchodzi juz w zapomnienie. Powodów jest kilka. Głównym jest to, ze Nokia stoi w miejscu. Stary, powolny system w telefonie nijak wypada przy porównaniu go do systemu appla czy androida z googla. Telefony sa potwornie wolne. Otwieranie i powiększanie zrobionego zdjęcia trwa kilka sekund. Obsługa jest archaiczna i mało intuicyjna. I na koniec grubość samych modeli N jest przerażająca. Telefon jest po prostu gruby jak cegła.
Gość IP: 81.190.169.* 2009.09.21 09:54
Dla mnie Nokia przypomina dychawicznego kundla z astmą, który dawno temu był liderem i wciąż śni ten sam stary sen nie zauważając że z salonów powoli spada wizerunkowo do rynsztoku,
Zgadzam się także że ceny Nokia budzą jedynie śmiech i świadczą o megalomanii nie popartej żadną nowoczesną technologią. N97 kurzą się w salonach, sprzedaż jest szczątkowa - wielu sprzedawców to potwierdza nieoficjalnie.
Gość IP: 83.175.178.* 2009.09.21 10:58
Autor ma rację. Do przymiotów tej firmy dodał bym jeszcze ,,arogancję''. Każda duża firma, która odniosła sukces myśli o sobie w ten właśnie sposób a pomtem upada z hukiem!

Nokia zakupiła Symbiana i musi się go teraz trzymać bo inaczej pokaże, że zakup (za miliardy) był nietrafiony za co giełda ją srogo ukarze. Nokia zakupiła też Qt - genialny toolkit do tworzenia aplikacji pod Linux/Windows/MacOS. Według mnie chcieli zrobić nowy mobilny OS pod kontrolą Linuxa ze zmodyfikowanym Qt. Prawdopodobnie byłby to strzał w 10 gdyby nie to, że już taki OS istnieje (Android made by Google) i ma większy potenjał.

Ludzie, którzy kierują Nokią stracili niestety wizję, nie potrafią już kreować trentów a nawet ich przewidywać. Stali się wyrobnikami poprawnych telefonów ale nie wybitnych. Młode wilki podgryzają ich coraz bardziej...
takashi
takashi 2009.09.21 11:05
ja powiem tyle że świetny artykuł! porównanie Nokii z Tytanikiem teoretycznie śmieszne, a wręcz idotyczne, ale po przeczytaniu artykulu całkiem słuszne i poprawne. osobiście korzystam z samsunga wiec na temat symbiana sie nie wypowiadam :P
Sewer
Sewer 2009.09.21 13:09
Na tą firmę jest popyt, więc nie prędko "pójdzie na dno"
teczowy
teczowy 2009.09.21 16:03
... Sewer, znam statystyki i widzę, wbrew oficjalnym statystykom, że Nokia ma coraz mniejszy udział, liczy tylko na swój wizerunek, inni inwestują w sieć sprzedaży ... co przekłada się na wielkość sprzedanych komórek ...
... nieoficjalnie podam, że w Polsce 1 połowa roku nie należała wcale do Nokii ... ale cicho sza, ... :)
Gość IP: 83.6.118.* 2009.09.21 21:23
Nokia faktycznie schodzi na psy, ostatnio kupiłem model e51 i już dwa razy był na reklamacji. za każdym razem piszą że nie stwierdzono podstaw do reklamacji, i za każdym razem wymieniają mnóstwo części. Bateria trzyma krócej niż w mojej trzyletniej V360, i o czym tu mówić.
Gość IP: 89.78.20.* 2009.09.23 22:00
Jakoś przeżyję tego transatlantyka ;) A co do Nokii, to od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy im tak naprawdę zależy na ściganiu się z HTC i Apple o tytuł producenta najfajniejszego/najbardziej zaawansowanego/przynoszącego największy jednostkowy dochód smartfonu, czy raczej na sprzedaniu użytkownikom prostych i tanich telefonów możliwie dużej ilości prostych i tanich usług. Dwie liczby - na świecie jest ok. 1 miliarda osób, które mają konta w bankach i 4 miliardy posiadaczy komórek. Gdyby Nokii udało się uszczknąć chociaż kawałek z tego tortu (za pomocą Nokia Money) stałaby się największym bankiem na świecie. Ja wiem, że to może brzmieć nierealnie, ale kto by pomyślał jeszcze 10 lat temu, że w 2009 roku największym światowym sprzedawcą muzyki będzie stosunkowo niewielka firma produkująca niezbyt popularne komputery ;) MM
Mobileblog - blog o urządzeniach mobilnych
Autor: konstanty młynarczyk (@konstanty_m)
Redaktor prowadzący CHIP.pl, którego pasją jest sprzęt mobilny - od smartfonów i tabletów, przez netbooki, do notebooków
Liczba postów: 82
Liczba komentarzy: 1287
Liczba wyświetleń: 427603
Data postu: 20.09.2009, 22:28
Liczba wyświetleń: 2169
Sonda
Wyraź swoją opinię

Telefony

Play.pl
Cena: 209.00
  • Ekran dotykowy 2,6 cala
  • Aparat fotograficzny 2 Mpix
  • Łatwy dostęp do sieci społecznościowych
  • Wysuwana klawiatura
Cena: 1.00
  • Odporny na pył i silny strumień wody
  • Czytelny, kontrastowy wyświetlacz
  • Duże klawisze
  • Proste, intuicyjne menu
CENEO Kup najtaniej
A4-TECH KD-800L A4-TECH KD-800L
Dostępny w 31 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
HTC Sensation HTC Sensation
Dostępny w 19 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
HAUPPAUGE Karta sieciowa WinTV HVR-2200 - PCI-Express (00340) HAUPPAUGE Karta sieciowa WinTV HVR-2200 - PCI-Express (00340)
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
HP Universal Nylon Case (RR315AA) HP Universal Nylon Case (RR315AA)
Dostępny w 11 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
TRACER Chat Set TRACER Chat Set
Dostępny w 24 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

Video

nowe filmy