Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Blogi

rozwiń
Strona główna Blogi Mobileblog - blog o urządzeniach mobilnych 2010 04 iPad: Najlepsze, czym możesz bawić się na kanapie! (I niewiele ponadto)

Mobileblog - blog o urządzeniach mobilnych

iPad: Najlepsze, czym możesz bawić się na kanapie! (I niewiele ponadto)

Miał zmienić świat. Zrewolucjonizować sposób, w jaki używamy komputerów. Zmienić nasz styl życia. I co? Używam go od kilku dni i rewolucji nie zaobserwowałem - ale może opowiem dokładniej...

Od pierwszego wzięcia w dłoń czuć, że to urządzenie stworzył Apple. Bardzo solidna, aluminiowa obudowa jest miła w dotyku, a tradycyjnie oszczędny, prosty wygląd sprawia, że iPad pasuje prawie każdemu do prawie każdego stroju.

 Dużo radości sprawia zabawa interfejsem, bardzo podobnym do tego znanego z iPhone'a, tylko większym. Niemal wszystko działa płynnie i szybko (co większe aplikacje, takie jak Keynote, potrafią ładować się dłużej, po 3-5 sekund), jest ładnie animowane i intuicyjne. Wrażenie robi fakt, że iPad może działać na baterii nawet więcej, niż obiecywane przez producenta 10 godzin i w dodatku nawet podczas najbardziej intensywnych zadań praktycznie się nie nagrzewa. 

Do czego ja tego będę używał?!

Po kilku dniach, kiedy minie już pierwszy entuzjazm, zaczyna się proza życia - tablet z zabawki staje się urządzeniem "do czegoś", zaczyna być używany. I wtedy okazuje się, że zastosowania iPada, których  najpierw wydaje się być niesamowicie wiele, w praktyce są ograniczone z powodu kilku problemów

  1. Pierwszym z nich jest waga urządzenia. Tablet Apple'a jest bardzo lekki - jak na komputer. Niecałe 800 g (w najcięższej wersji) lub 700 g (w najlżejszej) to o połowę mniej, niż waży większość netbooków . Różnica polega na tym, że netbooków nie trzyma się cały czas w rękach - czy raczej w jednej ręce, bo w przypadku iPada drugą obsługuje się interfejs! Już po pierwszych 10-15 minutach czytania książek, czy przeglądania Internetu trzymanie tabletu przestaje być wygodne i zaczyna męczyć. Można rzecz jasna oprzeć go o coś, ale to pomoże tylko w kontrolowanych warunkach naszego domu. Nie można przecież liczyć na to, że w autobusie, pociągu, poczekalni czy kawiarni zawsze będziemy mogli usiąść tak, żeby to zrobić.   
  2. Drugi w kolejności problem to wyswietlacz. Może najpierw pozytywy: jest bardzo jasny, z dobrymi kątami widzenia, ładnie odwzorowuje kolory. Niestety, oprócz tego bardzo, ale to bardzo odbija światło. Choć nie różni się pod tym względem od iPhone'a, którego przecież bez problemu używamy na codzień, jego wieksza powierzchnia sprawia, że nawet w pochmurny dzień trudno z niego wygodnie korzystać. Właściwie cokolwiek poza szybkim sprawdzeniem czegoś na stronie WWW czy w aplikacji będzie wymagało uporu i determinacji. 
  3. Trzeci problem - rozmiar. iPad jest za duży, żeby brac go ze sobą wszędzie tam, gdzie bierzemy smartfona. Jest sporo większy i cztery razy cięższy, niż typowy e-book reader. Wszędzie, gdzie jesteśmy w ruchu, pocztę i Internet możemy przeglądać na smartfonie, a książki czytać na e-book readerze, a ich sumaryczna waga wciąż będzie dużo niższa, niż masa iPada.

Wszystkie powyższe wątpliwości nie mają żadnego znaczenia, kiedy korzystamy z tabletu Apple'a w domowym zaciszu, najlepiej na wygodnej kanapie. Kiedy rozsiądziemy się na niej, nie ma urządzenia, które pozwalałoby szybciej i wygodniej od iPada przeglądać Internet, grać w proste gry czy rzucić okiem do skrzynki pocztowej albo na facebooka.

No dobra, ale jak iPad nadaje się do...

 

Konsupcja treści - czytanie, oglądanie filmów, słuchanie muzyki

Książki - czyta się przyjemnie, jeśli siedzimy na kanapie lub w wygodnym fotelu, w kontrolowanym świetle i z możliwością oparcia urządzenia. Na dworze praktycznie nie da się czytać ze względu na odbijający światło ekran. Na stojąco, albo w przygodnych warunkach praktycznie nie da się czytać, bo trzymanie prawie kilograma w jednej ręce to średnia przyjemność.

Filmy - mamy do wyboru: albo ekran o proporcjach 4:3 pozostaje w ogromnej części niewykorzystany, albo film jest mocno przycinany po bokach, jak za dawnych czasów, kiedy komputery i telewizory nie były panoramiczne. Acha, no i trzymanie iPada przez ponad 2 h w rękach to prawdziwa męczarnia. Dlaczego oni nie dodali do niego rozkładanej nóżki?!

Muzyka - niby można, ale po co? iPad jest jednym z mniej wygodnych urządzeń do słuchania muzyki, jakie można sobie wyobrazić: za duży, żeby go schować do kieszeni, za mały, żeby mieć dobre głośniki... Lepiej kupić oddzielny odtwarzacz, albo słuchać z telefonu!

Komiksy - bez dwóch zdań, absolutnie najlepsze na rynku urządzenie do czytania komiksów! Aplikacja Marvella robi wielkie wrażenie i budzi nadzieję, że ktoś udostępni w podobnej formie albumy europejskich twórców (ze szczególnym uwzględnieniem frankofonów).

 

Internet - WWW, poczta, Skype

Strony WWW przegląda się wspaniale! Wygodna nawigacja, świetne inteligentne powiększanie, multitouch... Naprawdę trudno mi wyobrazić sobie lepsze urządzenie do kanapowego przerzucania Netu. Osławiony brak technologii Flash przeszkadza tylko od czasu do czasu, pozostawiając jednak wrażenie, że ma się do czynienia z Internetem niepełnym i pewną ulgę, kiedy już siądzie się znów do komputera. iPad jest idealny, żeby coś szybko sprawdzić - pogodę, program TV, najnowsze wiadomości - albo poczytać artykuły w portalach.  Nie nadaje się do poważnej pracy z Internetem.

Poczta - Pisanie maili, jak i każdego innego dłuższego tekstu, to wyzwanie. Wygodnie da się napisać dwa-trzy zdania, ale nie więcej. Mocno ograniczona w iPhone OS obsługa załączników sprawia, że nie da się traktować iPadowej poczty inaczej, niż jako narzędzia do towarzyskiej, skrótowej korespondencji. Do pracy się nie nadaje.

Skype - aż prosi się, żeby takie urządzenie dawało możliwość prowadzenia wideorozmów. Niestety, iPad nie ma kamery internetowej - trzeba poczekać do pojawienia się jego następcy. 

Tworzenie  treści

iPad absolutnie zachwyca jeśli chodzi o możliwości kreatywne w dziedzinie muzyki i grafiki. Wielki, bardzo precyzyjnie działający dotykowy ekran pozwala tworzyć fantastyczne aplikacje do rysowania, obróbki zdjęć oraz tworzenia i miksowania muzyki. Znacznie gorzej  iPad nadaje się dla tych, którzy zajmują się słowami, nie obrazami czy dźwiękami. Wprowadzanie tekstu jest całkiem niezłe - jak na tablet - jednak do choćby podstawowej wygody pisania potrzebne jest dodatkowe, sprzedawane oddzielnie etui składające się w podstawkę utrzymującą urządzenie w odpowiedniej pozycji. Katastrofalnie powolne w porównaniu do standardowej klawiatury jest też wprowadzanie polskich znaków (tu ciekawostka - w obecnej wersji oprogramowania nie ma możliwości wprowadzenia "ą", co jednak z pewnością zostanie poprawione przed Polską premierą). Nie wątpię, że niedługo pojawią się pierwsze książki i artykuły napisane na iPadzie, ale chociaż da się przepłynać Atlantyk kajakiem,  większość ludzi woli wygodny transatlantyk.

Treści

iPad ma służyć do konsumpcji treści. Problem w tym, że w Polsce tej treści będzie niewiele: nie działa u nas kupowanie muzyki i filmów przez iTunes, nie ma szerokiej oferty ksiażek elektronicznych, nie słychać nic o tworzeniu elektronicznych, multimedialnych wydan kolorowych magazynów... Można rzecz jasna radzić sobie jakoś, ale ci, co kupują urządzenia Apple  nie chcą "radzić sobie jakoś" - chcą wygodnie korzystać z możliwości, jakie daje im sprzęt.

 Pora na pytanie: kto powinien kupić iPada

 

iPad to doskonałe urządzenie dla każdego, kto mając wolną chwilę w domu chciałby rzucić okiem na pocztę czy strony WWW bez konieczności włączania komputera. iPad leżący w salonie jako sprzęt do użycia na kanapie czy w fotelu z pewnością przydałby się każdemu, a że kosztuje w miarę niewiele (mniej niż iPhone!), wiele osób będzie mogło sobie na niego pozwolić.

Myśląc o zakupie iPada trzeba jednak pamiętać, że nie jest on w stanie w stanie zastąpić w pełni żadnego z dotychczasowych urządzeń. Ani notebooka czy netbooka (nie te możliwości systemu, brak klawiatury, możliwości podłączania peryferiów i innych urządzeń, brak kamery internetowej, slotów kart pamięci), ani smartfona, odtwarzacza multimedialnego (nie te rozmiary, brak możliwości prowadzenia rozmów), ani nawet czytnika ebooków (znów rozmiary, a do tego jeszcze nie nadający się do czytania na dworze ekran). To prekursor zupełnie nowej kategorii urządzeń, których naturalnym środowiskiem będzie duży pokój, sypialnia i... łazienka.

A więc, czy rewolucja? Tak. Na skalę kanapy.

Dodaj komentarz 14 komentarzy
Gość IP: 89.72.211.* 2010.04.21 11:41
ble ble ble, ble ble ble....nie zauważyłeś gościu że apple wyznacza trendy?gdyby nie iphone mało kto wprowadzałby tyle dotykowców, gdyby nie ipad nikt by nie robił takich tabletów,gdyby nie imac tez nie robiono by kompów all in one.....ale to wam ciężko pojąć...
therion888
therion888 2010.04.21 11:52
Ostatnio apple zaczyna mnie przekonywać do siebie. Ten tekst moim zdaniem zachęca do ipada. Takie urządzonko przydaje się w plecaku kiedy trzeba szybko skorzystać z internetu, jedynie brak skype.
Gość IP: 89.171.47.* 2010.04.21 12:00
Apple upowszechnił mp3 playery i jest super. Teraz upowszechnia pady. I uda się. Nie zdominuje rynku. Za kilka lat dzieciaki będą brały do szkoły lekkie i tanie pady za 200-300 PLN i będzie git. To jest mała rewolucja i o to chodzi.
Gość IP: 79.163.202.* 2010.04.21 13:03
Fajnie napisany artykuł, Zgadzam się w 100% z poglądem autora. Mnie ani iPad ani iPhone nie kręci, więc nie kupię tych zabawek tak czy owak. Ale faktem jest że Apple stara się szukać miejsca na rynku, zwłaszcza tam gdzie sa jeszcze jakieś "luki".
Gość IP: 83.23.203.* 2010.04.21 13:54
Myślę, że rewolucję ipad wywoła dopiero ale w innej branży. Jeśli moja córka zostanie okulistą z całą pewnością będzie baaardzo bogata :)
Gość IP: 212.160.172.* 2010.04.21 14:39
Owszem, Apple wyznacza trendy ... ale pamiętajmy, że każdy produkt przechodzi swój wiek niemowlęcy i w takim się znajduje właśnie ipad. Apple stworzyło coś, co do końca nie wiadomo czym jest (nawet jako długoletni mac- i iphone user przyznam, że sam nie wiem do czego to coś mógłbym wykorzystać). Ale ludzie są kreatywni i na pewno wymyślą co z tym można zrobić. Poza tym sam ipad w kolejnych wersjach zacznie pewnie nabierać coraz więcej kształtów i możliwości wykorzystania - podobnie jak to miało miejsce z iphonem - początkowo trochę większy odtwarzacz mp3 z funkcją telefonu, a teraz pełnoprawny smartphone z nawigacją, internetem i setką dedykowanych serwisów. Czekam na wiek dziecięcy ipada.
Gość IP: 76.23.229.* 2010.04.21 17:18
Dla mnie "najprawdziwsze" jest ostatnie zdanie artykułu. Nie zgadzam się z polityką Apple i zawsze unikałem ich produktów. Z ukochanej Nokii przesiadłem się dopiero rok temu na Iphona i to było to. Łatwość i prostota, dostępność oprogramowania i muzyki. Teraz mogę poprostu używać smartfona, zamiast wiecznie go konfigurować. Z tego powodu Apple odniósł taki sukces w USA
Gość IP: 78.86.170.* 2010.04.21 17:30
do 'Gość IP:89.72.211.* 2010.04.21 11:41'
Gość IP: 78.86.170.* 2010.04.21 17:31
do 'Gość IP:89.72.211.* 2010.04.21 11:41'

Dotykowy ekrany bylo duzo wczesniej niz iphone, wiec nie przesadzaj. gdyby nie apple to inna firma by wypromowala dotykowy ekran, ale ze apple wypromowalo, to wszyscy mysla, ze zaczelo sie od apple (wiem wiem, za duzo apple:)
Gość IP: 89.72.211.* 2010.04.21 22:38
kolego chyba nie zrozumiałes o co chodziło - apple wyznaczył pewien styl...wiesz aparaty cyfrowe też były wcześniej...akcelerometry również ale chodzi o pewien design, pewne elementy obsługi i to połączone z bardzo sprawnym i efektownym interfejsem
o ograniczeniach się nie wypowiadam bo tego w apple nie lubię..ale prostota i wygoda uzytkowania jest u nich na 1 miejscu
Gość IP: 83.27.216.* 2010.04.21 23:48
fan-boyom apple, którzy skoczą za jabłuszkiem w ognień polecam wpierw zferyfkowanie swoich tez a dopiero potem ogłaszanie ich wszem i wobec...co do iPada to raczej jest on typowyą ładnie opakowaną bezsensowną kostrukcją, która z punktu funkconalnosci jest katastrofą, m. in. brak obsługi wielowątkowości to porażka.... ale spokojnie i tak zbiją na swoich fanach kasę;]
bzz
bzz 2010.04.22 01:06
heh pierwszy koment to typowy applowski beton
Gość IP: 217.149.245.* 2010.05.08 10:14
Hej, mam wrazenie ze CHIP jest serwisem dla konsumentow, a nie analitykiem rynku, ktory ma rozwazac jakie to trendy uruchomi apple. I slusznie. Jesli Ipad pociagnie za soba rozwoj czegokolwiek to bardzo dobrze, ale jako produkt dla konkretnego klienta, tu i teraz jest do niczego. Tzn jest to super gadzet dla bananowych dzieci, szpan niewatpliwy, symbol statusu na pewno, ale na pewno nic do pracy.
Gość IP: 79.163.187.* 2010.05.26 19:43
Zapomniałeś dodać, że ten shit z jabłuszkiem w erze wielordzeniowych procków nie obsługuje wielozadaniowość, nie ma USB, i wielu rzeczy które są w netboku za 800 zł.
Mobileblog - blog o urządzeniach mobilnych
Autor: konstanty młynarczyk (@konstanty_m)
Redaktor prowadzący CHIP.pl, którego pasją jest sprzęt mobilny - od smartfonów i tabletów, przez netbooki, do notebooków
Liczba postów: 82
Liczba komentarzy: 1287
Liczba wyświetleń: 427600
Data postu: 21.04.2010, 11:33
Liczba wyświetleń: 5937
Tagi postu: apple ipad
Sonda
Wyraź swoją opinię

Telefony

Play.pl
Cena: 169.00
  • Konsola PSP-E1000
  • Cztery przyciski akcji
  • Wyjście słuchawkowe i złącze USB
  • Wyświetlacz z powłoką antyodblaskową
Cena: 319.00
  • Dotykowy wyświetlacz 3,2 cala
  • Obsługa serwisów społecznościowych
  • Wi-Fi oraz GPS
  • Aparat fotograficzny 5 Mpix
CENEO Kup najtaniej
HP iPaq 614c HP iPaq 614c
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
KINGSTON (DTIG3/16GBER) KINGSTON (DTIG3/16GBER)
Dostępny w 82 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Epson Stylus Photo R1900 Epson Stylus Photo R1900
Dostępny w 4 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
HP Akcesoria HP Designjet Postscript Upgrade (CQ745A) HP Akcesoria HP Designjet Postscript Upgrade (CQ745A)
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

Video

nowe filmy