Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Blogi

rozwiń
Strona główna Blogi Siećpospolita Polska - blog geeka 2009 11 Lepsze wrogiem dobrego?

Siećpospolita Polska - blog geeka

Lepsze wrogiem dobrego?

Rozumiem przyzwyczajenia do rzeczy, które się już zna. Czasem jednak odnoszę wrażenie, że niektórzy z was najchętniej nie wychodzili poza erę konsoli w Linuksie lub systemu Windows 98.

Moderując komentarze na naszym portalu, znalazłem taką oto perełkę pod artykułem o Windows 7:

Komentarz: Czy będzie artykuł jak uzyskać w topornej Vistopodobnej 7 funkcjonalność XP? Belka narzędzi w nowej wersji explorer.exe, z której zupełnie się nie korzysta (nie można jej usunąć!!!) i schowane menu narzędziowe, to ma być funkcjonalność?!!?!?!? Menu start zajmuje pół ekranu a praca w 1024x768 jest niemożliwa. Idźcie mi z tym badziewnym gadżetem.

Ów niezalogowany Gość nie jest nikim oryginalnym na naszym portalu. Jest tu kilkanaście (kilkadziesiąt?) osób, którzy przy każdej nowince dotyczącej popularnych, komercyjnych produktów narzekają na zmiany. Często słyszę popularny frazes „lepsze jest wrogiem dobrego”. Mam więc pytanie: jaką drogą powinni według was pójść producenci oprogramowania?

Pytanie jest, moim zdaniem, jak najbardziej sensowne. Cytowany przeze mnie komentator nie chce żadnych zmian w swoim systemie. Podoba mu się Windows XP, jest do niego przyzwyczajony – w pełni to rozumiem! Natomiast nie dociera do mnie sens pisania takich komentarzy. „Ikspek” jest wciąż najpopularniejszym systemem na rynku. Producenci sprzętu wciąż chętnie udostępniają do niego sterowniki (z niektórymi modelami laptopów są problemy – to fakt), system wciąż jest na tyle nowoczesny, że zarówno w pracy jak i w przypadku multimediów osiągniemy to samo, co używając Visty czy Windows 7. Za co więc chcecie, sceptycy, wydać 200 zł na nowy system (piszę 200 zł, bo wiem, że wam się nie podoba polityka cenowa Microsoftu, uznajmy więc, że nowy system by tyle kosztował)?

Znam osoby, które nawet Lunę wyłączają w Windows XP. Tylko... po co?
Znam osoby, które nawet Lunę wyłączają w Windows XP. Tylko... po co?

Jak rozumiem chcielibyście, by Windows 7 był dopasowany do monitorów o wspomnianej wyżej rozdzielczości 1 024 x 768 pikseli. Pytanie tylko, które matryce dziś sprzedawane mają taką rozdzielczość? Oczywistą sprawą jest to, że interfejs nowego systemu jest dopasowany do rozdzielczości, którym bliżej jest do HD, niż SVGA. Starsze komputery i tak nie udźwigną Windows 7, więc nie ma sensu optymalizować pod ich kątem interfejsu.  A ergonomia? Rozumiem przyzwyczajenia, ale pasek zadań, po przestawieniu się (co nie jest łatwe, o czym już pisałem) jest po prostu wygodniejszy i lepiej przemyślany. Możemy zahamować postęp, ale po co? Przecież ten sam problem był z przesiadką z MS-DOS na Windows. Niżej podpisany był bardzo zirytowany faktem, że ikonki zabierają mu cenną pamięć potrzebną do ulubionych gierek i Windowsa nie włączał. Dziś nie wyobrażam sobie pracy bez interfejsu graficznego. Z kolei technikalia Windows 7 w porównaniu do Windows XP są dramatycznie poprawione, ale nie na tyle, by XP sobie z czymś nie radził.  Podobnie ma się sprawa z Office’em. „Na co komu te wstążki?” Ano po to, że teraz więcej rzeczy mam na wierzchu i jest po prostu wygodniej. A komu nie jest, ten śmiało może pozostać przy Microsoft Office 2003. Pakiet ten wciąż działa wybornie a jego bezpłatna aktualizacja pozwala na pracę z nowym formatem plików wprowadzonym przez wersję 2007. Co więc by was skłoniło do zmiany na nowy pakiet biurowy?

A darmowe oprogramowanie? Ile to ja już się naczytałem na temat „jakie do KDE jest złe i paskudne”. A w tym przypadku jestem w pełni zgodny z Siekaczem: KDE jest zdecydowanie najciekawszym środowiskiem graficznym na Linuksa. Jest innowacyjny, wygodny i działa jak należy (pomińmy pierwsze wersje KDE 4, które były nieporozumieniem, a skupmy się na obecnej wersji). A że jest ładniejszy, bardziej ozdobny? Po pierwsze, to nie sprawdzałem tego, ale jestem przekonany, że wszystkie błyskotki w KDE można wyłączyć, a po drugie… a czemu ma nie być? Czemu Aero ma nie pracować z kartą graficzną? W czym jest fajniejszy interfejs KDE 3 lub GNOME?

Dlatego bardzo was proszę o wypowiedzi w komentarzach, głównie proszę osoby, które wciąż są przywiązane do Windows XP, Office 2003 czy KDE3, i im podobne indywidua. Napiszcie co by was skłoniło do przesiadki ze swoich ulubionych, a już dość starych aplikacji. Czemu rozwój jest zły lub w jakim kierunku powinien iść? Kto wie, może coś pożytecznego wymyślicie? Bardzo proszę tylko o jedno: „keep it real!” Nie wymyślajcie rzeczy awykonalnych.

P.S.: Jak dotąd w konkursie na tekst o odpalaniu starych gier nie wziął nikt udziału! Słaby temat czy słabe nagrody?

Gość IP: 89.79.185.* 2009.11.21 12:00
ja napiszę dlaczego marudzą, bo to są zapewne znajomi mojego kolegi, dla którego np. gry zatrzymały się na etapie sapera. Nie to nie żart, to jego jedyna ulubiona gra _ przeglądarka do czytania e-maili i wiadomości. Dla niego to wszystko co mu potrzeba, tylko jakby tacy wszyscy byli to naprawdę B. Gates miałby rację, że 640k ramu wystarczy...
Albo to ludzie, którzy z domu nie wychodzą i zatrzymali się na etapie kamienia łupanego. Co do zdjęcia ilez to jest firm, co mają poważne komputery, ale wyłączają Lune, ... bo tak będzie system szybciej działał :) Te typy już tak mają, są oporne na wszelkie zmiany! Pewnie dla nich najlepiej jakby telewizory były również czarno-białe, bo kolorowe do przyrost wartości nad treścią?
Gość IP: 89.77.183.* 2009.11.21 12:10
marudzą ci którzy zatrzymali się na etapie athlonaxp/pentium 3 i nie maja kasy na sprzet...a skoro im podoba się xp to czego wogóle marudzą?czy ktoś ich zmusza do przesiadki?ja kupiłem porządny komputer i nawet nie śniło mi się by na nim xp instalować - odrazu wjechała vista i jestem z niej bardzo zadowolony - a nie jestem jakimś uzytkownikiem amatorem - owszem ma niedoróbki ale da sie z nimi zyć...xp miał jak dla mnie więcej minusów...no ale 7 mnie nie rusza wogóle i nawet mi sie nie podoba...plus szalone ceny więc nie będę zmieniał systemu - chyba że zmienię cały komputer(sys to oem)
bzz
bzz 2009.11.21 12:10
taa ja zawsze uzywam stylu z czasow win 98, szary prosty kanciasty
kiedy widze oble ksztalty i jaskrawe kolorki robie sie chory
w kolejnych edycjach mogli by rownie dobrze walnac rozowe menu zolta czcionke gigabajt swiecidelek i moze jeszcze z animowanymi emotikonami na pol ekranu ktore dodatkowo wydaja dzwieki glosne irytujace i kiepskiej jakosci
dla mnie system ma byc szybki prosty i funkcjonalny
Gość IP: 89.77.183.* 2009.11.21 12:11
idealnie tu pasuje - vista żre dużo ramu!!! - gadali tak wszyscy mimo że 4 giga ramu kosztuje 200 pln...rozumiem żeby kosztowało 600....kto teraz kupuje komputer z mniejszą ilością?albo że dużo miejsca na dysku zajmuje...200 zeta za 500 giga a oni żalują 20 gigabajtów
bzz
bzz 2009.11.21 12:24
aha i dodam ze na starcie mialem win 98, widzialem win 95 u kolegi ale dzialal topornie
bardzo dlugo siedzialem na 98, potem przeszedle na ME o dziwo nie mam przykrych doswiadczen jakie kraza o tym wydaniu dla mnie byl stabilny i design byl dobry
potem pod naciskiem kolegi zmienilem na XP, po czym od razu uzylem szarego wygladu
a co do innych programow: gg, uzywalem gg6 chodzilo sprawnie szybko i niezawodnie dla mnie, pod naciskiem siostry zmienilem na 7... bardzo zalowalem, ostatecznie mialem 6 dla siebie 7 dla siostry w dluzszych perypetiach przesiadlem sie na pidgina ktory pozostaje dla mnie tym czym komunikator powinien byc (tylko czasem przesylanie plikow nie dziala na MSN lub dziala zabojczo wolno)
co do konkursu o grach na DOSa to wina ilosci artykulow jednego dnia i infornacje o konkursie trudno bylo znalesc
mialem szczere checi ale niestety wykruszylem sie, szef chcial jeszcze zebym mu w sobote przyszedl (sic!)
Gość IP: 83.24.162.* 2009.11.21 12:37
Po co wyłączać Lunę?! Bo jest paskudna! Pierwsze co ZAWSZE robię po zainstalowaniu XP-ka to przywrócenie klasycznego wyglądu okienek i układu menu Start.
Kolorystyka okienek to u mnie kombinacja szarości rodem z W95/98 i czerni (zamiast granatu). Na pulpicie najczęściej czarne tło, bez tapet. Wszelkie animacje okienek powyłączane.
Tam gdzie aktualizacja oprogramowania nie jest istotna korzystam ze starych wersji programów:
WinAmp 2.91 (z roku 2002), Windows Commander 4.51 (z roku 2000), BitComet 0.57 (z roku 2005), GG 6.1 (2005), Media Player Classic 6490 (2006! -- całkiem świeży :) itd. A najczęściej pogrywam sobie w Skulltaga czyli sourceports starego dobrego Dooma. :)
A tak poza tym lubię również jeździć swoim 16-letnim samochodem (śmiga aż miło) i chodzić w wytartych, 5-letnich spodniach. ;)
Pozdrawiam
Gość IP: 79.189.58.* 2009.11.21 14:17
Nie czytałem komentarzy, więc może ktoś to napisał. Chcę, aby była możliwość wyboru we wszystkim: wyglądzie, paskach, rozdzielczości sprzęcie na którym pracuję. I w tym kierunku powinno to wszystko iść. Oczywiście jeśli chcemy coś co nie może działać to powinna wystarczyć informacja co trzeba zmienić, aby było można. Zmienić monitor, dokupić ramu, zmienić kartę graficzną.
pl_m
pl_m 2009.11.21 15:47
Ja wciaz uzywam WindowsXP i Office2003. Na nowego Windowsa przesiade sie jak bede mial lepszy sprzet. Co do Office to bede na nim pracowal tak dlugo jak sie da bo nie mam czasu uczyc sie od nowa obslugi wstazek, tak przynajmniej wiem gdzie co mam
gibsonyc
gibsonyc 2009.11.21 16:32
A ja lubię Windows 2000 ponieważ nie ma w nim czegoś takiego jak aktywacja. Uważam, że jeżeli ktoś ma ukraść to i tak ukradnie więc po co taka upierdliwość? Uważam że aktywacja systemu powinna być tylko opcją tak jak to robi np. Ubisoft. W grze Settlers 6, żeby uruchomić grę jest wybór albo aktywować przez Net albo wbić klucz. I uważam że to wystarczy. Drugą przyczyną są wymagania. Nowy system = Nowy sprzęt. Absurd. Rozumiem że się zepsuje sprzęt, ale wymieniać go co 2 lata, tylko po to że się nie chce optymalizować kodu??? Jeżeli chodzi o optymalizacje kodu to udowodnili to producenci gier, że jak się chce to się da. Tutaj w ramach ciekawostki napisze jakie programy odpaliłem na Windows 2000 a producent pisze na pudełku wymagania Windows XP / Vista np.
The Settlers 6 - wystarczy pominąć główny instalator :D .
Corel Paint Shop Pro Photo X2 - wystarczy zainstalować bibliotekę gdiplus.dll :D
Gość IP: 79.184.12.* 2009.11.21 17:00
@Autor
„Znam osoby, które nawet Lunę wyłączają w Windows XP. Tylko... po co?”
Ano dlatego, że wygląda okropnie. I nie, nie chodzi mi o jakieś marnowanie zasobów. Zaryzykuję stwierdzenie, że każdy współczesny PC poradzi sobie z tym interfejsem bez problemu i odczuwalnego spowolnienia względem interfejsu klasycznego/standardowego. Ale co z tego, skoro jest on po prostu brzydki? Podobno o gustach się nie dyskutuje, ale tutaj chodzi bardziej o estetykę niż „widzimisię”. Luna wygląda po prostu kiczowato. Już w czasie premiery Windows XP zwracano uwagę (głównie na portalach Makowych ;-)) na brzydkie, niezaokrąglone rogi i kujące w oczy jaskrawe kolory.
Odnośnie Menu Start to na prawdę nie mogę zrozumieć, w czym „nowy” wygląd jest lepszy od starego (pomijam szybkie wyszukiwanie, bo to akurat ciekawa funkcja). Być może to kwestia moich przyzwyczajeń, ale na prawdę lepiej pracuje mi się z klasycznym Menu Start.
Z tego co zaobserwowałem, na komputerach uczelnianych i firmowych nadal króluje standardowy wygląd z klasycznym Menu Start.

„Jak rozumiem chcielibyście, by Windows 7 był dopasowany do monitorów o wspomnianej wyżej rozdzielczości 1 024 x 768 pikseli. Pytanie tylko, które matryce dziś sprzedawane mają taką rozdzielczość?”
Ekhm... czy autor nie zauważył prężnie rozwijającego się rynku netbooków?

„Czemu Aero ma nie pracować z kartą graficzną?”
A kto powiedział, że nie ma? Nawet przed pojawieniem się pierwszych plotek na temat Luminocity, byłem zdania, że interfejs wykorzystujący akcelerację (3D) karty graficznej to ciekawa opcja i interesujący krok naprzód.
Dziwi mnie tylko, dlaczego Windows nadal nie doczekał się skórki przypominającej „Windows Standard” dla Aero i/lub wbudowanego porządnego menadżera skórek.
Gość IP: 79.184.12.* 2009.11.21 17:01
„W czym jest fajniejszy interfejs KDE 3 lub GNOME?”
Nigdy nie przepadałem za KDE. Od początku GNOME wydawał mi się prostszy i cechujący się większą estetyką. Kluczową kwestią są zapewne moje makowe przyzwyczajenia. Tu nie chodzi tylko o panele czy wygląd menu czy menadżera plików. Interfejs typowych aplikacji dla GNOME (wiele okienek) i KDE (jedno okno, dużo dokowalnych toolbarów) różni się diametralnie. Wystarczy porównać XSane i Kooka. Mnie osobiście zdecydowanie odpowiada ten pierwszy, aczkolwiek jestem w stanie zrozumieć, że komuś może nie podobać się wiele okienek i woli aplikacje w stylu KDE (które są według mnie przesadnie skomplikowane).

Na co dzień używam Debian (testing), Mac OS X 10.4 Tiger, Windows 2000 Professional, Windows Server 2008 Enterprise 64bit.
Gość IP: 79.184.12.* 2009.11.21 17:01
@89.77.183.*
„marudzą ci którzy zatrzymali się na etapie athlonaxp/pentium 3 i nie maja kasy na sprzet...”
Używam Windows 2000 Professional na komputerze z procesorem Core 2 Quad Q9400 2,66 GHz, 4 GB pamięci RAM, kartą graficzną z chipsetem GeForce 9600 GT i dyskiem SATAII o pojemności 640 GB. Rozumiem, że według Pana ten komputer to zabytek nie nadający się nawet do podstawowych czynności? Zdaję sobie sprawę z pewnych ograniczeń i niedogodności przy korzystaniu z tak starego systemu. Jednak za bardzo nie mam na co narzekać. Kontroler dysków pracuje w trybie AHCI, mam możliwość podłączenia do 6 urządzeń (e)SATA w trakcie pracy, dwie Gigabitowe karty sieciowe oraz dwie karty WiFi działają bez problemu, mogę cieszyć się wysokiej jakości dźwiękiem dzięki karcie Audigy 2 ZS oraz korzystać z aplikacji wykorzystujących DirectX 9.0c.
Zaznaczam, że nie jest to jedyny system operacyjny, którego używam na tym komputerze. Koszty migracji na nowy system to minimum kilka tysięcy złotych.

„a skoro im podoba się xp to czego wogóle marudzą?”
Kto marudzi? Tam gdzie nie mogę lub nie opłaca mi się korzystać z nowszych systemów wykorzystuję oprogramowanie. Nie widzę większego sensu do „przesiadki” na nowszy system, w sytuacji gdy stary jest wystarczająco dobry i spełnia oczekiwania użytkownika. Co innego zakup nowego komputera z nowszym systemem, ale i tutaj trzeba rozważyć, czy koszt migracji (np. nowe wersje programów dla nowego systemu) nie sprawi, że inwestycja stanie się nieopłacalna.
Virtus
Virtus 2009.11.21 17:21
Generalnie zgadzam się z wymową artykułu. Nie rozumiem jednak tego obśmiewania rozdzielczości 1024 x 768. Doprawdy w czym problem, żeby była ?? Np. księgowy ma dwa "kwadratowe" monitory, i oba działają w tej rozdzielczości - bo czcionka duża, "a oczy już nie te".
Gość IP: 89.171.47.* 2009.11.21 17:22
Widać że autor to dzieciak używający komputera do przeglądania internetu i pisania mejli. Tylko że do tego wystarczy Pentium II.
Ja używam OpenBoxa, gdyż nie znoszę śmieci na ekranie. Po co mi mrugające ikonki i paski z duperelkami jak w KDE czy Windows 7? Im prostsze rozwiązania tym większa wygoda pracy. Nie potrzebuję ozdupek bo nie zapraszam do domu gości żeby im pokazać jaki to mam super komputer.
Ten artykuł to kolejny z serii "zostań idiotą-konsumentem i używaj tego co Ci proponujemy, bo my wiemy lepiej, a ty byś tylko popsuł albo się skaleczył".
jacenty
jacenty 2009.11.21 17:34
lubię zmieniać swój sprzęt, wychodzą coraz to nowsze rzeczy, wydajniejsze, lepsze, bardziej zaawansowane. lubię mieć taki sprzęt - nowoczesny, który udźwignie najnowsze gry i tak dalej. ale co by mi było po tym wydajnym komputerze, gdybym siedział na Win 95, 98 lub XP (który może i spełnia swoje funkcje dobrze, ale wydaje mi się już nieco archaiczny) do tego sprzętu musi też odpowiednio "dorosnąć" system operacyjny, który będzie odpowiednio potrafił działać na "super wypasiku". zmienia się sprzęt to i siłą rzeczy zmienia się os, dodając nowe funkcjonalności i wodotryski cieszące oko. system ma być funkcjonalny rozbudowany, bezproblemowy z gotowymi narzędziami i potrafiący korzystać z nowoczesnego sprzętu i przy okazji ładny i cieszący oko z odpowiednimi wodotryskami, które uprzyjemniają pracę na kompie.
zawsze gdy się ukazał nowy system MS, to prędzej czy później przesiadałem się na niego, zawsze jest to skok do przodu, zawsze coś nowego do poznania, dzięki temu człowiek się rozwija. dlaczego sobie tego odmawiać? świat idzie do przodu i my również powinniśmy.
Gość IP: 90.156.18.* 2009.11.21 19:13
Zaletą Win7 jest ładna grafika, wadą - niekompatybilność z obecnym oprogramowaniem.

Ja sobie zrobiłem wygląd ala Win7 pod Windows XP. Wystarczyło użyć darmowych programów:
- SevenMizer (taskbar, menubar, icony itd. z Windows7)
- TrueTransparency (przeźroczyste okna itp.)
- VisualTaskTips (graficzny podgląd uruchomionych programów)
- TransBar (przeźroczysta listwa zadań)
- AnalogClock (ładny zegar)
- TaskSwitchXP (ładny przełącznik ALT-TAB)

Przeniosłem pasek zadań na górę i dodałem jeszcze:
- RocketDock + Realistik_icons + VistaExtraFolders (pasek uruchamiania wzorowany na Mac)

Aha, na koniec przeszukałem darmowe strony z tapetami i skompletowałem zestaw dużo ładniejszych niż w jakimkolwiek systemie.

Jaki system bym widział? Ano, taki. Gdyby ktoś zebrał w paczkę to, co tu wymieniłem, dodał instalatora, mnie by to w zupełności wystarczyło. A spece od windy i linuxa niechaj pracują dalej. Za kilka lat może uda im się wymyślić coś przełomowego.
Niuniek
Niuniek 2009.11.21 20:03
Trudno nie zgodzić się z autorem artykułu. Postęp w oprogramowaniu jest zarówno niezbędny jak i nieunikniony, mimo że nie każdy ma ochotę co chwila upgreadować soft do najnowszej wersji za ciężką kasę, skoro dotychczasowe oprogramowanie z powodzeniem spełnia swoją rolę.
Cieszę się iż autor zauważył także iż polityka cenowa Microsoftu nie spotyka się z "akceptacją" większości "potencjalnych nabywców", którzy dzięki takiej właśnie polityce MS nabywcami nie zostaną.
mgajewski
mgajewski 2009.11.21 21:48
@gibsonyc
Ano po to, że teraz o wiele bardziej trzeba się namęczyć, by złamać system, a i tak wraz z kolejną aktualizacją trzeba szukać cracka. Ludziom się nie chce walczyć z pirackim systemem. Ludzie się (słusznie!) obawiają, że piracki "złamany" system ma zaszytego rootkita, który pobiera keyloggery i zbiera prywatne dane. Ludzie więc coraz chętniej kupują oryginalny Windows.

@Gość IP:79.184.12.*: Co do Menu Start, to poza estetyką, jest tam po prostu więcej rzeczy na wierzchu. Funkcje typowe, funkcje losowe (7 najczęściej używanych przez Ciebie aplikacji) oraz przesunięte raptem o jeden klik klasyczne Menu Start, jakby założenia jego mechanizmu nie pasowały do danej sytuacji ("Wszystkie programy")

Co do Windows 7 i netbooków, to jak na razie na żadnym netbooku nie ma sensu tego instalować. Za duże wymagania.

@Gość IP:89.171.47.* Tzn. po czym konkretnie wnosisz do czego używam komputera? I tak, między innymi do tego, co piszesz ;)

Tak, czy inaczej, zbaczacie z tematu. Chciałem, byście napisali co by Was skłoniło do przesiadki ze starego systemu lub aplikacji. To czemu na nim siedzicie, to ja wiem ;)
Niuniek
Niuniek 2009.11.21 22:07
odpowiadając wprost na pytanie "co by skłoniło do przesiadki na nowy system" ;)
1) coś znacznie więcej niż tylko kosmetyka i powolna ewolucja w stosunku do wersji poprzedniej (system musiałby wnosić coś naprawdę rewolucyjnego, coś co dawałoby nową jakość i funkcjonalność)
2) CENA jako że płacić praktycznie 2 razy za to samo (jak np. w przypadku MS) to niedorzeczność dla naiwnych
APC101
APC101 2009.11.21 22:27
Ech, każdy lubi co innego, jednym wystarczy mniej, drudzy oczekują czegoś więcej. Nie da się wszystkim dogodzić. Podobnie jest z postępem, nie da się być na bieżąco we wszystkich możliwych sprawach, nowinkach, bo jest ich po prostu za dużo jak na jednego człowieka. Trzeba wybierać to co najistotniejsze. Ci ludzie, co twierdza, że XP im wystarcza najwyraźniej nie potrzebują nic nowego, bo to co mają w zupełności spełnia ich oczekiwania. Ja szanuję ich poglądy i na prawdę nie widzę sensu, dla dłuższej dyskusji na ten temat.
Siećpospolita Polska - blog geeka
Autor: maciej gajewski
Redaktor CHIP-a. Jedyny geek na świecie, który jest z tego dumny. Uzależniony od Internetu, gier komputerowych i Gwiezdnych Wojen. Wie, że ma zawsze rację.
Liczba postów: 165
Liczba komentarzy: 3239
Liczba wyświetleń: 475906
Data postu: 21.11.2009, 12:38
Liczba wyświetleń: 1675
Sonda
Wyraź swoją opinię

Telefony

Play.pl
Cena: 1.00
  • Konsola PSP-E1000
  • Cztery przyciski akcji
  • Wyjście słuchawkowe i złącze USB
  • Wyświetlacz z powłoką antyodblaskową
Cena: 1.00
  • Odporny na pył i silny strumień wody
  • Czytelny, kontrastowy wyświetlacz
  • Duże klawisze
  • Proste, intuicyjne menu
CENEO Kup najtaniej
BenQ V2220H BenQ V2220H
Dostępny w 11 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
J-Straps 00096203 (00096203) J-Straps 00096203 (00096203)
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
EVGA GeForce GTX460 768MB DDR5 192bit PCI-E (768-P3-1362-ER) EVGA GeForce GTX460 768MB DDR5 192bit PCI-E (768-P3-1362-ER)
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Case Logic (VNCI116) Case Logic (VNCI116)
Dostępny w 53 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

Video

nowe filmy