Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Blogi

rozwiń
Strona główna Blogi Siećpospolita Polska - blog geeka 2009 11 Linux - alternatywa dla ubogich

Siećpospolita Polska - blog geeka

Linux - alternatywa dla ubogich

Linux podbije Windows. Ile razy ja już to słyszałem? Z roku na rok wychodzą coraz to nowsze dystrybucje, którym z uwagą się przyglądam. Żadna nie oferuje mi ani jednego porządnego argumentu, bym porzucił system Microsoftu.

Pingwin wciąż marzy o karierze na desktopach.
Pingwin wciąż marzy o karierze na desktopach. "Marzy" to kluczowe słowo

Jest u nas na portalu Czytelnik, którego bardzo cenię. Chodzi mi o trurla, który oprócz tego, że wykazuje niezłomną wręcz cierpliwość wobec niesfornych Użytkowników, to na dodatek posiada ogromny zasób wiedzy na temat obróbki dźwięku i systemu z Pingwinem w tle. Jego komentarz pod notką o najnowszym Ubuntu jest jednak tym, z czym zdecydowanie nie mogę się zgodzić. Nikt mi nie płaci za chwalenie mojego Windowsa. Po prostu, jak dla mnie, (K)Ubuntu, czyli distro dedykowane domowemu użytkownikowi, jest gniotem w porównaniu do Windows 7.

Za każdym razem, jak chcę się pobawić Mandrivą lub Kubuntu, podchodzę do tego z entuzjazmem. Raz, że jako nerd po prostu lubię bawić się swoim komputerem, dwa, że Linux ma kilka zalet, których w Windows nie uświadczę. Po pierwsze, jest za darmo. To olbrzymia przewaga systemów linuksowych nad Windows. Za Windows 7 Home Premium OEM zapłacimy 400 zł. Kubuntu kosztuje tyle, ile czysta płyta i czas potrzebny na jego pobranie. Po drugie, po instalacji dowolnej dystrybucji Linuksa mam już komplet niezłych aplikacji i na dobrą sprawę, to nie muszę już nic instalować. Instalacja Windows może potrwać parę godzin, właśnie ze względu na dodatkowe programy. Po trzecie, repozytorium aplikacji. Boski wynalazek. Otwieram sobie katalog aplikacji, szukam czego potrzebuje i parę klików dzieli mnie od tej aplikacji. Bez bajzlu w Rejestrze, bez żadnej zacinki. Tylko co z tego, skoro:

  • NIGDY nie udało mi się zmusić systemu do tego, by działał w nim cały sprzęt, jaki posiadam. Próbowałem już na kilku kompach, za każdym razem czegoś brakowało. Są oczywiście sztuczki i kruczki, własnoręczne kompilowanie, edycja plików konfiguracyjnych, ale jak raz spróbowałem i zobaczyłem komunikat, że brakuje mi jakiejś biblioteki by operację zakończyć sukcesem. A pod Windows? Idę na stronę producenta, pobieram instalator i… już. Jeśli chodzi o wykrywalność automatyczną sprzętu (czyli co system sam instaluje tuż po instalacji), to Kubuntu i Windows oceniam po równo
  • Nie znajdę wszystkich aplikacji, których używam, w linuksowej wersji. Możecie mi truć ile chcecie o darmowych odpowiednikach, ale nie porównujmy, proszę, OpenOffice.org do Microsoft Office czy GIMP-a do Photoshopa. Jasne, jest Wine, ale po co go mam używać, skoro mogę mieć Windows?
  • „Linux jest stabilniejszy od Windowsa”. Kernel, być może. Tym niemniej mnóstwo zdarzyło mi się zawiesić X.org w ten sposób, że nic nie dało się zrobić poza twardym resetem, łącznie z przejściem do konsoli. A X.org to tylko przykład. Windows Vista przez dwa lata użytkowania zawiesił mi się ze 3 razy. Windows 7 jak dotąd ani razu
  • Kilka śmiesznych mitów na temat obciążenia procesora, blokad DRM, szpiegowaniu użytkownika i tym podobnych wsadźcie sobie między bajki. Oczywiście, nie ma ich w Linuksie, ale też nie ma pod Windows. W tym momencie mam otwartych kilkanaście programów, w tym wiele „krów” od Adobe. Zajęta połowa pamięci i ¼ procesora. Oglądam filmy w HD bez problemu, nawet nie muszę wiedzieć co to DRM. I tak, w Windows Media Playerze.
  • Linux jest bezpieczniejszy? To bardzo względne pojęcie. W praktyce – owszem, bowiem system ten jest na tyle mało popularny, że większość z osób piszących wirusy po prostu ma go w nosie. Tymczasem większość raportów o bezpieczeństwie jasno pokazuje, który system ma ile niezałatanych dziur. I proszę, nie tłumaczcie mi tego, że to wina zewnętrznych aplikacji, a nie samego Linuksa. Chyba, że postawimy sprawę uczciwie i wyeliminujemy luki z naszego zestawienia z Internet Explorera, .NET, Windows Media Playera, itd. ;-)
  • Zawsze prędzej czy później trafimy w Linuksie do konsoli. Społeczność open-source wciąż w pełni nie zaakceptowała nowinki technicznej, jaką jest myszka.
  • Konfigurowalność jest świetna dla dłubaczy, więc tu się może czepiam. Ale ja serio chcę zainstalować system, wprowadzić kilka (sic!) ustawień systemowych, zainstalować swoje programy i zacząć korzystać z sytemu. Jeśli mi on odpowiada – zostaje. Jeśli nie, kupuję inny. A w Linuksie nie dość, że muszę decydować czy chcę KDE, GNOME, czy inne ustrojstwo, to potem jeszcze patrzę na Pulpit i muszę większość pozmieniać, bo ktoś sobie wymyślił, że zmęczenie oczu jest nieistotne, bo przecież szara czcionka na pomarańczowym tle wygląda cool
  • Co prawda jestem graczem konsolowym, więc mam w nosie garbienie się przy biurku nad jakąś gierką, ale w co sobie pogram na Linuksie? OpenArena? FreeCiv? Litości ;-)

Można wymieniać i wymieniać, jak problem z odtwarzaniem muzyki czy przeglądarka, która nagle zajmuje mi cały czas procesora, czy też setki innych większych bądź mniejszych problemów, które napotkałem a których już nie pamiętam, ale to nie ma sensu. Wolę się skupić na waszych ripostach w komentarzach ;). Ten wredny, dominujący Windows jest po prostu lepszy. I tak, Linux na komórkach, superkomputerach, wyspecjalizowanych stacjach roboczych to świetny pomysł, o wiele lepszy niż cokolwiek ze stajni Microsoftu. Ale Linux na komputerze domowym zadowoli trzy rodzaje użytkowników: ideologów otwartego oprogramowania, dłubaczy i osoby, których na Windows nie stać.

O Linuksie, konkretniej i szerzej - Linuxblog

Neon1992
Neon1992 2009.11.10 16:09
Dobry artykuł, przyjemnie mi się go przeczytało ;)
artkicz
artkicz 2009.11.10 16:10
a ja powiem tak, za kazdym razem jak sie chce pobawic windows 7 podchodze do tego z entuzjazmem gdyz tam mam zainstalowane wszystkie gry. a pod linuxem pracuje bo lubie
artkicz
artkicz 2009.11.10 16:13
"inux jest bezpieczniejszy? To bardzo względne pojęcie. W praktyce – owszem, bowiem system ten jest na tyle mało popularny, że większość z osób piszących wirusy po prostu ma go w nosie"
czy autor tego artykulu naprawde uwaza, ze linux jest tylko dlatego bardziej bezpieczny, ze mniej popularny czy tylko mi sie tak wydaje?! mam nadzieje ze tylko mi sie tak wydaje!!
Gość IP: 89.171.47.* 2009.11.10 16:19
Stać mnie na Windowsa. Nie jestem maniakiem opensource, ale lubię jak oprogramowanie jest za darmo, naprawdę za darmo a nie jak w Windows gdzie okazuje się że działa tylko miesiąc. Nie lubię dłubać w systemie, ale przynajmniej rozumiem co się w nim dzieje.
Używam Linuxa od jakiegoś czasu i największy problem jaki widzę to brak sterowników i zbyt dużo dystrybucji.
Linux nie pokona Windowsa bo nie po to powstał. Linux to darmowa alternatywa dla systemów opartych o specyfikację Unix. Jeśli więc ktoś chciał mieć w latach 90 BSD, ale go nie było stać to mógł sobie zainstalować Linuxa.
Windows nie nadaje się do bankowości komputerowej. Linux nadaje się pod pewnymi zastrzeżeniami, które mało który użytkownik spełnia, ale jest to możliwe.
Gość IP: 213.164.7.* 2009.11.10 16:27
!+!-!! (nic dodac, nic ujac) - czyli swietne podsumowanie sytuacji !! Moge sie zalozyc, ze zaraz zobaczymy tuaj 500 postow od Linuxowcow mowiacych ze jestesmy za glupi na ich system !! - moze i jestem glupi, ale przynajmniej moge sie spokojnie wyspac a nie siedziec 10 nocy z rzedu zeby mi system wykryl pendrive'a !!!
Gość IP: 77.65.33.* 2009.11.10 16:53
Nie jestem maniakiem jednego,drugiego i trzeciego Systemu.Stać mnie na Windowsa lub na pięć Windowsów,zależnie od kaprysu.Mam Linuxa od kilkunastu dni.Nie zamierzam się zastanawiać który lepszy [ a windowsy posiadałem wszystkie],nie gram , zatem ów Linux całkowicie mi wystarcza i nie widzę powodów najmniejszych by do win 7 wracać.Zazwyczaj te rozmowy sa dość bzdurne : Canon jest wszak najlepszym aparatem.Lubisz Windowsa,ok.Lubisz Linuxa,drugie ok.niechaj Tobie dobrze służy.Idziemy na piwo.
mgajewski
mgajewski 2009.11.10 17:14
@artkicz: nie, nie wydaje Ci się :>
Gość IP: 87.206.207.* 2009.11.10 17:15
No no bardzo ciekawy artykuł. Lecz tak jak wspomniał jeden z przedmówców zaraz zgłosi się 500 linuxiarzy i będzie gadać, jaki to linux jest świetny. No jestem pierwszym z nich. Używam Ubuntu (Kubuntu) od 5 lat. Teraz jadę na Kubuntu 8.04 lts. Co to oznacza ? Oznacza to to ze to świetny system. Nie miałem na nim żadnych zwiech, raz przełożyłem cały hardware ( zróbcie tak w windows bez reinstalki !!!) Zadnych antywirusów, anty-spywarów, Pełny spokój. CZY TO NIE JEST PORZĄDNY ARGUMENT BY PORZUCIĆ WINDOWS ?
Redaktor pisze ze nigdy nie udało mu się uruchomić komputera z całym jego sprzętem. Może kupował zły hardware. Mój jest dopasowany i wszystko działa. Tradycyjnie Redaktor MUSI używac Photoshopa. To naprawdę jest nudne. Czy wszyscy MUSZĄ używac ten program graficzny. Jeśli jest sie zawodowym grafikiem to faktycznie mac os albo windows ale dla Kowalskiego? Redaktor też użył fajnego zdania, ze zawsze trzeba w linuxie trafic do konsoli. Ciekawe jak pod windows puszcza pinga ? Ma pewnie super wypasiony trialowy programik graficzny do pingowania, tracerta.
Ogólnie wydaje mi się, że art jest sponsorowany przez MS.
ryniek
ryniek 2009.11.10 17:18
"
Gość IP:213.164.7.* 2009.11.10 16:27
!+!-!! (nic dodac, nic ujac) - czyli swietne podsumowanie sytuacji !! Moge sie zalozyc, ze zaraz zobaczymy tuaj 500 postow od Linuxowcow mowiacych ze jestesmy za glupi na ich system !! - moze i jestem glupi, ale przynajmniej moge sie spokojnie wyspac a nie siedziec 10 nocy z rzedu zeby mi system wykryl pendrive'a !!!
"

Ja jestem linuksowcem. Lubię bardzo ruch open source. Korzystam też z produktów MS (np. Windows). Z tym sprzętem na linuksie to jest tak, że jednemu działa sprzęt bez problemu, a drugiemu ten sam sprzęt nie che ruszyć. To mnie właśnie zarówno śmieszy jak i bulwersuje. Lnuksowe distro są bardzo konfigurowalne, w przeciwieństwie do Windowsa. Windows natomiast jest łatwiejszy w użytkowaniu dla przeciętnego użytkownika, ale to też kwestia popularności windowsa - od dziecka uczymy się z niego korzystać.

Oba systemy mają wady i zalety - warto obadać możliwie jak najwięcej alternatywnych w stosunku do Windowsa rozwiązań, to pomoże w dokładniejszym porównaniu i wyciągnięciu wniosków.

Pozdrawiam

PS: Pendrive'y (i nie tylko to) działają mi "od ręki" na moim Ubuntu. ;)
mgajewski
mgajewski 2009.11.10 17:44
@Gość IP:87.206.207.*: "Redaktor pisze ze nigdy nie udało mu się uruchomić komputera z całym jego sprzętem. Może kupował zły hardware." A może zamiast zastanawiania się, czy dane coś zadziała mi z Linuksem, po prostu kupię ten komputer/akcesorium, które mi się podoba? Po co mam dopasowywać sprzęt pod system, skoro mogę mieć Windows i to, na co mam ochotę?

Co do Photoshopa, tak, używam go, bo jest najlepszy. I kropka, nie ma tu żadnej dyskusji. Faktycznie, do podstawowej korekty zdjęć styknie GIMP lub nawet coś jeszcze łatwiejszego. Ja zawodowym fotografem nie jestem, a jednak GIMP mi już zdecydowanie nie styka.

Co do pinga... a po co mam to robić? :) W jakim celu mam pingować serwery? :)

Argument z antywirusami jest niezły, ale niedostateczny. Jak już pisałem, dowolne badanie wykazuje, że dystrybucje Linuksa mają więcej dziur, niż Windows. Z Linuksem jest więc jak z Mac OS X, który odkąd stał się popularny, nagle z systemu "ultra-bezpiecznego" stał się dziurawym sitem. Poza tym, mimo iż sam posiadam pakiet Internet Security uważam, że wbudowany Windows Defender i Zapora Windows są wystarczające w 100% dla każdego, kto używa komputera z głową.

A gdyby chociaż 25% Waszych zarzutów w komentarzach (liczę też te pod newsami, artykułami, itd.) o "sponsoring" było słusznych, miałbym już swoją wymarzoną Corvette. A tak jeżdżę do redakcji linią 116 i E-2 :) Że nie wspomnę, że w ten sposób, drogi Gościu, zwyczajnie mnie obrażasz.

I jeszcze jedno. To nie jest "art". To jest notka na blogu, i tylko w ten sposób winna być traktowana.
Gość IP: 89.229.195.* 2009.11.10 17:45
@Gość IP:89.171.47.* 2009.11.10 16:19
Szczerze współczuję, nie wiesz że linux dopiero 11 dnia wykrywa pendriva? Całe 10 dni zmarnowałeś, a tak mało brakowało
Gość IP: 83.24.41.* 2009.11.10 17:54
Ciekawy artykuł. Jestem użytkownikiem Linuksa od dobry kilku lat i nie moge powiedzieć że jest idealnym, bo nie ma idealnych systemów, nie moge też powiedzieć, że jest super stabilny, natomiast problemów ze sprzętem dużo nie mam - co mi jest potrzebne to działa :).
ale nie zgodzę się na pewno z klasyfikacją osób używający Linuksa.
Linuks jest dla każdego, po prostu nie każdy jest dla Linuks ;)
Co do porównania oo do mso jak dla mnie pod wieloma względami są porównywalne, może nie tworze dzień w dzień dokumentów, ale pisałem prace inżynierską w OO i denerwowało mnie kilka rzeczy i przeżuciłem ją do MSO i okazało się że są tam jeszcze gorzej rozwiązane... Windows ani linuks nie są od siebie lepsze, ani gorsze są inne i tyle :)
pozdrawiam
Gość IP: 85.232.251.* 2009.11.10 18:06
Linux jako system "domowy" ? Dopóki nie będzie pełnego wsparcia ze strony producentów sprzętu, dopóty Linux pozostanie systemem niszowym. Nie do końca rozumiem jaki jest sens tej całej wojny. Linux był i jest (nie wszystkie dystrybucje) systemem profesjonalnym (każdy kto kompilował jądro powinien wiedzieć dlaczego tak uważam), Windows jest dla ludzi, którzy przeważnie nie mają bladego pojęcia o komputerach. Tyle.
Można oczywiście stosować oba systemy nie zgodnie z przeznaczeniem ale przeważnie z marnym skutkiem (chociaż sam używam różnych dystrybucji w domu i jestem zadowolony). Windows jako serwer? He he, wolne żarty. Linux jak Windows? Równie zabawne.
Po co komuś wciskać coś na siłę? Nie chcesz/nie masz czasu/ochoty "kombinować" z systemem, to kup sobie Wingrozę.

Zastanawia mnie tylko jedno. Jak to możliwe, że grupka programistów Microsoftu, niby mniej popełnia błędów i do tego jeszcze niby szybciej je łata niż dziesiątki, czy też setki tysięcy programistów Open Source? Taki przecież wypływa wniosek z tych super wiarygodnych raportów bezpieczeństwa, tworzonych przez super bezstronne firmy, którym nikt przecież nie płaci za tworzenie takich raportów... Nie trzeba chyba specjalnie długo się nad tym zastanawiać, żeby stwierdzić, że to przede wszystkim nielogiczne.
Gość IP: 87.206.207.* 2009.11.10 18:24
..mi z Linuksem, po prostu kupię ten komputer/akcesorium, które mi się podoba? Po co mam dopasowywać sprzęt pod system, skoro mogę mieć Windows i to, na co mam ochotę?"

Wnioskować można zatem ze windows jest lepszy "bo mam na niego ochotę" No niestety z tym argumentem dyskutować się nie da. Wydawało mi się ze dyskusja jest o systemach operacyjnych anie o oprzyrządowaniu.


styknie GIMP lub nawet coś jeszcze łatwiejszego. Ja zawodowym fotografem nie jestem, a jednak GIMP mi już zdecydowanie nie styka.

I dalej to samo. Przecież Photoshop to drogie oprogramowanie. Którego przeciętny Kowalski sobie nie kupi ? Jakaś paranoja z tym Photoshopem? Ok Rozumiem Redaktor ma "oryginała" i chwała mu za to.

Co do pinga... a po co mam to robić? :) W jakim celu mam pingować serwery? :)

W celach diagnostycznym. Nie rozumiem tylko panicznego strachu przed "promptem".

....o" stał się dziurawym sitem. Poza tym, mimo iż sam posiadam pakiet Internet Security uważam, że wbudowany Windows Defender i Zapora Windows są wystarczające w 100% dla każdego, kto używa komputera z głową.

No ale to i tak nie zmienia faktu, ze nie potrzebny jest program av. Szkoda zabawy z abonamentami, subskrypcjami .... opłatami. Z zamuleniem komputera. Ilość dziur mnie nie interesuje. Ważne jest to ze 5 lat nic mi sie nie stało bez av.

A gdyby chociaż 25% Waszych zarzutów w komentarzach (liczę też te pod newsami, artykułami, itd.) o "sponsoring" było słusznych, miałbym już swoją wymarzoną Corvette. A tak jeżdżę do redakcji linią 116 i E-2 :) Że nie wspomnę, że w ten sposób, drogi Gościu, zwyczajnie mnie obrażasz.

W takim razie przepraszam to nie sponsoring. To ślepe zapatrzenie w jedyny słuszny system. A wystarczyło by trochę obiektywizmu.


I jeszcze jedno. To nie jest "art". To jest notka na blogu, i tylko w ten sposób winna być traktowana.

"art" miałem na myśli artykuł przepraszam nie będę używał skrótów. Będę starał pisać jaśniej.
kremowykac
kremowykac 2009.11.10 18:25
Artykuł dobry :) z kilkoma kwestiami się nawet zgodzę.
icebreaker_
icebreaker_ 2009.11.10 18:33
@artkicz Dlaczego, według Ciebie, Linux jest bezpieczniejszy od Windows?
Gość IP: 217.144.201.* 2009.11.10 18:35
"jestesmy za glupi na ich system !!" - nie jest to tak dokładnie jak jest napisane wyżej gdyż każdy system jest wyjątkowy, a co cechuje Linuxa?
-praktycznie wszystkie programy napisane na niego są darmowe
-bezpieczeństwo (w końcu zajmuje tylko niewielka cześć rynku)
-rozwiązania serwerowe
-szybko się włącza w porównaniu z windowsem w którym jest zainstalowana masa programów
-konsole (np. najpopularniejszy bash) których nie znajdziesz w świeżo zainstalowanym windowsem
-masa programów administracyjnych
///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
a co z minusami!!!
-linux niegdyś (jak już wcześniej wspomniałem) to rozwiązanie serwerowe przeznaczone DLA ZAAWANSOWANYCH UŻYTKOWNIKÓW
i niewielu potrafi dać sobie rade z BASH-em, konfiguracją sieci, protokołami przesyłania danych
********
a co a z Windowsem??
z Windowsa tez korzystam na co dzień (tak jak zresztą z linuxa) lecz jest on stworzony do czego innego bardziej pod rozrywkę niż pod poważną prace.
------------
Na początku artykuł szanownego Pana Macieja pisze coś takiego:
"Żadna nie oferuje mi ani jednego porządnego argumentu, bym porzucił system Microsoftu" - może źle szukacie.
Gdyby linux był bezwartościowy nie byłoby go na rynku, w końcu jest tyle dystrybucji.

NA KONIEC
z "alternatywy dla ubogich" korzystają wszyscy szanujący się
hakerzy (bo o crackerach już nie mówię) administratorzy i zaawansowani użytkownicy.
Gość IP: 89.76.117.* 2009.11.10 18:50
Moja uczelnia ma umowę MSDN z Microsoftem, dzięki czemu każdy pracownik naukowy oraz większość studentów ma dostęp do DARMOWYCH Windowsów (7, Vista, XP...) z licencją do instalowania także w domu. Najzabawniejsze, że uczelnia za jeden numer licencyjny płaci ledwie kilka złotych.
Jeśli studiujecie zapytajcie administratora swojej uczelnianej sieci czy wasza uczelnia ma umowę MSDN z MIcrosoftem.
Gość IP: 89.79.185.* 2009.11.10 18:51
no i dobrze, niech sobie piszą Linuksiarze, że jestem za głupi na ich system, fajnie jestem i się cieszę, oni też nie są pilotami Boeing'a 474, czyli też są "głupkami". Artykuł pierwsza klasa, w 100% pokazuje jak jest. Też się kiedyś bawiłem całym tym Linuksem przez 3 lata, ale... zbrzydł mi. Czemu? O tym właśnie w tym artykule :)
Gość IP: 217.144.201.* 2009.11.10 18:53
"Szczerze współczuję, nie wiesz że linux dopiero 11 dnia wykrywa pendriva? Całe 10 dni zmarnowałeś, a tak mało brakowało"

JAK EGIPSKIE CIEMNOŚCI, PROŚCI CHŁOPI SE WSI I MARNUJĄCY CZAS KRETY... (BEZ URAZY) NIE WIECIE ZE ABY PODPIĄĆ PENDRIVE POD KOMPUTER TRZEBA GO NAJPIERW MIEĆ. NAWET GDYBYŚCIE CZEKALI PÓŁ WIEKU NIGDY BY WAM NIE WYKRYŁ NAWET POD WINDOWSEM
Siećpospolita Polska - blog geeka
Autor: maciej gajewski
Redaktor CHIP-a. Jedyny geek na świecie, który jest z tego dumny. Uzależniony od Internetu, gier komputerowych i Gwiezdnych Wojen. Wie, że ma zawsze rację.
Liczba postów: 165
Liczba komentarzy: 3239
Liczba wyświetleń: 475966
Data postu: 10.11.2009, 16:56
Liczba wyświetleń: 4363
Sonda
Wyraź swoją opinię

Telefony

Play.pl
Cena: 469.00
  • Dotykowy wyświetlacz 3,2 cala
  • Obsługa serwisów społecznościowych
  • Wi-Fi oraz GPS
  • Aparat fotograficzny 5 Mpix
Cena: 1.00
  • Dotykowy wyświetlacz 3,2 cala
  • Obsługa serwisów społecznościowych
  • Wi-Fi oraz GPS
  • Aparat fotograficzny 5 Mpix
CENEO Kup najtaniej
ASUS Xonar HDAV13 DELUXE ASUS Xonar HDAV13 DELUXE
Dostępny w 6 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Holux GR 213 Holux GR 213
Dostępny w 2 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
COMPRO VideoMate V200F COMPRO VideoMate V200F
Dostępny w 2 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Garmin GTM 12 Garmin GTM 12
Dostępny w 3 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Gigabyte Radeon HD5670 1GB DDR5 128BIT PCI-E (GV-R567zL-1GI) Gigabyte Radeon HD5670 1GB DDR5 128BIT PCI-E (GV-R567zL-1GI)
Dostępny w 53 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

Video

nowe filmy