Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Blogi

rozwiń
Strona główna Blogi Siećpospolita Polska - blog geeka 2010 01 Cyberbullying i internetowi lalusie

Siećpospolita Polska - blog geeka

Cyberbullying i internetowi lalusie

Cyberbullying – z racji podejścia i wieku bardziej mnie śmieszy, niż przeraża (aczkolwiek rozumiem problem), ale krew mi gotują tzw. wirtualni wojownicy zza klawiatury.

Kevin sam w domu, czyli prawdziwa twarz
Kevin sam w domu, czyli prawdziwa twarz "cyberbullera"

Cyberbullying to zjawisko powszechne w Internecie. Ta dość karkołomna i ciężka do przeliterowania nazwa określa nękanie kogoś psychicznie przez Internet. Innymi słowy, jak z kolegami piszecie na facebookowym profilu koleżanki, jaka ona jest brzydka, tłusta, że śmierdzi jej z paszczy i że najchętniej byście na nią zwymiotowali, to uprawiacie cyberbullying. Mnie to jakoś nie rusza – jestem niski, gruby, łysiejący, no i co z tego? :) Bardziej na to patrzę negatywnie nie przez pryzmat „niszczenia psychicznie bezbronnej istoty”, a przez to, że prawdziwy facet nigdy czegoś takiego kobiecie nie powie (nawet, jeśli faktycznie śmierdzi :)), da jej to do zrozumienia inaczej. To odróżnia dżentelmenów od plebsu. Tym niemniej rozumiem, że jakaś tam zakompleksiona dziewczyna w okresie dojrzewania może się załamać i stwierdzić, że nie ma po co żyć. Ale ja nie o tym. Mnie szczególnie ciekawią lalusie, którzy są odważni przede wszystkim zza klawiatury.

Zajrzyjcie sobie na YouTube’a, nasza-klasa.pl i inne portale społecznościowe, które przyciągają maksymalną ilość użytkowników. Zajrzyjcie na Onet.pl czy Blabbermouth. Ba, czasem i na CHIP.pl. Wojownicy zza klawiatury mają niejednokrotnie swoje używanie. Ile razy widzę komentarz odnoszący się do kogoś innego o treści mniej więcej takiej: „ty debilu, sprzedajny zadzie, pewnie dajesz pupy Jobsowi, iPhone to syf i każdy normalny człowiek o tym wie, wolne oprogramowanie to przyszłość, ile ci apple zapłaciło za napisanie tego? JP na 100%!” (wybaczcie niektóre słowa, no ale nie wolno mi tu używać wulgaryzmów, iPhone’a i wolne oprogramowanie wkleiłem tu losowo :)). Zresztą nie tylko Czytelnikom się obrywa – już tyle razy mi zarzucono w komentarzach branie łapówek od różnych firm, że właściwie codziennie powinienem sobie kupować Corvette w nowym kolorze.

Po to są fora internetowe, po to są komentarze, by podyskutować, poniezgadzać się ze sobą. Sam zresztą uprawiam bloga interaktywnego, w którym chcę, by notka była tylko pretekstem do dyskusji pod nią. Nieraz prowokuję flame’y :). Ale dla mnie Internet niczym się nie różni od tradycyjnej korespondencji, w której obowiązują pewne zasady kultury. Tym niemniej rozumiem, że część z Was jest albo za młoda, by je jeszcze przyswoić, albo nigdy nie miała okazji. Proponuję więc każdemu z Was, internetowemu wojownikowi, wykonać mały test przed wysłanie posta: zastanowić się, czy powiedzielibyście to swojemu rozmówcy w twarz. Czy Wasza internetowa odwaga nie wynika tylko i wyłącznie z bezpieczeństwa, jaką daje Wam Internet. Siedzicie sobie w domu, za biureczkiem, mama przyniosła kolację, praca domowa odrobiona. Tu nikt Wam nie przywali w gębę za teksty, jakie posyłacie. Tu nikt za zwymyślanie rozmówcy trzy pokolenia wstecz i dwa naprzód nie zrobi Wam żadnej krzywdy. Czy powiedzielibyście komuś w rozmowie w cztery oczy to samo, co właśnie napisaliście? Nie? No właśnie. Drodzy Czytelnicy, internetowi lalusie to nawet nie jest cyberbullying. To zwykła żenada, którą, dopóki moderatorzy nie usuną, nie warto się przejmować. Za klawiaturą groźny i pełen wigoru, ale na ulicy zrobisz takiemu „BU!” i czmychnie za róg…

JP na 100%

Dodaj komentarz 20 komentarzy
Gość IP: 89.171.47.* 2010.01.11 16:14
Czy ktoś wie gdzie mieszka autor tego blogu? Chciałbym sprawdzić czy się wystraszę jak mi powie "BU".
Gość IP: 77.252.229.* 2010.01.11 16:24
To jest czysta prawda niema już takiego forum lub nawet strony w których są prace z możliwością komentowania to znajda się tacy "Cyberbullying i internetowi lalusie" :p już nigdzie nie można wyrazić swoje zdanie
mgajewski
mgajewski 2010.01.11 16:26
Warszawa, Sadyba :)
Gość IP: 89.72.211.* 2010.01.11 17:02
klasykiem jest forum hip-hop.pl.......co gorsza średnia wieku tam to z 18 lat....no ale polacy to tepy naród więc za wiele spodziewać sie nie można
tentomasz
tentomasz 2010.01.11 17:14
http://www.youtube.com/watch?v=MjWFZPJZTxU
Gość IP: 217.74.68.* 2010.01.11 17:27
To ja może z kontr-tezą wystąpię: czy szanowny autor miałby odwagę mówić ludziom na ulicy rzeczy, jakie pisze w swoich artykułach? Pan Maciej jest jednym z najczęściej krytykowanych autorów newsów - za szerzenie półprawd, za językową niezręczność, za lanie wody.
Nie skłaniałbym się ku teorii spiskowej, że autorzy dostają kasę za promowanie produktów (np. Microsoftu, Intela, itp). Sądzę, że często brak im doświadczenia (wbrew pozorom, drodzy panowie wyjadacze) i obiektywizmu, pozwalającego na rozsądną ocenę danego produktu.

Oczywiście daleko mu do niektórych troli-komentatorów, ale trolom nikt za trolowanie nie płaci, w przeciwieństwie do autora.

PS. Geek? Masz się pan za geeka?:) Łojezu, to ja w takim razie jestem lama:P
Gość IP: 193.19.165.* 2010.01.11 17:55
Dlatego lepiej dyskutować w barze przy kuflu, jak łep za gorący by go piwo ochłodziło można wyjść się przewietrzyć ;>
le_hobbit
le_hobbit 2010.01.11 18:33
Macku, Rozsmieszyles mnie tym artykulem ;) ale to jp na 100% to nieaktualne, bo jutro wtorek na 100% :)
wojtekwx
wojtekwx 2010.01.11 18:38
a może chodzi tutaj po prostu o dzieci? "burza hormonów" i chęć wyżycia się:) kiedyś w szkole na przerwie przezywali się co niektórzy... teraz są tam kamery i można poszaleć w internecie...
po drugie nie od dziś wiadomo, że internet to też ściek... gdzie nie ma żadnych reguł i nikt tego nie kontroluje:)
Gość IP: 89.171.47.* 2010.01.11 20:13
Prawda jest taka że kiedyś dzieci wypisywały świństwa na ławkach i w kiblach a teraz mają internet. I dobrze! Niech nie niszczą majątku publicznego.
Co to jest ta Sadyba? To jakaś ulica? Bo Warszawa to wiem gdzie (kawałek za Grójcem).
bzz
bzz 2010.01.11 22:36
ja raczej nym nie powiedzial poniewaz w realy prawi nic nie mowie, bo nie mam z kim i o czym gadac, ale tak na powaznie to w kazdej chwili
mgajewski
mgajewski 2010.01.11 23:53
Gość IP:217.74.68.* 2010.01.11 17:27: A co ja takiego pisze w artykułach? Jakie półprawdy i niezręczności językowe? Proszę wskazać mi jakąś konstruktywną krytykę, chętnie się do niej odniosę. A nawet jeśli, to owszem - dlaczego miałbym nie móc komuś powiedzieć tego werbalnie, nie przez tekst?

A geek to niekoniecznie ekspert ;)


A Sadyba to część Mokotowa, dzielnicy w Warszawie
Gość IP: 217.74.68.* 2010.01.12 09:54
@mgajewski: chociażby tu
http://www.chip.pl/news/sprzet/kamery-i-aparaty/2009/12/rasistowskie-kamery-internetowe-marki-hp
"Technika, jaka została wykorzystana w tym przypadku, to standardowy algorytm, którzy miedzy różnicę w natężeniu kontrastu między oczami, podbródkiem i nosem."
Widzi pan błąd? To była niezręczność.

http://technowinki.onet.pl/wiadomosci/chinskie-pirackie-windowsy-xp-to-ubuntu-z-wineem-i,1,3104287,artykul.html
"Azjaci stworzyli Ylmf OS, który jest mieszanką Ubuntu i leciwego systemu Microsoftu. "
A tutaj nierzetelność, na co wskazuje chociażby komentarz:
"To jest Linux
~Der Bus

4 sty, 09:42

Więc nie jest to ani Windows, ani tym bardziej piracki Windows..."
Naprawdę, wystarczy wpisać pańskie nazwisko w google'a i otrzymamy masę wyników, które potwierdzą to, co powiedziałem.
Przy okazji zajrzałem na pańską wizytówkę w goldenline. I wszystko się wyjaśniło - marketing i zarządzanie.
Z drugiej strony imponująca lista pracodawców:)
Gość IP: 217.74.68.* 2010.01.12 10:10
I jeszcze ode mnie- żeby nie było niedomówień: w pełni zgadzam się z treścią artykułu. Dokładnie tak to wygląda, internetowi szczekacze szczekają najgłośniej, bo mają najwyższy płot przed sobą.
I jeszcze coś, czego się pewnie autor po mnie nie spodziewa: tekst jest dobry. Zadziwiająco dobry: dowcipny, trafny i przyjemny w odbiorze. Wnioskuję stąd, że autor mógłby pisać właśnie takie felietony, a nie marnować się tworząc krótkie notatki (jak ten o superenergooszczędnych kartach ZOTAC), które niczego nie wnoszą.
mgajewski
mgajewski 2010.01.12 12:00
Z pierwszą uwagą się zgodzę (ale biorąc pod uwagę, że w online nie istnieje korekta, bo wszystko musi być na już-zaraz, to, moim zdaniem, czepiasz się nieco), w drugiej nie wiem na co zwracasz uwagę, więc zgodzić się nie mogę. No jest to Linux o wyglądzie XP... i?

Co do GoldenLine, to skoro już tam zajrzałeś, to zauważysz, że CHIP.pl to jedyna posada, która trwa już tyle czasu. Mam nadzieję, że będzie jeszcze długo trwała. A inni... no cóż, trzeba zdobywać nowe doświadczenia i się realizować :) Natomiast priorytetem jest CHIP.pl. Studia... no cóż, mam o nich niezbyt wygórowaną opinię. ;)

A co do newsów, to proszę zwróć uwagę, że to są newsy. Oznacza to, że nie recenzujemy tego, nie byliśmy tam, nie wiemy. Wiemy to, co pokażą nam na konferencji prasowej, co nam przekażą nasze źródła lub co nam przekaże producent. Tak działają newsy i tym się róznią od testów i artykułów. O tamtym ZOTAC-u dowiedziałem się tyle, ile się dowiedziałem (w momencie pisania newsa), więc lepiej przekazać to, co się wie, niż nie przekazać nic. Inaczej do dziś CHIP by słowem nie wspomniał np. o Nexus One, bo jak dotąd nie pojawił się w redakcji.

Gość IP: 217.74.68.* 2010.01.12 13:05
@mgajewski: w tamtym drugim przypadku chodziło o sugestię, jakoby ylmpf (czy jak mu tam) był pirackim windowsem. Na to wskazał użytkownik, którego zacytowałem.
Oczywiście domyśla się pan (lub domyślasz;)), że mój post był lekko prowokacyjny nie bez przyczyny. Pisze Was w Chipie raczej niewielu, więc to oczywiste, że tym najaktywniejszym najłatwiej wytknąć błędy.
Ad korekta: bardzo by się przydała, ale i tak mniej niż kolegom z PCWK. Ci to dopiero potrafią smakowitom literuwkom zażucić (sic!)
Ad ZOTAC i newsy: no ja właśnie uważam, że w przypadku ZOTACa lepiej było zmilczeć. Wartość tamtej notatki jest tak mizerna, że szkoda gadać. Niczym nowym ZOTAC rynku nie zaatakował, żadnego nowego układu NVidii nie wprowadził, nie zrewolucjonizował podejścia do ekologii w systemach komputerowych.
Co innego Nexus - to jest coś, co z samego założenia będzie nowe. Tu warto pisać, oczywiście bez zmyślania i sufitologii.
---
Czy się czepiam? A jasne, że się czepiam. Takie moje zbójeckie prawo, żeby się czepiać;) Ja chciałbym powrotu prasy IT z czasów lat 80-tych i 90-tych, gdzie każda informacja była sprawdzana dziesięć razy, mimo że nie można było w dowolnej chwili zajrzeć do netu, żeby ją potwierdzić bądź zdementować.
mgajewski
mgajewski 2010.01.12 13:35
Ad Windows-Linux: Chodziło o to, że piraci (osoby zajmujące się rozprowadzaniem pirackiego Windows) stworzyli Linuksa, który imituje "ikspeka". WYDAJE mi się, że z tekstu to czytelnie wynika.

Ad korekta: oczywiście, że dziennikarskim obowiązkiem jest szerzenie poprawnej polszczyzny. I zgadzam się w stu procentach, bardzo dobrze, że mi w komentarzach zwracacie uwagę na literufki. Przeglądam wszystkie komentarze (niejako też z obowiązku, ale i tak bym przeglądał), i do KONSTRUKTYWNEJ krytyki się stosuję.

Ad ZOTAC - miałbyś rację, gdyby ten news powstał kosztem innego. Tymczasem owego dnia nie działo się nic, by o tym pisać. Przeszedłem więc do newsów drugiej kategorii, czyli nowa płyta główna, myszka, czytnik kart pamięci... :)

Czepiajcie się dalej, nam to bardzo pomaga. Dzięki Waszemu czepianiu się tworzymy lepszy serwis. Ale prasa drukowana rządzi się nieco innymi prawami, niż online. Pająk i Kostek, przygotowując aktualności w papierowym, CHIP-ie mają na to tydzień (strzelam, niech mnie któryś poprawi). Bo potem skład tekstu, ilustracje, korekta, itd. Oczywiście, muszą się też przejmować wieloma rzeczami, które online'u nie dotyczą (objętość, skład, itd.) i wcale nie sugeruję, że mają lepiej, bo mają wręcz więcej pracy. Ale tam nie ma efektu "zapisz tekst w wordzie -> minutę później czytają to Czytelnicy". CHIP ukazuje się raz na miesiąc, CHIP.pl publikuje DZIENNIE kilkanaście newsów ;)

I żaden "pan" ;)
Gość IP: 217.74.68.* 2010.01.12 15:49
@mgajewski
ad win-lin: dla mnie też to jest jasne. Przytoczyłem komentarz jednego z użytkowników, dla którego to nie było jasne.
ad korekta: sporo pomaga aspell włączony do firefoxa, albo inne podobne narzędzie w innej przeglądarce.
ad zotac: no skoro tak... ja bym wtedy podszedł do tego inaczej i napisał kilkanaście zdań na temat tego, co to jest energooszczędność w kartach graficznych, dodał kilka rzeczy na temat obecnego stanu tego zagadnienia, porównał AMD (ATI) z NVidią i ewentualnie Intelem, napisałbym też czego możemy (lub powinniśmy) oczekiwać od producentów kart, itd. Na koniec przywaliłbym z grubej rury pisząc, że jak na razie cała "zieloność" karty Zotaca sprowadza się do koloru logo twórcy chipsetu karty, bo żadnych wartościowych danych Zotac nie podał.
Zrezygnowałbym za to z końcówki, czyli stwierdzeń, że taka to a taka magistrala, z taką a nie inną pamięcią pozwala na uzyskanie dużego realizmu. To niewiele znaczy i większość czytelników automatycznie "skippuje" takie fragmenty.
To oczywiście jedynie moje zdanie na ten temat, nie żaden zarzut. Możliwe, że linia czasopisma ma konkretne wytyczne co do formy newsów i moje pomysły nie spodobałyby się naczelnemu.
mgajewski
mgajewski 2010.01.12 15:52
Wszystko piszę w Wordzie, a i używany przeze mnie Chrome ma słownik ortograficzny. Ortografów nie robię, ale zdania-potworki czasem się zdarzają ;)

Mamy wytyczne, jak każda gazeta/portal, ale Twoje uwagi są słuszne - dzięki. :)
Gość IP: 217.74.68.* 2010.01.12 16:13
Dzięki za miłą konwersację. Tak trzymać - redaktor w kontakcie z czytelnikami to lepszy redaktor.
ad uwagi: zawsze do usług. Jakby co, podaję maila: zdzislaw maupa mailplus peel
Siećpospolita Polska - blog geeka
Autor: maciej gajewski
Redaktor CHIP-a. Jedyny geek na świecie, który jest z tego dumny. Uzależniony od Internetu, gier komputerowych i Gwiezdnych Wojen. Wie, że ma zawsze rację.
Liczba postów: 165
Liczba komentarzy: 3239
Liczba wyświetleń: 476011
Data postu: 11.01.2010, 16:29
Liczba wyświetleń: 1027
Tagi postu: web 2.0
Sonda
Wyraź swoją opinię

Telefony

Play.pl
Cena: 1.00
  • Dotykowy wyświetlacz 3,2 cala
  • Obsługa serwisów społecznościowych
  • Wi-Fi oraz GPS
  • Aparat fotograficzny 5 Mpix
Cena: 1.00
  • Ekran dotykowy 2,6 cala
  • Aparat fotograficzny 2 Mpix
  • Łatwy dostęp do sieci społecznościowych
  • Wysuwana klawiatura
CENEO Kup najtaniej
Lampa do projektora Optoma EP780, EP781 Lampa do projektora Optoma EP780, EP781
Dostępny w 3 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Asus K53SV-SX055V Asus K53SV-SX055V
Dostępny w 13 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Edimax EW-7416APN Edimax EW-7416APN
Dostępny w 21 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Konica Minolta Magicolor 4750DN Konica Minolta Magicolor 4750DN
Dostępny w 27 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Manta 440 Manta 440
Dostępny w 32 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

Video

nowe filmy