Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Blogi

rozwiń
Strona główna Blogi Siećpospolita Polska - blog geeka 2010 01 O tym jak redaktor CHIP-a został zadeklarowanym piratem (+ogłoszenia parafialne)

Siećpospolita Polska - blog geeka

O tym jak redaktor CHIP-a został zadeklarowanym piratem (+ogłoszenia parafialne)

Kupiłem oryginalny koncert Metalliki na Blu-ray. Mam sprawny napęd optyczny i aktualne, oryginalne oprogramowanie. Ale i tak go nie obejrzę – ze względu na chore zabezpieczenia antypirackie.

Mam oryginał i go raczej nie obejrzę
Mam oryginał i go raczej nie obejrzę

1,5 miesiąca temu zamówiłem sobie najnowsze oficjalne wydawnictwo Metalliki – Francais Pour Une Nuit. To zapis koncertu, jaki bogowie rocka zagrali w zeszłym roku w Nimes we Francji. Jako że od roku mam laptopa z napędem Blu-ray olałem wersję kolekcjonerską na DVD na rzecz opatrzonej mniejszą ilością gadżetów, ale w rozdzielczości 1080p, wersji na Blu-ray. Pierwszą rzeczą, jaka się okazała, to fakt, że by odtworzyć filmy na Blu-rayu muszę mieć płatne (i drogie) oprogramowanie, którego nie posiadam. Na szczęście HP udostępniło darmowy odtwarzacz dla mojego laptopa – pisałem o tym już o tutaj. Jesteśmy gotowi, czekamy na przesyłeczkę.

Sklep się bardzo spóźnił z wysyłką, ale przyszła w idealnym momencie. W ostatni weekend Overkill.pl, portal którym mam przyjemnośc i zaszczyt współzarządzać, zorganizował imprezę z okazji 10-lecia swojego istnienia. Zabawa była przednia, o czym zresztą możecie poczytać na tamtym portalu i jego forum – między innymi tu. Dla niewtajemniczonych, Overkill.pl to jeden z największych i najaktywniejszy fanklub Metalliki na świecie. Dzięki nam na ekranach polskich kin pojawił się dokument Some Kind of Monster, jesteśmy jednym z czterech krajów na świecie, w którym oficjalna biografia Metalliki „So What: Dobrzy, Źli i Brzydcy” została przetłumaczona na lokalny język, itd., itp. Ale dość chwalenia się i reklamowania. Generalnie złożyło się tak, że po powrocie z Krakowa do Warszawy przesyłka czekała na mnie. Idealny wieczór po takiej imprezie – pozostaje tylko zapalić relaksującą mieszankę ziołową, rozsiąść się na kanapie i przeżyć jakieś 2 godziny muzycznego orgazmu w HD na porządnym sprzęcie RTV.

Jak duże było moje zdumienie, kiedy ujrzałem na ekranie Windowsa, że płyty to w napędzie generalnie nie ma, i żebym ją włożył jeszcze raz. No nic, myślę sobie, zapewne walnięta płyta. Sklep internetowy w Wielkiej Brytanii, więc reklamacja będzie niewarta zachodu. Skląłem cały świat i odpuściłem temat. Jednak płytka w innym odtwarzaczu, sprawdziłem w naszym Laboratorium, działa. No to, myślę sobie, że napęd walnięty. Jeszcze gorzej. Gwarancja na laptopa nie wiem gdzie, że nie wspomnę, że jakoś nie uśmiecha mi się tymczasowa przesiadka na komputer zastępczy, bo nie działa mi Blu-ray. Wnerwiony wpisałem w Google „hp pavilion dv7 optiarc blu-ray problem” (mam HP Pavilion dv7-1199ew z wbudowanym napędem Optiarc  BC-5500S, system Windows 7 Professional 64-bit OEM i HP MediaSmart DVD) i jak się okazało, mój napęd na 99% walnięty nie jest (uczciwie przyznaję, że do końca tego nie sprawdzałem, bo nie dysponuję płytą Blu-ray z niezaszyfrowanymi przeciwko piratom danymi). Problem tkwi w zabezpieczeniach antypirackich. Dowodzi tego kilkaset wątków na forach, gdzie ludzie mają identyczny objaw co ja. Jak się okazuje, proces zabezpieczenia płyt przed nielegalnym kopiowaniem odbywa się w tak dynamiczny i nieprzewidywalny sposób, że producenci sprzętu i, przede wszystkim, oprogramowania nie nadążają. Podsumujmy więc: mam oryginalny film, mam oryginalne i aktualne oprogramowanie. Nic nikomu nie ukradłem. Ale i tak nie obejrzę koncertu, bo zabezpieczenia antypirackie.

The Pirate Bay umożliwił mi coś, co dla Optiarc/HP/Universal Music było niemożliwe
The Pirate Bay umożliwił mi coś, co dla Optiarc/HP/Universal Music było niemożliwe

Wypróbowałem radę użytkownika dan2 z tego wątku, bo jako jedyna zadziałała sporej części użytkowników. Niestety, u mnie nie zdała egzaminu. Tak przy okazji, niech mi jakiś magik od Windowsów powie, co ja właściwie zrobiłem. Bo kopia zapasowa miała błąd, więc nie mogę przywrócić stanu poprzedniego, więc co to zmieniło? Chodzi mi o te wpisy UpperFilters i LowerFilters, których teraz „dzięki” tej poradzie nie mam – co to zmienia? I ogólnie, jak ktoś ma pomysł jak cały problem ugryźć, to chętnie się dowiem.

Jeżeli jakiś PR-owiec HP to czyta, to również zapraszam do kontaktu, bo Wasz serwis pogwarancyjny (nie mogę znaleźć gwarancji, mam tylko fakturę z Komputronika, a to ponoć za słaba dokumentacja – nie kłócę się, moja wina że zgubiłem papiery, więc to akurat rozumiem) generalnie to mnie zbył, mimo że za ewentualną naprawę serio chętnie zapłacę. A chciałbym jednak wykluczyć uszkodzenie fizyczne napędu. Kontaktować się przez kanały redakcyjne, czyli oficjalnie poprzez CHIP-a nie chcę, bo to takie nieco nie fair ;-)

Wlazłem na The Pirate Bay, parę godzin później koncert miałem (niestety sam koncert, bez dodatków na płycie) w rozdzielczości 720p. Niech mi ktoś wytłumaczy czemu miałbym nie ukraść tego koncertu z Internetu? Dwuklik na pliku, VLC otwiera plik MKV, działa i śmiga. Dlatego też od dziś oświadczam, że nie kupię już żadnego oryginalnego filmu na płycie. Dopóki sytuacja się nie zmieni. Bo piractwo samo w sobie uważam za bandytyzm i nie popieram tego w żaden sposób. Ale skoro mnie, uczciwego konsumenta, się traktuje jak bandytę, to WON! Szacuję, że cena mojego laptopa wzrosła o 500 zł przez wbudowany napęd. Napęd z którego najprawdopodobniej nie skorzystam. Z tego, co czytam po forach i z tego, co sam doświadczyłem podczas rozmowy z serwisem HP, to ta firma raczej nie zamierza nic z tym robić i wymiguje się od reklamacji. Na obronę HP, która dotychczas dawała bardzo odwrotne świadectwo swoimi działaniami i jakością produktów, muszę dodać, że za zabezpieczenia antypirackie HP nie odpowiada. Dlatego też sieć BitTorrent i ja to jeszcze bliżsi przyjaciele. Muzykę dalej będę kupował, bo tam takiego problemu nie ma. Ale oryginalnym płytkom z filmami podziękuję, bo nie działaja.

Ogłoszenie parafialne nr 1
Jak zapewne u nas czytaliście, Microsoft zorganizował akcję zachęcającą do nieprzerabiania konsol Xbox 360. Użytkownicy Xboksów z kolei wytknęli Microsoftowi, że jak tu nie piracić, skoro Polacy są odcięci od usługi Xbox LIVE. Microsoft to firma nastawiona na zysk i bardzo dobrze – tylko takim firmom ufam. I nie można mieć do nich o to pretensji. Natomiast pokażmy Microsoftowi ile nas jest i jak bardzo chcemy tego LIVE-a. Wesprzyjcie tę akcję. Jeżeli macie swoją stronę, swojego bloga, Facebooka, Śledzika, BLIP-a, cokolwiek – promujcie ową kontrakcję. Warto.

Ogłoszenie parafialne nr 2
Jak już zauważyliście, marka Siećpospolitej Polskiej jest już powyżej* poziomu jakichś tam TIME-ów, New York Timesów, Daily Telegraph czy innych GameTrailers.com. Zauważają to** też producenci sprzętu i oprogramowania, którzy zrobią wszystko, bym na łamach tego bloga opisał ich produkty, nawet jeśli negatywnie. Jako pierwszy odważył się Genius, który podesłał sprzęt do zrecenzowania, w tym jeden exclusive specjalnie dla Siećpospolitej. Ponarzekam na nie już wkrótce. Przypominam też innym producentom, dystrybutorom i PR-owcom, że chętnie protestuję ich produkty poza tradycyjną procedurą i nurtem CHIP-a. I przypominam też, że lubię narzekać ;-). Namiary na mnie tu.

* ;-)
** ;-)

Opinie wyrażane przez autorów blogów są ich prywatnymi sądami.
Gość IP: 94.170.220.* 2010.01.20 14:23
HP -to bez obrazy 'szajs'. Jesli chcial Pan miec porzadnego laptopa to nie hp. Rozumiem szumny naped ale to nie ta firma!
Gość IP: 80.53.7.* 2010.01.20 14:33
Wzruszyła mnie Twoja historia...

Producenci oprogramowania, muzyki i filmów stosują co rusz nowe sposoby na zabezpieczenie płyt, z którymi to mają problemy starsze urządzenia. Nowe czytają bez problemu lub nawet potrafią je złamać. Takie praktyki i zabawa w kotka i myszkę trwa od minimum dekady więc nie rozumiem zaskoczenia pana redaktora tym stanem rzeczy. Sam pan oświadczył, że nie działa tylko na prywatnym notebooku, z kolei na innym sprzęcie - bez problemu.

Może aktualizacja firmware'u by pomogła, ewentualnie stacjonarny odtwarzacz. Dziwi mnie bardzo takie zaangażowanie w walkę z piractwem i "brzydzenie się" tym procederem i równoczesne krytykowanie zabezpieczeń. Czuć w tym trenie nieprzyjemną woń hipokryzji.

Będąc również legalnym użytkownikiem co rusz spotykam się z absurdem sytuacji, w których legalny użytkownik dostaje po... łapach. Kupując oryginalny film oglądam spoty antypirackie - coś czego użytkownik pirackiej wersji w życiu nie zobaczy bo ściągnie, lub kupi sobie na giełdzie czysty film bez tego chłamu. Czy ja, użytkownik, który legalnie nabywam film wymagam uświadamiania antypirackiego? Raczej nie, ale zdaję sobie sprawę, że gdzieś to muszą w takiej postaci zamieszczać.

Z newsa natomiast wnioskuję, że zmienia Pan stronę barykady na tę z czachą w banderze bo Panu napęd płytki nie czyta?

haha
Rayearth
Rayearth 2010.01.20 14:42
z calym szacunkiem, pieprzysz glupoty panie Gościu IP:80.53.7.*
Gość IP: 80.53.7.* 2010.01.20 14:47
Rayearth 2010.01.20 14:42

Bardzo rzeczowa krytyka. Jak mniemam to pan z pirackiej floty.
shodan
shodan 2010.01.20 14:50
To Rayearth
Duzo argumentow podanych w wypowiedzi widze..
mgajewski
mgajewski 2010.01.20 14:50
@Gość IP:80.53.7.* 2010.01.20 14:33
Ja z kolei nie rozumiem Twojego komentarza. Tak, niemożność odczytania legalnej płytki na sprawnym i teoretycznie kompatybilnym sprzęcie mnie dziwi. Wydałem pieniądze a otrzymałem produkt, który nie działa. Uważasz to za normalne?

Co do firmware'u, sterowniki i BIOS i wszystko mam aktualne. Zaglądam na stronkę HP co tydzień. I tak, krytykuję piractwo i krytykuję fakt niemożności skorzystania z legalnych produktów. Gdzie tu hipokryzja?

I to nie jest news, nie znajduje się w sekcji newsowej. Znajdujesz się na moim blogu, całkowicie subiektywnym, który CHIP.pl tylko hostuje.

Więc właściwie jakie jest Twoje stanowisko? Wolałbyś, byśmy dalej byli kantowanie w imię walki ze złodziejstwem? Czy o co chodzi?
Blackswift
Blackswift 2010.01.20 14:54
Z tym Xbox Live to jest tak., że nie działa bo Polacy nie kupują gier tylko piracą.
Gość IP: 80.53.7.* 2010.01.20 14:56
Maciek tak jak pisałem, również nie podoba mi się to, że legalni użytkownicy dostają po tyłku za piratów, ale jestem realistą i wiem, że tak, czy inaczej koncerny będą zabezpieczały się przed kopiowaniem i będzie to najbardziej godziło właśnie w legalnych użytkowników, bo reszta będzie korzystała i tak ze scrackowanych przez kogoś wersji.

Nie obrażaj się od razu, nie krytykowałem sensu Twojej wypowiedzi tylko ton w jakim ją utrzymałeś oraz wnioski jakieś wyciągnąłeś w tym rozgoryczeniu.

Twój przypadek nie jest jednostkowy ale również nie dotyczy całej grupy userów a tylko tych, którzy korzystają np z podobnego sprzętu.

Reasumując uważam, że powinieneś mieć większe pretensje do HP a nie do zabezpieczeń jako takich.

pozdrawiam
mgajewski
mgajewski 2010.01.20 15:07
@Gość IP:80.53.7.* 2010.01.20 14:56: Ale ja się nie obrażam na Ciebie :) Po prostu uważam, że sytuacja jest chora i nie interesuje mnie to, że to w imię walki ze złodziejstwem. Kupiłem, nie działa, sprawdziłem inne filmy, nie działają, inne płytki działają więc klnę ;)
Gość IP: 80.53.7.* 2010.01.20 15:27
Masz tak high-tech'owo zabezpieczoną płytę, że odrobinę starsze napędy nie potrafią jej odczytać. Nie czujesz się wyróżniony? :)

Ale pomyśl, że za jakiś czas, gdy zmienisz sprzęt to znowu wszystko będzie dobrze działało i będziesz się mógł delektować tym rarytasem :joke:

Nie daj się drobnym incydentem przeciągnąć na Ciemną Stronę Mocy ;)
piotrek1375
piotrek1375 2010.01.20 15:35
producenci sami się blokują temi zabezpieczeniami a hakerzy bez trudu i tak się do tego włamią
Rayearth
Rayearth 2010.01.20 15:48
shodan
nie obiecywalem ze podam argumenty, na glupie wypowiedzi szkoda tracic czas podajac argumenty. ty natomiast masz pewien problem z szykiem zdania. popracuj troche nad nim.

a ty gosciu mozesz sobie darowac swoje "domniemywania" bo g**no wiesz o tym czy naleze do floty piratow czy nie.
Gość IP: 77.254.196.* 2010.01.20 16:23
a ja doloze swoje dwa grosze
1. samo sciaganie filmu, czy muzyki z internetu jest LEGALNE, udostepnianie juz nie
2. przy sciaganiu filmu poprzez torrenty Panie Macieju przyznaje sie Pan do popelnienia przestepstwa - pomimo zakupienia filmu nie ma Pan prawa do jej rozpowszechniania (co przy torrentach dzieje sie automatycznie)
3. aby legalnie sciagnac wspomniany film mozna skorzystac z np. RS lub podobnych albo przy wykorzystywaniu technologii P2M (np. poprzez program MailShare)
4. Gdybym byl Panskim redaktorem, to juz by Pana w moim skladzie nie bylo... Artykul jest stronniczy, napisany pod wplywem chwili - nieprofesjonalnie i chaotycznie

Pozdrawiam
Rayearth
Rayearth 2010.01.20 16:31
Ad 2. a to od kiedy nie da sie wylaczyc uploadu w torrentach????
Ad 4. gdybys czytal to bys wiedzial. to nie artykul, to wpis na blogu prywatnym do tego.
Gość IP: 84.10.240.* 2010.01.20 16:42
@Rayearth

Jesteś typowym przykładem Polaka, którego na całym świecie nazywają mianem "wyszczekany polaczek". Nic nie wnosisz do dyskusji, która toczy się na przyzwoitym poziomie tylko potrafisz krytykować bez podawania argumentów. Właściwie nie krytykować tylko właśnie obszczekiwać, bo brakuje Ci widać wiedzy, czy też umiejętności podniesienia dialogu na przyzwoity poziom. Trzymasz poziom, fakt - tuż przy gruncie.

Na dodatek nawet nie wstydzisz się tego, bo widocznie masz spore problemy z samooceną. Masz szczęście, że żyjemy w demokratycznym państwie bo gro czytelników Twoich jadowitych wypowiedzi pewnie zgodziło by się w Twoim przypadku na odpowiednik chińskiej Złotej Tarczy i odcięłoby Cię od Netu.

A teraz czekam na przemyślaną, konstruktywną i ciętą ripostę również pod moim adresem panie Rayearth, czyli nieco parafrazując związek frazeologiczny - "ryjący glebę" :P
shodan
shodan 2010.01.20 16:49
To Rayearth
Rzucic miesem mozna i bez argumentow. Tylko po co? Z autorem tez sie nie zgadzam (a przynajmniej nie w 100%) ale nie wrzucam jalowych textow.
Btw. jestem swiadom braku szyku - a pomyslales ze to moze specjalnie? chyba nie.
mgajewski
mgajewski 2010.01.20 17:04
@Gość IP:77.254.196.* 2010.01.20 16:23
Ad 1, ad 2, ad 3: wiem. No i?
Ad 4: to nie jest artykuł. Ile razy będę się jeszcze powtarzać przy każdej notce na blogu, za każdym razem kilkukrotnie.... ?
Gość IP: 87.205.57.* 2010.01.20 17:24
Legalny użytkownik musi co rok kupować nowy napęd, bo stary wywala się na zabezpieczeniach. W tym samym czasie pirat ogląda filmy z czego chce, na czym chce i kiedy chce. To jest świństwo.

Rozumiem zabezpieczenia, ale dlaczego uderzają one w uczciwego klienta?

Wcale się nie dziwię autorowi bloga. Sam bym tak zareagował.
Gość IP: 83.31.132.* 2010.01.20 17:27
Drogi Panie Gajewski
Jesteś Pan zwykłym złodziejem i przestępcą. I jeszcze szukasz Pan poparcia innych w swoim złodziejstwie. Kupiłeś Pan płytę, która nie działa (częściowo) czyli zostałeś Pan okradziony (trochę). Tylko czy to jest argument, żeby samemu kraść? Co ma Pańska złodziejska mentalność wspólnego z zachowaniem innych. Czy jeśli komuś ukradną samochód to może iść na ulicę ukraść drugi taki sam?
Z tego co piszesz jesteś Pan takim samym złodziejskim gnojkiem jak ci wszyscy, którym "się należy" a jak nie dostaną to po mordzie i po kryjomu sami dokradają. I nie szukaj Pan u nas tutaj rozgrzeszenia bo to nie kościół. Dopóki takie jak Pan chlewopochodne będą publicznie wypłakiwać swoje żale i szukać poparcia nigdy w Polsce nie będzie lepiej bo zawsze znajdzie się jakiś "pokrzywdzony". Czy to podatkami czy przepisami drogowymi czy pogodą. I wtedy mu się "należy" i wtedy zabiera innym i wtedy kradnie. Tymczasem Pana uczciwość to Pańska sprawa osobista i nie zwalaj Pan odpowiedzialności za nią na innych. W sądzie za takie postępowanie miałbyś Pan co najwyżej "okoliczności łagodzące" bo jesteś pan zwykłym pospolity złodziejem. Pańska mentalność odbijania sobie za straty bardziej pasuje do epoki kamienia rozłupanego niż dzisiejszej Europy. Gdybyś Pan robił to prywatnie, to Pana sprawa i nic mi do tego (nikt nie jest święty), ale pisząc an forum jesteś Pan osobą publiczną a osoba publiczna zobowiązana jest także do bycia wzorem. Tylko, że taki wzorek to kawał śmiecia a nie dziennikarz.
Gość IP: 91.204.210.* 2010.01.20 18:09
Nie mam napędu BlueRay ale na DVD, nawet starszych chodzi wszystko. Nawet gdyby nie działało to nie wpadłbym na niemądry pomysł, żeby z racji tego przerzucić się na pirackie oprogramowanie. Nie mam jakiejś wybitnie wybujałej moralności ale zwyczajnie stać mnie na to z czego chcę korzystać.

a ty Rayearth stul dziób jak nie masz nic do powiedzenia bo pewnie nawet nie wiesz jak wygląda oryginalne pudełko programu PI...RACIE!
Siećpospolita Polska - blog geeka
Autor: maciej gajewski
To co człowiek robi definiuje go najlepiej. Moje pasje to pisanie (jestem dziennikarzem i blogerem), muzyka, gry wideo, astronomia i dobre kino. Uwielbiam elektrogadżety. Niezależna, wolna dusza. Marzyciel.
Liczba postów: 274
Liczba komentarzy: 5940
Liczba wyświetleń: 1168684
Data postu: 20.01.2010, 15:14
Liczba wyświetleń: 3733


CENEO Kup najtaniej
HP Elite (FQ480AA) HP Elite (FQ480AA)
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Siemens VSZ5XTRM4 Siemens VSZ5XTRM4
Dostępny w 2 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Meliconi Osłona Click Cover iPad Mini (8006023199426) Meliconi Osłona Click Cover iPad Mini (8006023199426)
Dostępny w 3 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu


Video
nowe filmy