Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Blogi

rozwiń
Strona główna Blogi Siećpospolita Polska - blog geeka 2010 03 Telefonie komórkowe nie wiedzą co to jest smartfon

Siećpospolita Polska - blog geeka

Telefonie komórkowe nie wiedzą co to jest smartfon

Smartfony są już dziś jak komputery. Napędza je kawał złożonego oprogramowania, które, podobnie jak komputerowe odpowiedniki, może być łatane i rozwijane nawet po premierze urządzenia. Ale operatorzy sieci komórkowych mają to w nosie.

Jaka jest różnica pomiędzy „vanilla phone” i „branded phone”? To dwa popularne, internetowe określenia dotyczące sprzedawanych komórek. „Waniliowy” telefon to taki, który pochodzi bezpośrednio od producenta. Drugi, „brandowany", to wersja sprzedawana przez operatorów komórkowych. Różni się ona zmodyfikowanym systemem operacyjnym, dostosowanym do usług danej sieci. Przykładowo, w telefonach Ery mamy zestawy firmowych tapet, ikonkę BlueConnect, i tym podobne.

Ta praktyka miała sens za czasów „głupiofonów", kiedy to nikt nie bawił się w nowe wersje oprogramowania. Dzisiejsze smartfony to zupełnie inna bajka. Symbian, Android i inni gracze co rusz rozwijają istniejące rozwiązania na rynku i wydają nowe wersje systemów. Zmiany są często istotne: wydłużają czas pracy na baterii, poprawiają jakość zdjęć z aparatu cyfrowego, poprawiają wbudowane przeglądarki internetowe, i tak dalej. Użytkownicy „waniliowych” telefonów mogą pobrać update od razu po jego premierze. Z kolei ci, co mają brandowane urządzenia muszą czekać, aż ich telefonia łaskawie dostosuje nowy soft do swoich potrzeb i przekaże go producentowi telefonu, by ten z kolei umieścił go w usłudze aktualizacyjnej. Jak myślicie, ile czasu zajmuje operatorowi podmienienie ikonek i wklepanie predefiniowanej konfiguracji? Tydzień wydaje się długo, co?

Wiedziałeś, że twoja 5800 XM może mieć taki pulpit? Nie? Nie dziwię się...
Wiedziałeś, że twoja 5800 XM może mieć taki pulpit? Nie? Nie dziwię się...

Jestem zadowolonym posiadaczem Nokii 5800 XpressMusic. Urządzenie to napędzane jest Symbianem S60 5th Edition. Kupiłem go w Erze, przedłużając umowę. Czyli mam brandowany model. Za każdym razem, dopóki ów palmofon był na topie, aktualizacje wychodziły z bardzo małym opóźnieniem. Ale teraz komórka ma już dwa lata licząc od premiery, gorącym towarem to ona już nie jest. Więc Era nie ma żadnej motywacji finansowej, by poświęcić czas na przerabianie systemu. Pech chciał, że najprawdopodobniej najważniejsza aktualizacja dla Symbiana ukazała się w styczniu. Zmieniło się naprawdę bardzo wiele (na plus), więc update warto instalować („zrzut ekranu”, rozmazany ale nie umiem obsługiwać redakcyjnej lustrzanki, obok). Niestety, mamy koniec marca. Wciąż najnowszą wersją do pobrania jest 30.0.x. Aktualna to 40.0.x. Mam ten fart, że symbianowe telefony są identyfikowane przez usługę aktualizacyjną poprzez Product Code, który można łatwo zmienić, bez uszkodzenia systemu, ani żadnych przeróbek. Ale gwarancję oczywiście trafił szlag.

Wysłałem do Ery trzy maile z zapytaniem czy i kiedy ukaże się update. Odpowiedzi nie otrzymałem. Nie dzwoniłem – skoro oni mnie olewają, to nie będę się dobijał. Ale nie myślcie sobie, że to przypadek. Nie oczerniam tu ani Ery, ani Nokii – nie są jakimiś niechlubnymi wyjątkami. Wystarczy trochę pogoglać, aby się przekonać, że przytłaczająca większość operatorów odpuszcza sobie aktualizacje smartfonów wszystkich marek. Nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Dlatego też, jeżeli jesteście gadżeciarzami, takimi jak ja, i lubicie mieć wszystko nowe, świeże i aktualne, nie kupujcie smarfonów w promocji. Zostaniecie na lodzie.

Więcej o komórkach na: Mobileblog - blog o urządzeniach mobilnych

Dodaj komentarz 14 komentarzy
mlody969
mlody969 2010.03.29 14:26
Sądzę że mało komu to przeszkadza. Telefon jest telefonem, wątpię aby komuś różnicę robiło oprogramowanie. Jak ktoś chce się bawić programami i multimediami to sobie kupuje laptopa albo netbooka. Na kilku calowym ekraniku nawet wygląd "pulpitu" nie ma moim zdaniem większego znaczenia, zwłąszcza że patrzy się na niego raz na jakiś czas a nie pracuje non stop w niego wpatrzonym.

A jeżeli ktoś jest taki gadżeciaż i lubi mieć wszystko nowe to jakim cudem wytrzymuje z 2 letnim telefonem? Jeżeli ja bym był kimś takim to mi by o wiele bardziej przeszkadzało używanie starego telefonu niż starego oprogramowania na nim.
gwynblade
gwynblade 2010.03.29 14:34
Odczuwam coś podobnego. Mam Omnie w Orange i mimo, że od czasu kiedy ją kupiłem Samsung wypuścił chyba z 2 ROMy na nią, operator nie zrobił nic. Z ich działu rzeczy do pobrania dla telefonu jest tylko instrukcja :/

Z Samsunga też nie można pobrać łatwej aktualizacji, bo ROM na komórce jest brandowany. Oczywiście standardowo - modyfikacja systemu na komórce równa się koniec gwarancji.

Jak im się nie chce dbać o telefony które brandują to niech się tym nie zajmują i dają wersję od producentów. I niech znikną te głupie obostrzenia gwarancji. To tak jakby sprzedać laptopa i w gwarancji zaznaczyć, że nie można aktualizować Windowsa na nim bo straci się gwarancje. Bzdura totalna.
mgajewski
mgajewski 2010.03.29 15:00
@mlody969

Nie robi Ci różnicy to, że telefon, na przykład, starcza na pół dnia dłużej bez ładowania? Że jest wygodniejszy w obsłudze? Że działa szybciej? OK, Tobie nie robi, ale mi owszem :)
Slimior
Slimior 2010.03.29 15:32
ja mam tylko jedną, małą uwgę: Nie spotkałem się jeszcze z "waniliowym" ROM'em. Z tego co mi wiadomo, to jest po prostu Unbranded ;)
Pozdrawiam
mlody969
mlody969 2010.03.29 15:40
Ja mówie że niewielu osobom to przeszkadza. Oczywiście, jeżeli chodzi o takie różnice to ma to znaczenie. Ale jak często są aż takie zmiany? Cóż, ja np upgrade'owałem firmware mojej mp3 creative i żadnej różnicy nie zauważyłem.
Gość IP: 91.197.91.* 2010.03.29 16:10
hehe xD mowa jest o smartfonach ja bym je traktowal jako male komputerki wiec aktualizacja ma sens no i lepiej miec wybor czy chce aktualizowac czy nie ;D
Gość IP: 156.17.156.* 2010.03.29 16:12
Zgadzam się z kolegą mgajewskim, jednym z przykładów może tu być system android, który komfortem użytkowania, wygodą, szybkością, możliwościami... i dużo by tu wymieniać różni się między wersjami więc nie sądzę że aktualizacje firmware'u są mało ważne i że nie ma sensu ich instalować. Co do przydomka waniliowe to ten termin wywodzi się z języka angielskiego i potocznie oznacza rzeczy raczej standardowe, bez żadnych "udziwnień" ;)
Gość IP: 86.30.237.* 2010.03.29 22:07
@mgajewski mi sie wydaje ze sie zgadzam z kims powyzej - gadzeciaz zmienia telefony/gadzety dosc czesto

coz - biedny gadzeciaz nie jest gadzeciazem :)
Gość IP: 178.182.37.* 2010.03.30 08:43
mlody bo creative ma niestety marne te mp3....sansa naprzyklad dodaje obsluge innych plikow i inne poprawki...dla psp tez sa różne dodatki podobnie jak dla dobrych smartphone'ów.....to jak bios w kompie...pozatym nie ma czegos takiego jak netbook(netbook to cos jak laptop tylko do internetu - przenosny terminal internetowy - nettop również jest tylko terminalem - takowe produkował kiedys compaq) - to wszystko zwykłe notebooki a te małe to się nadają tylko do zabawy i to byle czym bo cos poważnego na tym odpalic to droga przez mękę....
Gość IP: 83.25.172.* 2010.03.30 12:18
Dla mnie oprogramowanie robi różnicę.
mlody969
mlody969 2010.03.30 12:39
"hehe xD mowa jest o smartfonach ja bym je traktowal jako male komputerki"

No właśnie i to mnie troche śmieszy. Zamiast wydawać 2 koła na telefon "mały komputerek" lepiej kupić netbooka za 1500zł i zwykły telefon do dzwonienia. No ale cóż, gadżeciarze to gadżeciarze
mgajewski
mgajewski 2010.03.30 12:43
@mlody696: komórkę schowam do kieszeni, netbooka nie.
azr
azr 2010.06.24 11:38
nie tylko Samartfony mają ten problem. Posiadacze SE - ci zainteresowani tematem wiedzą, że system SonyEriccosnów jest ogromnie modyfikowalny - posada różne kompatybilne pomiędzy telefonami sterowniki 'urządzeń'. Można bez problemów wgrać na telefon odtwarzacz z serii W, sterownik aparatu z serii K etc. Trzeba tylko pogrzebać w firmware ;)
Gość IP: 178.73.26.* 2011.12.20 11:56
Dlatego właśnie najlepiej kupować telefony bezpośrednio u producentów. Mam ZTE Blade'a, który chodzi na Androidzie 2.3.5 Gingerbread i sam, bez problemów ściągam sobie wszystkie aktualizacje.
Siećpospolita Polska - blog geeka
Autor: maciej gajewski
Redaktor CHIP-a. Jedyny geek na świecie, który jest z tego dumny. Uzależniony od Internetu, gier komputerowych i Gwiezdnych Wojen. Wie, że ma zawsze rację.
Liczba postów: 165
Liczba komentarzy: 3239
Liczba wyświetleń: 475919
Data postu: 29.03.2010, 14:16
Liczba wyświetleń: 1915
Sonda
Wyraź swoją opinię

Telefony

Play.pl
Cena: 1.00
  • Aparat fotograficzny 3,2 Mpix
  • Wyświetlacz o przekątnej 2 cale
  • Dostęp do serwisów społecznościowych
  • Stereofoniczne radio FM z RDS
Cena: 1.00
  • Aparat fotograficzny 3,2 Mpix
  • Wyświetlacz o przekątnej 2 cale
  • Dostęp do serwisów społecznościowych
  • Stereofoniczne radio FM z RDS
CENEO Kup najtaniej
Sony VAIO VPC-EH2D1E/W Sony VAIO VPC-EH2D1E/W
Dostępny w 3 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
CREATIVE LIVE! CAM VIDEO IM ULTRA VF0415 CREATIVE LIVE! CAM VIDEO IM ULTRA VF0415
Dostępny w 6 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
AMD OPTERON 2376 QUAD CORE 2.3GHz 6M (OS2376WAL4DGI) AMD OPTERON 2376 QUAD CORE 2.3GHz 6M (OS2376WAL4DGI)
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
MSI Radeon HD5770 1GB DDR5 128bit PCI-E (R5770-PMD1G) MSI Radeon HD5770 1GB DDR5 128bit PCI-E (R5770-PMD1G)
Dostępny w 6 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Lenovo ThinkPad Tablet Dock (EU) (0A33957) Lenovo ThinkPad Tablet Dock (EU) (0A33957)
Dostępny w 14 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

Video

nowe filmy