Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Blogi

rozwiń
Strona główna Blogi Siećpospolita Polska - blog geeka 2010 03 Web 2.0 - pokemonowe mity

Siećpospolita Polska - blog geeka

Web 2.0 - pokemonowe mity

Web 2.0 i "społecznościówki" - zdaniem dużej części komentatorów to miejsce dla Pokemonów. A ja współczuję im znajomych.

Facebook - same ciekawe rzeczy
Facebook - same ciekawe rzeczy

Pierwszym polskim portalem Web 2.0 była najprawdopodobniej Fotka.pl. Witryna była bardzo prosta i oferowała znikomą funkcjonalność – można było wrzucać swoje fotki, oceniać i komentować cudze a także napisać kilka zdań o sobie w profilu. Kolejnym etapem było grono.net, które było pierwszym prawdziwym portalem społecznościowym. Lata świetności ma jednak już za sobą – wyparły go nasza-klasa.pl, Facebook i BLIP, czyli obecni giganci polskiego świata społecznościówek. Oczywiście, portali takich, jak Wykop.pl, nie liczę, bo tam obowiązuje nieco inna filozofia.

Tymczasem co rusz jak się pojawi news o czymś związanym z nasza-klasą.pl i jej podobnym, to pojawia się lawina komentarzy w stylu „tylko idioci tam siedzą”, „po co mi inwigilacja”, „znowu news dla pokemonów”, i tak dalej. Wchodząc z malkontentami w głębszą dyskusję okazuje się, że dla większości z nich Web 2.0 to foteczki nastolatek. No cóż… lubię oglądać zgrabne a młode niewiasty, tyle że mam konto i na nasza-klasa.pl, i na Facebooku, i na BLIP-ie i zjawiska nie widzę. Owszem, znajomi wrzucają też i jakieś swoje fajne zdjęcia (niekoniecznie przedstawiające samych siebie), ale co jest złego w oglądaniu zdjęć? Jak się spotykacie z kolegami po wakacjach, to nie oglądacie razem zdjęć? Czemu ich cyfrowe zdjęcia są gorsze? Nie kumam, ale to i tak nieistotne, bo to raptem ułamek możliwości tych portali.

Web 2.0 to też potężna platforma komunikacyjna. Facebooka i spółkę traktuję jako miejsce do odnalezienia ciekawych artykułów, które linkują moi znajomi. Sam też wrzucam. To miejsce, gdzie się dowiaduje nowości związanych z markami, zespołami czy filmami (poprzez śledzenie Stron). Jak ktoś chce (ja akurat nie lubię), to można sobie pograć nawet w gry webowe. A to, co mi się najbardziej podoba, to możliwość skomentowania praktycznie wszystkiego. Facebook i podobne to gigantyczne fora internetowe, na dodatek niesłychanie wygodne. Przykładowo, wrzucam tę notkę na blogu na Facebooka. Pod nią od razu zaczyna się dyskusja, taka sama jak na CHIP.pl w komentarzach. Zresztą, każdą notkę wrzucam na Facebooka, Śledzika czy BLIP-a również po to, by ułatwić ludziom życie – dzięki temu wiedzą, że w ogóle ona się pojawia, bez konieczności odświeżania strony.

Kolejny argument, jaki jest popularny wśród malkontentów, to „wolę znajomych z reala”. No spoko – jak rozumiem, spędzacie z nimi 24 godziny na dobę? Mnie, prawdę powiedziawszy, się nie chce. Czasem wolę sam posiedzieć w domu. Ze stałą grupką przyjaciół widuję się regularnie i często, z resztą od okazji do okazji. Bo nie mam na to czasu, podobnie jak większość pracującego lub pilnie uczącego się społeczeństwa. A tak mogę usiąść wieczorem do lapka, odpalić Firefoksa, tam Facebook, nasza-klasa.pl i BLIP i od razu wiem, co u ziomków słychać. Koleżanka wrzuca zdjęcia z gór, to znaczy, że była – od razu się odzywam, dopytuję się jak było, i tak dalej.

Kolejną obawą jest poczucie utraty prywatności. To spuentuję krótko: a kto ci każe dodawać do znajomych wszystkich jak leci?! Nie mam ani jednego nieznajomego na żadnym portalu społecznościowym (dlatego też podaję tu linka tylko do swojego BLIP-a, tam by kogoś śledzić nie trzeba mieć w znajomych – wiele tam nie wrzucam, ale każda notka jest zajawiana). Możesz tak ustawić konto na dowolnym portalu, że decydujesz o wszystkim co kto widzi. A jak wstydzisz się jakiejś informacji, to nie musisz jej wklepywać na portal.

Rozumiem ludzi, którzy Web 2.0 mają w nosie. Tak samo ja mam w nosie gry multiplayer, wolę singla, czemu wszyscy moi znajomi gracze się dziwią. Nie lubię i już (uzasadniać?). Ale tetrykom, którzy wyśmiewają mnie i wszystkich użytkowników portali społecznościowych od Pokemonów… współczuję znajomych ;-) Bo najwyraźniej oni wyrobili w was taką opinię ;-)

Czytaj też: „Znajdziesz mnie na Facebook’u” - o fenomenie serwisów społecznościowych.

Dodaj komentarz 2 komentarze
sig
sig 2010.03.31 17:58
Chyba że portal społecznościowy zmieni politykę i "publicznych" danych będzie więcej niż chcielibyśmy (ostatnio zdaje się facebook wyciął taki numer). Dlatego też z zasady nie zakładam na takowych kont. A od stwierdzenia że na stronie się coś pojawiło mam czytników rss-ów w t-birdzie (właśnie z niego wiem że ten oto wpis się pojawił). Inna sprawa że web 2.0 zero to marketingowa bańka podobna do "dot-comów". Przy czym te ostatnie spowodowały przynajmniej rozwój infrastruktury sieciowej, zaś "społecznościówki' co najwyżej obedrą z prywatności ale tylko tych którzy sami tego zechcą (czyli założą tam konto i poradzą prawdziwe informacje) więc mi to nie przeszkadza.
Gość IP: 94.101.17.* 2010.03.31 23:16
I to jest prawda z tymi znajomymi. Wychowałem się w blokowisku i koledzy z piaskownicy po przekroczeniu 13 roku życia zaczęli szaleć. Zaczęły się eksperymenty z używkami. Część wylądowała na odwyku, inni we więzieniu. Większość dziewczyn zaczęła uprawiać seks przed 14 rokiem życia, a po 16 zaczęły masowo zachodzić w ciąże. Dziś wszystkie udają szczęśliwe mamuśki na Naszej Klasie. Ja właśnie kończę informatykę na państwowej uczelni. Na wakacje mam zamiar dorobić się "inżyniera", a od października "przeprowadzam zamach" na magisterskie uzupełniające na jednym z lepszych uniwerków w kraju. Jak założę konto na NK, żaden pracodawca mnie nie przyjmie, po obejrzeniu moich znajomych. Niestety na studiach nie lepiej ze znajomymi. Banda cwaniaków i alkoholików. Myślą, że z dyplomem informatyka będą dostawali kupę kasy za nic nie robienie. Naprawdę poziom społeczeństwa jest bardzo niski. Niewielu ludzi trzyma poziom...
Siećpospolita Polska - blog geeka
Autor: maciej gajewski
Redaktor CHIP-a. Jedyny geek na świecie, który jest z tego dumny. Uzależniony od Internetu, gier komputerowych i Gwiezdnych Wojen. Wie, że ma zawsze rację.
Liczba postów: 165
Liczba komentarzy: 3239
Liczba wyświetleń: 475907
Data postu: 31.03.2010, 14:15
Liczba wyświetleń: 668
Sonda
Wyraź swoją opinię

Telefony

Play.pl
Cena: 469.00
  • Dotykowy wyświetlacz 3,2 cala
  • Obsługa serwisów społecznościowych
  • Wi-Fi oraz GPS
  • Aparat fotograficzny 5 Mpix
Cena: 1.00
  • Odporny na pył i silny strumień wody
  • Czytelny, kontrastowy wyświetlacz
  • Duże klawisze
  • Proste, intuicyjne menu
CENEO Kup najtaniej
Magix Music Maker MX 18 PL (VVXMGMMAKER18) Magix Music Maker MX 18 PL (VVXMGMMAKER18)
Dostępny w 8 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Gigabyte Radeon HD5870 1GB DDR5 256bit PCI-E (GV-R587SO-1GD) Gigabyte Radeon HD5870 1GB DDR5 256bit PCI-E (GV-R587SO-1GD)
Dostępny w 3 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Microsoft WinSvrCAL 2008 SNGL OLP NL Acdmc DvcCAL (R18-02639) Microsoft WinSvrCAL 2008 SNGL OLP NL Acdmc DvcCAL (R18-02639)
Dostępny w 5 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Yamaha RX-V667 Yamaha RX-V667
Dostępny w 4 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

Video

nowe filmy