Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Blogi

rozwiń
Strona główna Blogi Siećpospolita Polska - blog geeka 2010 05 Adobe i Apple - kłótnia mająca znaczenie wyłącznie PR-owe

Siećpospolita Polska - blog geeka

Adobe i Apple - kłótnia mająca znaczenie wyłącznie PR-owe

Ten cały spór o Flasha i HTML5 to tak na serio, jak dla mnie, to straszne mydlenie oczu. Żadna firma nie ma obowiązku wprowadzenia obsługi Flasha a Jobs wcale go nie odrzuca, bo „HTML5 jest lepszy”.

Ta, jasne...
Ta, jasne...

Wojna o Flasha i HTML5 trwa, i trwa i trwać przestać nie chce. Rozumiem rozgoryczenie fanów Jabłka, bo brak obsługi tej wtyczki po prostu zubaża te całkiem fajne sprzęty, ale jak widzę, że to zamach na wolność Internetu, to chce mi się śmiać.

Proponuję nowy protest. Na moim komputerze nie działa iWork. No cholerny drań nie chce się odpalić pod Windows. To zamach na moją wolność wyboru! Czemu mam mieć tylko MS Office czy OpenOffice.org?

Słuchajcie, iPad i iPhone powinny obsługiwać Flasha. Tak jak wszystkie produkty powinny umieć wszystko. Ale nie potrafią. Jest to po prostu ich wada. Nie ma się o co pieklić. Jeżeli chcę korzystać z Flasha, to nie kupię iPada. Proste i logiczne. Jeżeli chcę korzystać z App Store, to nie kupię telefonu HTC. iPhone OS ma swoje wspaniałe zalety i duże wady. Obsługa Flasha do nich należy.

Wolność oznacza nie przymus wprowadzania obsługi produktów konkurencji. Wolność oznacza, że mogę zaoferować produkt jaki chcę, komu chcę, i po ustalonej przeze mnie cenie. A ty, drogi kliencie, albo go ode mnie kupisz, albo pójdziesz do konkurencji.

Adobe Flash, HTML5 czy, to bardzo ważne, pomijany w tym całym biciu piany Silverlight, to różne produkty. Tak jak Firefox, Chrome, Safari. iPhone OS jest zgodny tylko z jednym z nich. Niech to będzie czynnik decydujący o zakupie iPada/iPhone’a/iPoda i niczym innym. Jedni klienci chcą Flasha, inni to mają w nosie.

Także nie dajcie się nabrać na górnolotne teksty o wolności wyboru od Adobe. Ale też i Jobsowi nie ma co wierzyć. Moja dwuletnia Nokia z Symbianem obsługuje Flasha. Może i jest dziurawy, kiepsko napisany, itd., ale to obchodzi profesjonalistów. Ja surfuje po Necie na komórce i nic w tej przeglądarce nie robię. Flash po prostu stanowiłby konkurencję dla App Store (flashowe gry online), więc jego obsługa jest Jobsowi nie na rękę. Bo co jak co, ale Apple ma świetnych programistów, i skoro w dwuletniej Nokii działa Flash, to i spokojnie dałoby się go zaimplementować na iPadzie.

Kontynuujemy nasz nowy zwyczaj – jeżeli jakieś komentarze przykują moją uwagę, będę je publikował w następnej notce. Ważna uwaga: komentarze do komentarzy (sic!) umieszczamy pod odpowiednią notką (czyli tam, skąd one pochodzą).  Mam nadzieję, że dzięki temu trochę postymuluję jeszcze dyskusję, zwłaszcza, że niejednokrotnie komentujący mają więcej ciekawych rzeczy do powiedzenia, niż ja sam ;)

Z notki pt. Desktop nie powinien zniknąć z rynku wybrałem komentarz jacentego (ale jest tam mnóstwo innych, fajnych, więc polecam całą dyskusję, ciężko było wybrać jeden):

Oby desktop nie umarł! Tak się składa, że należę do wąskiej grupy użytkowników PC, którą pasjonują wszelkiego rodzaju modyfikacje. A więc: wypasiona designerska obudowa koniecznie z oknem, dobrze wyglądające podzespoły, które w całości dają ładną i ciekawą dla oka kompozycję, zasilacz z ciekawie oplecionymi kablami (sleeving dla nie wtajemniczonych) do tego koniecznie chłodzenie cieczą złożone z topowych elementów lub złożone z głową chłodzenie powietrzem, wszystkiego co się da na płycie :). Poza graniem i bawieniem się w O/C jest to pasja. Bo skoro komputer stacjonarny stoi w pokoju, to jest również meblem, a jak jest meblem, to niech wygląda. I w przypadku desktopów jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia i kasa. Jakie cuda można zrobić, wystarczy zobaczyć na tej stronie http://www.mypcmod.com/gallery.php ładnie zrobiony mod, lub składak złożony z odpowiednich komponentów naprawdę cieszy oko i może stanowić ciekawy element wystroju pomieszczenia w którym przebywamy. Dla takich ludzi komputer stacjonarny jest czymś więcej niż maszynką do grania, oglądania, pracy i internetu. To jest również bryła, którą trzeba odpowiednio obrobić, pomajsterkować, dopieścić. Ja sam często łapię się na tym, że zamiast w monitor, gapię się na pudło i myślę co by tu zmienić. Zboczenie? Może i tak, ale nieszkodliwe i sprawiające olbrzymią frajdę.
Dla takich ludzi jak ja koniec desktopów, to koniec pewnej radosnej epoki, która sprawia radość i daje punkty do lansu :) Oby te prognozy się nie sprawdziły, poza tym, na całym świecie jest dość spora rzesza ludzi, którzy robią to samo. W dodatku jest sporo firm, które swoimi produktami wspierają tą "wąską" grupę ludzi. Polecam wrzucić w Google hasło "PC Modding". Przyjemnego oglądania.

Dodaj komentarz 11 komentarzy
Gość IP: 79.190.34.* 2010.05.17 13:56
Autor postu porównując sytuację z Flashem na iPody/iPhone'y do braku iWorks na Windows trafił kulą w płot i chyba nie do końca zrozumiał problemu "wojny". Nie chodzi o to, że Apple nie dostarcza Flasha standardowo do swoich produktów (bo mało kto robi i ok), tylko Apple NIE POZWALA ich później zainstalować z AppStore, bo jest to ponoć niezgodne z regulaminem sklepu. Inaczej mówiąc, użytkownicy iPhone/iPoda mogą instalować legalnie tylko takie aplikacje, na jakie pozwala im Apple (kierując się własnym widzimisie). Podobnie było z Opera dla iPhone'a, ale tutaj Apple zaakceptował. Drogi autorze, tak znienawidzony Microsoft, pozwala Ci zainstalować na Twoim Windowsie dowolny program przeznaczony dla tego systemu, choćby był kompletnie bezużyteczny, wadliwy, czyniący szkody i spustoszenie w systemie. I to jest wolność (choć momentami za duża). Apple tą wolność Ci ogranicza.
Apple mówi, że Flash jest dziurawy? Ale o której implementacji mówi? Na jaki system? Przecież implementacja Flasha na iPhone/iPod nie powstała jeszcze, to jak może oceniać jej jakość?
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... to co nie śmierdzi ;)
Tyle, że Apple, stara sie osiągnąć wyższą pozycję w segmencie wymuszając na użytkowniku używanie ich aplikacji, a nie tych, które mogłyby być bardziej wartościowe i tym samym ograniczyć zyski "jabłka".
P.S. Jestem zagorzałym przeciwnikiem Flasha i uważam, że to ślepa uliczka w rozwoju stron WWW.
mgajewski
mgajewski 2010.05.17 14:10
Ogranicza i ma do tego prawo. A ja mam prawo z ich produktów nie korzystać, czego też nie robię :)
Gość IP: 79.190.34.* 2010.05.17 14:44
Może i Apple ma prawo do takich praktyk, choć przypomina mi się sytuacja z Microsoftem i IE, gdzie MS miał sprawę o wykorzystywanie monopolistycznej pozycji do promowania swojej przeglądarki w systemie Windows (była domyślnie instalowana), a przecież było to zachowanie dalece łagodniejsze od praktyk Apple'a. Koniec końców, każdy w Windowsie mógł zainstalować taką przeglądarkę jaką chciał, tylko musiał wykonać dodatkowy krok. Jak w takim razie Komisja Europejska podejdzie do kwestii iPada i praktyk Apple'a?

Kolejna sprawa, to to, że Apple robi ze swoich użytkowników idiotów, wmawiając im, że postępuje tak, dla ich dobra. Tak naprawdę chodzi o to, żeby Apple miało jeszcze więcej "pieniążków" i w tym celu będize walczyć z potencjalną konkurencją zakazami a nie jakością.
Świat wg Apple'a? Nie, dziękuję.
Gość IP: 84.75.191.* 2010.05.18 01:10
Widac, ze nie miales nigdy w reku Maka.. Teraz moja rekomendacja: idz do najblizszego Apple Store i odpal flasha na Mac OS. Od razu zobaczysz o co chodzi: przy najprostszym filmiku we flashu procesor rozgrzeje sie do czerwonosci, wiatraki oszaleja a czas pracy na baterii spadnie z 10h do 1-2h. Bedzie to trwalo dopoki Safari sie nie wywali, oczywiscie przez flasha..
Masz jeszcze jakies watpliwosci, dlaczego Apple nie lubi flasha?
Gość IP: 89.72.211.* 2010.05.18 10:36
fajnie gajewski że sie naprodukowałeś ale nie zrozumiałeś problemu - flash jest strasznie mocożerny, ma bardzo marne wykorzystanie gpu, nie nadaje się do stron internetowych i jest syfem wykorzystywanym w 90% przez reklamy.....a majac fajny sprzet z netem po gsm te reklamy zabija rachunkami kazdego......
Gość IP: 89.72.211.* 2010.05.18 10:38
ps.sprawdź full hd na youtube - zobaczysz czemu flash to syf - zagotował mi core2 duo e8200 wykrecony na 3.6 GHz i nie skorzystał z GPU....filmy które odpalam wyłączając wspomaganie GPU nie obiążają mi procka nawet w 50%.....
Gość IP: 89.72.211.* 2010.05.18 10:40
ps.komentarz jacentego w sprawie desktopów jest wrecz kretyński...akurat grupa pasjonatów pc modding jest nieliczna i praktycznie się nie liczy
jest znacznie więcej miejsc gdzie tylko desktop ma racje bytu i tak pozostanie jeszcze długie lata
mgajewski
mgajewski 2010.05.18 11:13
@Gość IP:89.72.211.* 2010.05.18 10:36
Jasne. W takim razie czemu moja Nokia 5800, duuuuuużo gorsza sprzętowo od dowolnego iPhone'a, radzi sobie z Flashem bez zająknięcia? Z tymi reklamami to też mocna przesada, bardzo mocna. Rachunki? Pakiet 500 MB za 15 zł posiadam, nie przekraczam. A z mobilnego Netu korzystam bardzo często.

A YouTube HD oglądam, mając procek P8400 (bodajże 2,24 GHz), i zazwyczaj w tle mam wiele procesów, w przeglądarce wiele kart... i jakoś nic się nie przycina, nie gotuje, nie skacze. Więc proponuję posprzątać na komputerze, a nie obwiniać za to Flasha :)
Gość IP: 79.188.101.* 2010.05.18 11:27
Mam maca, codziennie przeglądam Internet na Safari, domyślnie mam wyłączonego Flasha i zauważyłem dwie rzeczy. Safari przestało mi pauzować i zniknęły reklamy, co spowodowało szybsze ładowanie się stron. Brak Flasha na co dzień mi nie przeszkadza, wręcz odczułem ulgę.

Pozdrawiam
Gość IP: 79.184.47.* 2010.05.18 16:38
@84.75.191.*
Tak się składa, że jestem posiadaczem MacBooka i doskonale wiem, że aby rozpędzić wiatraki, wcale nie jest potrzebny Flash. Wystarczy kilka otwartych kart w przeglądarce, włączony odtwarzacz plików multimedialnych czy pakiet biurowy (już przy otwarciu pojedynczego dokumentu) nie wspominając już o grach (wystarczy gra pokroju Wolfenstein: Enemy Territory czy nawet Urban Terror).
A Safari bez Flasha i tak wywala się kilka razy dziennie.
Niedawno Kevin Lynch, przedstawiciel Adobe, ogłosić, że jego firma pracuje nad wykorzystaniem Core Animation w makowej wersji Flasha. Oznaczałoby to, że wkrótce Flash pod Mac OS X będzie znacznie szybszy niż Flash pod Windowsem (a przynajmniej obecną wersją "windowsowej" wtyczki).
Testy jednoznacznie wykazują, że Flash jest znacznie wydajniejszy od HTML. W szczególności jeśli chodzi o porównanie animacji Flash nie daje szans HTML5 Canvas - jest kilkukrotnie wydajniejszy od młodszego konkurenta. Dotyczy to także, a może przede wszystkim, urządzeń mobilnych.
Nie mam wątpliwości, że niechęć Apple do Flasha wynika z słusznej obawy zastosowania go do produkcji aplikacji multimedialnych i gier na iPhone/iPad. O ile Flash zapewniałby tam płynną animację, HTML5 może obecnie zapewnić jedynie pokaz slajdów, więc nie stanowi zagrożenia do aplikacji AppStore. Proszę zwrócić uwagę, że obecnie tworzenie aplikacji na iPhone i podobne wymaga posiadania oprogramowanie Apple (i to stosunkowo nowego), a więc również ich sprzętu.
Gość IP: 79.184.47.* 2010.05.18 16:38
Porównanie wydajności Flash i HTML5: http://flash4ipad.com/canvas-flash-10-1-animation-performance-compared/
Siećpospolita Polska - blog geeka
Autor: maciej gajewski
Redaktor CHIP-a. Jedyny geek na świecie, który jest z tego dumny. Uzależniony od Internetu, gier komputerowych i Gwiezdnych Wojen. Wie, że ma zawsze rację.
Liczba postów: 165
Liczba komentarzy: 3239
Liczba wyświetleń: 476154
Data postu: 17.05.2010, 12:52
Liczba wyświetleń: 530
Tagi postu: adobe , adobe flash , html5 , marketing
Sonda
Wyraź swoją opinię

Telefony

Play.pl
Cena: 1.00
  • Konsola PSP-E1000
  • Cztery przyciski akcji
  • Wyjście słuchawkowe i złącze USB
  • Wyświetlacz z powłoką antyodblaskową
Cena: 189.00
  • Dotykowy wyświetlacz 3,2 cala
  • Obsługa serwisów społecznościowych
  • Wi-Fi oraz GPS
  • Aparat fotograficzny 5 Mpix
CENEO Kup najtaniej
CASE LOGIC VNB 217 CASE LOGIC VNB 217
Dostępny w 53 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Samsung Wave 2 Pro GT-S5330 Samsung Wave 2 Pro GT-S5330
Dostępny w 30 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
HP LaserJet M1212NF HP LaserJet M1212NF
Dostępny w 88 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

Video

nowe filmy