Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Blogi

rozwiń
Strona główna Blogi Siećpospolita Polska - blog geeka 2010 06 iPhone 4 - a miało być tak pięknie...

Siećpospolita Polska - blog geeka

iPhone 4 - a miało być tak pięknie...

Jestem szczerze zawiedziony nowym iPhone’em. Taką ilość usterek wybaczyłbym taniemu smartfonowi za złotówkę. Sprzęt o tak mocnej kampanii reklamowej i kosztujący tyle pieniędzy po prostu nie powinien mieć tak ewidentnych usterek.

null
 Spsuło się...

Firma Apple zawsze była dla mnie pewnym kuriozum. Własciwie to nie zawsze, ale od czasów iGadżetów. Sprzęt, owszem, jest bardzo fajny. Elegancki, niejednokrotnie innowacyjny, wygodny, ładny, dobrze zrobiony. Z funkcjonalnością za to jest już nieco gorzej. Ileż to czasu musieliśmy czekać na obsługę MMS-ów czy Bluetooth w iPhone’ie. Multitasking, który jest niezbędny dla powerusera, a dzięki modzie na „fajowe aplikacje” również dla „każuala”, pojawił się dopiero wraz z niedawną premierą czwartego iOS-a, a i tak ponoć jego wygoda pozostawia dużo do życzenia (ponoć, bo osobiście jeszcze nie macałem). Dlatego też iPhone, iPod, Mac czy cokolwiek z oferty Apple’a uważam za GENIALNY sprzęt ALE dla mid-endu. iPhone powinien mnie z ludzkim abonamentem kosztować 50 zł. Podejrzewam, że jak wejdzie do Polski, będzie za 400 zł z abonamentem 100 zł miesięcznie. Ot, kuriozum. Ale ludziom się to podoba, kupują, jarają się, więc nie mnie to oceniać. Ja tam lubię moją Nokię, ostrzę pazury na HTC Desire.

Jednak właśnie z racji tego, że ludzie się zdecydowanie ekscytują premierami Apple’a, z zainteresowaniem je oglądamy. Zwłaszcza, że firma Jobsa ma wiele świetnych pomysłów, głównie od strony interfejsu, który może stanowić za wzór dla konkurencji. I stanowi – dużo rzeczy wymyślonych przez Apple’a znajdziemy w Windows, Ubuntu czy Androidzie. iPad mnie mało obchodził, bo nie widzę potrzeby posiadania takiego sprzętu. Za to iPhone 4 – to co innego. Czym nas zaskoczy Apple? Co zmieni czwarty iOS? No cóż, po prezentacji może szoku czy szału nie było, ale pozytywne wrażenie jak najbardziej. iPhone 4 jest śliczny, ma imponującą specyfikację sprzętową, a wszystko to w zgrabnym, przemyślanym iOS-ie. Dalej nie jest to telefon dla mnie, z racji wielu ograniczeń nałożonych dla użytkownika, ale dla „każuala” to sprzęt z topowej półki.

A potem iPhone 4 trafił do klientów. Trafił po intensywnych testach, zarówno sprzętu, jak i oprogramowania. Trafił po astronomicznie wysokiej cenie. I co? I okazał się chińską podróbką. Wybaczam niespełnioną obietnicę dotyczącą wytrzymałości obudowy. Wybaczam zamienione przyciski – no trudno, wada produkcyjna, od ręki sprzęt jest wymieniany na nowy. Ale tak ewidentne błędy w oprogramowaniu i sprzęcie, jak wadliwe ekrany, gubienie zasięgu czy problemy z czujnikiem zbliżeniowym są już niewybaczalne. Czy tego telefonu, przepraszam bardzo, nie miał nikt wcześniej w ręku? To nie są ukryte wady, jednostkowe przypadki. Wystarczy wziąć palmofon do lewej ręki, spróbować zadzwonić i zobaczyć, że komórka gubi zasięg. A gdy już przełożymy go do prawej ręki i „odpowiednio” chwycimy, to podczas rozmowy szybko się przekonamy, że ekran się nie wyłącza i łatwo kogoś rozłączyć uchem (sic!). Za to płacę 3 000 zł? To ma być ten symbol lansu?

Współczuję pierwszym użytkownikom iPhone’a 4, którzy teraz czekają w nadziei, że zapowiadana łatka programowa rozwiąże większość problemów. Współczuję fanom marki Apple, bo znam ich zaangażowanie i przywiązanie do marki i na pewno czują się po prostu oszukani.

I sam też żałuję. Apple’a widziałem jako przeciwwagę dla hegemonii Microsoftu. Ale za coś takiego, to ja dziękuję. Gdybym musiał teraz z jakiegoś powodu zrezygnować z Windows, postawiłbym nie na Mac OS-a, jak kiedyś, a na Ubuntu. Na rynku mobilnym Microsoft nie istnieje jako najmocniejszy gracz, tu wciąż króluje iOS. Ale linuksowy Android radzi sobie coraz lepiej i wkrótce zapewne przegoni Apple’a. Szkoda, bo do firmy Google zaufania nie mam (rzekł użytkownik Chrome’a, Dekstopa, Picasy, wyszukiwarki i wkrótce zapewne posiadacz Androida ;) – co zrobić, zaufanie zaufaniem, a jakość produktów jakością produktów…).

3 000 złotych za telefon, który trzeba odpowiednio trzymać, by dało się z niego zadzwonić. No nie mogę tego przełknąć. Humor poprawia Nokia swoim prztyczkiem w nos. Czekamy więc na iPhone’a 5…

P.S.: wierni Czytelnicy tego bloga zauważyli zmianę cyklu publikacji notek. Będzie on stały. Od teraz Siećpospolita będzie aktualizowana we wtorki i czwartki. Tradycyjnie też polecam dyskusję pod poprzednią notką (Darmowe nie oznacza tańsze), ale coś czuję, że tym razem nie zrozumieliśmy się z czytelnikami…

Gość IP: 83.16.201.* 2010.06.29 14:59
No straszne! Nie da się dzwonić z iPhone'a!! I ta ilość usterek, no po prostu masakra...
Odbarwienie ekranu zgłosiło ok. 100 osób i już wiadomo, że jest to wada pozorna wynikająca z przyspieszonego procesu produkcji - znika samoistnie po kilku dniach użytkowania. Utrata zasięgu - proponuję położyć płasko na dłoni telefon Nokia E71 (dosyć naturalne miejsce dla telefonu) i popatrzeć na wskazania indykatora zasięgu. Co? Maleje? A to niespodzianka. Wytrzymałość obudowy pozostawię bez komentarza, jest to argument poniżej jakiejkolwiek krytyki.
Gość IP: 195.136.20.* 2010.06.29 15:00
Ja bym ten artykuł zakończy na zdaniu :"(ponoć, bo osobiście jeszcze nie macałem)". Pisze Pan, że "To nie są ukryte wady, jednostkowe przypadki. ". A ja się zastanawiam, skąd ma Pan takie informacje?
Kilka newsów wcześniej chip podał informację, że apple sprzedało już 1,7 mln iphone'ów 4. Czy zastanawiał się Pan może co by się działo, gdyby każdy z tych 1,7 mln telefonów miał wspomniane wady? Na razie to wygląda tak, jakby te wszystkie wady iphona były sztucznie wyolbrzymiane (może przez googla i microsoft, które mają wyszukiwarki internetowe?, a może nawet przez samego apple'a, który zaraz to wszystko sprawnie naprawi jedną łatką i ogłosi ogromny sukces?). Proponuję poczekać z takimi emocjonalnymi i "obiektywnymi" komentarzami na oficjalne stanowisko apple'a (masową akcję wymiany telefonów, poprawki do softu itp.).
mgajewski
mgajewski 2010.06.29 15:07
@Gość IP:83.16.201.* 2010.06.29 14:59:
Tak, o znikających plamach na ekranie już pisaliśmy. Pasy na ekranie jednak pojawiają się dalej. A jak Nokia E71 wchodziła na rynek, to nie pisałem tego bloga. Osobiście mam Nokię 5800 XM. Chwycę ją w DOWOLNY sposób. Działa zawsze. I czemu argument poniżej krytyki? Miało być tak, okazało się inaczej. Czyli marketingowa ściema.

@Gość IP:195.136.20.* 2010.06.29 15:00: Skąd informacje? Zajrzyj chociażby na ilość skarg na oficjalnym forum Apple'a. A co do "emocjonalnych ocen", to masz trochę racji, dlatego nie popełniłem artykułu na ten temat (jak piszesz), a notkę na blogu...
Gość IP: 82.4.241.* 2010.06.29 15:45
iPhone w tym calym zamieszaniu zgubilo 1 literke w nazwie swojego dziecka 'y'.
Pewnie 1 z pracownikow zle trzymal iTeczke i sie zagubilo, takze pamietajcie, telefon to nie iPhone, tylko iPhoney.
Gość IP: 83.3.237.* 2010.06.29 15:58
Kolego szanowny!
Za iPhone'a zapłacisz 2.999 PLN, za E71 - 800 zł za nową....
Dalej sarkazm w głowie siedzi? Gratuluję!
Kupisz iPhone'a wiedząc, że może Ci się to przytrafić z nowym sprzętem?
Gość IP: 95.48.219.* 2010.06.29 16:08
Przyznałby się który w końcu (chodzi mi o fanów apple) że ich apple oszukało. Ja rozumiem jedna dwie wpadki, ale przy dużo niższej cenie. Co apple robi z tymi 60% marży (nie wiem dokładnie, ale to będzie gdzieś tyle)? Wydaje na gumy kulki?
Gość IP: 83.8.59.* 2010.06.29 16:31
Dla mnie Apple od czasu wejscia w rynek telefonow z tymi wszystkimi ograniczeniami, cenami, filozofia "americain ready" i sztucznym rozdmuchaniem elitarnosci stal sie z firmy robiacej niedoscigniony sprzet (np. Mac w kontekscie pro-audio) producentem gadgetow : za drogich, za prostych, zbyt ograniczonych.
Mam w pracy 2 sluzbowe iphone 3g. leza w szafie bo nikt nie chce ich uzywac. Ta cala synchronizacja i zaleznosc od Appla po kupienie drogiego sprzetu ludzi powaznych po prosu nie bawi. To, ze niektorzy sie chwala "moi rodzice w UK maja iphony i sobie chwala" mnie nie interesuje.
Gość IP: 77.254.149.* 2010.06.29 16:37
Nie ma co z fanbojami Appla nawet dyskutować im by nawet nie przeszkadzały jakby nowy iPhone w ogóle nie dzwonił i taka jest prawda. To już taka cecha fanatyków tej firmy.

Android rządzi!

A tak na marginesie to: ajfon-srajfon! :D
Gość IP: 86.30.237.* 2010.06.29 17:50
do Macieja - @ Desire - ja mam HTC Desire - moja mama ma iP4 - powiem ci ze te dwa tel. jesli chodzi o jakosc obudowy to DWIE ROZNE BAJKI!

nie wiem - mi ten Desire zajezdza "pustym pudelkiem" z taniego chinskiego plastiku - jesli bedziesz mial wiecej czasu na spedzenie z iP4 - zrozumiesz co pisze

To samo tyczy sie bebechow obu telefonow - to tak jak lap z serii Thinkpad ma wewnatrza ze stopu magnezu konstrukcje/rame - a te Acer-y,Toshiba i inne badziestwa to wszystko trzyma sie na plastiku obudowy

P.S. Tez jestem ciekaw upadku Desire z 1m ma beton i na ile kawalkow sie rozleci ekran - bo tego jestem pewny
mgajewski
mgajewski 2010.06.29 18:30
@Gość IP:86.30.237.* 2010.06.29 17:50: Jak bateria się w Desire sprawuje?
Gość IP: 79.186.2.* 2010.06.29 18:57
Szum wokół usterek nowego iPhone'a jest zrozumiały... Telefon jest strasznie popularny. Prawda, ze szkła nikt wcześniej chyba nie próbował robić telefonu zwłaszcza na taką skalę... więc wszystko zdarzyć się może. Sofcik zawsze da się poprawić. I każdemu zdarzały się wpadki ze sprzętem na różnym poziomie. Przed chwilą oglądałem filmik z tą samą Nokią z cytowanego tutaj bloga. Ma problemy z zasięgiem. HTC też... Zainteresowanych zapraszam: http://www.youtube.com/watch?v=amPG52DVQuk oraz http://www.youtube.com/watch?v=eaDE941PzQk

Ale czy na pewno chodzi o szum, gdyż telefon jest popularny? Nie sądzę. Każdy "mały" próbuje dokopać "dużemu". Apple wyprzedziło konkurencję i to nie dlatego, że ma fajny i nowoczesny gadżet, lecz dlatego, że posiada kompletną platformę, którą inni dopiero budują. Apple wyprzedziło innych gdyż potrafi sprawić, że wszyscy inni wyglądają słabo.

Głośno wszyscy krzyczą, po cichu uczą się od nich. A takich fanów ich sprzętu można tylko pozazdrościć. Bo proszę mi wierzyć, wcale nie chodzi o produkt, lecz filozofię która z nim stoi. (Zaraz ktoś powie, że chodzi o kasę - to ich filozofia.) Kiedyś ceniłem MS - lecz oni nie cenili mnie. Miałem regularne z Windowsami wszystkich generacji. Linux również mnie nie pociąga, próbowałem wiele razy, ale zna ktoś jakiś odpowiednik dla ProToolsa lub Logica na Linuxa?

Zainstalowałem na swojego PCta OSXa - tak dla testów... Już dwa lata testuję i zbieram kasę na wypasionego MacBooka Pro. Dlatego używam iPhona i czekam na koniec umowy by kupić nowego. Jedno jest pewne - obie platformy są przyjazne dla mnie. A co inni wolą... cóż niech mnie przekonają.
Gość IP: 86.30.237.* 2010.06.29 19:27
@Maciej - pierwszy dzionek uzytkowania - pisze baaardzo ogolnikowo - czego zwyklem nie rorbic (szkoda ze serwis z o nokia E52 upadl - to bys zobaczyl jak robie SZCZEGOLOWY test baterii) - zatem bateria chyba nie od 100% miala jak zaczelem urzytkowac) wytrzymala.......... hmmm - dobry dzionek :) - i znowu bede ogolnikowy - WiFi z...... hmmm 2h? - 0 dzwonienia - 0 sms - tylko ustawienia tel i instalacja programow i...... wogole obeznawanie sie "co-to-wogole-android-jest :D ) mialem powylaczane update email,facebook i co tam jeszcze co 15min i zmienilem na raz na dzien (sam czytam email kiedy chce) - po uzytkowaniu jakis paru godzin - przeszedlem z 3G na GSM

podsumowujac - jak to smartphone z duzymi ekranami i bateria 1400mAh lub iP4 - nie pociagnie dluzej niz dzionek ew. 2 - lub na samym standby z 5 dni........ mooooze

plynnosc systemu....... hmmm- powiem to tak - jak ktos przechodzi z HTC touch HD - to czuc plynnosc - jak ktos sie bawil iP4 - to czuc przycinki

kamera - totalny sh*t jak sie ja porowna z iP4 - ja bym ja nazwal - jest-bo-musi

kolejna rzecz - zasieg - uzywalem touch HD, nokia E55, Nokia e72 w miejscu gdzie one zasiegu nie mialy - Desire - najpierw tez tam zgubil zasieb by po chwili podniesc sie z popiolow :) - ledwo co ale przad£ (w GSM)

dodam tez ze mam najnoszy update zainstalowany na nim - ale ciekawi mnie co da ten Froyo

kolejna rzecz - mialem iP 3G i czulem ze mam cegle w kieszeni - z tym telefonem nie mam tego uczucia - co mnie dziwi bo oba modele maja podobna wage - dziwi mnie to.

Mocno mnie zastaniawia jego poleczenie guma po powiedzmy roku czasu
Gość IP: 213.160.11.* 2010.06.29 20:00
mam iphona 4 od 2 dni i nie posiada zadnej z wymienionych usterek.!!!!zastanawiam sie dlaczego o sprzecie apple wypowiadaja sie ludzie co nigdy nie mieli go w reku.to jest dopiero masakra.moze porozmawiamy o nokii jaka jest tandeta.!!!!
Gość IP: 83.11.22.* 2010.06.29 20:23
@mgajewski (CHIP) 2010.06.29 15:07
Pasy się pojawiają? A komu? Czy jeżeli napiszę, że mi się nie pojawiają to awansuję na fanboja czy będę tylko szczęściarzem? Czy 0,003 promila ekranów z pojawiającym się paskiem to już dowód na badziewność iPhone'a czy dowód na tylko partactwo jakiegoś azjatyckiego nygusa? Nokię E71 podałem jako przykład, stawiam makaron przeciwko diamentom, że w 7 telefonach na 10 znajdę miejsce, którego dotknięcie spowoduje stłumienie sygnału. Taka konstrukcja, iPhone nie jest wyjątkiem.
Argument o pękającej obudowie bezwzględnie uważam za wyjątkowo pokrętny - byłby zrozumiały, gdyby większość userów stosowała swoje telefony do wbijania gwoździ, łupania orzechów albo do sprawdzania prawdziwości pomysłów Isaaca Newtona, a tylko w przerwach pomiędzy tymi jakże intrygującymi zajęciami sprawdzaliby podstawowe zastosowania.
Mam porównanie telefonu Apple i innych producentów, jeżeli ktoś wskazuje na "słabość" jego obudowy to, niestety, musi być najnormalniej w świecie... uprzedzony. Telefony konkurencji (HTC, Samsung, Google) faktycznie przy iPhone wyglądają i leżą w dłoni jak "tania chińska podróbka". Wszechobecny plastik sprawia, że upadek nawet z 20 cm przyprawia właściciela o szybsze bicie serca, potwierdzi to każdy kto miał szansę dokonać takiego porównania. Ktoś, kto swoje opinie opiera na filmikach z YouTube lub komentarzach z sieci, leczy w ten sposób swoje kompleksy, albo po prostu pracuje nad swoim ego próbując dokopać "dużemu".
Argument ceny? To już kompletna lipa - HTC HD II 3200 zł, SE Xperia X1 3800 zł, HTC Diamond Touch 2600, HTC Desire 2100 zł, iPhone 3GS 2900 zł (ceny PlusGSM, Play, Cortland). Właściwie żaden nie trzyma fasonu co do solidności wykonania, może oprócz HTC Desire i iPhone oczywiście. iPhone bezdyskusyjnie ma wady, można się spierać co do ich istoty, ale wskazywanie wśród nich słabej jakości obudowy, ekranu i wykonania jest co najmniej niestosowne, mniej więcej tak samo jak puszczenie "bąka" przy stole...
mgajewski
mgajewski 2010.06.29 21:05
@Gość IP:86.30.237.* 2010.06.29 19:27: A, czyli raptem jeden dzion użytkowania. Byłoby mi bardzo miło, jakbyś się odezwał po ponad tygodniu użytkowania i ponownie podzielił się swoimi wrażeniami z baterii. Ponoć te w Desire mają taką konstrukcję (chemiczny skład? nie mam pojęcia), że po kilku naładowaniach i rozładowaniach (nie mylić z formowaniem) nabierają pełni sił. Generalnie oczekuję od niego dnia pracy na pełnym bajerze (synchronizacja wszystkiego włączona) i 1,5 dnia pracy na trybie wyjazdowym (synchronizacja danych raz na kilka godzin). Redakcyjny Desire do testów dawno już pojechał precz a w Necie jest wiele sprzecznych wyników.

@Gość IP:83.11.22.* 2010.06.29 20:23: Zakład przyjmuję :)

I nie chodziło mi o pękającą obudowę (aczkolwiek wytrzymałość wyswietlacza iPhone'a po upadku zawsze była problemem), a obiecywaną "odporność na zarysowania". Więc chyba się nie zrozumieliśmy, zwłaszcza, że co do tzw. przyjemności trzymania telefonu to pełna zgoda między nami: komórkę Apple'a się trzyma wyjątkowo przyjemnie. Dotyk, kształt i wyważenie mistrz.

I Desire'a kupisz za 1 600 zł (Skapiec.pl), czyli prawie dwa razy taniej, a MOIM ZDANIEM jest to absolutny wymiatacz na rynku...
emig1
emig1 2010.06.29 23:02
Ale ubaw. Geekiem nie jestem ale z przyjemnością zaglądam na Maćkowego bloga bo zawsze można się troszkę pośmiać i humor sobie poprawić czytając komentarze co bardziej „nawiedzonych” fanów iX. To już chyba religia ? Być może tracę możliwość „oświecenia”, „dostąpienia zbawienia” i osiągnięcia „szczęśliwości wiekuistej” w glorii iX ale z drugiej strony może trzeba jakieś stanowisko jednak zająć, bo wkrótce co niektórzy nowelę do ustawy o „ochronie uczuć religijnych” do sejmu wniosą w której stać będzie „Kto imię wielkiego Jobsa i wszelkich produktów jego szargać będzie ...”. Nie rozumiem argumentacji "tania chińska podróbka". iPhone zrobiony w Chinach (Foxconn) za 180$. Nie brzmi to podobnie jak stwierdzenie „Sorry ale Chrystus był Żydem” na wiecu fanów Radia Maryja ?. To jest telefon (iPHONE) jeśli nie można z niego wygodnie ROZMAWIAĆ (jak donoszą media) to jest KIEPSKIM telefonem. Media niech donoszą i rozdmuchują o „wpadkach” producentów. Pamiętajcie TOYOTĘ ? Bo źle wciskali pedał gazu – to o tych co zginęli zanim sprawa stała się głośna (oficjalnie 52 osoby).
Gość IP: 86.30.237.* 2010.06.29 23:13
doszedlem do wniosku ze gdyby iP4 mial system Android (co za tym idzie polityke nastawiona na open source) to bylby tel ideal

aaaaaaa - Macieju - co mnie wpedza ostadnio w depresje w tym Desire - hmmm - ma pan ten widget zegara - wiadomo ze daje sie go zazwyczaj na home screen - i wiadomo ze nie po srodku ekranu bo trzeba go jakos gospodarowac - wiec na samej gorze - no i....... jak mam rozwinac palcem ta powiedzmy 5mm "belke" by zobaczec notifications toooo......... telefon chce miec bliskie spotkanie z sciana bo co chwila robi sie ze ten zegarek chce zmienic polozenie - takze rozwiniecie 5mm "beli" to dla mnie koszmar - no chyba ze ktos mi podpowie nazwe widget by ustawienie ikon wygladalo jak w iphone

moglbym jeszcze klnac na brak matowego ekranu - ale to walka z wiatrakami

a takze klatwa Desire mogla by byc bateria - ale spytajcie sie goscia ile ona trzyma w HTC HD2 :)

no nic - na Desire mial byc Froyo 23 Lipca a tu ni widu ni slychu jego - bo to on ma ostro zmienic Desire (zwlaszcze jego durne przymusowe instalacje programow TYLKO w pamieci telefonu)
Gość IP: 83.16.152.* 2010.06.29 23:29
Nie mam IPhone-a, nie mam androida. Wielka sensacja bo ekran z kreskami, zamienione guziki, problem z sygnałem i czujnikiem zbliżeniowym. Od tego jest gwarancja. Mam kilku znajomych z androidem i każdy ma z czymś problem. Nie wspomnę o innych systemach mobilnych ponieważ szkoda słów. Nie znam produktów które by się nie psuły a są na świecie marki i prestiżowe i luksusowe. Apple osiągnął sukces bo jego produkty są po prostu duuuużo lepsze od konkurencji. Wyglądają najlepiej, są najtrwalsze, działają najszybciej, maja najlepsze funkcje, są najstabilniejsze, najbardziej innowacyjne a wszystko to sprytnie połączone w jedną całość. Można aktualizować system w starym iphonie i korzystać z ponad 100 nowych funkcji - tego u konkurencji nie ma żadnej. A to że się psują ? Psuje się wszystko, mało tego:nigdy nie powstanie produkt 100% bezawaryjny. Rozlatują się samoloty i promy kosmiczne za miliardy dolarów. Jak się psuje IPhone - sensacja. Gdyby miał się nie psuć nie byłoby gwarancji. Po to jest gwarancja żeby nie stracić wydanych pieniędzy, żeby naprawić/wymienić produkt. Reasumując firma Apple na tle innych wygląda najlepiej choć nie idealnie (i takich firm nie będzie nigdy). Sprzedają najwięcej telefonów bo są najlepsze. Ich produkty bronią się same. A konkurencja może tylko zazdrościć bo została zmiażdżona i jest daleko w tyle. Jeśli kupie IPhone-a to tylko dlatego że jest najlepszy a nie dlatego że jestem fanatykiem. Fanatyzm nie ma tu nic do rzeczy.
Gość IP: 83.16.155.* 2010.06.29 23:59
Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie zasad serwisu.
Gość IP: 76.28.65.* 2010.06.30 00:27
Używam Iphona choć nie lubię Apple. W mojej czwórce mam założoną obudowę i problem sieci mnie nie dotyczy. Czujnik zbliżeniowy działa, przebarwień nie mam. Jedyny problem to bluetooth stereo. To problem ios4 a nie hardware bo w moim starym 3GS po update też przestal się łączyć z samochodem.
Przed Iphone miałem Nokię 5800. Kupiłem zaraz jak pojawiła się w USA. Kilka miesięcy czekałem na update, który naprawi problem z 3G !!! Nikt jakoś nie płakał że taki niewypał u tak renomowanego producenta jak Nokia
Siećpospolita Polska - blog geeka
Autor: maciej gajewski
Redaktor CHIP-a. Jedyny geek na świecie, który jest z tego dumny. Uzależniony od Internetu, gier komputerowych i Gwiezdnych Wojen. Wie, że ma zawsze rację.
Liczba postów: 165
Liczba komentarzy: 3239
Liczba wyświetleń: 475990
Data postu: 29.06.2010, 14:16
Liczba wyświetleń: 2548
Sonda
Wyraź swoją opinię

Telefony

Play.pl
Cena: 1.00
  • Konsola PSP-E1000
  • Cztery przyciski akcji
  • Wyjście słuchawkowe i złącze USB
  • Wyświetlacz z powłoką antyodblaskową
Cena: 759.00
  • Dotykowy wyświetlacz 3,2 cala
  • Obsługa serwisów społecznościowych
  • Wi-Fi oraz GPS
  • Aparat fotograficzny 5 Mpix
CENEO Kup najtaniej
Garmin Foretrex 301 Garmin Foretrex 301
Dostępny w 8 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
A4 Tech XL-750 A4 Tech XL-750
Dostępny w 18 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Canon Selphy CP510 Canon Selphy CP510
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
RAzER Goliathus Alpha Control (Rz02-00210400-R3M1) RAzER Goliathus Alpha Control (Rz02-00210400-R3M1)
Dostępny w 15 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
D-link Wireless N150 DIR-600 D-link Wireless N150 DIR-600
Dostępny w 88 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

Video

nowe filmy