iPad wywołał w redakcji CHIP-a niemałe poruszenie. Każdy chciał sprawdzić jak sprawdza się ten "duży iPhone" i czy rzeczywiście jest rewolucją i rewelacją, czy raczej bańką mydlaną i szumem marketingowym. Zobacz co o nim sądzimy!
Brak AppStore w Polsce? Hehe do tego trzeba mieć przynajmniej kartę płatniczą, co widać nie wszyscy jeszcze mają
Chip powinien bardziej wysilić się w swoich osądach. Jeśli nawet próbują ciągle udowodnić, że nie lubią Apple to niech przynajmniej dają konkretne argumenty, pełne porównania.
iPada mało używałem i nie wiem do czego mógłby służyć, to kiepski argument do zniechęcenia potencjalnego użytkownika panowie.
W sieci można znaleźć pełno ciekawszych opini na temat tego urządzenia.
to nie 3tyś, tylko 2,8tyś
nadal cena jest w polsce x2
za taka kase masz jeszcze bilet lotniczy do US za free
czyli gdybym mial kase (duzo kasy) i sprowadzil kontener ipadw przy uzyciu samolotu wystawiajac ipada do sprzedazy tydzien wczesniej to bym zbil ogromna kasesprzedajac to 2x drozej, a calkowity koszt transportu zmalal by do 100zl za sztuke
1. AppStore na dostępnych w tej chwili, pochodzących z USA iPadach w Polsce nie działa, chyba, że poda się podczas rejestracji Amerykański adres. Pobieranie płatnych aplikacji jest niemożliwe, bo AppStore sprawdza adres karty kredytowej - jeśli jest z PL (lub raczej, nie jest z US), odrzuca transakcję.
2. Ja używałem iPada przez około tydzień i wiem, do czego ;-) Moje wrażenia i uwagi są na blogu Mobileblog.chip.pl. Koledzy z redakcji faktycznie bawili się tabletem Apple'a zaledwie po kilka godzin, ale zapewniam was, że to wystarczy, żeby bardzo się na niego napalić, albo całkiem zniechęcić.
3. Cena iPada, która tak przeraziła część kolegów z redakcji to cena w jedynych w tej chwili polskich sklepach oferujących to urządzenie z gwarancją, polską instrukcją itp. To oczywiście cena "z sufitu", powstała przez zsumowanie ceny w US, kosztów dostawy, podatków w US i PL, akcyzy i marży sklepu. Oficjalne ceny są nadal nieznane, ale obstawiam, że wersja podstawowa nie będzie droższa niż 2200 zł.
4. Mam właśnie w rękach Della Mini 5 Streak, mniejszy, konkurencyjny tablet z Androidem. To jednak zupełnie co innego! :-)
Moja matka, która jest technofobem wie do czego to służy. Moja córka również wie do czego to służy. Różnica jest taka, że jak zabiera się za iPada nie drżę ze strachu o to co może przycisnąć i jak zepsuć. Obie mają wielką frajdę. Ja też, bo komputer mam dla siebie... i pilota.
W Polsce podstawowa wersja dostępna jest za 1950 ( allegro) ... A panowie mięli zapewne wersje 32 lub 64 GB.
1500 w US bez usb bez wejść ... do tego droga klawiatura ( dock), bez możliwości rozbudowy pamięci ... bez możliwości wymiany akumulatora a będzie on padał.... oj będzie ...i to szybciutko ...10,1 cala monitor zrpbi swoje... 99,999% działał będzie na akumulatorze ... za taką kasę urządzenie do netu? książek ? ( do książek nie do końca ze względu na zmęczenie wzroku)... wole netbooka nap Nokii wypas maksymalny gps gsm wszystko równie lekki i z klawiaturą...
biorac pod uwage krzywa zacofania mentalnego, sieczna ogolnej sytuacji gospodarczej i pierwiastek z debila to tak gadzety sa do niczego, ekranu nie mozna rozjasnic, na wycieczce obejrzymy film na telefonie kom. a stopka sie poprostu zlamala... i trzeba poopierac chociaz mozemy sobie ponarzekac
Chip powinien bardziej wysilić się w swoich osądach. Jeśli nawet próbują ciągle udowodnić, że nie lubią Apple to niech przynajmniej dają konkretne argumenty, pełne porównania.
iPada mało używałem i nie wiem do czego mógłby służyć, to kiepski argument do zniechęcenia potencjalnego użytkownika panowie.
W sieci można znaleźć pełno ciekawszych opini na temat tego urządzenia.
nadal cena jest w polsce x2
za taka kase masz jeszcze bilet lotniczy do US za free
czyli gdybym mial kase (duzo kasy) i sprowadzil kontener ipadw przy uzyciu samolotu wystawiajac ipada do sprzedazy tydzien wczesniej to bym zbil ogromna kasesprzedajac to 2x drozej, a calkowity koszt transportu zmalal by do 100zl za sztuke
2. Ja używałem iPada przez około tydzień i wiem, do czego ;-) Moje wrażenia i uwagi są na blogu Mobileblog.chip.pl. Koledzy z redakcji faktycznie bawili się tabletem Apple'a zaledwie po kilka godzin, ale zapewniam was, że to wystarczy, żeby bardzo się na niego napalić, albo całkiem zniechęcić.
3. Cena iPada, która tak przeraziła część kolegów z redakcji to cena w jedynych w tej chwili polskich sklepach oferujących to urządzenie z gwarancją, polską instrukcją itp. To oczywiście cena "z sufitu", powstała przez zsumowanie ceny w US, kosztów dostawy, podatków w US i PL, akcyzy i marży sklepu. Oficjalne ceny są nadal nieznane, ale obstawiam, że wersja podstawowa nie będzie droższa niż 2200 zł.
4. Mam właśnie w rękach Della Mini 5 Streak, mniejszy, konkurencyjny tablet z Androidem. To jednak zupełnie co innego! :-)
1500 w US bez usb bez wejść ... do tego droga klawiatura ( dock), bez możliwości rozbudowy pamięci ... bez możliwości wymiany akumulatora a będzie on padał.... oj będzie ...i to szybciutko ...10,1 cala monitor zrpbi swoje... 99,999% działał będzie na akumulatorze ... za taką kasę urządzenie do netu? książek ? ( do książek nie do końca ze względu na zmęczenie wzroku)... wole netbooka nap Nokii wypas maksymalny gps gsm wszystko równie lekki i z klawiaturą...