Wideorecenzja - Starcraft II okiem naszych ekspertów
CHIP, jako jedna z pierwszych redakcji na świecie zrobiła wideorecenzję hitu Blizzarda. Ale czy rzeczywiście Starcraft zasługuje na ten tytuł? Czy może jest to tylko odgrzewany kotlet w nowej panierce? Zapraszamy do oglądania!
Skąd wzięliście tego kolesia bez okularów koleś mówi o grze jak o myszce której nigdy w życiu nie miał w rękach, gra może jest fajna ale ta recenzja jest do kitu
Oj Panowie, strasznie wam to sztywnie i jakby od niechcenia wyszło. Przez chwilę miałem wrażenie, ze ktoś przed kamerą cały czas szeptał "krytykować, krytykować...cokolwiek", więc na upartego wyciągaliście w sumie ciągle ten sam argument (że podobny do 1 części sprzed 12 lat).
Następnym razem przed nagraniem strzelić sobie z kawę (lub coś mocniejszego) no i przejść grę... do końca, bo było niestety widać, że za wiele nie widzieliście i oceniacie grę chyba po samym samouczku i pudełku
P.S. Strasznie wam ten SC2 przycina. Nie było w redakcji żadnego 4-jaj'owca aby FRAPS zbytnio gry nie spowolnił ?
P.S.2 Jak można było chwalić tą polonizację ? To był chłam nad chłamami. Błędów językowych było chyba ze 2 tony. Dubbing fatalny! Jedyny plus taki, że faktycznie nawet na filmikach nawet napisy na potłuczonej butelce były po PL.
P.S.3 Intro z "zabudową" marinsa mało epicki o.O ?
P.S.4 Zagrać w "Lost Wiking'a" (nie mylić z Lost Winkings" - też swoją drogą od Blizzarda) można zaraz po przejściu na Hyperiona.. to nie jest żaden Easter Egg!
Audio to jak z kamerki internetowej. Jedna z pierwszych redakcji na swiecie, ktora zrobila wideorecenzje a wyglada to jakby dwoch zmeczonych gosci na dworcu czekalo na pociag. Zero emocji ? jedni z pierwszych na swiecie ? lol i lol tylko
Kolejna świetna dyskusja, ale trochę irytujące było co chwilowe "no, wiesz..." Pana po lewej. Gdyby nie ten detal to mógł bym słuchać czegoś takiego godzinami
faktycznie...gość w okularach chyba specjalnie krytykował grę...w taki sposób to każdą grę można obrzydzić... tak naprawdę to lipa nie recenzja....to się nazywa krytyka - negatywna jeszcze...
recenzja polega na wprowadzeniu osoby zainteresowanej w dany temat, przedstawiając go w obiektywny i wypośrodkowany sposób -
pokazując zalety i wady w tym przypadku gry... ja w starego starcrafta chwilę pograłem i mogę powiedzieć że "MNIE" się nie podobała, ale nigdy nie powiem że gra jest do d...!
Gra super jest i sprzeda sie w milonach.
Slychajac recenzji redaktora trace ochote do zycia i zakupu Chipa.
Fajnie by bylo zycia troche wprowadzic do waszych videorecenzji.
Blizzard posluchal i sprzedal na start 1mln sztuk - New World Computing nie posluchal i............. padl
Następnym razem przed nagraniem strzelić sobie z kawę (lub coś mocniejszego) no i przejść grę... do końca, bo było niestety widać, że za wiele nie widzieliście i oceniacie grę chyba po samym samouczku i pudełku
P.S. Strasznie wam ten SC2 przycina. Nie było w redakcji żadnego 4-jaj'owca aby FRAPS zbytnio gry nie spowolnił ?
P.S.2 Jak można było chwalić tą polonizację ? To był chłam nad chłamami. Błędów językowych było chyba ze 2 tony. Dubbing fatalny! Jedyny plus taki, że faktycznie nawet na filmikach nawet napisy na potłuczonej butelce były po PL.
P.S.3 Intro z "zabudową" marinsa mało epicki o.O ?
P.S.4 Zagrać w "Lost Wiking'a" (nie mylić z Lost Winkings" - też swoją drogą od Blizzarda) można zaraz po przejściu na Hyperiona.. to nie jest żaden Easter Egg!
recenzja polega na wprowadzeniu osoby zainteresowanej w dany temat, przedstawiając go w obiektywny i wypośrodkowany sposób -
pokazując zalety i wady w tym przypadku gry... ja w starego starcrafta chwilę pograłem i mogę powiedzieć że "MNIE" się nie podobała, ale nigdy nie powiem że gra jest do d...!
Slychajac recenzji redaktora trace ochote do zycia i zakupu Chipa.
Fajnie by bylo zycia troche wprowadzic do waszych videorecenzji.
Pozdrawiam