Kolejny bank zamknął klientowi konto firmowe…

Tym razem decyzję o zamknięciu konta firmowego podjął mBank. mBank zamknął konto firmowe prowadzone przez spółkę Coinlab z Białegostoku, promującą się jako „Białostockie Centrum Kryptowalut”. Przy czym, to nie jedyny takie przypadek. Jak donosi serwis Businessinsider inny klient umieścił wpis na oficjalnej stronie mBanku, w którym skarży się na zamknięcie konta bez wypowiedzenia.

W odpowiedzi mBank przyznał, że jeśli dochodzi do naruszenia obowiązujących przepisów prawa lub regulacji banku możemy zablokować konto. Nie nawiązujemy relacji biznesowych z klientami świadczącymi usługi oferowania wirtualnych walut.

W tym konkretnym przypadku mBank powołał się na artykuł 8b ustawy z 16.11.2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, który obliguje banki do monitorowania aktywności klientów i ustalenia źródła pochodzenia środków na rachunkach. W przypadku kryptwalut bank może uznać, że nie jest w stanie ustalić źródła przychodów. Co nie zmienia faktu, że jak na razie obrót kryptowalutami jest w naszym kraju legalny. Trochę to przypomina sytuację, w której można kupić legalnie alkohol, ale nie można, będąc pijanym siedzieć spokojnie na ławce w parku.