Komunikat o ataku rakietowym wysłany na komórki Hawajczyków okazał się pomyłką

Jak donosi PAP mieszkańcy Hawajów najpierw dostali na swoje telefony komórkowe ostrzeżenie o ataku rakietowym. Hawajczycy zostali ostrzeżeni o zagrożeniu „zbliżającym się do Hawajów” i nakazano im udanie się do najbliższych schronów. Mieszkańcy wpadli w panikę. Jednak wkrótce po fałszywym alarmie, władze oficjalnie zdementowały wcześniejszą wiadomość. Rzecznik hawajskiej agencji zarządzania kryzysowego Richard Rapoza powiedział, że na razie nie wiadomo, co aktywowało alert. Z kolei według słów rzecznika dowództwa sił amerykańskich na Pacyfiku „nie wykryto żadnego zagrożenia pociskiem balistycznym skierowanym w stronę Hawajów” oraz że komunikat, jaki otrzymali mieszkańcy tego stanu USA, został wysłany przez pomyłkę. Pochodzący z czasów zimnej wojny system ostrzegania przed atakiem nuklearnym na Hawajach został ponownie uruchomiony w grudniu, na wypadek ataku Korei Płn.