Mężczyzna uzbrojony w nożyczki napadł na salon Playa w Warszawie

Napastnik w kominiarce wziął za cel sklep operatora przy Al. Jana Pawła II. Miał prosty pomysł – postanowił odciąć nożyczkami kable, zabezpieczające trzy smartfony Apple. Prawdopodobnie jednak nie rozpoznał wcześniej dobrze miejsca, bo jego łupem padły atrapy. Jak wiadomo, sklepy coraz częściej zamiast prawdziwych urządzeń wystawiają tylko plastikowe kadłuby z naklejką imitującą ekran. Takie przedmioty mają klientom dawać wyobrażenie o telefonie, ułatwiając obsłudze pilnowanie wartościowych smartfonów. Złodziej włożył atrapy do torby – uciekając, zgubił jeszcze nożyczki. Policja przesłuchała świadków i prowadzi śledztwo.

Warszawski salon Playa (fot. Metro Warszawa / Dariusz Borowicz)