Laserowa czy atramentowa? Żywotność praktyczna a nie producenta…

Opublikowane w: Drukarki i skanery


  • Członek
    Punkty: 50
    archiwum w #575799

    Witam. Chciałbym, żebyście podzielili się z innymi użytkownikami o własnych spostrzeżeniach odnośnie drukarek. Coraz trudniej jest sobie przecież wyobrazić komputera osobistego w domu czy to laptopa bez możliwości drukowania (nawet w domu). Osobiście posiadam drukarkę laserową Samsung ML-1520 oraz drukarkę atramentową HP Deskjet D2460. Z drukarki laserowej jestem o tyle zadowolony, że wydruki naprawdę są przyzwoite i bez rozmytych krawędzi (w atramentówkach niestety tak nie ma). Wadą jest głośna praca, oraz to, że jeśli się drukuje sporadycznie i uruchamia całą maszynę po to by wydrukować 1,2 strony to drastycznie spada żywotność bębna oraz podzespołów (np. szyna zbierająca). Prawda czy mit? Zaletą atramentowej jak dla mnie jest to, że drukuje tak samo aż do wyczerpania środka barwiącego, daje się regenerować bardzo niskimi kosztami. Wadą jest to, że trzeba pamiętać by przynajmniej raz w tygodniu wydrukować coś by nie zaschły się dysze. Jak to jest u Was? Porównywaliście tak naprawdę koszt eksploatacji drukarki laserowej z atramentową? Nie chodzi mi tutaj o zapewnienia producentów, ale o praktyczne użycie:) Dziękuję serdecznie za odpowiedzi!


    Członek
    Punkty: 50
    archiwum w #509177

    Ja uważam tak atramentowa-dla domowych urzytkowników a laserowa-bardziej dla profesjonalistów jeśli chcę się wydrukować jakieś pisma i to tanim kosztem drukarki i wydruku za stronę itp no to nie opłaca się kupować drukarki laserowej tylko atramentowej a laserowa to na pewno jest lepsza do zdjęci(jeśli chodzi o jakość). ja najbardziej popieram kupowanie urządzeń wielofunkcyjnych maja w sobie drukarkę skaner kopiarkę faks i inne bajery przy naprawdę taniej cenie a co do wysychania dysz zależy od tuszu (przynajmniej mój tusz wytrzymał 2 tygodnie bez druku)


    Członek
    Punkty: 50
    archiwum w #575800

    Mam 10 letniego laser jeta 5, poza zmiana tonera nic z nia nie robie – dziala.


    Członek
    Punkty: 50
    archiwum w #575840

    Podział raczej powinien dotyczyć zastosowań. Jeśli chcesz drukować zdjęcia albo dokumenty z dużą ilością grafiki, to laser odpada. Po prostu nie wygląda to najlepiej. Jeśli jednak jesteś typowym użytkownikiem domowym, który drukuje podania, tabele, prace domowe czy inne dokumenty opierające się głównie na tekście, to wybór jest jasny: laser. Czemu? Przede wszystkim: ekonomia. Fakt, że samo urządzenie jest droższe od atramentowego odpowiednika, ale inwestycja zwróci się bardzo szybko. Toner jest o wiele wydajniejszy od atramentu, nie zasycha w dyszach i po prostu w efekcie o wiele tańszy. A i wydruki ładniejsze. Ja nie pamiętam kiedy wymieniałem swój (dawno temu), a trochę drukuję. Mam starego Brothera HL-2030, kupiony x lat temu za jakieś 300 zł. Co do głośności, jest znośna. Na pewno nie pracuje bezgłośnie, ale też nie wyje jakoś specjalnie. Drukarkę można też wygasić, wtedy jest gotowa do druku w chwilę (moja w jakieś 2 sekundy). Bębna jeszcze w życiu nie wymieniałem.


    Członek
    Punkty: 50
    archiwum w #575861

    Zważając na Wasze wypowiedzi dochodzę do wniosku, że trafiłem na nieodpowiednią drukarkę (czytaj Samsung ML-1520). Toner z bębnem jest zintegrowany w całość i może dlatego jeszcze nigdy nie udało mi się wydrukować tych 3000 stron… Zupełnie nie wiem dlaczego tak właśnie się dzieje, że po jakimś czasie wydruki robią się coraz bardziej szare, później pojawiają się pionowe wyblakłe pasy… A z ciekawości (jak już nie wypadało drukować podań na takim kiepskim laserze) otworzyłem ten zintegrowany zestaw drukujący. Okazało się że proszku drukującego jest jeszcze mnóstwo! W takim razie nie wiem co było nie tak, w każdym bądź razie kolejnym razem chyba zmienię drukarkę;) Skorzystam raczej z rankingu CHIP;)


    Uczestnik
    Punkty: 4 393
    Adalberon w #576885

    Jeśli mógłbym komuś polecić to tylko HP, ja mam prawie 13 letnią HP Laser Jet Uwaga 4, raz padł mi silnik ale po wymianie i przeglądzie w serwisie przez następne 5 lat drukowała i nadal drukuje. Nie chce wymienić drukarki bo ma całkiem pojemny toner. Ale wracając do tematu, nie wybrałbym atramentowej drukarki ze względu na koszty, „dolewki” atramentu są niestety dość drogie. Ja zwracam uwagę na koszty a nie koniecznie na bajer posiadania możliwości wydruku kolorowego. Kłania tu się umiejętność żonglowania czernią i bielą przy tworzeniu jakichkolwiek dokumentów.


    Uczestnik
    Punkty: 9 605
    emig1 w #576995

    „Oszczędność” i „ekonomiczność” kolorowych drukararek laserowych raczej należy między bajki włożyć. Owszem kolorowe lasery bywaja oszczędne ale to te za ponad 5000 zł Jestem szczęśliwym posiadaczem (poważnie! :)) HP Office Jet Pro 7500 i przed jej zakupem dokonałem pewnych porównań w oparciu o strone http://www.hp.com/pageyield. Tańsze kolorowe lasery (serie 1500,2000) zapewniają (wg własnych testów hp) ok 2000 stron na czarno i ok 1400 stron na kolorowo. po tym wymiana toneru (dla seri 1500) cztery kolorki za 852 zł. (ceny wg sklepu hp) „Mój wybrany” model atramntowy na dużych kartridżach (XL) oficjalnie robi 2450 czarnych i ok 1700 kolorowych. Wymiana czterech tuszy 399 zł. Czyli blisko 2x taniej. Obie maszynki kosztuja podobnie ok 1000 zł z tym że „plujka” ma jeszcze skaner (płaski i rolkowy) i fax, siec i tryp duplex w standardzie i blisko 2x szybsza w druku. Ani jedna ani druga do fotografii sie nie nadaje natomiast do codziennej obsługi (raporty, faxy, kopie i prace domowe trójki dzieciaków;-) e.t.c ) ta plujka jest idealna.


    Uczestnik
    Punkty: 7 071
    broxmar w #577046

    Używam drukarki atramentowej Canon i350. Jedynymi czynnościami są dolewki atramentu. Drukuje nawet na niefirmowym atramencie. Zdarzyło się, że atrament mi zasechł w sezonie wakacyjnym po ponad miesięcznym nieużywaniu sprzętu. Przy zakupie kierowałem się kwotą początkową i możliwością druku w kolorze. W związku z tym laser odpadł.


    Uczestnik
    Punkty: 572
    jahim w #577683

    Oczywiście różne drukarki dostosowane są do różnych potrzeb więc ciężko tu generalizować. Osobiście nie mogę się jednak zgodzić z jedną z opinii że najtańszym wydrukiem jest wydruk laserowy. O ile w mono można się jeszcze zastanawiać o tyle druk w kolorze to już inna bajka. Pojawiły się ostatnio na rynku drukarki kolorowe atramentowe o bardzo dużych wydajnościach i obciążeniach miesięcznych, w użytkowaniu dużo tańsze niż odpowiadające im cenowo drukarki laserowe. Takim przykładem może być np. Epson B-300 lub B-500DN. Obie mają spore obciążenia miesięczne 8/20 tys stron i wydajne tusze (4 osobne kolory szacowane na 3/7 tys stron każdy, przy cenach za tusz ok 170 zł), zresztą szczegóły eksploatacji żeby nie być gołosłownym można sprawdzić np tu: http://www.centrumdruku.com.pl/eksploatacja/business_inkjet_b500dn.cd?materialy. Mnie dodatkowo w takich drukarkach przekonuje większa funkcjonalność niż w przypadku standardowych laserów (większe gramatury papieru, różne rodzaje nośników). Zbliża się zresztą czas zakupu kolejnej drukarki (tym razem kolorowej) u nas w firmie i czuję że jedna z nich będzie poważnym kandydatem.


    Uczestnik
    Punkty: 19 672
    trurl w #577684

    Witajcie! Moim zdaniem dwie rzeczy definiują wybór drukarki 1. Przeznaczenie/miesięczna ilość wydruków 2.Koszt wydruku jednej strony Przy drukarkach przeznaczonych dla domu ( niewielkie ilości wydruków) lub SOHO (Small Office/Home Office) jest naprawdę w czym wybierać. Pominąwszy kolorowe lasery ( te tańsze są niezwykle kosztowne w eksploatacji) wybór urządzenia zależy właściwie wyłącznie od preferencji użytkownika/użytkowników. Wybór drukarki do biura to już trochę inna sprawa. Co do kosztów eksploatacji to „łypnijcie” na poniższy link http://www.tomshardware.pl/consumer/20041025/printer-11.html Kłoni się T.


    Uczestnik
    Punkty: 7 272
    markii w #577703

    Laserowa drukarka jest chyba lepsza


    Uczestnik
    Punkty: 6 836
    artur1217 w #577727

    Moim zdanie laserowa jest od atramentowej lepsza:)


    Członek
    Punkty: 50
    archiwum w #577921

    Uzasadniajcie opinie, albo ich nie wyrażajcie. Post „laserówki górą” nic nie wnosi do dyskusji. A „laserówki górą, bo to to a tamto” – wnosi wiele.


    Uczestnik
    Punkty: 19 672
    trurl w #577923

    Witajcie! Używany laser czarno-biały dobrej klasy to ca 400-500 PLN(ma duplex i printserwer).Toner ( regenerowany) to ca 50 PLN-starcza zazwyczaj na ca 2500-3000 stron. Dla większości domów/użytkowników to są miesiące pracy. „Plujki” są tańsze w zakupie, mają kolor ale są zazwyczaj droższe w eksploatacji. WYdruki w profesjonalnej jakości ( zwłaszcza w kolorze ) -tylko na profesjonalnym sprzęcie. Kłoni się T.


    Uczestnik
    Punkty: 9 340
    lucas160 w #579458

    producenci podają wydajność zawsze przy 5%pokryciu, cała strona tekstu to 12-16%pokrycia

Przeglądasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 32)

Musisz być zalogowany, aby pisać odpowiedzi.