Pamietam, ze kiedys zlozylem model podobnej wielkosci, meczylem sie z nim chyba 4 miesiace. Wreszcie dumny z siebie ustawilem go na szafce. No i to bylo bledem, jakis robal nad nim latal i kot chcac schwytac robala skoczyl na model, ktory ulegl zniszczeniu. Myslalem, ze go wtedy zabije.^^