Microsoft i Google spotkają się w europejskim sądzie.
Microsoft wytacza ciężkie działa przeciwko Google'owi
Microsoft właśnie ogłosił, że postanowił wnieść pozew do Komisji Europejskiej przeciwko Google’owi i przejmowanej przez niego Motoroli.
|
Według Microsoftu, Motorola nie udostępnia posiadanych przez nią patentów dotyczących metod wyświetlania wideo w Internecie na rozsądnych warunkach, do czego się zobowiązała. Zdaniem Microsoftu, patenty te są niezbędne do rozwoju Internetu i strumieniowanego wideo, a tymczasem nie można wykupić na nie licencji w rozsądnej cenie. Microsoft podaje też konkretne liczby. Zestaw 50 patentów, które należą do Motoroli i które umożliwiają wdrażanie obsługi webowego wideo bez obaw o ewentualny proces sądowy, to koszt, jak wyceniła Motorola, 22,5 dolara za każdego notebooka wartego do tysiąca dolarów, obsługującego te technikę. Za kosztującego od 2000 dolarów: 45 dolarów. Według badań Microsoftu, w sumie 29 firm posiada 2300 patentów niezbędnych do tworzenia rozwiązań pozwalających na odtwarzanie internetowego wideo, w tym sam Microsoft, który udostępnia swoją pulę patentów w zamian za 2 centy za każdego laptopa sprzedawanego z innym systemem operacyjnym, niż Windows, który korzysta z opatentowanych rozwiązań. |


KUP NAJTANIEJ
MS żąda $5 od każdego telefonu z darmowym androidem a teraz płaczą, że ktoś chce pieniędzy od nich.
Czekam na dzień, w którym wszyscy się tak za patentują, że nic już nie będą mogli produkować wtedy może się opamiętają.
Machanie po ekranie palcem już też opatentowali choć tylko w poziomie zostało jeszcze pionowe po skosie i gesty więcej niż dwoma palcami. Teraz kto jeszcze opatentuje rozpinanie rozporka ruchem od góry do dołu? Stawiam na Apple.
Ja rozumiem, że z ich perspektywy wygląda to inaczej. Jest to gra, każda z firm robi ruch, przesuwa pionki itd. Ale jako użytkownik IT strasznie mnie to irytuje. Microsoft zawsze był jak wrzód na du*
Oni nie potrafią uczciwie konkurować? My nie jesteśmy bydłem, które im się należy. Bo tak się zachowują. Nigdy nie mieli konkurencji, a jak się pojawiała, to niszczyli ją (patrze Netscape Navigator) albo próbują zniszczyć!!!
Tylko, że Microsoft wychodzi zawsze na plus, a Motorola obecnie z Androidem zaczyna odbijać się od dna. Wcześniej z kwartały na kwartał notowała straty.
Mają problem, więc taka a nie inna jest ich oferta.
MS nie żali się, ze musi płacić, ale że cena jaką żąda Motorola jest za wysoka.
Spekuluje że chodzi tu o patenty, które wchodzą w skład jakiegoś standardu. Zgodnie z prawem takie patenty powinny być udostępnione każdemu za rozsądną kwotę. W zamian za takie zobowiązanie coś zostaje uznane za standard.
Przykładem jest GSM i 3G, gdzie patenty m.in. ma Nokia i pewnie też Motorola. Każdy nawet Apple im płaci, ale "rozsądne" kwoty.
Ciekawe tylko że pozwali dopiero teraz, jak google kupiło motorolę...
Motorola tak sobie wyceniał patenty. Przed sądem może to argumentować tym, że cały czas dokładają do interesu m.in. do TYCH PATENTÓW.
5 dolarów przy cenach telefonów to grosze w porównaniu z 22 dolarami przy podobnej cenie laptopów
faktycznie motorola przesadziła i nie rozumiem podziału - co to za różnica czy laptop kosztuje 100 czy 10000 dolarów?
przecież to nie on wykorzystuje tą technologię tylko oprogramowanie?
Windows 7 HP Retail w USA - 199USD, w Polsce 600PLN. Zarobki w USA - 4000USD/mies, w Polsce 2000PLN.
Zadanie pytania technicznego konsultantowi Microsoft - 650PLN... Tak, bardzo rozsadnie!
Niestety z tego co pamiętam z czasów jak się tym interesowałem to właśnie takie tam jest sformułowanie. Generalnie chodzi o to, że wszystkie firmy, do których należą patenty składające się na dany standard międzynarodowy, nie mogą utrudniać dostępu do nich innym.
Oczywiście tyczy się to tylko tych konkretnych patentów. Te nie wchodzące w skład standardu międzynarodowego rządzą się już normalnymi prawami rynku.
Ale o co ci chodzi?> Że w Polsce jest taniej?
A że zarobki mamy mniejsze? Proszę dziecko Neostrady zastanów się czyja to wina?
Co do cen wsparcia, przy produktach retailowych wsparcie jest darmowe i nie pisz głupot. To właśnie takie firmy jak Google pomijają prawdziwe wsparcie, możesz się zapytać na forum i to wszystko, zapomnij o prawdziwym rozwiązaniu problemu, dostaniesz tylko gotowe odpowiedzi często kompletnie nie na temat.
Microsoft jest producentem oprogramowania i jeśli chce udostępniać swoje oprogramowanie wykorzystujące opatentowane algorytmy w ramach większych pakietów, musi nabyć stosowny patent. Za całość (patent + oprogramowanie) zapłaci jednak nie Microsoft, ale użytkownik końcowy. 20 kilka dolarów za jedną funkcjonalność, to cena zaporowa. Takich opatentowanych algorytmów jest bardzo wiele i gdyby wszyscy chcieli zastosować poziom cen Motoroli, system operacyjny musiałby kosztować co najmniej kilka tysięcy dolarów. Gotowi do zapłacenia takie ceny?
Naucz się czytać, nie 5 dolarów, tylko 2 centy.
Tu nie chodzi o cenę systemu operacyjnego, tylko patentów.