Microsoft Windows 7
Microsoft tłumaczy się ze współpracy z NSA
Współpraca z amerykańską Narodową Agencją Bezpieczeństwa nie zaowocowała obecnością backdoora. – Nigdy tego nie zrobiliśmy i nigdy nie zrobimy – zapewnia przedstawiciel koncernu.
|
Według naszych wczorajszych doniesień, amerykańska Narodowa Agencja Bezpieczeństwa (NSA) współpracowała z Microsoftem pod kątem projektowania systemu zabezpieczeń w systemie Windows 7. Użytkownicy podeszli do tej informacji z dużym zaniepokojeniem, bowiem ostatnia „moda” na szpiegowanie użytkowników w imię „walki z terroryzmem” budzi pewne wątpliwości dotyczące prawa do prywatności. Microsoft dziś odniósł się do wątpliwego aliansu z agencją rządową. Firma zapewniła, że w Windows 7 nie ma żadnego backdoora, czyli modułu pozwalającego NSA na natychmiastowe połączenie z wybranym komputerem i przejęcie nad nim kontroli. Współpraca z agencją polegała na opracowywaniu modułu Security Compliance Management Toolkit, który pozwala na dopasowanie ustawień bezpieczeństwa Windows w ten sposób, by spełniał rygorystyczne normy tyczące się zastosowań wysokiego ryzyka. Wierzycie tym wyjaśnieniom? |


Kup Najtaniej
1. microsoft nie pozwoliby sobie na taki skandal
2. sa ludzie zdolni i zdolniejsi - do tych drugich naleza osoby, ktore zajmuja sie lamaniem zabezpieczen i szukaniem wszelakich dziur, gdyby ktos z nich takie cos znalazl, moglby to wykorzystac lub naglosnic, co sie wiarze ze wspomnianym skandalem
3. systemy microsoftu nie sa sprzedawane tylko w USA, gdzie byc moze to jest legalne - w innych krajach niekoniecznie
Nie z powodu tej wiadomosci, ale z powodu ataku brute force na moj komputer.
Sporo nauki przede mna bo jesli chodzi o pingwina to jestem calkowicie zielony, ale dam rade.
Dla mnie to brzmi tak samo wiarygodnie jakby CBA "pomagalo" Telekomunikacji Polskiej w instalacji telefonow.
NSA to agencja wywiadowcza (bezpieczenstwa) jak Microsoft z nimi wspolpracuje to chyba dlatego ze nie ma innego wyjscia..
A czy MS się zgodzi czy nie to tak ja zapytać czy ci którzy są "właścicielami" NSA nie mogą postawić sprawy tak "jak nie pomożecie NSA to faktycznie jesteście monopolistą i trzeba was podzielić !"
Tam gdzie w grę wchodzi polityka nie ma 0 lub 1.
W epoce "cyberwojen" zamknięty/własnościowy OS bez "wejść" i "wyjść" zapasowych.
- ależ Panie i Panowie ,to przecież to niemożliwe.
Tego typu rzeczy instaluje się nawet w firmaware urządzeń , a co dopiero w zamkniętym OS'ie od MS'a.
Kłoni się.
T.
PS. Pierwszą rzeczą jaką robią "wstające" /startujące Windy , to próba nawiązania połączenia z jakimś serwerkiem f-my z Redmont-dodam że nie chodzi wyłącznie o poranne powitanie.
T.