Następca Stuxneta atakował przez luki w Windowsie
Duqu rozprzestrzenia się za pośrednictwem błędu w systemach Windows
Kaspersky Lab informuje o zidentyfikowaniu luki w systemach Windows, za pośrednictwem której rozprzestrzeniane były wszystkie znane wersje niesławnego trojana Duqu.
|
Eksperci z Kaspersky Lab stworzyli metody zapewniające ochronę przed szkodliwym programem Trojan.Win32.Duqu.a, jak również innymi niebezpiecznymi aplikacjami wykorzystującymi lukę CVE-2011-3402. Zidentyfikowany błąd w systemie Windows to tzw. "luka zero-day", czyli taka, dla której w momencie wykrycia nie istniała jeszcze łata. Luka ta została wykryta w mechanizmach systemowych odpowiedzialnych za przetwarzanie czcionek TrueType i z tego powodu może zostać wykorzystana przez cyberprzestępców za pośrednictwem różnych programów służących do edycji tekstów. Na przykład, dziura pozwala na zwiększenie uprawnień szkodliwego programu i uruchomienie dowolnego kodu przy użyciu specjalnie stworzonego dokumentu Microsoft Word. Więcej informacji na temat luki można uzyskać na stronie http://technet.microsoft.com/en-us/security/advisory/2639658. Duży udział w przyspieszeniu procesu wykrywania zagrożeń korzystających z tego błędu miała firma Microsoft, która dostarczyła szczegółowe dane dotyczące samej luki. Wszystkie rozwiązania bezpieczeństwa firmy Kaspersky Lab wykrywają ataki wykorzystujące omawiany błąd w zabezpieczeniach systemów Windows od 6 listopada 2011 r. W międzyczasie pojawiły się nowe informacje na temat Duqu, wykrytego niedawno trojana, który wykazuje bliskie powiązania z "przemysłowym" szkodliwym programem Stuxnet. Kaspersky Lab potwierdza, że niektóre z ofiar Duqu zostały zaatakowane już w kwietniu 2011 r. za pośrednictwem wspomnianej wcześniej luki CVE-2011-3402. Również w kwietniu władze irańskie informowały o cyberataku przeprowadzonym przez szkodliwe oprogramowanie o nazwie Stars. Według niektórych doniesień, Stars może być wcześniejszą wersją Duqu. Jeżeli informacje te są prawdziwe, może to oznaczać, że głównym celem Duqu jest szpiegostwo przemysłowe irańskiego programu nuklearnego. |


Kup Najtaniej
W momencie wykrycia na żadną lukę nie ma łatki, inaczej nie była by to luka.
Luka zero-day to taka, która jest wykorzystywana zanim producent udostępni łatkę (może to też nie do końca dobra definicja, ale i tak brzmi lepiej).
czyżby zapomnieli o holocauście?
Po pierwsze Żydzi, Polacy, czyli w większości Katolicy, powinni mieć szacunek do Żydów. Wiem, że katolicyzm != Chrześcijaństwo, ale przynajmniej ze względu na kulturę osobistą należy się szacunek do Narodu Wybranego. A w odpowiedzi na potencjalną krytykę odpowiadam, że nie jestem Żydem. Jestem tylko polakiem. Z tego co wiem, to USA jest za to odpowiedzialne, ale nie zdziwiłbym się, gdyby to była sprawka Żydów. Podejrzewa się, że Iran pracuje nad bronią jądrową. Jeśli by nią dysponował, to Izrael miałby spore problemy. Przezorny zawsze ubezpieczony.
"Jestem tylko polakiem."
Jeśli faktycznie jesteś Polakiem, to powinieneś przyłożyć się do języka polskiego.
Jeśli chodzi o osobę jakiejś narodowości, czyli o Polaka, Niemca, Rosjanina - zawsze piszemy dużą literą. Jeśli o wyznanie, to małą: muzułmanin, katolik, zielonoświątkowiec itd. Żyd może być obywatelem państwa Izrael jak i wyznawca religii mojżeszowej. Wybierasz co akurat pasuje. Jasne?
Albo pisz Izraelczyk.
A o sobie zawsze Polak.
I 11 listopada wywieś flagę.
A ewangelizację zachowaj na szkółkę niedzielną.
http://pl.wiktionary.org/wiki/duża_litera
" niepoprawna jest forma „pisać z dużej litery”; formy „duża litera” i „wielka litera” są równie poprawne "
Ale to miłe, że ktoś czyta z uwagą.