Aktualizacja: Otrzymaliśmy oświadczenie od Filmwebu, które prezentujemy w całości. Oznacza to między innymi, że nieprawdą jest, ze na portal włamali się hakerzy.
W niedzielę wieczorem zostały opublikowane adresy mailowe, loginy oraz zakodowane hasła 700 tysięcy użytkowników Filmwebu.
Baza, która znalazła się w sieci, nie jest aktualna: pochodzi z końca 2008 roku. Nie miało miejsca jakiekolwiek przełamanie systemów informatycznych lub włamanie do portalu. Wszystko wskazuje na to, że dokonano kradzieży. Zarząd Omnigence, właściciel Filmwebu, przygotowuje zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.
Podkreślamy, że obecne zabezpieczenia Filmwebu nie zostały przełamane. Aktualnie hasła nowych użytkowników Filmwebu są solone, to znaczy szyfrowane w sposób bardzo utrudniający ich odczytanie osobom niepowołanym.
Natychmiast zresetowaliśmy potencjalnie zagrożone hasła do wszystkich kont, które były na liście. Powiadomiliśmy użytkowników o tym fakcie zalecając niezwłocznie zmianę hasła. Poza tym współpracujemy prewencyjnie z największymi dostawcami kont pocztowych, w zakresie wykluczenia ewentualnej możliwości nieautoryzowanego dostępu do kont pocztowych ich użytkowników.
Hakerzy, którym udało się włamać do portalu Filmweb nie poczynili żadnych szkód na portalu. Jedyne, co ich zainteresowało, to baza danych użytkowników, którą skopiowali na swoje komputery a następnie udostępnili w Internecie. Dane są, jak zapewnia portal, szyfrowane, jednak każde zabezpieczenie da się złamać. Dlatego też radzimy wszystkim użytkownikom witryny, by zmienili swoje hasła. A jeśli posiadacie te same hasła również i na innych portalach, nie zapomnijcie ich i tam zmienić.
Filmweb pracuje już nad załataniem luki w zabezpieczeniach. Rozważa też zawiadomienie prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.
Teraz nie pozostało mi już nic innego jak usunięcie konta w tym serwisie i zaprzestanie odwiedzania was. Zdecydowanie mogę polecić wszystkim portal Dobre Programy, czy dział Gazety poświęcony technologiom.
DZIĘKUJĘ, DOBRANOC.
Dobranoc.
Łamanie zabezpieczeń wymaga często bardzo wysokich umiejętności technicznych, można więc powiedzieć, że część crackerów stanowią hakerzy. Crackingiem sieciowym zajmują się jednak również osoby mające niewielkie pojęcie o komputerach, używające gotowych programów do łamania zabezpieczeń. Wśród hakerów takie osoby określa się pejoratywnie script kiddie (dosłownie skryptowy dzieciak)."
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja:Haker_%28bezpiecze%C5%84stwo_komputerowe%29
Proszę poczytać uwagi w dyskusji do podanego przez Ciebie artykułu.
Osoby łamiące zabezpieczenia nazywa się też crackerami. Hakerzy skupieni w społeczności hakerskiej używają terminu cracker dla odróżnienia się od przestępców, z kolei crackerzy terminu haker używają na określenie włamywaczy sieciowych."
Kluczowe jest tu "w środowisku hakerskim". A nie uważasz, że cytaty przez Ciebie podane tylko potwierdzają, że pojęcie to jest dość ulotne?
Analogicznie można by np. wziąć określenie "emo". Dziś większość ludzi będzie myślało, że to jest twór XXI wieku, a osoba emo to nastolatek z bogatej rodziny, którego rodzice nie kochają i jedynym jego zajęciem jest płakanie. Tyle, że muzyka emo nie mająca nic wspólnego z tym dzisiejszym tworem istniała już w latach '80.
Wybuchnąłem w pierwszym komentarzu bo przez szacunek do ludzi znacznie ode mnie bystrzejszych i inteligentniejszych czuję się zobowiązany do reagowania w sytuacji, gdy ktoś nazywa ich przestępcami, a właśnie tak to wygląda według mnie w tym artykule, czyli nazywanie hackerami crackerów.
Wybuchnąłem też, bo wydaje mi się, że na ploteczki o Lady Gadze i Briteny Spears może sobie pozwolić pudelek, a strona na stronie poświęconej nowym technologiom takie informacje po prostu nie powinny się pojawiać.
Dziękuję, dobranoc.
hacker to nie cracker
cracker to hacker
(nie ma tu błędu logicznego)
Teoria zbiorów się kłania
swoją drogą ciekawe czy faktycznie to była stara baza. czy w 2008 filmweb miał 700k userów.
@Gość IP:80.53.146 "ludzie siedzacy w tej tematyce maja gdzies jak ich sie nazywa wazna jest wiedza a nie to jaki tytul Ci przypisza czy to hacker, cracker, lamer czy cos jeszcze innego... " Cyba masz rację, ponieważ mnie również nie obchodziłoby to.
haker - znajduje "haka" i wykorzystuje go w celu zdobycia informacji
cracker - bierze "lom" i sie wlamuje...
a ze rozni ludzie roznie rozumuja? ot, zycie...
Z góry dziękuje Wam za odpowiedź
po za tym nie tak trudno jest sie przyznac, ze co sie "spieprzylo" i poprawic blad w tresci newsa... mnie okreslenie hackera - crackerem irytuje i podobnie jak koledzy wyzej bede tego bronic...
warto sluchac czytelnikow Panskich coraz to bardziej leciwych artykulow i stosowac sie do ich rad, szczegolnie tych, ktore wykraczaja po za Panski zakres wiedzy i zainteresowan...
to tyle ode mnie
Dalej ulegajcie modom i prostujcie. Pozdrawiam
News nie jest oparty o Wikipedię.
Nie