Usterka występuje jednak wyłącznie w zrootowanych smartfonach.
Portfel Google'a dziurawy
Wydawałoby się, że ten nieoficjalny ROM jest idealny. Wszystko przecież działa! Niestety, z pozoru. Co pokazał przypadek Google Wallet.
|
Specjaliści z firmy Zvelo odkryli usterkę w zabezpieczeniu PIN usługi Google Wallet. Można je w łatwy sposób pokonać tak zwanym brute force’em, czyli sprezentowaniem aplikacji wszystkich możliwych kombinacji kodu, aż zadziała. Nie oznacza to jednak, że system Android jest dziurawy. Będzie, jeśli go zmodyfikujesz. Konkretniej, jeśli „zrootujesz” system w nieoficjalny sposób. Na dodatek, wymagany jest fizyczny dostęp do klawiatury telefonu lub zainstalowanie zdalne aplikacji. Usterka ma więc niewielkie znaczenie, bowiem szanse na to, by cyberprzestępca trafił na zrootowany telefon i skłonił cię do oddania go mu na chwilę są znikome. Radzimy jednak nie korzystać z usługi Wallet na zrootowanym telefonie do czasu uaktualnienia aplikacji. |


Kup Najtaniej
Logika godna mistrza.
krótka odpowiedź: tak
karty kredytowe są tragicznie zabezpieczone
Każdy inny niż oryginalny kolego. Nie zadawaj głupich pytań.
Używać tylko kart wirtualnych - doładowywanych wg potrzeb z konta osobistego (BZWBK, mBank, sa tez pewnie i inne),