Zapomniał zahasłować rutera, prawie zgnił w więzieniu za pedofilię
Niezabezpieczenie routera grozi oskarżeniem o pedofilię
Buffalo, stan Nowy Jork. Bardzo, ale to bardzo brutalna pobudka. Mężczyznę budzi odgłos wyłamywanych drzwi. To federalni. Skuli go, zrzucili ze schodów. Zewsząd okrzyki „pedofil!”. Wszystko dlatego, że nie znał się zbyt dobrze na sieciach Wi-Fi.
|
Mężczyzna został brutalnie aresztowany pod zarzutem posiadania i dystrybuowania treści pedofilskich. Sęk w tym, że oskarżony nie miał pojęcia o co policji chodzi. Nie lubił nawet zwykłych „fikołków”, a co dopiero porno z dzieciakami. Jasne. Każdy się tak tłumaczy. Sęk w tym, że policja nie mogła znaleźć owych treści na jego komputerze. FBI również. Laboratorium sądowe również. Dalsze postępowanie wykazało, że mieszkaniec Buffalo mówił prawdę, a metody policji zostały ośmieszone. Akcja wydawała się oczywista. Policja, mając adres IP pedofila, uzyskała od dostawcy internetowego dane adresowe podejrzanego. I dokonała aresztowania. Tak brzmi protokół. Sęk w tym, że owo postępowanie nie przewiduje, że ktoś może mieć bezprzewodowy ruter. I że ktoś może się na niego włamać. Dalsze śledztwo wykazało, że aż dwóch pedofili korzystało z rutera niczego nieświadomego mężczyzny, który zwyczajnie nie miał pojęcia o szyfrowanych połączeniach, kluczach zabezpieczających, i tak dalej. Współczujemy. Wstyd wobec najbliższych i otoczenia policja zgotowała mu niemały. Naświetla to jednak poważny problem, jeśli chodzi o policję i jej metody. Organy ścigania muszą kilka spraw przemyśleć. Oby z pozytywnym skutkiem dla nas wszystkich… |


Kup Najtaniej
Gdyby tak zależało panom władzom na walce z tymi zjawiskami, to by się wzięli porządnie choćby za pedofilię u szerzycieli zabobonu.
Zobowiązać producentów sprzętu do pisania oprogramowania w taki sposób aby automatycznie był generowany odpowiedni losowy klucz. Jeżeli ktoś coś pomyli, nie zapamięta to przecież istnieje w każdym tego typu przecież przycisk resetu więc ktoś kto nie zajarzy za pierwszym razem to będzie musiał robić aż do skutku
To u nas trzeba się pilnować.
Tu nie chodzi o metody ani o wi-fi. Tu chodzi o nową wersję państwa totalnego, którą się wsącza..."
niestety... zgadzam sie z opinią.
Pedofilię powinni zacząć zwalczać od podstaw.
niezle "podstawy".
a pomyslales moze, ze takie sprawy zaczynaja sie wczesniej?
kolejny przypadek zwarcia na neuroprzekazniakch wywolanego manipulacją społeczną.
MAC - wyłapujesz np: kismetem (lub czymkolwiek innym) listę klientów. patrzysz który się rzadko loguje, i zmieniasz MACa swojego.
WPA2 - w dużej większości słownikowe hasła. co nie zmienia faktu ze tutaj leży największy problem. jedynie metoda słownikowa wchodzi w gre. nie ma metoda analogicznych do WEP
Dlatego WPA jest dość bezpieczne.
a ukrywanie SSIDa to nie metoda zabezpieczenia a jedynie lekkie utrudnienie.
socjotechniki to ty się naucz przyjacielu, z mojego mieszkania wykrywa 8 zabezpieczonych (WPA2) sieci. Napisałem sobie program który odczyta z systemu ustawienia sieci i adrey mac kart sieciowych, nagrałem na płyty DVD jako prezentacja.exe, wrzuciłem je do skrzynek na listy, kilka dni później 6 sieci stało otworem.
socjotechniki to ty się naucz przyjacielu, z mojego mieszkania wykrywa 8 zabezpieczonych (WPA2) sieci. Napisałem sobie program który odczyta z systemu ustawienia sieci i adrey mac kart sieciowych, nagrałem na płyty DVD jako prezentacja.exe, wrzuciłem je do skrzynek na listy, kilka dni później 6 sieci stało otworem.