E-handel
Android Market nieporównywalnie odmienny od App Store
Czy posiadacze iPhone’ów chętniej wydają pieniądze na płatne aplikacje? A może programiści dla Androida chętniej rozdają swoje produkty za darmo. Royal Pingdom przeprowadził badanie, by to wyjaśnić.
|
Według badań Pingdoma, tylko 30 procent aplikacji na App Store jest dostępnych za darmo. Dla porównania, na konkurencyjnym Android Market jest ich 65 procent. Czy to oznacza, że programiści piszący dla Google’a są w większym stopniu entuzjastami? Skąd się bierze tak znacząca różnica? Może to kwestia różnych polityk Apple’a i Google’a w związku z przyjmowaniem aplikacji do sklepów? A może brak płatnego Marketu w wielu krajach (w tym Polsce)? Piractwo? Royal Pingdom chciał odpowiedzieć na te pytania i… zawiódł. Jak się okazało, zmiennych jest po prostu zbyt wiele. Ale to również o czymś świadczy i dowodzi czegoś ważnego: platformy iOS i Android, mimo iż służą do tego samego, różnią się w każdym detalu. Nawet model biznesowy, mimo iż z pozoru jest taki sam, jest tworzony w zupełnie inny, nieporównywalny sposób. A żeby dalej nie mącić, i podać choć jeden „twardy fakt”, zerknijcie do galerii, gdzie znajdziecie wizualizację stosunku darmowych i płatnych aplikacji na App Store i Markecie. |


Kup Najtaniej
Nie ma po prostu jakiejś kontroli jakości tych aplikacji.
Dobrze powiedziane, a raczej napisane.
Akurat tak się składa, że mam obie platformy i przyznam, że na market nie wchodzę, bo wiem, że nic tam ciekawego nie znajdę...natomiast AppStore to już inna bajka
Pozdrawiam fanów iOS oraz Androida
-komputer apple (mac) jako platformę rozwojową na której instalujemy sdk itp pakiety
-konto (darmowe) oraz przynależność do społeczeństwa developerów które kosztuje 100$ i bez którego nie umieścimy w appstore aplikacji
To po części eliminuje niedzielnych programistów jakich pełno na android market oraz motywuje do pisania płatnych aplikacji (pomijajac fakt iz uzytkownicy iphone częściej wydają pieniądze, m.in z uwagi na ich pochodzenie a co za tym idzie większy może być zarobek)
W app store mamy rzeczywiście samo mega badziewie jeśli chodzi o darmowe aplikacje, w przeciwieństwie do Android Market!
Znowu się zaczyna obrażanie ludzi w internecie... Co to za słownictwo?
Zauważyłem, że jakieś 90% ludzi obrażających, wulgaryzujących i generalnie nieprzyjemnych, to wielcy anty-fani Apple. :-)