Digital Rights Management
Zabezpieczenia DRM zrujnowały przedpremierowe pokazy filmu Avatar
O tym, że zabezpieczenia antypirackie utrudniają życie legalnym użytkownikom, wie prawie każdy. Tym razem DRM pobił samego siebie – uniemożliwił przedpremierową projekcję filmu Avatar.
|
Avatar, jeden z najbardziej oczekiwanych filmów science-fiction tej dekady, przeszedł już okres przedpremierowych pokazów. Niestety, nie wszędzie się one odbyły zgodni z planem. Seanse w Szwajcarii i Niemczech trzeba było odwołać. Zawiodły… zabezpieczenia DRM, a właściwie spisały się aż za dobrze. Filmy nie chciały się odkodować, mimo posiadania odpowiednich uprawnień przez operatorów. Widzom zaoferowano darmowe bilety na wersję remasterowaną dla analogowych projektorów 2D lub zwrot pieniędzy Avatar to najnowsze dzieło Jamesa Camerona, twórcy takich filmów jak Terminator, Obcy – Decydujące Starcie, Otchłań czy Titanic. Zdaniem krytyków filmowych, którzy widzieli już ten film, produkcja jest największym dziełem kinematografii i rewolucją na miarę wprowadzenia dźwięku do kina. James Cameron chciał nakręcić ten film już 20 lat temu, jednak nie pozwalała mu na to technologia. Film będzie miał swoją premierę w Polsce 25 grudnia. Grana będzie głównie wersja remasterowana (downsampling), gdyż raptem kilka kin w naszym kraju jest przystosowanych technicznie do projekcji oryginału. |

Kup Najtaniej
Może czas przestać akceptować dyktowanie warunków konsumentowi za nasze ciężkie pieniądze?! To my decydujemy co kupimy a czego nie, nauczmy się z tego korzystać. Producent jest dla klienta, a nie odwrotnie
Do tej pory trzy razy musiałem używać specjalnych programów, żeby łamać zabezpieczenia.
Po prostu właśnie nie chciały działać na normalnym odtwarzaczu.
nie ma nawet co porownywac!
i koniecznie w 3D!
A szkoda bo w wyniku naszej bierności i godzenia się na wszystko tracimy my, klienci. Firmy wyczuły słabość polskich klientów i zapewne także dlatego mamy jedne z najdroższych oprogramowań w stosunku do siły nabywczej naszych zarobków. Gdzie tu etyka? Jesteśmy traktowani jak III świat na własne życzenie
Trzeba było pisać w Firefoksie, on podkreśla "odchłań"
Leon
Prezent jakiś?!?!?!
Przecież już ludzie zapłacili za full hd 3d i obeszli się smakiem.
efekty wizualne super, muzyka bardzo dobra, a fabuła taka, że większość oglądających ocierała łzy.... ponad 2 godziny filmu mija jak mgnienie - warto zobaczyć