Uwaga na Zeusa!
Polskie banki ostrzegają - twój telefon może pomóc cię okraść!
Wirusy komputerowe stają się coraz bardziej złośliwe. Najnowsza odmiana oszukuje użytkowników, podszywając się pod bankowe, sms-owe systemy autoryzacji.
|
Przed zagrożeniem jako pierwszy ostrzegł ING Bank Śląski. Wirus najpierw podszywa się pod bank na komputerze ofiary, prosząc o podanie danych dotyczących telefonu komórkowego. Otrzymawszy te informacje, wysyła na komórkę klienta linka do „nowego, wymaganego przez bank certyfikatu bezpieczeństwa”. W rzeczywistości na telefon pobierana jest aplikacja, która następnie przechwytuje dalsze SMS-y od banku i przekazuje je dalej cyberprzestępcy. - Mieliśmy sygnały z Hiszpanii o pojawieniu się nowego wirusa Trojan Zeus. Oczywiście ten wirus pojawił się na rynku, zbiera informacje z różnych banków. Trzeba wykazać pewną czułość w podawaniu danych. W naszym banku nigdy nie prosimy klienta, by podawał mailem swoje PIN-y, dane osobowe, numery telefonów, czy jak w tym przypadku pełną nazwę użytkownika mówi rzecznik ING Piotr Utrata w wywiadzie dla TVN CNBC. |


Kup Najtaniej
Czy to jest dokładny cytat? Tylu błędów w krótkiej wypowiedzi dawno nie widziałem. Rzeczowe, składniowe, do tego niezręczności językowe. Wykazywać czułość to można względem "drugiej połówki" a nie podczas podawania danych. Ogólnie koszmarny bełkot.
normalnie nie wiadomo KTO odktyl ta odgrzewana infomacje...
Zebrało się autorowi...
może jednak czujność?