Bezpieczeństwo
Przestępstwa w Internecie dotykają dwóch na pięciu Polaków
Według badania przeprowadzonego przez agencję Gemius, dwóch na pięciu polskich internautów padło ofiarą ataków cyberprzestępców.
|
Użytkownicy nie zawsze mają świadomość, że często jedno kliknięcie myszką dzieli ich od stania się ofiarą ataku w Internecie. Najnowszy raport przeprowadzony przez agencję badawczą Gemius na zlecenie producenta oprogramowania zabezpieczającego marki Norton, pt. "Wpływ cyberprzestępczości na ludzi", wskazuje na powszechne występowanie przestępczości internetowej: dwie trzecie (65%) użytkowników Internetu na całym świecie, w tym dwóch na pięciu (40%) polskich użytkowników stało się ofiarami cyberprzestępstw – np. wirusów komputerowych , oszustw online, czy kradzieży numerów kart kredytowych i tożsamości. Raport rzuca światło na emocje, jakie towarzyszą osobom, które zostały w jakikolwiek sposób zaatakowane lub oszukane w sieci. Badanie pokazuje, że najsilniejsze emocje i reakcje odczuwane przez ofiary w Polsce to złość (62%), zdenerwowanie (55%) i uczucie bycia oszukanym (46%). W wielu przypadkach użytkownicy obwiniają się za bycie zaatakowanym. Jedna trzecia polskich użytkowników sądzi, że może stać się ofiarą cyberprzestępstw, a 62% nie spodziewa się, aby przestępcy mogli zostać postawieni przed wymiarem sprawiedliwości. Taka postawa wynika z poczucia bezsilności i niechęci do podejmowania proaktywnych działań. Pomimo coraz większego wpływu cyberprzestępczości, powszechności zagrożeń i ich nagłaśniania, ludzie nie zmieniają swojego zachowania – mniej niż połowa (44 procent) polskich użytkowników twierdzi, że zmieniłaby swoje zachowanie w Internecie, gdyby stała się ofiarą. W tym przypadku najwięcej osób (60%) twierdzi, że zgłosiłoby cyberprzestępstwo na policję, jednak spośród osób, które były celem ataku w Internecie, tylko 13% skontaktowało się z organami ścigania. Naprawienie skutków przestępstwa w Internecie może być bardzo frustrujące. Według raportu, dla 43% Polaków zajmuje ono do 7 dni, a 12% respondentów twierdzi, że nigdy nie rozwiązało wszystkich problemów. Dla ponad co trzeciego polskiego użytkownika największą konsekwencją związaną z cyberprzestępstwem było doświadczenie negatywnych emocji, zaś dla 29% - czas potrzebny na naprawienie szkód. Raport dotyka także kwestii mniejszych przestępstw czy też „niewinnych kłamstw”. 28% respondentów uważa za legalne pobranie jednego utworu muzycznego, całego albumu lub filmu bez płacenia. Z kolei 34% badanych choć zgadza się, że te działania pozostają w sprzeczności z prawem, nie postrzega ich jako złych moralnie. Co dziesiąty (14%) polski użytkownik nie widzi nic złego w przeglądaniu poczty e-mail lub historii przeglądarki bez zgody właściciela. |


Kup Najtaniej
I mają racje...
"Raport dotyka także kwestii mniejszych przestępstw czy też „niewinnych kłamstw”. 28% respondentów uważa za legalne pobranie jednego utworu muzycznego, całego albumu lub filmu bez płacenia. Z kolei 34% badanych choć zgadza się, że te działania pozostają w sprzeczności z prawem, nie postrzega ich jako złych moralnie."
Proszę się douczyć. Pobieranie pojedynczych utworów muzycznych, a nawet całego albumu czy filmu jest jak najbardziej w Polsce legalne. Dziwne, że ktoś kto nie posiada podstawowej wiedzy na poziomie studiów licencjackich czy inżynierskich o zagadnieniach społecznych informatyki i ochronie własności intelektualnej pracuje w redakcji magazynu o tematyce komputerowej.