Prawo i polityka
Hakerzy ukradli nasz dwutlenek węgla, straty w milionach euro
Handel emisjami dwutlenku węgla w Unii Europejskiej (sic!) został czasowo wstrzymany. Hakerom udało się włamać do rejestrów i wykraść uprawnienia do emisji CO2.
|
Na razie nie wiadomo oficjalnie, które kraje straciły najwięcej na cyberataku. Ale nieoficjalnie mówi się o Polsce, a także Austrii, Grecji, Czechach i Estonii. Wiemy jednak, że hakerom udało się złamać zabezpieczenia rejestrów, wykraść prawa do emisji i je sprzedać. Według niepotwierdzonych informacji, Czechy już straciły na tym 7 milionów euro. Komisja Europejska zarządziła zawieszenie handlu emisjami na tydzień. Kraje podległe Unii Europejskiej nie mogą emitować w procesach technologicznych większej ilości dwutlenku węgla, niż przydzielonej. Każda nadwyżka emisji musi być ustalona z Komisją a następnie wykupiona na aukcji. |


Kup Najtaniej
Polska jest okradziona a prawa sprzedalem Czechom
Hakerzy włamali się namieszali w rejesrach certyfikatów, sprzedarze bez certyfikatów lub ze złymi są niewiarygodne i najprawdopodobnie nieważne.
ps.: mniejsza oto co i kto tam hakował, ważniejsze że w dobie ekologicznego bómu, świat ma ekologiczny pierd.
Chandluje się C02 a toleruje się giga chlewnie 200metrów od zabudowań, wystawia się kary za wycinki lasów w kwotach ktore nie przekraczają wartości kilku drzew, zatruwa się oceany pseudo awariami platworm które tak naprawdę w swej konstrukcji są bąbą zegarową lub zabranaia się produkcji tanich żarówek, a pozwala się produkcji "eko" żarówek z rtęcią i to w postaci gazowe. I wiele wiele Eko gówna wiecej
DO H..A WAFLA. CRACKER TO I OWSZEM ALE NIE!!!HAKER .NIE BEDE SIE WK....Ł. DOBRANOC