Malware
Fałszywa aktualizacja Firefoksa szpieguje użytkowników
Po Internecie krąży fałszywa aktualizacja do Firefoksa, która instaluje w przeglądarce szpiegujący użytkownika pasek narzędziowy Hotbar.
|
Ostrzegamy przed fałszywą aktualizacją do przeglądarki Firefox – osoby, które poprzez wyszukiwarkę internetową będą szukać pliku instalacyjnego najnowszej wersji przeglądarki Mozilli, mogą trafić na przykrą niespodziankę. Ich ulubiona przeglądarka nie zostanie zaktualizowana, a w zamian za to otrzyma niechciany dodatek w postaci paska narzędziowego Hotbar, którego głównym zadaniem jest… szpiegowanie użytkownika. Dodatkowo wyświetla on niechciane reklamy i próbuje instalować dodatkowe aplikacje. Przypominamy, że nie należy instalować żadnych aplikacji ani dodatków z niezaufanych witryn internetowych. Zatem jeżeli pobieramy jakąś aplikację z Internetu, to wyłącznie ze strony jej producenta, lub z portali o znanej nam reputacji, jak na przykład nasz Download CHIP.eu. |


Kup Najtaniej
To nie chodzi o wstyd. W open source backdoory to norma, wiec jak się nie znasz i nie poprzeglądasz kodu przed jego skompilowaniem to jesteś umoczony. Więc ludzie, którzy "ja używam open source a nie tych z zamkniętym kodem" i nie zaglądają do kodu to ciemna masa, która nie wie co robi tak naprawdę.
Jasne, twórcy otwartego oprogramowania specjalnie pakują tam backdoory, żeby tacy spacjaliści, jak ty, mogli ich sobie poszukać!!!
Za to zamknięte oprogramowanie jest wolne od backdoorów, bo tak ci powiedział jeden mądry i uczciwy pan z Adobe, Google, czy innego mikroszajsu...
Poza tym, jak ty sobie właściwie wyobrażasz to "zaglądanie" do kodu?? Myślisz, że np. kod OpenOffice, to jakiś pięciostronicowy dokument w pedeefie..??!!
WOLĘ OPERĘ.