Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

News

rozwiń
Strona główna News Internet i sieci Aplikacje webowe Drukowanie w chmurze, synchronizacja z komórkami i aplikacje firm trzecich w Dokumentach Google

Dokumenty Google

Drukowanie w chmurze, synchronizacja z komórkami i aplikacje firm trzecich w Dokumentach Google

Przeglądając kod źródłowy Dokumentów Google, redakcja portalu Google Operating System znalazła komunikat, informujący o planach rozwoju usługi przez giganta z Moutain View.

Dokumenty Google, jeżeli samo Google nie robi sobie z nas żartów, już wkrótce będzie rozszerzone o kilka nowych, ciekawych funkcji. Tak przynajmniej wynika z jego kodu źródłowego. Pierwsza z nich, to drukowanie w chmurze. Oznacza to, że dokument stworzony w aplikacji będziemy mogli wydrukować, i to z dowolnego komputera. Zakładając oczywiście, że nasza drukarka jest również odłączona do chmury.

Druga z nich to możliwość synchronizacji Dokumentów z urządzeniem mobilnym. Jak dotąd oficjalnie można było synchronizować tylko kontakty, pocztę i kalendarz. Usługa Dokumenty miała tylko do tego celu udostępnione API. Teraz, najwyraźniej, Google postanowiło doprowadzić sprawę do końca.

Co do aplikacji firm trzecich, to tu możemy już tylko fantazjować. Możliwość zapisu do pliku innym, niż PDF? Edytor zdjęć? Wideo? Google na razie nie zapowiada tego typu rozszerzeń do Dokumentów, a tym mogłyby zająć się firmy trzecie,

Możliwe też, że dywagujemy tylko nad pozostałością w kodzie usługi, o której dawno nikt nie pamięta…

Oferty ze sklepu CHIP
Chieftec (GPS-350A) 350W

Cena: 159.90 zł

Chieftec (GPS-450A) 450W

Cena: 219.00 zł

Dodaj komentarz 6 komentarzy
Georgio
Georgio 2010.11.05 18:34
co do drukarki to chyba ma być podłączona, a nie odłączona
Gość IP: 84.208.150.* 2010.11.05 19:48
Odłączona, podłączona - jeden diabeł. Ale poza tym jakoś mnie ta chmura nie przekonuje, wolę mieć i robić wszystko na swoim kompie.
Gość IP: 84.38.90.* 2010.11.05 21:34
Ostatnio zacząłem częściej używać google docs i coraz bardziej przekonuję się do tego rozwiązania. Wszystkie dokumenty mam online i mam do nich dostęp z każdego miejsca, co jest uber wygodne :)
Gość IP: 89.74.136.* 2010.11.05 21:49
ludzie mają programy antywirusowe, dyski szyfrowane itp itd. a tu wszytko do wiadomości jednej korporacji ;) chmura może i fajna ... do pisania licencjatu, ale żadnych naukowych prac, prawie żadnych prac zawodowych nie zaryzykował bym w chmurze ;)
Gość IP: 83.2.62.* 2010.11.06 09:16
do Gość IP:89.74.136.*

A słyszałeś o takim wynalazku jak szyfrowanie?
RolloTomasi
RolloTomasi 2010.11.06 20:54
@Gość IP:83.2.62.*
Myślę, że gość IP:89.74.136.* nie miał na myśli tego, że ktoś przechwyci jego dane w trakcie przesyłania, ale wątpliwe intencje google udostępniającego ten typ usługi za darmo. Przed tym natomiast szyfrowanie, czy vpn nie zabezpieczą.

Swoją drogą od kiedy pamiętam urządzenia mobilne jak Palmy czy te na WM miały możliwość synchronizacji danych i to dowolnych. To pomysł tak stary jak PDA. Nie rozumiem problemu.

Swoją drogą w tym wypadku chmura też nie jest niczym odkrywczym. Wystarczy ftp, będącym jak wiadomo jest protokołem starszym od http, gdzieś na serwerze w sieci, na którym to znajdują się nasze dokumenty. Drukarka też najczęściej jest podłączona do jakiegoś servera drukowania, więc zakładając że posiadamy urządzenie z driverem do tej drukarki, obsługujące ftp i potrafiące odczytać ten dokument śmiało możemy drukować. Wszystkie powyższe umiały spełnić już urządzenia na PalmOSie. PC umieją to od jeszcze dawniej. Do synchronizacji z ftp wystarczy zwykły skrypt w czymkolwiek. Nie ma bynajmniej konieczności pisania stosów softu do obsługi konkretnej wyspecjalizowanej usługi google.

To zaś, że google wydeptuje ścieżkę już dawno wytyczoną przez innych po znacznie krótszej drodze nie jest niczym nowym, a raczej powszechnym na tym rynku. Apple też wypuścił ipoda głosząc, że to pierwszy mp3player po czym iphone'a mowiąc o pierwszym smartphonie a ostatnio ipada wspominając o epokowym odkryciu tabletu.

Rozumiem, że odkrywczość polega na tym, że te dokumenty możemy wcześniej przeedytować za pomocą przeglądarki. Nie widzę tu jednak jakiegoś wyraźnego zysku. W końcu jeśli jakieś urządzenie umie obsługiwać googledocs to przeważnie odpali się na nim i jakiś officesuite.
AUTOR: maciej gajewski
DODANO: 05.11.2010
Tagi producenckie: google
LICZBA WYŚWIETLEŃ: 1618

CENEO KUP NAJTANIEJ
Edimax (EW-7228APn) Edimax (EW-7228APn)
Dostępny w 37 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Asus K53SV-SX055V Asus K53SV-SX055V
Dostępny w 13 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Sony Cyber-Shot DSC-HX5 Sony Cyber-Shot DSC-HX5
Dostępny w 107 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Onkyo TX-SR308 Onkyo TX-SR308
Dostępny w 10 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Sonda
Wyraź swoją opinię