Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

News

rozwiń
Strona główna News Wydarzenia Prawo i polityka Sprawdź, czy twój dostawca Internetu cię oszukuje

Prawo

Sprawdź, czy twój dostawca Internetu cię oszukuje

Przepisy prawa telekomunikacyjnego, pozwalają dostawcom Internetu na okłamywanie swoich klientów - operator może wmawiać ci, że masz transfer 8 Mbit/s, podczas gdy rzeczywiście masz np. 2 Mbit/s.

Jak się okazuje, wszyscy dostawcy Internetu mogą, nas, biednych konsumentów, oszukiwać ile wlezie i polskie prawo im tego nie zakazuje. Przepisy prawa telekomunikacyjnego są tak źle napisane, że operator może sprzedawać Internet z transferem 1 Mbit/s, reklamując go jako przesył 4 Mbit/s. Dlaczego?

Bowiem owa "czwórka", to maksymalny możliwy do uzyskania transfer danych. Żaden operator nie przekazuje natomiast swoim potencjalnym klientom rzeczywistej przepustowości łącza. Zresztą w umowach, podpisywanych przez konsumentów, również widnieje tylko maksymalna wartość transferu danych (możliwa do uzyskania tylko przy sprzyjających warunkach, tj. małej liczbie użytkowników i doskonałym sprzęcie), a dostawcy nie mają obowiązku informować klienta o rzeczywistym transferze, który często jest znacznie niższy.

Reklamacje niezadowolonych klientów nie są w większości przypadków uwzględniane przez operatorów, właśnie z powodu złych przepisów.

To ma się jednak zmienić, bowiem Ministerstwo Infrastruktury chce wdrożyć zmiany do obowiązujących przepisów, które nałożą na dostawców Internetu obowiązek informowania klienta o minimalnej przepustowości łącza, która miałaby być nie mniejsza, niż 90 procent przepustowości zapowiadanej przez operatora w reklamach. Nie wiadomo jednak, kiedy projekt wejdzie w życie.

Gość IP: 193.35.132.* 2011.02.03 14:00
W anglii wybierając providera również reklamują się, że dostaniesz nawet do np. 20mbps ale również każda strona dostawcy, po podaniu kodu pocztowego i nr tel poda ci jakiej prędkości możesz się spodziewać.
Gość IP: 83.14.28.* 2011.02.03 14:03
Wszystko fajnie, ale jak użytkownik ma to sprawdzić, jeżeli 90% nie odróżnia wolno działającego komputera od wolno działającego internetu. Większość może zdobyć się tylko na znalezienie strony z testem, z których spora część pokazuje bajki.
O tym żeby użytkownik sam to policzył nie ma co marzyc, bo trzeba by zamienić bajty na bity a to już czarna magia :)
Gość IP: 78.8.8.* 2011.02.03 14:43
co za bzdury...

a jak niby ISP ma określić 'rzeczywistą' przepustowość, skoro jest funkcją ilości korzystających użytkowników w danym momencie?

A może przy każdym userze ma rozszerzać swoje własne możliwości o np. 4Mb/s i rezerwować to pasmo dla niego, czy używa czy nie?
Serenity
Serenity 2011.02.03 15:01
Ja tam nie narzekam, mam umowę na 2Mbit a dostaję prawie 6 :]
Gość IP: 92.251.205.* 2011.02.03 15:05
@ Gość IP:78.8.8.*
To bardzo proste - ilosc userow przypadajac na dany obszar * pasmo zapenione w umowie i to posumowac po wszystkich userach uwzgledniajac zmienna szybosc zadeklarowana. Obecnie polityka ISP jest tak: kupilismy lata temu przekazniki i przez te lata internet sie rozwinal uzytkownikow przybylo i żeby lepiej sprzedac przeanalizujemy to co mamy i o w tygodniu 3/4 wylaczylo komputery wiec internet mogl tam pracowac nawet z taka szybkoscia, jest haslo reklamowe. Kiedy wymnożyć to wychodzi lawina ktora mogla by zmiażdzyć polskich operatorow ktorzy wiecej pieniedzy daja na Nowe hasla reklamowe a mnie na rozwoj.
johnyby@gmail.com
TP zapewnia program do neostrady ktory pokazuje bajki, Możliwość uzyskania 1x.00 Mb/s co zdaży się raz na tydzien jak pol mista pojdzie spać i wylaczy wreszccie torrenty. Takie przepisy bardzo by pomogly, a niewidze nic zlego że zamiast 15Mb/s dostane 3M/s tylko musza być to stabilne 3Mb/s. Wielu to napewno nieodpowiada ale wiekszosc z nich bedzie martwic się że przez dzień nieściagnie się wiecej niz 3-4 filmy. No coż ciezkie jest życie pirata, ja wole Zajrzec na youtuba lub do wypozyczalni Apple, bez zadnych nagran z kina wszystko w HD pieknie i spokojnie.
Gość IP: 95.160.184.* 2011.02.03 15:24
ciekawe czy przewidza w ustawie cos takiego jak predkosc wysylania serwera tzn mamy lacze 20mbit z gwarantowanymi 18, a serwer docelowy stoi na powiedzmy 6mbit. I co wtedy klient leci i placze ze nie wyciaga pelnego transferu, a w mysl ustawy operator ma konsekwencje?

Mnie nigdy żaden operator nie rąbał na predkosci (nie liczac tak kilku kbit np na 8mbit mam 7,6...), a jakby spróbował to więcej by mnie nie zobaczył... Zreszta przed podpisaniem umowy zasiegam rad znajomych jak to działa i na ile jest wiarygodne.

Ale co do ustawy jestem za, byle nie przegiąć
dolger
dolger 2011.02.03 15:43
wystarczy kilka razy przejść się do biura operatora zadymę zrobić skuteczność 100% (teraz bardzo chwale swojego dostawce internetu szybki i bezawaryjny) :)
Gość IP: 150.254.5.* 2011.02.03 15:48
Złudzeń nie mam: zdaję sobie sprawę, że tak na prawdę to mam zapewnioną prędkość od urządzenia końcowego (modem/router) do urządzenia dostępowego u operatora, a dalej? Któż to wie? A od operatora w świat? NA PEWNO nie jest to suma użytkowników razy przepustowość ich łączy, bo to by musiało iść w terabity.
Gość IP: 46.113.46.* 2011.02.03 15:48
A miało być tak pięknie z sieciami 3G UMTS HSUPA i takie tam,a teraz i tak tylko w nocy da sie działać.Jestem w sieci play która chwali się teraz że ma 4G !.
Gość IP: 83.26.220.* 2011.02.03 16:50
autorowi )i mi także) pewnie oczywiste wydawało się, że mowa o przepustowości łącza udostępnianego, a nie o zapewnieniu że transfer PipidówkaMałego nigdy nie będzie mniejszy niż to co kupiliśmy, ale patrząc po komentach wychodzi na to, że dla co poniektórych nie jest to już takie oczywiste...
można przecież także poszukać sobie dostawcy, który zagwarantuje że CIR jest równy EIR, tylko że 2MB kosztuje wtedy koło 7 stówek
FR w tepsie za 2MB to już ponad 1k zł
chcecie szybko, to płaćcie
oczywiści sama idea jest dobra, po prostu dostawcy powinni zostać zobligowani do zadeklarowania w umowie minimalnej gwarantowanej przepustowości udostępnianego łącza
niech to nawet będzie 50%, ale niech będzie wyraźnie w umowie napisane
teraz łącze może działać z szybkością 32 kb i nie można mieć w zasadzie pretensji, bo się usłyszy "ale przecież działa!"
co mnie jako klienta obchodzi ile osób siedzi wieczorem na necie i obciąża łącze dostawcy
to jego zmartwienie
jak jest za wąskie, to trzeba zainwestować, a nie kroić kaskę z 4MB podzielonego na 100 osób i każde niby po 1 MB
Gość IP: 83.2.189.* 2011.02.03 18:08
Nierealne. Znaczy papier zniesie wszystko ale realia są jakie są. Wszystkie transfery są oznaczone jako "Do" lub "Max" i to do to z reguły jest 50% do 100%. Klienci chcą mieć najlepiej 100Mbit za 10zł i to na wioseczkach 15 domów. Inwestycja nie zwróci się za 10 lat nawet. Inna sprawa, że jak operator ma łącza w ofercie 100Mbit to na 100 klientów nie będzie utrzymywał 10Gbit bo to paranoja. Jak już opisano transmisje 90% do 100% to koszta nieco wyższe niż zwykły konsumencki abonamencik. Ale nie wątpię, że ustawa się pojawi kosząc małych operatorów i znowu zacznie się płacz o białe plamy bo dużym się nie opłaca.
Gość IP: 178.37.102.* 2011.02.03 18:29
Wszyscy wszystko wiedzą, a nie odróżniają mb od MB (milibita albo prędzej metra bieżącego) od megabajta. :D
Szemot
Szemot 2011.02.03 18:51
Tak się zastanawiam. Przeciez to nie oszukiwanie czy kruczki prawne. Predkośc internetu mozna zobaczyc nie tylko w regulaminie ale i w reklapach promocjach itp. Wszedzie ale to WSZĘDZIE jest napisane, np internet (małymi literkami) do 20Mb/s a nie 20Mb/s. Wiec to tylko naiwność i niewiedza konsumenta a nie celowe wprowadzanie w bład. i mimo iż maja prawe oferowac łacze do 4Mb z realn przepustowością 1Mb to i tak w zdecydowanej wiekszości przypadków łaczy z sieci kablowych badz poprostu telefonicznych łacze do = takie jakie jest. Sam osobiście wielokrotnie sprawdzam przepustowośc mojego łacza w domu jak i u znajomych czy w pracy itp i bardzo rzadko taka predkośc spada. A jesli spada to zwykle dlatego, ze cos sie zwaliło z ryterem (reset odrazu pomaga) badz nasze komputery bez naszej wiedzy wysylaja dane (sa wykorzystywane jako tzw zombie)
Gorzej jest w przypadku łacza z powietrza typu radiowe (Sferia) czy 3G gdzie zwykle prędkośc rzeczywista wynosi 30-50% przy załozeniu, ze mamy duża moc sygnału.
A jesli dla pewnoscie chcemy mieć gwarantowana prędkośc to za nieco wieksza kwote możemy dostac lacze DSL firmowe nawet na zwykłego uzytkownika czy symetryczne. Poza tym zwykle dostajemy naprawde wachową obsługę, dodatkowy firewall u usługodawcy itp co naprawdę zapewnia duz komfort. Kiedys miałem Internet DSL od TPSA i zadzwonili do mnie przepraszając, ze w wyniku awarii przez 24h moze występować spadek w predkości dzialania łacza. Szok ale to prawda
Gość IP: 83.1.75.* 2011.02.03 22:45
Natomiast ja przytoczę tutaj historyjkę z życia wziętą, a dotyczącą skutecznego zniechęcania klienta w przypadku niezadowolenia z aktualnego transferu: piszę do dostawcy, że no w mordę co się tam u was dzieje, net muli tak, że poczty odebrać nawet nie można... Dostaję odpowiedź, a w niej stoi: jeśli panu internet słabo chodzi, to my już wysyłamy serwis, bo u nas wszystko jest w najlepszym porządku... Ha, problem w tym, że ja wiem, że to u mnie właśnie jest w porządku, a net muli od strony dostawcy. Gdzie tu haczyk? Otóż firma za wysłanie ekipy liczy sobie gratis i to słono plus za każdy kilometr dojazdu - biorąc pod uwagę nędzny wybór dostawców na zadu...piu z którego piszę - polityka zniechęcenia mnie przekonała i zostałem przy tym co mam...
Gość IP: 46.112.218.* 2011.02.04 00:07
W Play-on-line mam nie 90% ale o 90% mniej i co? Jajco, nikogo to nie wzrusza, dobrze że w ogóle coś się pokazuje na ekranie. Czekam końca umowy...
wanak
wanak 2011.02.04 07:47
Podstawą umowy powinien być parametr minimum prędkości transferu, a maximum jedynie pełnić rolę informacyjną o możliwościach linii. Obecnie zakup dostawy dostępu do sieci można porównać z kupowaniem kota w worku. Przeważnie szczęściem jest gdy usługa osiąga 30% tego za co płacimy. Oszczędnie zbudowana sieć jest bardzo wrażliwa na wzrastającą ilość użytkowników. Waszystko przypomina ruch po polskich drogach obliczonych do ruchu z lat 60tych ubiegłego wieku. Inną sprawą są zbyt powolne serwery. Mam mobilniaka od Play z teoretycznym ograniczenien do 1Mb. Przy ściąganiu niektórych aktualizacji jest w stanie się rozpędzić nawet do 1,8Mb, ale zazwyczaj transfer oscyluje na pozimie 5-35% deklarowanej. Niestety pojemność podstacji jest bardzo ograniczona i w niektórych porach dnia prawie każda operacja zmiany strony lub jej odśwerzenia wiąże się z ponownym połączeniem z siecią.
Co do przeliczanki bitów na bjaty to nie jest aż tak strasznie. Na chwilę obecną 1bajt=8bitów.
emigrant
emigrant 2011.02.04 11:26
[URL=http://www.speedtest.net][IMG]http://www.speedtest.net/result/1142188785.png[/IMG][/URL]
Gość IP: 89.79.176.* 2011.02.04 15:32
Turbodymomen zawstydził emigranta. Ma więcej w kraju niż tamten na obczyźnie :P

http://www.speedtest.net/result/1142453176.png
Gość IP: 77.236.25.* 2011.02.04 18:03
Glupi projekt, politycy chca sie wykazac i wymyslaja glupie ustawy nie mozliwe do zrealizowania. Sa lacza ktore zapewniaja gwarantowane transfery - wykupujemy CIR i mamy. A jak nie chcemy placic w setkach to nie płaczmy ze wolniej chodzi. Niech lepiej pomysla nad innymi problemami na tym swiecie.
zweibierbitte
zweibierbitte 2011.02.04 19:29
Orange mistrzem takiej obłudy.
AUTOR: marcin chmielewski
DODANO: 03.02.2011
ŹRÓDŁO: RP.pl
LICZBA WYŚWIETLEŃ: 5830

CENEO KUP NAJTANIEJ
D-LINK (DGS-1008P) D-LINK (DGS-1008P)
Dostępny w 37 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Canon PowerShot SX130 IS czarny (4345B015AA) Canon PowerShot SX130 IS czarny (4345B015AA)
Dostępny w 111 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Samsung S24A350H (LS24A350HS/EN) Samsung S24A350H (LS24A350HS/EN)
Dostępny w 53 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Asus 1015BX-BLK113S Asus 1015BX-BLK113S
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Sonda
Wyraź swoją opinię