...choć w Android Market jest ich ponad 250 tysięcy
Użytkownicy Androida używają regularnie tylko 50 aplikacji...
Według firmy analitycznej Nielsen, aż 43 procent użycia aplikacji dla systemu Android pochodzi z listy 10 najpopularniejszych aplikacji.
|
Pomimo bardzo dużej liczby aplikacji w Android Market, zdecydowana większość użytkownika korzysta tylko z wąskiej grupy tych najpopularniejszych. Według statystyk firmy Nielsen, aż 43 procent udziału w użyciu aplikacji na system Android ma 10 najpopularniejszych, znajdujących się w Top 10. Lista Top 50 najpopularniejszych aplikacji w Android Market to już 61 procent udziału, co oznacza, że na pozostałe blisko 250 tysięcy aplikacji, przypada zaledwie 39 procent udziału w użyciu przez użytkowników. Czyżby użytkownicy Androida byli na tyle leniwi, żeby nie zaglądać w głąb Android Marketu? |


KUP NAJTANIEJ
Pozdro
Przenies sobie caly system na karte pamieci i wszystko biega cacy
O nie, to telefon jest dla mnie a nie ja dla telefonu. Nie po to kupuje się telefony warte półtorej klocka aby potem w nich dłubać. Od telefonu za taką kasę oczekuję że będzie po prostu działał, a nie że będę rootował, bootował, glootował i jeszcze inne "ował" byle spełniały swoją funkcję. toma być użyteczne urządzenie a nie zabawka dla nastoletnich geeków.
No i co ci da rootowanie telefonu i instalowanie cudacznych aplikacji pozwalających lub sprawiających wrazenie że można je instalować na karcie pamięci? I tak potem taka aplikacja się nie zaktualizuje bo nie będzie siedzieć w pamięci
taka cala prawda o Android
Tak, kupiłem sobie telefon za 1400zł aby go potem rootować i wrzucać soft jakiegoś garażowego modera w którym diabli wie co siedzi.
Zechciej sobie zdać sprawę z tego, że największym odbiorcą smartfonów nie są szanowni znawcy jak na tej stronie tylko przeciętni ludzie którzy nawet nie wiedzą co to root ani jaką wersję androida mają. Sprzęt za taką kasę nie może od użytkownika wymagać domowej przeróbki aby spełniał swoje zakichane zadanie. To ma być sprzęt out of the box, włączam i działam, a nie coś co muszę sobie przerobić łamiąc przy okazji gwarancję aby móc tego normalnie używać. To tak jakbym kupił sobie laptopa z wadliwym wiatraczkiem który powoduje że przy mocniejszym obciążeniu procka zaczyna się przegrzewać i się resetuje, a ty byś mi zaproponował "to sobie otwórz (zrywając plomby) i napraw wiatraczek".
Powtarzam po raz kolejny, to jest drogi sprzęt, a ja jako klient jestem od UŻYWANIA